Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Styczniowe Mamusie 2018
Odpowiedz

Styczniowe Mamusie 2018

Oceń ten wątek:
  • KacperekiOliwka Autorytet
    Postów: 319 116

    Wysłany: 12 lutego 2018, 07:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kelnerka gratuluję

    1 szczescie 7 lat
    2 szczescie 2 latka
    3 szczescie Wanessa 1 rok
    odmawiajmy modlitwe do sw. Rity
  • Krokodylica Autorytet
    Postów: 11653 9784

    Wysłany: 12 lutego 2018, 07:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eklerka13579 wrote:
    Hej laski, urodziłam. Jesteśmy jeszcze w szpitalu, jak wrócimy do domku, wstępnie wypis na jutro ustalony, to napiszę o swoim hardcorowym porodzie. Gabrysia urodziła się w nocy z piątku na sobotę o 1.18, wazy3950gr i ma 58cm:)

    Gratulacje :)

  • KacperekiOliwka Autorytet
    Postów: 319 116

    Wysłany: 12 lutego 2018, 07:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pisze z telefonu i zmienia mi zdania miało być eklerka

    1 szczescie 7 lat
    2 szczescie 2 latka
    3 szczescie Wanessa 1 rok
    odmawiajmy modlitwe do sw. Rity
  • KacperekiOliwka Autorytet
    Postów: 319 116

    Wysłany: 12 lutego 2018, 07:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    natki89 wrote:
    Eklerka gratulacje!

    Kochane podpowiedzcie mi jakie kropelki stosujecie na koli i z jakim efektem? Niestety Sara między 18 a 1 w nocy znowu miała kolki :( pomogliśmy jej trochę rurkami windi i trochę jej ulżyło.

    Na pewno kupię jej kropelki z probiotykiem BioGaia ale dodatkowo chce coś na uwolnienie i złagodzenie gazów. Zastanawiam się na delicolem i espunisanem, chyba że możecie polecić coś sprawdzonego. :)
    Ja mam i zwykły espumisan i niemiecki sab simplex brat mi przywiozl narazie niewidze co lepsze bo mamy jskies placze i stekania ale czy to kolka niewiem bo juz teraz to marze żeby wrzucić do domu z cora

    natki89 lubi tę wiadomość

    1 szczescie 7 lat
    2 szczescie 2 latka
    3 szczescie Wanessa 1 rok
    odmawiajmy modlitwe do sw. Rity
  • makasa Autorytet
    Postów: 604 563

    Wysłany: 12 lutego 2018, 07:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eklerka gratuluję :)
    Polaj a u was jak idzie odstawienie nocne?dzidzia śpi spokojnie mimo tego?widziałam że pisałaś że bierzesz leki w nocy od gina i zakaz kp na ten czas:/

    kacperekioliwka współczuję.Oby córeczka szybko wyzdrowiala...A to twój mąż został z malutką w domu?jak oni sobie radzą?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 lutego 2018, 07:51

    KacperekiOliwka lubi tę wiadomość

    ug37uay334snzwle.png

    atdc9vvjfum5rj8f.png
  • Polaj Autorytet
    Postów: 1618 942

    Wysłany: 12 lutego 2018, 07:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KacperekiOliwka wrote:
    Myślę ze Ty nie zarazisz swojego dziecka u mnie najwięcej prawdopodobne ze zarabiał 17 miesieczna córeczka bo ona zawsze jak przebieralam to tez do dzidzi podbiegsla to wtedy do na my to smarować dzidzie chciała i zdarzyło się jej na nią zakaszlwc bo sama biedacto małe i też nie rozumie a chciała dobrze... nie chciałam żeby poczuła się odrzucona choć odsowalam od maenstwa.. leżę z dziewczyną co też ma to samo też miesieczne dziecko i też od rodzeństwa c hwycilo.. ciągle mi tęskno do domu
    Obys miala racje. Na ta chwile jej frida jej gluty wyciagam.

