Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Styczeń 2027 ❄️
Odpowiedz

Styczeń 2027 ❄️

Oceń ten wątek:
  • Dita88 Debiutantka
    Postów: 7 35

    Wysłany: 13 maja, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry wszystkim :)
    Od kilku dni podczytuje, dzisiaj postanowiłam się przywitać.
    Zaczynam 5tc, i oczywiście w mojej głowie masa wątpliwości. Jestem po pierwszej wizycie u lekarza, na usg było widać pęcherzyk, na resztę za wcześnie. Kolejna wizyta 22 maja.
    Beta w piątek 8.05 - 145, w poniedziałek 11.05 - 664. Dalej nie badałam.
    Do wczoraj dużo objawów, mdłości, zmęczenie, brak apetytu. A dzisiaj czuje się super. I oczywiście już się boję że coś jest nie tak.
    Cały czas mam stres że zrobię coś nie tak, że nieświadomie zaszkodzę.
    Dodam że to moja pierwsza ciąża, a mam już 38 lat. Udało się w drugim cyklu starań, pierwszym z testami owulacyjnymi. Coś mam przeczucie że za łatwo poszło.

    Jak sobie radzicie z tym stresem?

    Annette., Kinia197, Kathrine32, baby33, _Dysia_, Axana, MaraWu lubią tę wiadomość

  • Annette. Przyjaciółka
    Postów: 103 127

    Wysłany: 13 maja, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dita88 wrote:
    Dzień dobry wszystkim :)
    Od kilku dni podczytuje, dzisiaj postanowiłam się przywitać.
    Zaczynam 5tc, i oczywiście w mojej głowie masa wątpliwości. Jestem po pierwszej wizycie u lekarza, na usg było widać pęcherzyk, na resztę za wcześnie. Kolejna wizyta 22 maja.
    Beta w piątek 8.05 - 145, w poniedziałek 11.05 - 664. Dalej nie badałam.
    Do wczoraj dużo objawów, mdłości, zmęczenie, brak apetytu. A dzisiaj czuje się super. I oczywiście już się boję że coś jest nie tak.
    Cały czas mam stres że zrobię coś nie tak, że nieświadomie zaszkodzę.
    Dodam że to moja pierwsza ciąża, a mam już 38 lat. Udało się w drugim cyklu starań, pierwszym z testami owulacyjnymi. Coś mam przeczucie że za łatwo poszło.

    Jak sobie radzicie z tym stresem?

    Witaj😘fajnie że szybko Ci poszło z zajściem w ciążę, takie czekanie jest męczące szczególnie jak goni wiek. Beta rośnie to wszystko jest ok 👍. Z objawami ciążowymi to może tak być że jeden dzień jest lepiej a drugi gorzej. Co do stresu to powiem Ci że ja w pierwszej ciąży też się wszystkim stresowałam, że coś zjem czego nie mogę, że się położę na brzuchu albo że będę za długo leżeć na plecach i dziecku się coś stanie, pamiętam że nawet na basen się bałam iść bo co jak złapię infekcję. Stresowałam sie jeszcze ze za szybko urodzę, że dziecko będzie chore itd. I finalnie tą infekcję której się bałam i tak złapałam, a w 36 tygodniu ciąży upadłam na chodniku potykając się o krawężnik ale nic się nie stało. Dziecko urodziło się zdrowe, w terminie. W tej ciąży zamierzam podejść już na luzie do wszystkiego, bo stres nic nie daje tylko pogarsza zdrowie psychiczne, które jest bardzo ważne. Mi jest już łatwiej bo to moja druga ciąża ale myślę że nawet w pierwszej da się wyluzować, trzeba uwierzyć, że ciało wie co robi i trzeba pamiętać że nie jest tak łatwo zaszkodzić dziecku w brzuchu bo ono jest tam dobrze chronione. 😄

    Kinia197 lubi tę wiadomość

    03/2024 syn
    preg.png
  • Kinia197 Autorytet
    Postów: 590 714

    Wysłany: 13 maja, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dita88 wrote:
    Dzień dobry wszystkim :)
    Od kilku dni podczytuje, dzisiaj postanowiłam się przywitać.
    Zaczynam 5tc, i oczywiście w mojej głowie masa wątpliwości. Jestem po pierwszej wizycie u lekarza, na usg było widać pęcherzyk, na resztę za wcześnie. Kolejna wizyta 22 maja.
    Beta w piątek 8.05 - 145, w poniedziałek 11.05 - 664. Dalej nie badałam.
    Do wczoraj dużo objawów, mdłości, zmęczenie, brak apetytu. A dzisiaj czuje się super. I oczywiście już się boję że coś jest nie tak.
    Cały czas mam stres że zrobię coś nie tak, że nieświadomie zaszkodzę.
    Dodam że to moja pierwsza ciąża, a mam już 38 lat. Udało się w drugim cyklu starań, pierwszym z testami owulacyjnymi. Coś mam przeczucie że za łatwo poszło.

