Planujesz zajść w ciążę jesienią?

Odkryj dopasowaną formułę z aktywnym folianem na czas starań o dziecko.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne STYCZNIOWE MAMUSIE 2019
Odpowiedz

STYCZNIOWE MAMUSIE 2019

Oceń ten wątek:
  • spaceangel Autorytet
    Postów: 1498 479

    Wysłany: 13 lipca 2018, 07:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli wrote:
    Mi tez juz dwa rozmiary... a gdzie potem jeszcze :/ dla mnie to za duzo...

    Mi wmawiaja chlopaka bo jem kwasne a nie moge tknac slodkiego jak ja uwielbialam kiedys... ladna mam urode, zdarzy sie pryszcz raz na pare tygodni, silne objawy niby na chlopca... moze dzis sie dowiem ;)

    Za to moja kolezanka co jest z ciaza miesiac do przodu zre slodkie jak opetana, pryszcze ma i nie daje rady opanowac cery, i mowili jej dziewczynka a bedzie na 100 % Filipek ;p wiec ja nie wierze w te gadki.
    No mnie odrzuciło i baba :)

    relgvcqgarwutg3a.png

    11.2017 - aniołek 8tc
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 13 lipca 2018, 07:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dziś jajo zniosę z ciekawości :P

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • spaceangel Autorytet
    Postów: 1498 479

    Wysłany: 13 lipca 2018, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciekawe czy urodzimy w terminie.. Ja i siostra urodziłyśmy się w 8 miesiącu. Dzieci siostry wszystkie urodzone grubo po terminie.

    relgvcqgarwutg3a.png

    11.2017 - aniołek 8tc
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 13 lipca 2018, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja bym wolała po terminie... Bo w grudniu byłoby słabo ;/

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • spaceangel Autorytet
    Postów: 1498 479

    Wysłany: 13 lipca 2018, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja mam termin na 8 stycznia. Mam nadzieję że młoda się nie pospieszy ale mąż i tak już pić na sylwestra nie będzie :D

    relgvcqgarwutg3a.png

    11.2017 - aniołek 8tc
  • Mammamia11 Autorytet
    Postów: 261 154

    Wysłany: 13 lipca 2018, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli dziś wizyta?

    f2w3s65gplfl3em1.png
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 13 lipca 2018, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja 3... niby ale zobaczymy :P nie chciałabym np. rodzic 25-31.12 :P bo wolałabym by to byl już styczeń.

    Tak, dziś wizyta :)

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • katepr Autorytet
    Postów: 1568 834

    Wysłany: 13 lipca 2018, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli pierworódki raczej rodzą po terminie :p
    Ja chętnie urodzę 2 tyg przed, ale nie więcej :)
    Ja dziś również wizytuję, prenatalne mam na 11 ;)

    atdc9vvj09r8djr1.png
    atdcjw4zue2zk2y5.png
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 13 lipca 2018, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    katepr wrote:
    Seli pierworódki raczej rodzą po terminie :p
    Ja chętnie urodzę 2 tyg przed, ale nie więcej :)
    Ja dziś również wizytuję, prenatalne mam na 11 ;)

    Mam nadzieję :D

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • Magdoczka Autorytet
    Postów: 1329 462

    Wysłany: 13 lipca 2018, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    katepr wrote:
    Seli pierworódki raczej rodzą po terminie :p
    Ja chętnie urodzę 2 tyg przed, ale nie więcej :)
    Ja dziś również wizytuję, prenatalne mam na 11 ;)

    Też tak słyszałam, ale wszystkie moje koleżanki pierworódki rodziły przed terminem. W zeszłym roku dwie dziewczyny z pracy - też przed terminem :)
    Ja bym nie miała nic przeciwko, żeby urodzić dokładnie w terminie z OM :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lipca 2018, 10:17

    qdkk3e5eblysdnic.png
    qdkkanliu6452qjx.png
  • spaceangel Autorytet
    Postów: 1498 479

    Wysłany: 13 lipca 2018, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moja mama urodziła siostrę przed terminem ale to był nieco inny przypadek bo łożysko jej się odklejało. trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty :)

    relgvcqgarwutg3a.png

    11.2017 - aniołek 8tc
  • Mammamia11 Autorytet
    Postów: 261 154

    Wysłany: 13 lipca 2018, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam na 14 dzisiaj wizytę;) trzymajcie kciuki:)

    Seli, Sylwunis, Zośkaaa lubią tę wiadomość

    f2w3s65gplfl3em1.png
  • Sylwunis Przyjaciółka
    Postów: 120 66

    Wysłany: 13 lipca 2018, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    katepr wrote:
    Seli pierworódki raczej rodzą po terminie :p
    Ja chętnie urodzę 2 tyg przed, ale nie więcej :)
    Ja dziś również wizytuję, prenatalne mam na 11 ;)

    Ja jako pierworódka urodziłam w 38tc poród 2,5h , drugą córcię urodziłam w 41tc w 30 minut, aż się boję trzeciego porodu...