    Córcia- 3 stycznia 2018
    Synek- grudzien 2012
  • KacperekiOliwka Autorytet
    Postów: 319 116

    Wysłany: 12 lutego 2018, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    makasa wrote:
    eklerka gratuluję :)
    Polaj a u was jak idzie odstawienie nocne?dzidzia śpi spokojnie mimo tego?widziałam że pisałaś że bierzesz leki w nocy od gina i zakaz kp na ten czas:/

    kacperekioliwka współczuję.Oby córeczka szybko wyzdrowiala...A to twój mąż został z malutką w domu?jak oni sobie radzą?
    Tak maz został z synkiem druga córcia... dają radę bo córcia to jest taka tatusiów tylko dalej mało piję mężowi i mało co je a lubila zjeść dużo.. mąż tez odcuaga jej nosek inhaluje i podaje antybiotyki widzę ze też mu ciężko ale mi jeszcze bardziej ze nie mogę nic teraz zrobić żeby pomoc

    1 szczescie 7 lat
    2 szczescie 2 latka
    3 szczescie Wanessa 1 rok
    odmawiajmy modlitwe do sw. Rity
  • KacperekiOliwka Autorytet
    Postów: 319 116

    Wysłany: 12 lutego 2018, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polaj wrote:
    Obys miala racje. Na ta chwile jej frida jej gluty wyciagam.
    To odciagaj nosek bo właśnie ta wydzielona nie może zalegac.. będzie dobrze bo u nas Wanessa rozłożył a się dokładnie w dwa dni

    1 szczescie 7 lat
    2 szczescie 2 latka
    3 szczescie Wanessa 1 rok
    odmawiajmy modlitwe do sw. Rity
  • Dorka87 Autorytet
    Postów: 493 865

    Wysłany: 12 lutego 2018, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,
    U nas Klara wczoraj skończyła miesiąc i od wczoraj tez ma katar :/ cały zeszły tydzień starsza corka siedziala w domu właśnie z katarem i myslalam ze uda się mała uchronić ale niestety :( powiem szczerze mam dosc już tej zimy, niech już będzie wiosna bo idzie zwariować z tymi chorobami :(

  • Krokodylica Autorytet
    Postów: 11653 9784

    Wysłany: 12 lutego 2018, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeeeezuuu Łucja wieczorem kataru dostała a od rana zaczyna pokasływać :( :(
    Ja się pytam skąd :(

  • Maruder Autorytet
    Postów: 268 234

    Wysłany: 12 lutego 2018, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eklerka gratulacje!

    relgi09kotjuarzp.png
  • KacperekiOliwka Autorytet
    Postów: 319 116

    Wysłany: 12 lutego 2018, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krokodylica wrote:
    Jeeeezuuu Łucja wieczorem kataru dostała a od rana zaczyna pokasływać :( :(
    Ja się pytam skąd :(
    Kochana trzymajcie się w powietrzu jest chyba jakiś wirus bo tu na oddziale są same dzieci które miały najpierw katar acteraz kaszel i oskrzela oddział był tak przepełniony jak przyszłam ze nie mieli już dla nas miejsca na niemiwlakach

    1 szczescie 7 lat
    2 szczescie 2 latka
    3 szczescie Wanessa 1 rok
    odmawiajmy modlitwe do sw. Rity
  • Vilu Autorytet
    Postów: 457 430

    Wysłany: 12 lutego 2018, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eklerka, gratuluję :)

    wff2tv73b0vlt43s.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 lutego 2018, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My już w domu. Mam nadzieje ze nic nie zlapiemy teraz.
    Kubusiowi ostatnio wyskoczyly krostki na buzi i nie mam pojecia od czego. Nie jadlam nic nadzwyczajnego. Ma troche na policzkach i nosku

  • Myszk@ Autorytet
    Postów: 1535 1230

    Wysłany: 12 lutego 2018, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, witamy się po weekendzie z gośćmi, nie było źle, Iza była mega grzeczna i kochana, ona ogólnie taka jest że płacze przeważnie jak jest głodna, boli brzuszek albo przy zmianie pieluchy i przebieraniu jak nie dojadła :D więc łączę się w bólu dzieci marudzących przy przewijaniu, zauważyłam że moja płacze jak nie dojadła, no ale z pełnym żołądkiem to tak średnio żeby ją gimnastykować, bo zdarza się że uleje.

    Co do ropiejącego oczka, to nam ropiało od początku i przemywałam solą fizjologiczną no i masowałam, nawet 8 razy dziennie, 15 uściśnień kącika i teraz od tygodnia co najmniej jest spokój, okulistka mówiła że kanalik może być przytkany, bo za wąski i po około pół roku powinno przejść bo dziecko rośnie i to się poszerza, nie stosowaliśmy kropli, widocznie u nas to nie było konieczne.

    Katarek? Ja codziennie zakraplam solą nosek i odciągam fridą, wczoraj byłam mega zmęczona po weekendzie i padłam spać o 20 to nie było tego rytuału, rano mała popłakała trochę i słyszałam że chrumka, płacz ustał natychmiast jak przeczyściłam jedną dziurkę, czasem jest ciężko odessać, ale wtedy zwykle zakraplam jeszcze raz i jakoś to wychodzi.

