SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Styczniowe Mamusie 2018
Odpowiedz

Styczniowe Mamusie 2018

Oceń ten wątek:
  • Lilly123 Autorytet
    Postów: 481 319

    Wysłany: 11 marca 2019, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nawet mi nie przypominajcie o prowadzaniu, jasno powiedziałam, że teściowa ma tego nie robić, to nie potrafiła sobie odpuścić. Dobrze, że to było tylko okazjonalnie jak Ola tam jeździła z tatą. Do tej pory zawsze uważałam, że mam spoko teściową, ale po urodzeniu Oli mam jakiegoś wk***a. Wiem, że to, że będzie z Olą po moim powrocie do pracy to najlepsza opcja, ale i tak jakoś nie moge tego zdzierżyć. Ostatnio pytała Oli którego z kuzynów lubi bardziej (mój brat ma dwóch synów). Też mi się nóż w kieszeni otworzył, bo kto i po cholere uczy ją takich rzeczy. Potem u moich rodziców będzie latała i gadała, że tego lubi bardziej, drugiemu będzie przykro i takie tam.
    Ostatnio zaczęłam jej powoli mówić, kiedy Ola musi jeść i spać (jak sie przegapi jest masakra) to coś zaczęła mówić "spokojnie, ja ją przetrzymam". Oczy mi z orbit wyszły, także już jej współczuję.. niestety kosztem mojego dziecka. ehh dlaczego to nie moja mama jest na emeryturze :(

    ♀️- 01.2018
    ♂️ - 05.2023
  • Myszk@ Autorytet
    Postów: 1535 1230

    Wysłany: 11 marca 2019, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KacperekiOliwka, chyba zapamiętam że mieli swój czas na wychowanie a teraz jest mój czas czy im się podoba czy nie :)

    Lilly, niestety nie mamy dużego wpływu na zachowanie dziadków, u mnie już się zaczyna "tresura" że dzieci nie mogą marudzić i płakać bo to nieładnie i to od mojej mamy, która ma do nas przyjechać koło terminu porodu.

    age.png
    age.png
    age.png
    06.07.2016 [*] Aniołek
  • Polaj Autorytet
    Postów: 1618 942

    Wysłany: 12 marca 2019, 07:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak mnie teraz nie ma to gwiazda jak jeszcze miala na sobie pajaca po przebudzeniu ściągnęła go z siebie i zabierała się za pieluszkę z kupą na pokładzie. A siedziała tak cicho że nikt nawet nie wiedział że się obudziła. Dobrze że dziadek do niej zajrzał bo już długo spała.

    małżowinka lubi tę wiadomość

    Córcia- 3 stycznia 2018
    Synek- grudzien 2012
  • małżowinka Autorytet
    Postów: 679 331

    Wysłany: 12 marca 2019, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hihi Polaj, pewnie skończyłoby się ciekawie ;)

    6ce5d64554.png
    6a2c04a9b6.png
  • Krokodylica Autorytet
    Postów: 11653 9784

    Wysłany: 13 marca 2019, 06:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KacperekiOliwka Ty to dopiero jesteś mega, trojkę ogarnąć i to samej! A ja no co mam zrobić, nie mam wyjścia, liczę że kiedyś przestaną tak bardzo chorować. Nasza dr mnie pociesza że Łucja się teraz wychoruje i w wieku Zuzi jak pójdzie do przedszkola to chorować nie będzie. Znajomi potwierdzają tą teorię, ponoć najlepiej uodparnia starsze rodzeństwo.

    Polaj jak się masz?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca 2019, 06:42

    KacperekiOliwka lubi tę wiadomość

  • Polaj Autorytet
    Postów: 1618 942

    Wysłany: 13 marca 2019, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś wróciłam po 8 dniach do domu. Dziecko mimo że mnie widziało co drugi dzień na mój widok odwracają głowę w druga stronęi było obojetne, dopiero jak usiadłam w fotelu podeszła i powiedziała "mama da" łzy mi takie popłyniemy że jak to pisze to znów ryczę.

    Ręka do du.. zakres w łokciu jakieś 20%, nadgarstek 0%, 4 palce może z 10% i kciuk 0. Dobrze że mam orteze w nadgarstku to palcami mam jak najwięcej ćwiczyć i tak samo do granicy bólu łokieć.
    Jestem optymistą i to mnie trzyma l4 do połowy maja na ta chwilę. A szwy jak je poukładać w lini to będą prawie takie długie jak reka.
    Po drugiej operacji spałam prawie do rana z przerwami na podanie przeciwbólowych. Narkozy dały popalić o zęba mam uszczerbiobego takie ryzyko ;) grunt że ręką nieodcieta :)

    Córcia- 3 stycznia 2018
    Synek- grudzien 2012
  • Asasa Autorytet
    Postów: 593 419

    Wysłany: 13 marca 2019, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polaj zdrówka, oby ta ręka wróciła Ci do sprawności jak najszybciej. A Pati jest urocza, aż się sama wzruszyłam tym Twoim opisem.

