Styczeń 2027 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
Dziewczyny, ja jutro też idę na przymusową wizytę na 16.
Wczoraj poczułam ból przy oddawaniu moczu. Dziś rano oddałam mocz do badania, ogólny i posiew.
Przed pobraniem podmyłam się i pobrałam mocz ze środkowego strumienia (bez przerywania strumienia).
W badaniu ogólnym wyszły mi liczne leukocyty, bakterie powyżej normy i nieliczne nabłonki płaskie.
Czy któraś przechodziła podobne infekcje i wszystko skończyło się dobrze?
Jutro będę 9+5Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 czerwca, 19:51
-
Kinia197 wrote:Dzięki dziewczyny no pani doktor powiedziała że najlepiej żeby poszła w poniedziałek więc może nie stracimy tego tygodnia i odpieluchuje mała chociaż w dzień 😊 Jest madra dziewczynka więc szybko powinna załapać
Też mam plan młodego teraz na dzień śmignąć. W tym samym wieku są. Niedługo 2 latka 🫶🫶🫶
Kinia197 lubi tę wiadomość
-
molierowa wrote:Dziewczyny, ja jutro też idę na przymusową wizytę na 16.
Wczoraj poczułam ból przy oddawaniu moczu. Dziś rano oddałam mocz do badania, ogólny i posiew.
Przed pobraniem podmyłam się i pobrałam mocz ze środkowego strumienia (bez przerywania strumienia).
W badaniu ogólnym wyszły mi liczne leukocyty, bakterie powyżej normy i nieliczne nabłonki płaskie.
Czy któraś przechodziła podobne infekcje i wszystko skończyło się dobrze?
Jutro będę 9+5
Myślę że nafaszerują Cię żurawiną i czymś wesprą i będzie w porządku. Może jakieś nasiadówki?
Kciuki na wizycie! 🫶
molierowa lubi tę wiadomość
-
Dziewczyny, dobrze wiem co czujecie pisząc o czarnych scenariuszach w głowie, ja też je mam każdego dnia, myślę, że to nieunikniona konsekwencja straty. Ostatnio radzę sobie z tym w ten sposób, że jak tylko przychodzi zła myśl, na siłę ją przekształcam w pozytywną. Na początku było ciężko, ale teraz jest to wręcz automatyczne i daje mi dużo spokoju. Ten sposób mi mignął na instagramie namastemind i naprawdę polecam! Ja wręcz sobie wmawiam, że będzie dobrze, chociaż realnie wiem, że może być różnie. Mam nadzieję, że w drugim trymestrze odpoczniemy od tych zmartwień 😊🤞🏻
Karola_90, _Dysia_, Buburuza, Vergeet lubią tę wiadomość
-
W zeszłym tygodniu jak kichnęłam na leżąco to miałam wrażenie że mi się wszystkie organy poprzestawiały taka "fala" poszła 🤦♀️
Macica się z każdym dniem powiększa, więzadła pracują, to nie jest dla nas obojętne. Jak ostatnio wstałam za szybko z krzesła zgieło mnie w poł z bólu, łzy w oczach i myślałam że nie wstanę...
Tak jak Jusia mówi, każdą myśl przekuwamy w dobrą
myślimy same pozytywne rzeczy
_Dysia_, molierowa, Jusia92, Buburuza, Werox lubią tę wiadomość
-
Ja też niestety przyciągam tylko czarne scenariusze.
Wizyty są dla mnie straszne. Nie śpię noc przed, rano jem tylko praktycznie suchy chleb bo wszystko mi się w żołądku przewraca a mój lekarz przyjmuje dopiero od 15. Przed drzwiami to mam palpitacje serca.
Niestety straty bez objawów i tylko ujawnione na wizycie zbierają takie żniwo.
Człowiek chce wiedzieć i widzieć, że jest wszystko dobrze a jednocześnie tak strasznie się tego boi.
_Dysia_, May-girl lubią tę wiadomość
-
Dziekuje za każde słowa wsparcia.🧡
@molierowa ja w pierwszej ciąży miałam złe wyniki moczu, nie pamiętam co dokładnie i co mi lekarz przepisał, ale nie było to nic bardzo groźnego.
@Jusia92 masz racje i dobre podejście, ale ja się chyba sama nakręcam źle żeby w razie w nie czuć aż tak dużego rozczarowania. Często tak mam w sytuacjach codziennych, że nastawiam się na najgorsze, choć w głębi serca sama w to nie wierzę, chyba wlasnie po to, by się miło zaskoczyć a nie odwrotnie. To chyba taki mechanizm obronny. W poprzedniej ciąży, którą poronilam taki scenariusz nie przeszedł mi nawet przez myśl i jak już się to stało, to był dla mnie olbrzymi szok i rozpacz, mimo że nawet nie słyszałam serduszka
molierowa, Karola_90 lubią tę wiadomość
-
molierowa wrote:Dziewczyny, ja jutro też idę na przymusową wizytę na 16.