    Dziewczyny, zdrówka dla Waszych dzieci! Niech te choroby idą precz.

    Eklerka, gratulacje!

    KP nie jest łatwe, ja mam dużo pokarmu, czasem aż za dużo i mi cieknie, nadal piję herbatki na laktację (polecam z bocianka, pachnie trochę rosołem :D ale ma kozieradkę), zauważyłam że więcej mleka mi się zaczęło pojawiać jak noszę małą w chuście i jak ją wezmę do łóżka, czyli jak dziecko jest blisko mnie to mam więcej mleka, aż czuję jak mi sutki wtedy mrowią.
    Kroko współczuję pogryzionych sutków, ja nie pozwalam na złe chwycenie piersi, przez co czasem 5 minut trwa przystawianie, bo za słabo buzię otwiera albo zaczyna mlaskać co oznacza że źle złapała, no i najada się z jednej piersi, kolejnym razem dostaje drugą pierś, więc ta pierwsza ma czas odpocząć, ja polecam purelan i muszle laktacyjne

    age.png
    age.png
    age.png
    06.07.2016 [*] Aniołek
  • Polaj Autorytet
    Postów: 1618 942

    Wysłany: 12 lutego 2018, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    makasa wrote:
    eklerka gratuluję :)
    Polaj a u was jak idzie odstawienie nocne?dzidzia śpi spokojnie mimo tego?widziałam że pisałaś że bierzesz leki w nocy od gina i zakaz kp na ten czas:/

    kacperekioliwka współczuję.Oby córeczka szybko wyzdrowiala...A to twój mąż został z malutką w domu?jak oni sobie radzą?
    Powiem szczerze ze jest ciezko. Corka nie potrafi zasnac bez piersi. Dobrze ze mm je maz karmi a ja odciagam. Kolo 7 moge juz jej moje mlekimo dac.
    Ale zobaczylam ile ya moja kluska wypija 150 pkus po godzinie jeszcze 30. A mi moim starym laktatorem udalo sie odciagnac 130 po godzinie tez by cos bylo ale za bardzo xmeczona bylam i dalam sobie spokoj.

    Córcia- 3 stycznia 2018
    Synek- grudzien 2012
  • Polaj Autorytet
    Postów: 1618 942

    Wysłany: 12 lutego 2018, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    *Sylwia wrote:
    My już w domu. Mam nadzieje ze nic nie zlapiemy teraz.
    Kubusiowi ostatnio wyskoczyly krostki na buzi i nie mam pojecia od czego. Nie jadlam nic nadzwyczajnego. Ma troche na policzkach i nosku
    Moze to tradzik niemowlecy. Moja ma na policzkach. Syn tez mial jak mial 3 lub 4 tyg.

    Córcia- 3 stycznia 2018
    Synek- grudzien 2012
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 lutego 2018, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cos się z tym robi czy samo przechodzi?
    Starszy syn nie miał czegoś takiego

  • Polaj Autorytet
    Postów: 1618 942

    Wysłany: 12 lutego 2018, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powinno samo przejsc. Ja niczym nie smaruje tylko myje buzke przegotowana woda.
    Poczytaj o tym tradziku znajdziesz zdjecia w necie.

    Córcia- 3 stycznia 2018
    Synek- grudzien 2012
  • Krokodylica Autorytet
    Postów: 11653 9784

    Wysłany: 12 lutego 2018, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KacperekiOliwka wrote:
    Kochana trzymajcie się w powietrzu jest chyba jakiś wirus bo tu na oddziale są same dzieci które miały najpierw katar acteraz kaszel i oskrzela oddział był tak przepełniony jak przyszłam ze nie mieli już dla nas miejsca na niemiwlakach

    Nie strasz :(

‹‹ 1125 1126 1127 1128 1129 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Droga ku rodzicielstwu - inspirująca historia Danuty i Adama

Dla wielu par starających się o potomstwo, droga do rodzicielstwa często bywa pełna wyzwań i niepewności. Jednak dla Adama i Danusi Dzionków ta droga, choć trudna, okazała się pełna nadziei i wreszcie spełnionych marzeń. Ich historia stanowi inspirujący przykład siły i determinacji w staraniach o dziecko, ukazując jednocześnie istotną rolę męskiej części sukcesu w procesie leczenia niepłodności.

CZYTAJ WIĘCEJ