    Jak sobie radzicie z tym stresem?

    W pierwszej ciąży cały pierwszy trymestr nikomu nie powiedziałam bo bałam się straty. Teraz większość znajomych wie, że jestem w ciąży ale bez szczegółów. Myślę że teraz podchodzę bardziej na luzie mając z tyłu głowy że zawsze może coś się wydarzyć ale się nie fiksuje na tym. Stres też jest szkodliwy w ciąży. Z córką zaszłam w trzecim cyklu urodziła się zdrowa, teraz zaszłam w pierwszym i mam nadzieję że też będzie w porządku. Życzę wszystkim żeby nasze ciąże były bezproblemowe i super się rozwijały 🥰

    👩🏼29&30👨🏻
    🐈‍⬛🐈
    🩷 - 08.2024

    preg.png
  • Werox Ekspertka
    Postów: 229 394

    Wysłany: 13 maja, 17:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się stresuje, staram uspokaja mnie to że mam objawy. Zdecydowaliśmy mężem że rodzicom i dziadkom powiemy po USG serduszkowym. W razie jakby coś poszło nie tak to wole mieć wsparcie moich bliskich

    🙎‍♀️25
    Endometrioza, adenomioza, pcos, anemia, hashimoto
    👨‍💼27

    05.05 ⏸️
    02.06 1,62 cm z ❤️

    preg.png
  • Axana Autorytet
    Postów: 470 511

    Wysłany: 13 maja, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się też stresuję, mimo że to moja 3cia ciąża. Jakoś chyba mam najwięcej lęków z jednej strony, a z drugiej nie lece od razu do lekarza w 5tc bo i tak nic widać nie będzie tylko czekamy do 7tc :)

    Zastanawiam się też, kiedy powiedzieć rodzinie. Na pewno nie wcześniej niż zobaczymy ❤️, ale że mamy już 2 całkiem rozumnych dzieci, chcę żeby dowiedzieli się pierwsi - a tu już planowałam zaczekać na po prenatanych pierwszych 🤭😅 chyba, że zacznie mi wybijać brzuch... sama nie wiem kiedy będzie najlepszy czas żeby powiedzieć dzieciom 🙈

    09/2017 (2cs) ⏸️ -> 06/2018 💙
    03/2020 (2cs) ⏸️ -> 11/2020 💙
    05/2026 (1cs) ⏸️❤️ -> 💔😭
  • Axana Autorytet
    Postów: 470 511

    Wysłany: 13 maja, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annette. wrote:
    Ja mam dwuletniego chłopca już i teraz liczę na dziewczynkę. U mnie w pierwszej ciąży poprawa skóry i włosów a teraz pogorszenie cery i wahania nastrojów. Czyżby dziewczynka ? 😄

    Ja mam dwóch chłopców i marzę o tym, żeby teraz była dziewczynka 🩷🩷🩷🩷 czy czuję się inaczej? Nie wiem, bo chyba już nie pamiętam jak było w tamtych ciążach 😅

    Kinia197, Margareetka, Kathrine32, Werox lubią tę wiadomość

    09/2017 (2cs) ⏸️ -> 06/2018 💙
    03/2020 (2cs) ⏸️ -> 11/2020 💙
    05/2026 (1cs) ⏸️❤️ -> 💔😭
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 1670 1280

    Wysłany: 13 maja, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Axana wrote:
    Ja się też stresuję, mimo że to moja 3cia ciąża. Jakoś chyba mam najwięcej lęków z jednej strony, a z drugiej nie lece od razu do lekarza w 5tc bo i tak nic widać nie będzie tylko czekamy do 7tc :)

    Z tym stresem mam tak samo. Bardziej się stresuje tymi pierwszymi tygodniami, bo po prostu jestem chyba bardziej świadoma 😅 w pierwszej ciąży powiedzieliśmy w 6tygodniu, teraz chcemy czekać dłużej.

    age.png
  • Kathrine32 Ekspertka
    Postów: 150 256

    Wysłany: 13 maja, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już trochę schizy mam, bo mało objawów, brak mdłości i już rozmyślam, czy wszystko dobrze ech.. czyli już się zaczna🙈 Nie wiem jak wytrzymam 2tyg do wizyty. Znając mnie to chyba wcześniej pójdę🫣

    2018 Córka 🩷
    2022 Syn 🩵

    05.2026 ⏸️ 🙏
    "Ty utkałeś mnie w łonie mej matki. Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie, godne podziwu są Twoje dzieła..."
  • Werox Ekspertka
    Postów: 229 394