    Polaj lubi tę wiadomość

    UAtCp1.png
    mhsv9vvj0znnlhyf.png
  • Megiiii Autorytet
    Postów: 770 140

    Wysłany: 14 marca 2019, 23:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polaj to aby teraz wszystko dobrze się zrosło.
    Dobrze, że już po wszystkim i nareszcie w domu. A jak mała dała radę bez cyca?

    U nas nadal dużo marudzenia i niespanie. A jest teraz jakiś skok oprócz ząbkowania? Dziś w centrum handlowym mały zaczął pokazywać paluszkiem na autko i krzyczeć brum brum. Tata musiał go do niego wsadzic. Potem pokazał paluszkiem na drugie. Wcześniej nie robił tego. A broi niesamowicie.
    Nie chce jeść w foteliku i wywala mi miske z jedzeniem, lub łyżeczkę z ręki jak tylko ą zbliżam. Je za to tylko w biegu. Wiem, że to niedobrze. Może się zakrztusić.

    No i niesamowite, że po prawie 3 miesiącach dotarła do nas teściowa. Oczywiście nie sama, bo musiała ja wyciągnąć z domu na siłę jej kuzynka i to ona dzwoniła, że będą. Teściowa prawie wcale nie patrzyła na nas i gadała głównie ciocia. Rozumiecie to? To ja pytam po co przyszła, skoro siedzi obrażona. Podobno dlatego, że to my się nie odzywamy....ręce opadają. Ta kobieta nie wyciąga wniosków ze swojego zachowania.

    1usak6nl4m3t7dp1.png
  • KacperekiOliwka Autorytet
    Postów: 319 116

    Wysłany: 15 marca 2019, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kroko ja tez tak slyszalam... ja tez mam nadzieje ze dziewczynki beda mniej chorowac im starsze dziecko tym odpornosc lepsza a kazda przebyta infekcja ponoc uczy organizm walki ... Wy pewnie macie juz poszczepione dzieciaczki ? my dotylu ale narazie boje sie szczepic wiec wszystko powoli i ostroznie...
    Polaj dopiero doczytalam zdrowka zycze...

    1 szczescie 7 lat
    2 szczescie 2 latka
    3 szczescie Wanessa 1 rok
    odmawiajmy modlitwe do sw. Rity
  • Polaj Autorytet
    Postów: 1618 942

    Wysłany: 16 marca 2019, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny.
    Powiem szczerze że takich dawek przeciwbólowych w życiu nie jadłam.
    Plus jest taki ze większość nie przenika do mleka a ja karmię młoda rano i wieczorem.

    Córcia- 3 stycznia 2018
    Synek- grudzien 2012
  • Krokodylica Autorytet
    Postów: 11653 9784

    Wysłany: 16 marca 2019, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No Łucja ma zaległe szczepienie priorixem, ale to dopiero w kwietniu ją zapiszę pewnie, jak się te choroby przewalą.
    Teraz ponoć panuje u nas grypa żołądkowa brrr oby nas nie dopadło...

  • Polaj Autorytet
    Postów: 1618 942

    Wysłany: 18 marca 2019, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś odwieźliśmy z mężem Patrycję do żłobka :)
    Mała przytuliła się do cioci i nawet na nas nie spojrzała - ciekawe jak będzie jutro. Jednak tym razem mąż sam ją powiezie.

    Jadę ja odebrać z kierowcą :) bo niestety trochę potrwa zanim będę potrafiła sama jeździć autem. Zresztą nawet nie potrafię jej teraz ubierać.

    Miłego dnia :)

    małżowinka lubi tę wiadomość

    Córcia- 3 stycznia 2018
    Synek- grudzien 2012
  • Krokodylica Autorytet
    Postów: 11653 9784

    Wysłany: 18 marca 2019, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polaj wow, szok :) oby tak bezproblemowo Wam zostawała nadal :)

  • Polaj Autorytet
    Postów: 1618 942

    Wysłany: 19 marca 2019, 02:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miałam jechać po nia o 13 a efekt był taki że jak zadzwoniłam okazało się że śpi więc poprosiłam Panią żeby zadzwoniła jak się obudzi.
    Młoda wstała przed 14 i jak przyjechaliśmy czekała właśnie na podwieczorek (Siedziała z innymi dziećmi przy stoliku- szok). Stwierdzilam ze poczekam az zje i bylysmy w domu o 14.45 dopiero.
    Oby tak dalej jednak kryzys zapewne przyjdzie jeszcze w tym tygodniu.

    Krokodylica, małżowinka, Lilly123, Megiiii lubią tę wiadomość

    Córcia- 3 stycznia 2018
    Synek- grudzien 2012
  • Krokodylica Autorytet
    Postów: 11653 9784

    Wysłany: 19 marca 2019, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zuzia wczoraj z przedszkola wróciła z lekkim katarem a Łucja w nocy już też dostała kataru, ale powiem szczerze że mi to jakąś alergią śmierdzi.

