Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Styczniówki 2016
Odpowiedz

Styczniówki 2016

Oceń ten wątek:
  • Giannaa Autorytet
    Postów: 2223 789

    Wysłany: 9 czerwca 2015, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eneska wrote:
    Giannaa, a to było USG jeszcze dopochwowe?

    Tak, kolejne już będzie przez brzuch tak powiedział lekarz.

    a.png
    a.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 czerwca 2015, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Giannaa wrote:
    eneskaTaaak znalazłam takie zdjęcie w necie hahaha ;-)
    http://40tygodni.pl/photos/questions/5d4a89ed7098720392315541695f9bb5.png
    Pola Ja mam migreny z aurą ale zaczynają się one koło sierpnia. Ten ból to nie jest migrenowy a zwykły ból głowy i mam nadzieje, że w ciąży nie nasilą mi się te migreny.
    Haha no widzisz :) pamiętam, że uczyłam się o tym na biologii w liceum :P

  • Giannaa Autorytet
    Postów: 2223 789

    Wysłany: 9 czerwca 2015, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I takie coś ;-)
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/lb/ai/hstg/aZcacF8AdbzZUeeZ5B.jpg

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    a.png
    a.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 czerwca 2015, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co do bólu głowy - mnie też w ciąży teraz boli często - jak na mnie - bo ogólnie, poza stanem ciążowym, to głowa boli mnie może raz na dwa miesiące. Ratuję się apapem :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 czerwca 2015, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wypiłam kubek herbaty i teraz biegam sikać co chwila -.-

  • Giannaa Autorytet
    Postów: 2223 789

    Wysłany: 9 czerwca 2015, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam jeszcze taką ciekawostkę o której już wcześniej pisałam odnośnie płci ;-)

    Być może w przyszłości będzie można dużo wcześniej niż obecnie dowiedzieć się, jakiej płci jest nasze dziecko. Naukowcy pracują bowiem nad tym, by informacje takie czerpać z wyników badań prenatalnych betaHCG. Wykryli bowiem, że płeć dziecka wpływa na poziom tego, produkowanego już na wczesnym etapie ciąży, hormonu. Zgodnie z wynikami ich badań już 16. dnia ciąży był on o około jedną piątą wyższy u kobiet, które urodziły dziewczynki. Jest więc szansa na to, że za jakiś czas płeć dziecka będzie można poznać już kilkanaście dni po zapłodnieniu.

    Liskova lubi tę wiadomość

    a.png
    a.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 czerwca 2015, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też słyszałam o tym, że HCG jest wyższe u dziewczynek:-)

  • Pola_x Autorytet
    Postów: 480 231

    Wysłany: 9 czerwca 2015, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też o tym czytałam, ale znalazłam tak mało źródeł wtedy, że pomyślałam, że to bujda :D

    km5sio4phkxiw92p.png
  • Giannaa Autorytet
    Postów: 2223 789

    Wysłany: 9 czerwca 2015, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pola_x wrote:
    Też o tym czytałam, ale znalazłam tak mało źródeł wtedy, że pomyślałam, że to bujda :D

    Nie... ja szukałam nawet forum gdzie dziewczyny opisywały swoją betę i co urodziły i w większości przypadków się to sprawdzało ;-)

    a.png
    a.png
  • Liskova Autorytet
    Postów: 1423 748

    Wysłany: 9 czerwca 2015, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ile ta beta ma wynosic? :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 czerwca 2015, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta8880 wrote:
    HCV RNA robię na własną rękę. Bo zanim dostanę się do lekarza od chorób zakaźnych i zanim dostanę skierowania na badania to już prędzej te na własną rękę wyniki przyjdą.

    nie stresuj się niepotrzebnie - warto żebyś wiedziała tylko czy na pewno masz wirus. WZW nie leczy się w ciąży a po prostu po porodzie twoje dziecko zostanie zaszczepione, więc nic mu nie grozi :) skąd wiem? mam wzw b więc jestem dosyć mocno doinformowana

    Marta8880 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 czerwca 2015, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczynki :)

    Gianna gratuluję małego Olbrzymka albo Olbrzymki :) ja nadal trzymam kciuki za dziewuszkę u Ciebie :) najważniejsze że zdrowo rośnie :) a zdjęcie cudne :)

    Giannaa, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Giannaa Autorytet
    Postów: 2223 789

    Wysłany: 9 czerwca 2015, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pola_x wrote:
    Też o tym czytałam, ale znalazłam tak mało źródeł wtedy, że pomyślałam, że to bujda :D

    Nie... ja szukałam nawet forum gdzie dziewczyny opisywały swoją betę i co urodziły i w większości przypadków się to sprawdzało ;-)

    Liskova No własnie tu jest problem bo tego nie wiem ;-) przyrost bety minimum powinien być 66% Wydaje mi się, że zasugerować można się tylko % przyrostem po 48h ale nie powiem Ci ile powinien wynieść czy 100% czy 150%

    Liskova lubi tę wiadomość

    a.png
    a.png
  • Pola_x Autorytet
    Postów: 480 231

    Wysłany: 9 czerwca 2015, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też mnie zastanowiło, od jakiej wartości można uznać, że to już jest wyższy poziom bety ;) W sumie za jakiś czas, jak każda będzie znała przypuszczalną płeć i robiła bete będzie można porównać czy się sprawdziło :P

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    km5sio4phkxiw92p.png
  • naali13 Autorytet
    Postów: 938 648

    Wysłany: 9 czerwca 2015, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja za niedługo będę już miała wyniki badań bo mama ma juz je na swoim pielęgniarskim koncie, ale teraz jest poza domem i nie może mi podać hasła i loginu żebym zajrzała. Powiedziała mi tylko że mam niski hematokryt i że za dużo płytek troszkę, ale to u mnie nic dziwnego.

    01.2016 🧒
    10cs -03.2021 ciąża pozamaciczna 💔
    1cs
    3.09 ⏸️ 6.09 HCG 68 -> 8.09 180 -> 10.09 - 431 -> 14.09 - 4200
  • Vuko Autorytet
    Postów: 2016 1196

    Wysłany: 9 czerwca 2015, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mialam wzrost o275% ale czuje,ze bedsie chlopak:-P

    0d1yflw1ktiwk49i.png
  • Giannaa Autorytet
    Postów: 2223 789

    Wysłany: 9 czerwca 2015, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vuko wrote:
    Ja mialam wzrost o275% ale czuje,ze bedsie chlopak:-P

    Własnie tak o Tobie myślałam bo pamiętam Twój wysoki przyrost bety i ja już wróżyłam Ci dziewuszkę ;-)

    a.png
    a.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 czerwca 2015, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też mam przeczucia na chłopaka :P praktycznie żadnych objawów, niska dość beta.. no nie wiem, nie wiem :D

  • Pola_x Autorytet
    Postów: 480 231

    Wysłany: 9 czerwca 2015, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam od początku przeczucia na chłopaka :P

    km5sio4phkxiw92p.png
  • asia1985 Autorytet
    Postów: 323 157

    Wysłany: 9 czerwca 2015, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja nie mam żadnych przeczuć.

    dqpr3e5eeq6ee7zd.png
‹‹ 436 437 438 439 440 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