    Wysłany: 13 maja, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja właśnie dziś o ciąży powiedziałam rodzicom dziewczynki u której pracuje jako niania, dorywczo chodzę do nich na wieczory i musiałam im pwoedzidc żeby już się rozglądali za nową nianią.
    I powiem Wam, że jak na codzień to do mnie nie docierało, tak pierwszy raz jak wypowiedziałam te słowa to do mnie dotarło… niesamowite to jest 🥺

    Annette., Margareetka, Kinia197, Axana, _Dysia_, Esbe, Kathrine32 lubią tę wiadomość

    🙎‍♀️25
    Endometrioza, adenomioza, pcos, anemia, hashimoto
    👨‍💼27

    05.05 ⏸️
    02.06 1,62 cm z ❤️

    preg.png
  • Axana Autorytet
    Postów: 470 511

    Wysłany: 14 maja, 06:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kathrine32 wrote:
    Ja już trochę schizy mam, bo mało objawów, brak mdłości i już rozmyślam, czy wszystko dobrze ech.. czyli już się zaczna🙈 Nie wiem jak wytrzymam 2tyg do wizyty. Znając mnie to chyba wcześniej pójdę🫣

    Nie schizuj Kochana, to całkiem normalne, że objawy mogą być lub nie i to o niczym nie świadczy. Nie każda ciąża wiąże się z mdłościami, a te też pojawiają się bliżej 7/8tc raczej :)
    Rozumiem niecierpliwość 😊 najlepiej znajdź so ie jakieś absorbujące zajęcie żeby o tym nie myśleć :) Ja też się nie mogę doczekać wizyty, ale wiem że wcześniejsza nic nie zmieni bo i tak nic widać nie będzie.

    Werox, Kathrine32 lubią tę wiadomość

    09/2017 (2cs) ⏸️ -> 06/2018 💙
    03/2020 (2cs) ⏸️ -> 11/2020 💙
    05/2026 (1cs) ⏸️❤️ -> 💔😭
  • Esbe Autorytet
    Postów: 266 573

    Wysłany: 14 maja, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy na pierwszą wizyte u lekarza zabieracie ze sobą swoich mężów do gabinetu? Mi sie wydawało to naturalne, ale potem sie naczytalam, ze jednak duzo kobiet idzie same i nie zawsze można z kimś..

    Werox lubi tę wiadomość

    ♀️1994
    ♂️1988

    12/2025 💔 5t
    5/2026 ⏸️
    Beta 3570->10370 (przyrost 191%)
    16/5/2026 Mamy ❤️
    202701102743.png
  • Annette. Przyjaciółka
    Postów: 103 127

    Wysłany: 14 maja, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Esbe wrote:
    Czy na pierwszą wizyte u lekarza zabieracie ze sobą swoich mężów do gabinetu? Mi sie wydawało to naturalne, ale potem sie naczytalam, ze jednak duzo kobiet idzie same i nie zawsze można z kimś..

    Ja tym razem nie zabieram męża, ale to z racji że mamy dwuletnie dziecko i mąż się nim zajmie gdy ja pójdę na wizytę. No chyba że wygadamy się prędzej że jestem w ciąży to może teściowa zostanie z synkiem i pójdę z mężem na wizytę. Ja jestem bardzo na tak żeby mąż chodził na każdą wizytę ciążową, w pierwszej ciąży był na prawie wszystkich wizytach razem ze mną. Ale faktycznie w poczekalni dużo babek było samych, więc widać że nie każdy chodzi razem.

    Esbe lubi tę wiadomość

    03/2024 syn
    preg.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 1670 1280

    Wysłany: 14 maja, 10:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już po pierwszej wizycie 🥰

    Mamy 4,2mm człowieka z serduszkiem 🥹

    Tak jak mi się wydawało owulacje miałam przesunięta i ciąża jest młodsza niż wynika z miesiączki, także dziś mamy 6+1.
    Termin mam na 6.01 wyliczony.

    xSmerfetkax, Werox, PaulaZ, _Dysia_, Annette., Esbe, Szept_Flory, Kinia197, Zagadka919, yecikowa, baby33, Kathrine32, Axana lubią tę wiadomość

    age.png
  • Werox Ekspertka
    Postów: 229 394

    Wysłany: 14 maja, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Esbe wrote:
    Czy na pierwszą wizyte u lekarza zabieracie ze sobą swoich mężów do gabinetu? Mi sie wydawało to naturalne, ale potem sie naczytalam, ze jednak duzo kobiet idzie same i nie zawsze można z kimś..