    Kciuki za dzisiejsze wizyty :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lipca 2018, 10:39

    p19ugzu3pxudumn2.png
  • Zośkaaa Autorytet
    Postów: 1245 719

    Wysłany: 13 lipca 2018, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwunis wrote:
    Ja jako pierworódka urodziłam w 38tc poród 2,5h , drugą córcię urodziłam w 41tc w 30 minut, aż się boję trzeciego porodu...

    Kciuki za dzisiejsze wizyty :D

    15 minut i po sprawie ;)

    oar8ikgnjlcssob7.png
    qdkk2n0arn45g84d.png
    Aniołek <3 [*] 17.09.2016 9tc
    Aniołek <3 [*] 02.2018 5/6tc
    01.12.2018 - Nasz Wielki Cud Czarek ❤

    Starania o drugie bobo od 10.2019
  • Zośkaaa Autorytet
    Postów: 1245 719

    Wysłany: 13 lipca 2018, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do pierworodek. Moja mama siostre urodziła dużo wcześniej, leżała w inkubatorze, mnie urodziła 11 dni przed terminem, brata też jakoś tak ;) Więc jeśli w gre wchodzą geny to nastawiam się na poród jeszcze w grudniu ;)

    oar8ikgnjlcssob7.png
    qdkk2n0arn45g84d.png
    Aniołek <3 [*] 17.09.2016 9tc
    Aniołek <3 [*] 02.2018 5/6tc
    01.12.2018 - Nasz Wielki Cud Czarek ❤

    Starania o drugie bobo od 10.2019
  • Sylwunis Przyjaciółka
    Postów: 120 66

    Wysłany: 13 lipca 2018, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zośkaaa wrote:
    15 minut i po sprawie ;)


    Obawiam się właśnie o taki tok sprawy, że ledwo się zorientuję, że to już, to będzie już po wszystkim :D

    p19ugzu3pxudumn2.png
  • sallvie Autorytet
    Postów: 3174 4019

    Wysłany: 13 lipca 2018, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja urodzilam 3 tygodnie przed terminem z om i rowny miesiac przed terminem z usg.
    Wszystko bylo dobrze nic nie zapowadalo ze się tak pospieszy a tu prosze :)
    Teraz lekarz tez powiedzial ze termin terminem ale maluch moze sie szybciej urodzic. Mam tylko nadzieje ze tylko dlatego ze mam termin na koncowke stycznia nie pospieszy sie tak maluch ze urodzi sie w grudniu I to jeszcze na koniec grudnia

    👩 97' , 👨 96'

    04.2017r. (37+1) - 25cs🩷
    01.2019r. (37+0) - 1cs 💙
    11.2021r. (34+6) - 3cs 🩷
    Aniołek - 03.2021r. (5+0) - 2cs 🤍

    age.png
  • sallvie Autorytet
    Postów: 3174 4019

    Wysłany: 13 lipca 2018, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ps witam sie 14 tygodniu (13+0) :)

    Sylwunis, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    👩 97' , 👨 96'

    04.2017r. (37+1) - 25cs🩷
    01.2019r. (37+0) - 1cs 💙
    11.2021r. (34+6) - 3cs 🩷
    Aniołek - 03.2021r. (5+0) - 2cs 🤍

    age.png
  • Seli Autorytet
    Postów: 12180 2027

    Wysłany: 13 lipca 2018, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to nie pocieszacie mnie :D jak już bym miala rodzić miesiąc wcześniej to listopad nie byłby taki okropny, ale aby maleństwo bylo zdrowe... Choć wiadomo, lepiej byłoby w styczniu. mam takie dziwne przeczucie, że może przeczekać sobie do 7.01 :P albo 13.01 :D

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • Sylwunis Przyjaciółka
    Postów: 120 66

    Wysłany: 13 lipca 2018, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi po wczorajszej wizycie TP z USG wyszedł na 11.01 a wg OM mam na 14.01 :)

    p19ugzu3pxudumn2.png
‹‹ 461 462 463 464 465 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

💔 Jak przetrwać Święta, gdy Twoje ramiona są puste? Poradnik dla par starających się o dziecko

Święta Bożego Narodzenia. Magiczny czas, pełen ciepła, rodzinnych spotkań i... presji. Dla par, które od dawna marzą o dziecku, grudzień potrafi być emocjonalnym rollercoasterem. Wzruszenie miesza się z frustracją, poczuciem niesprawiedliwości i bólem, a każda reklama czy uśmiechnięte dziecko przy stole tylko uwypukla to, czego w ciągu roku udaje się jakoś nie dostrzegać.

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