Wczoraj poczułam ból przy oddawaniu moczu. Dziś rano oddałam mocz do badania, ogólny i posiew.
Przed pobraniem podmyłam się i pobrałam mocz ze środkowego strumienia (bez przerywania strumienia).
W badaniu ogólnym wyszły mi liczne leukocyty, bakterie powyżej normy i nieliczne nabłonki płaskie.
Czy któraś przechodziła podobne infekcje i wszystko skończyło się dobrze?
Jutro będę 9+5
Mi wychodziły liczne bakterie w moczu, w posiewie E. coli. Dopiero po posiewie zadzwoniłam od razu do lekarza i dostałam antybiotyk (zinnat na 7 dni). Z tymże u mnie nie było leukocytow ani objawow i lekarz powiedział że moglabym teoretycznie z tym poczekać, ale sugerował jednak że jestem po przejściach i żeby wziąć, bo nie zaszkodzi a pomoże. Ja sama sie nie zastanawiałam, bo jednak bakteria to bakteria. Moje 2 koleżanki też były na tym antybiotyku przez to i z objawami i wychodziły dziwne rzeczy w moczu i było wszystko dobrze, mają zdrowe dzieciaczki ☺️
Buburuza, molierowa lubią tę wiadomość
94' 👱♀️ 92'👱♂️
Ch. Hashimoto, ANA dodatnie, Kir Bx, Immunologia👎🥺
Początek starań - lipiec 2024
09.2024 💔👼♀️ A. 9tc
05.2025 💔👼♀️ H. 18tc
05.2025 ⏸6 cykl starań
Beta 108->380->1080 ->2500....
13.06 - jest ❤️ crl 0,92 cm
💊Prenatal Uno, Encorton, Hydroksychlorochina, Clexane, Accofil, Acard, Omega 3, Cyclogest, Progesteron besins, Biosteron, Estrofem

-
Ogólnie z moczem w ciąży jest tak: Jeśli wychodzą w posiewie bakterie w licznym mianie to w ciąży się leczy. Liczne miano to powyżej 10 do potęgi 5 bakterii. W ciąży leczy się bezobjawowy bakteriomocz- takie są wytyczne. Ale bezobjawowy bakteriomoc rozpoznajemy na podstawie posiewu a nie samych bakterii w moczu. Jeśli natomiast są objawy dyzuryczne + dodatkowo w moczu leukocyty, to jest to infekcja układu moczowego i również należy się antybiotyk. Im wcześniej, tym lepiej. Na szczęście mamy w ciąży bezpieczne antybiotyki, także wszystko będzie dobrze @molierowa 🙂
molierowa, Buburuza, Olinka1329, tosiekk lubią tę wiadomość
-
Cześć dziewczyny, nie mogę spać. Przepraszam, że nic nie pisałam, musiałam przetrawić stratę. Kolejną.. Odcięłam się od forum bo czytanie strasznie mnie nakręcało i skłaniało do pisania samych czarnych scenariuszy. W pierwszym poście tu na grupie obiecałam wam, że jak się ogarnę to napiszę coś więcej. Ta ciąża była bliźniacza (2k,2o). Dowiedzialam się o dwóch bijących serduszkach w dzień matki. To był najpiekniejszy dzień matki w moim życiu. Ciąża bliźniacza zawsze była moim marzeniem, ale z wianuszkiem chorób i agresja mojego organizmu była powiedzmy mniej realna. 2 czerwca na wizycie dowiedzialam się, że jedno serduszko przestało bić i wiek zarodka odpowiada na 7t+4d, więc zatrzymał się dzień wcześniej - w dniu dziecka. To był policzek, serce rozsypało się na milion kawałków, przepłakałam pół dnia, ale postanowiłam się ogarnąć dla drugiego dzieciaczka w brzuchu, który z nam pozostał. Jutro mam kolejną wizytę (w dzień ojca) i boję się na nią iść. Będę musiałam czekać do godz. 18, więc nie będzie łatwo. W 8t+6d dostałam stan zapalny jednej piersi, laktacja ruszyła i pozapychało kanaliki mlekowe w prawej piersi, stąd cały stan zapalny. Lekarze rozłożyli ręce i powiedzieli, że jedyne co mi pozostaje to zimne okłady i wyhamowanie tego na tym etapie. Na szczęście ogarnęłam to w miarę szybko i tak od tamtego czasu ciągła huśtawka nastroju. Pisanie czarnych scenariuszy ciąg dalszy. Chciałabym jutro przerwać tę czarną pętle, w którą wpadłam i zacząć wreszcie cieszyć się tą ciąża. To moja 7 ciąża, nie licząc biochemów, bo je przestałam liczyć dawno temu.