    Ja chce zabrać męża, zgodnie z prawem masz taką możliwość

    Esbe lubi tę wiadomość

    🙎‍♀️25
    Endometrioza, adenomioza, pcos, anemia, hashimoto
    👨‍💼27

    05.05 ⏸️
    02.06 1,62 cm z ❤️

    preg.png
  • Werox Ekspertka
    Postów: 229 394

    Wysłany: 14 maja, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margareetka wrote:
    Ja już po pierwszej wizycie 🥰

    Mamy 4,2mm człowieka z serduszkiem 🥹

    Tak jak mi się wydawało owulacje miałam przesunięta i ciąża jest młodsza niż wynika z miesiączki, także dziś mamy 6+1.
    Termin mam na 6.01 wyliczony.

    Jejku cudownie! Zazdroszczę że już widziałaś dzidzie🥰

    Margareetka lubi tę wiadomość

    🙎‍♀️25
    Endometrioza, adenomioza, pcos, anemia, hashimoto
    👨‍💼27

    05.05 ⏸️
    02.06 1,62 cm z ❤️

    preg.png
  • Kinia197 Autorytet
    Postów: 590 714

    Wysłany: 14 maja, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Margareetka super że kropeczkę widziałaś i dobrze że człowieczek zdrowo rośnie 🥰

    Trzymam kciukasy za resztę wizyt. I postaram się co jakiś czas aktualizować terminy 🥰

    Na każdą wizytę ciążową zawsze chodziłam z narzeczonym (pobranie krwi też) i teraz pewnie będzie podobnie, a najgorzej że to jeszcze tyle czasu do wizyty, bo mam dopiero 27.05

    Esbe, Margareetka lubią tę wiadomość

    👩🏼29&30👨🏻
    🐈‍⬛🐈
    🩷 - 08.2024

    preg.png
  • Szept_Flory Przyjaciółka
    Postów: 66 131

    Wysłany: 14 maja, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margareetka wrote:
    Ja już po pierwszej wizycie 🥰

    Mamy 4,2mm człowieka z serduszkiem 🥹

    Tak jak mi się wydawało owulacje miałam przesunięta i ciąża jest młodsza niż wynika z miesiączki, także dziś mamy 6+1.
    Termin mam na 6.01 wyliczony.

    Super! Ogromne gratulacje! 🙌

    Margareetka lubi tę wiadomość

  • Esbe Autorytet
    Postów: 266 573

    Wysłany: 14 maja, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margareetka wrote:
    Ja już po pierwszej wizycie 🥰

    Mamy 4,2mm człowieka z serduszkiem 🥹

    Tak jak mi się wydawało owulacje miałam przesunięta i ciąża jest młodsza niż wynika z miesiączki, także dziś mamy 6+1.
    Termin mam na 6.01 wyliczony.
    Ale super ❤️ mamy pierwsze serduszko ☺️☺️

    Ja musze wytrzymać do soboty 😳

    Margareetka, Kinia197, baby33 lubią tę wiadomość

    ♀️1994
    ♂️1988

    12/2025 💔 5t
    5/2026 ⏸️
    Beta 3570->10370 (przyrost 191%)
    16/5/2026 Mamy ❤️
    202701102743.png
  • Margareetka Autorytet
    Postów: 1670 1280

    Wysłany: 14 maja, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Esbe wrote:
    Ale super ❤️ mamy pierwsze serduszko ☺️☺️

    Ja musze wytrzymać do soboty 😳

    Sobota już tuż tuż 😊 myślę, że zobaczysz nie jedno serduszko 🫢❤️

    Esbe, Kinia197 lubią tę wiadomość

    age.png
  • Szept_Flory Przyjaciółka
    Postów: 66 131

    Wysłany: 14 maja, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byłam dziś na becie. Przyrost prawidłowy. Ufff.
    Może dzięki temu wynikowi jakoś wytrzymam jeszcze tydzień do wizyty z usg. 🙈

    Margareetka, Esbe, Werox, Annette., _Dysia_, Kinia197, Kathrine32, Axana, baby33 lubią tę wiadomość

‹‹ 5 6 7 8 9 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ranking aplikacji ciążowych dla kobiet w ciąży

Jak wybrać najlepszą aplikację ciążową? Zapytałyśmy o to tysiące kobiet w ciąży i po porodzie odwiedzających nasz portal. Najlepsza aplikacja ciążowa to taka, która spełnia szereg wymagań – śledzi wagę z indywidualnymi normami, oferuje codzienne porady tworzone przez lekarzy, ma tryb połogu i naprawdę towarzyszy kobiecie przez całe 9 miesięcy. Wyniki rankingu w kilku aspektach nawet nas zaskoczyły.

CZYTAJ WIĘCEJ