Styczniówki 2016
-
WIADOMOŚĆ
-
Już po wizycie:)
Dzidzia ma 45 mm. Serduszko 168:)
Wszystko pięknie. Rusza rękami i nogami jak szalona/ny.
Płeć na początku było że dziewczynka, potem chłopiec a w końcu za 4 tygodnie się dowiem.
Zrobił mi prenatalne na szybko. Nawet się nie zorientowałam jak powiedział.-Przyzierność karkowa 1,5-1,6 :)Więc idealnie. Kość nosowa jest i 4 prawidłowe komory serca.
Zapłaciłam 80 zł...Taniocha.Giannaa, Pola_x, Liskova, eneska, Vuko, anulka557, FasUla, Aprilia, Carmen1724, Gumisia, Arizona_R, monika_89, ewka315 lubią tę wiadomość
-
Gumisia kciuki
madzia super, że z dzidzią wszystko dobrzei mam nadzieje, że zagrożenie szybko minie.
Viki cieszę się, że wszystko dobrze!
Ja planuję roczny macierzyński, potem chcąc nie chcąc maluch będzie musiał pójść do żłobka. Mamy wszystkich bliskich na drugim końcu kraju, więc zająć by się nawet jakby nie miał kto.Gumisia lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyJa mam kremowy sluz.
Viki super ze wszystko w porzadku.
My chcemy zaczac starania jak najszybciej. Marzy nam sie rok roznicy
Dziewczyny mam teraz tyle na glowie przed slubem i weselem. Tyke ludzi nam pomaga a mam wrazenie ze zostajemy w dwojke z tym wszystkim...Flakonik lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyBeatrice wrote:Ja mam kremowy sluz.
Viki super ze wszystko w porzadku.
My chcemy zaczac starania jak najszybciej. Marzy nam sie rok roznicy
Dziewczyny mam teraz tyle na glowie przed slubem i weselem. Tyke ludzi nam pomaga a mam wrazenie ze zostajemy w dwojke z tym wszystkim...bo tak też się zdarza
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyviki super, fajnie, że już pomierzył maluszka
beatrice no, nie liczni tak planują, ale życzę wam, żeby się wam udało)
co do wkładek to też tych discreet używam i jak dla mnie najlepsze
u mnie dziś mdłości cały dzień, ale zmusiłam się do sprzątania bo już patrzeć nie mogłam.. mąż niby miał odkurzać, ale jak, skoro wychodzi około 5 rano i wraca koło 21Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 czerwca 2015, 19:55
-
nick nieaktualnyA ja nie wiem czy zdecyduje sie na drugie dziecko...pierwsze dosc późno bo mam 27 lat ale duzo to zmieniło w moim życiu i nie wiem czy sobie ze wszystkim poradzę, przede wszystkim finansowo, wiec będę musiała to przemyśleć...chciałabym ale my nawet nie mamy swojego mieszkania i przez ciaze na dzialalnosci zarabiam teraz 2 razy mniej bo nie jestem w stanie wytrzymać tyle w pracy co wczesniej:/
A wynajmujemy 2 pokoje tylko jeden to mała sypialnia, drugi salon z kuchnia i z dzieckiem ciezko bedzie sie pomiescic:/ wiec nie wiem czy nie będę musiała organizować przeprowadzki w wakacje...a pozniej trzeba bedzie w koncu wziąć kredyt na cos większego i własnego i wtedy juz ciezko zrezygnować z pracy:( -
FasUla wrote:A ja nie wiem czy zdecyduje sie na drugie dziecko...pierwsze dosc późno bo mam 27 lat ale duzo to zmieniło w moim życiu i nie wiem czy sobie ze wszystkim poradzę, przede wszystkim finansowo, wiec będę musiała to przemyśleć...chciałabym ale my nawet nie mamy swojego mieszkania i przez ciaze na dzialalnosci zarabiam teraz 2 razy mniej bo nie jestem w stanie wytrzymać tyle w pracy co wczesniej:/
A wynajmujemy 2 pokoje tylko jeden to mała sypialnia, drugi salon z kuchnia i z dzieckiem ciezko bedzie sie pomiescic:/ wiec nie wiem czy nie będę musiała organizować przeprowadzki w wakacje...a pozniej trzeba bedzie w koncu wziąć kredyt na cos większego i własnego i wtedy juz ciezko zrezygnować z pracy:(
Ehhhh... i tak to własnie jest, gdyby państwo było przychylne nie było by dla większości takich problemów -
nick nieaktualnyhejka. a ja dziś leżę .... o mało zawału nie dostałam jak zobaczyłam brunatne upławy na wkładce - poki co był to jednorazowy incydent ale zapobiegawco leżę. lekarz kazał wypoczywać i dzwonić jak coś. nie wiem skąd te upłway .... może po usg wczorajszym bo strasznie mnie ugniotła przez brzuch zeby miec dobry widok
aaa dzis zaczelam ostatni tydzien pierwszego trymestru -
nick nieaktualnyFasUla wrote:A ja nie wiem czy zdecyduje sie na drugie dziecko...pierwsze dosc późno bo mam 27 lat ale duzo to zmieniło w moim życiu i nie wiem czy sobie ze wszystkim poradzę, przede wszystkim finansowo, wiec będę musiała to przemyśleć...chciałabym ale my nawet nie mamy swojego mieszkania i przez ciaze na dzialalnosci zarabiam teraz 2 razy mniej bo nie jestem w stanie wytrzymać tyle w pracy co wczesniej:/
A wynajmujemy 2 pokoje tylko jeden to mała sypialnia, drugi salon z kuchnia i z dzieckiem ciezko bedzie sie pomiescic:/ wiec nie wiem czy nie będę musiała organizować przeprowadzki w wakacje...a pozniej trzeba bedzie w koncu wziąć kredyt na cos większego i własnego i wtedy juz ciezko zrezygnować z pracy:(i jestem pewna, że będziemy szczęśliwi
a jak wszystko się poukłada po naszej myśli, jak ja wrócę do swojej pasji - zawodu po macierzyńskim i będą dobre perspektywy, to będzie i rodzeństwo
Vuko lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyDokładnie, teraz zmienili prawo i na dzialalnosci dostanę 3 razy mniej kasy miesięcznie niż wczesniej, przez co będę musiała jak najszybciej wrócić do pracy, a nie mam na to ani ochoty, ni pewnie siły wiele miec nie będę, rano opieka nad dzieckiem a potem praca do wieczora, i w nocy wstawanie do niemowlaka...dobrze, ze moge liczyć na pomoc rodziny, ale gdyby nie to, to byłoby ciezko...
Choć moze jak bedzie zle, to cała rodzina wyemigrujemy i czasem wsparcie dla rodziny w innych krajach jest o wiele wiele większe niż tu w Pl...Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 czerwca 2015, 20:12
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyFasUla wrote:Dokładnie, teraz zmienili prawo i na dzialalnosci dostanę 3 razy mniej kasy miesięcznie niż wczesniej, przez co będę musiała jak najszybciej wrócić do pracy, a nie mam na to ani ochoty, ni pewnie siły wiele miec nie będę, rano opieka nad dzieckiem a potem praca do wieczora, i w nocy wstawanie do niemowlaka...dobrze, ze moge liczyć na pomoc rodziny, ale gdyby nie to, to byłoby ciezko...
Choć moze jak bedzie złe, to cała rodzina wyemigrujemy i czasem wsparcie dla rodziny w innych krajach jest o wiele wiele większe niż tu w Pl...