Proszę o kciuki na jutro, to dla mnie bardzo ważne. Ja oczywiście będę trzymać za was i odezwę się po wizycie. Mam nadzieję, że będzie mi dane zostać tu z wami a wtedy obiecuję się już bardziej udzielać
May-girl, asiajoanna, BillieJean, Kinia197 lubią tę wiadomość
-
Dzisiaj całe grono wizytujących, trzymam kciuki ✊️🍀 Wierzę, że musi już być dobrze ❤️
Też mało się odzywam bo upały mnie dojechały, wczoraj miałam znów plamienie starą krwią bo dźwignęłam wózek z dzieckiem nie miałam innego wyjścia. Mam wrażenie, że w mojej okolicy są same bariery architektoniczne.. i to w urzędach 😳
Czekam na wizytę prywatną w czwartek o 16, mąż ma zabrać syna po pracy a ja na spokojnie podjechać na wizytę. Dzisiaj jedziemy na szczepienie zaległe mmr, nie wiem jak go utrzymam 🫣
Miłego dnia ☀️
_Dysia_ lubi tę wiadomość
09.2023 - rozpoczęcie starań
10.2023 - ⏸️
10.2023 - 6 t 💔 poronienie
03.2024 - wznowienie starań
04.2024 - ⏸️
05.2024 - 5 t 💔 poronienie
06.2024 - ⏸️
02.2025 - cc 37+4 💙 3120g, 56cm
04.2026 - powrót do starań 🍀
01.06.2026 - ⏸️ zostań kropeczko 🥺
02.06.2026 - bhcg 95,52 mIU/ml
05.06.2026 - bhcg 457,54 mIU/ml prog. 28 ng/ml
15.06.2026 - pęcherzyk ciążowy 1,32cm
25.06.2026 - wizyta gin prywatnie
13.07.2026 - wizyta gin NFZ
👶🏻💙
👧 30l. - zespół antyfosfolipidowy, PAI-1 układ homozyg., nisza cc, mięśniak 0.5 cm - acard 150; neoparin 0,6
🧔♂️ 36l. - ❌️ cholesterol


-
Morwa nie wyobrażam siebie przez co musisz przechodzić po tym wszystkim ze swoją głową. Nie puszczę kciuków do wizyty. Daj proszę znać po 🫶 jesteśmy tu wszystkie i czekamy. Po każdej burzy wychodzi słonko, a Twoje tym razem nadeszło z tęczą. Trzymaj się kochana ❤️❤️❤️❤️
-
Morwa tak mi przykro, że Cię to spotkało
trzymam mocno kciuki za Twojego kropusia! Jest silny, musi być dobrze. Szkoda, że masz tak późno wizytę, bo to cały dzień stresowania. Ale, minuta po minucie, przyjdzie 18 
Za całą dzisiejszą ekipę też mocne kciuki! Wczoraj mówię do męża "a co, jeśli jest coś nie tak?" a on do mnie "a co jeśli nie jest?"
uciął moje rozważania mówiąc, że mam nie martwić się czymś, czego nie ma. Do mnie też przychodzą czasem różne scenariusze, ale żadnej z nich w obecnym momencie nie jest rzeczywistością, więc, warto mieć świadomość, ale nie warto zamartwiać się tym, że coś będzie nie tak.
Oby ten dzień minął Wam przyjemnie
No i czekam z niecierpliwością na wieści.
jaskra chyba wizytuje pierwsza
Buburuza, _Dysia_, Jusia92, Karola_90 lubią tę wiadomość
-
Ja wczoraj powiedziałam w jednej placówce. W tej, w której się tak bałam nie zebrałam się na odwagę, ale nie szkodzi. W tej drugiej dyrektorka się ucieszyła, pogratulowała i nawet połączyła wątki po czym dostałam zjebe, że parę tygodniu temu przybiegłam na pomoc na interwencję do agresywnego dziecka pomimo mojego stanu.
💅🏼 Nawet nie wiecie jak się pozytywnie zaskoczyłam.
🌸Niestety to nie koniec moich stresów z pracą, ale odliczam. Na początku lipca mam wizytę, i chyba wezmę po niej zwolnienie chociaż na 2-3 tygodnie aż 2 trymestr się rozkręci pełną gęba.