  • Megiiii Autorytet
    Postów: 770 140

    Wysłany: 19 marca 2019, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polaj to super, że mała tak dobrze sobie radzi.

    A my dziś byliśmy na szczepieniu MMR. Powinny być pneumokoki, ale sąsiadka opowiadała mi, że jej córka bardzo źle zniosła to połączenie (wylądowały na SOR), więc pneumokoki następnym razem. Wolę nie ryzykować.

    A mój synek przeżywa ostatnio okres mamusiowania. Wszędzie za mną, łapie mnie za nogę, buja się i marudzi, że mam go wziąć. Tata mało go interesuje.

    1usak6nl4m3t7dp1.png
  • małżowinka Autorytet
    Postów: 679 331

    Wysłany: 19 marca 2019, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas w sumie spoko, czas leci jak z bicza trzasnął od kiedy wróciłam do pracy. Mała dobrze to znosi, ja też to jakoś znoszę. Gino nie pozostawił mi złudzeń, wygląda na to, że owulacja mi nie wróci póki nie skończę karmić.

    6ce5d64554.png
    6a2c04a9b6.png
  • Polaj Autorytet
    Postów: 1618 942

    Wysłany: 20 marca 2019, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiaj byłam na sciagnieciu szwów. Lekarz jest dobrej myśli i mówi że lipiec A najpóźniej sierpień wrócę do pracy.
    I co najważniejsze mogę rozpoczynać rehabilitację czyli kilka tysięcy pójdzie.

    Córcia- 3 stycznia 2018
    Synek- grudzien 2012
  • Myszk@ Autorytet
    Postów: 1535 1230

    Wysłany: 21 marca 2019, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, Kroko a dlaczego podejrzewasz alergie?

    Polaj super że lekarz jest dobrej myśli :) myślę że dzieci dadzą Ci dużo sił do walki o sprawną rękę. A jak młodzież sobie w żłobku radzi? nadal chętna?

    Powiem Wam że my miałyśmy ciężki tydzień, w piątek wyjechaliśmy na weekend do dziadków (jednych i drugich bo blisko siebie mieszkają). Teście ogólnie bardzo rozczarowani że wnuczka nie chce do nich przyjść... no cóż rzadko ich widzi. Dziadek w trakcie naszego pobytu rzucił mimochodem ze lepiej żeby do niego nie szła bo był chory... co nie przeszkadzało im żeby ją non stop wołać żeby do nich przyszła. W piecu palił tak jakby były co najmniej syberyjskie mrozy (już babcia na niego buczała że gorąco) w efekcie młoda spocona, do mycia musieliśmy przejść przez zimne schody i nie wiem czy to jej nie dołożyło, bo w niedziele zaczęła kaszleć a nocy 39,2... każdego dnia był taki mopment że gorączka nagle rosła, ale każdego dnia niżej, wczoraj był pierwszy dzień i pierwsza noc bez gorączki, ale dziecko smoka z buzi nie puszczało, wiecznie na rękach i to u mamy, u taty płacz. Spała też na mnie, nie mogłam się na krok ruszyć, do wc ze mną, no koszmar. Osłuchowo jest czysta, uszy i gardło czyste, musi zwalczyć i tyle

    age.png
    age.png
    age.png
    06.07.2016 [*] Aniołek
  • Polaj Autorytet
    Postów: 1618 942

    Wysłany: 21 marca 2019, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati żłobkiem oczarowana. Dziś niestety wstała z katarem chyba od zębów i jak jej powiedzieliśmy że nie idzie do dzieci tak zaczęła płakać że szok. Od męża nie chciała się odkleic. Potem wyciągnęła butumt i kurtkę i zaczęła się ubierać po swojemu oczywiście. My znów że dziś zostaje w domu bo ma katar A ta znów lament trwający prawie pół godziny. Mąż uciekał z synem a ja zostałam z wyjcem.
    Dyrektora w szoku ze takie dziecko do niej trafiło wszystko je i super się bawi a do tego tylko raz pomarudzila wczoraj na wejściu.
    Oby tak dalej.

    Córcia- 3 stycznia 2018
    Synek- grudzien 2012
‹‹ 1487 1488 1489 1490 1491 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Nie pozwól, by decydował przypadek – świadomie zaplanuj swoje rodzicielstwo

Planowanie rodziny to proces, który wymaga nie tylko przygotowania emocjonalnego, ale również kompleksowego podejścia zdrowotnego. Współczesna medycyna oferuje narzędzia, które pozwalają przyszłym rodzicom świadomie zadbać o zdrowie swojego potomstwa. W tym kontekście niezwykle istotne jest zrozumienie roli genetyki i docenienie możliwości wczesnego wykrywania ryzyka chorób dziedzicznych. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych - aplikacja starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