🫡Jak to jest z tymi zwolnieniami? Można wychodzić czy nie można? Ja w pierwszej miałam takie dolegliwości że nie w głowie mi było wychodzenie. Na ogród i przejechać się autem docierałam najdalej + panicznie bałam się kontroli z Zusu. Teraz nie chciałabym się tak zamykać, bo domyślam się że to też miało wpływ na moją głowę. -
Morwa bardzo mi przykro, trzymam mocno kciuki za drugiego dzieciaczka.
Za wszystkie wizytujące trzymam kciuki, niech ten dzień przyniesie same pozytywne wieści 🍀🤞
Jusia92 lubi tę wiadomość
-
Ja i Jusia92 mamy wizytę o 8:30.
Idę wyprowadzić sierścia i się szykuję 🙂
Morwa, strasznie współczuję 😞 ogromnie dużo przeszłaś... Trzymam kciuki za Ciebie i Twojego silnego kropusia!
Jusia92, Karola_90, Buburuza lubią tę wiadomość
-
Morwa przykro mi że Cię to spotkało😢🫂
Burburuza zmieniły się przepisy w tym roku i możesz wykonywać wszystkie czynności dnia codziennego, czyli wychodzić na zakupy, opiekować się drugim dzieckiem (w tym uczestniczyć w różnych wydarzeniach w jego placówce) itp.
Dziewczyny kciukasy za Wasze dzisiejsze wizyty❤️🤞
Ja wizytę mam 25.06, już się nie mogę doczekać.
Końcówka roku szkolnego to u mnie wymagający czas, więc aktualnie jadę na pełnych obrotach. Z plusów to złożyłam już prace magisterską, więc czekam na obronę 🥹Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 07:23
Jusia92, yecikowa, Buburuza, dori, Olinka1329 lubią tę wiadomość
-
@Morwa bardzo mi przykro z powodu Twojej straty 🫂
Maluszek, który z Tobą został na pewno jest silny i walczy dalej, trzymam kciuki 🤞🏻
@Burburuza ja też się strasznie boję kontroli z ZUSu, a jestem już na L4 z powodu krwiaków 🙈 co prawda nigdzie za specjalnie nie wychodzę, bo mam się oszczędzać, ale wiadomo, podjadę do sklepu po kilka rzeczy, do paczkomatu czy z mężem na lody. Podobno takie „normalne” eskapady można.
Naszą wielka ekipo wizytująca dzisiaj - powodzenia! 🥰 Dziś się będzie tu działo 😁
Ja wstaje i lecę dziś na pobranie Nifty. Lekarz mówi, że frakcja już powinna być ok, liczę na szybki wynik..
_Dysia_, yecikowa, Buburuza, Jusia92 lubią tę wiadomość
-
@Morwa, bardzo mi przykro z powodu tego, co się stało. Z tego, co piszesz można wywnioskować, że na prawdę dużo juz przeszłaś i choć sama reż raczej pisze zazwyczaj czarne scenariusze , wierzę, ze kiedyś los musi się odwrócić i musi w końcu zaświecić słonko. Mam głęboka nadzieje i mocno zaciskam kciuki, zeby taki byl wlasnie ten dzien dla Ciebie😊
Dziewczyny, powodzenia dziś dla każdej z Was!
Ja dziś lecę na prenatalne i mam nadzieję, że ta wizyta przyniesie mi w końcu troche spokoju☺️
Wydawało mi sie, ze juz sie lepiej czuje i że przechodzą mi mdłości, więc w weekend odstawiłam bonjeste, ale wczorajszy dzień mocno to zweryfikował 😅
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 10:10
_Dysia_, Jusia92, Buburuza lubią tę wiadomość
'89 👷♀️ & 👷'88
💓👶2023, cc
⏸️ 11.2025
💔 12.2025 poronienie samoistne 10tc / (6+4)
💔 03.2026 cb
⏸️ 20.04.2026 🌱🌈 + 💉 Neoparin
9dpo beta 23,27; 11dpo beta 103,54; 14dpo beta 566,3; 16dpo beta 1133,25; 18dpo beta 2414,7; 24dpo beta 17682,2; 30dpo beta 60560,56
06.05 jest ❤️
15.05 1,1cm 🧡
29.05 2,33cm 💛
12.06 4,74cm 💚
NIPT - niskie ryzyka i 🩷
23.06 7,06cm ❤️ prenatalne, wszystko ok
✅️ tsh, zespół antyfosfolipidowy
⚠️ trombofilia, mutacje MTHFR (hetero), V-Leiden, PAI-1 4G/5G














