Termin STYCZEŃ 2025
-
WIADOMOŚĆ
-
Faelwen90 wrote:Dziewczyny,
Miałam opisać swoje przejścia w szpitalu, ale dość negatywów.
Teraz pozytywy:
- mój syn słyszy,
- mój syn widzi, nie ma wrodzonej toksoplazmozy w oczach,
- mój syn ma podcięte wędzidełko i będziemy z nim ćwiczyć przy wsparciu neurologopedy,
- mój syn ma zdrowe serduszko, szmery ustąpiły,
- mój syn nie ma przetoki łączącej się z rdzeniem, bo na badaniu USG ta przetoka ma dno i wszystko jest ok.
Mój syn jest zdrowym dzieckiem, które w dzień śpi jak aniołek a w nocy szaleje jak króliczek z reklamy baterii Duracell 😀
Pozdrawiam Was dziewczyny i dziękuję za wszystkie dobre rady, za ogrom wsparcia i ogólnie za wszystko.
Niestety nie mam Facebooka żeby być z Wami teraz na bieżąco, ale gratuluję wszystkim mamuśkom. Dałyśmy radę!
Trzymajcie się ciepło. Dzięki za naszą wspólną drogę przez te 9 miesięcy oczekiwania, wzlotów, upadków, smutków i wielkich radości.
P.S. nie znikam, nadal będę tu zaglądać 😉
Jeszcze ja zostałam w dwupaku 😅♂️ wszystko ok
♀️PCOS, endometrioza jajnikowa, insulinooporność, niedoczynność tarczycy, niski progesteron, wysoki estradiol bez względu na fazę cyklu
▶️ 1 IUI 03.2024 ❌
▶️ 2 IUI 04.2024 ❌
▶️ 3 IUI 05.2024 ✅
12.05.2024 ⏸️ 😍
16.05. -beta 51,05, 18.05. -beta 197,29, 21.05.- beta 894,80, 23.05.- beta 1808,30
11.06.2024 💗
04.07.2024 😍 4 cm szczęścia
22.07.2024 7,22 cm 🥰 badania prenatalne
31.07.2024 105g na 80% dziewczynka🩷
28.08.2024 260g córeczka 🩷😍
17.09.2024 II prenatalne 415g 🩷
01.10.2024 613g 😍, 06.11.2024 1268g 🥰
03.02.2025 jestem już na świecie 😍🩷
-
Messengera też nie mam. A to nie działa na zasadzie sparowania z Facebookiem?
Miałam Facebooka, ale jakieś 9lat temu usunęłam, bo absorbował mnie za bardzo i nie żałuję tej decyzji. To najlepsze co mogłam zrobić 😉
Mam czas na nowe pasję, gotowanie, muzykę, spacery itd. A te 9 lat temu byłam osobą z 'przyspawanym telefonem do ręki'. Wolę do tego nie wracać 😉
@ E_welka88 trzymam kciuki za bezpieczny i szybki poród. Jeszcze chwila i powitasz swoje maleństwo 😉kattalinna lubi tę wiadomość
-
Faelwen90 wrote:Messengera też nie mam. A to nie działa na zasadzie sparowania z Facebookiem?
Miałam Facebooka, ale jakieś 9lat temu usunęłam, bo absorbował mnie za bardzo i nie żałuję tej decyzji. To najlepsze co mogłam zrobić 😉
Mam czas na nowe pasję, gotowanie, muzykę, spacery itd. A te 9 lat temu byłam osobą z 'przyspawanym telefonem do ręki'. Wolę do tego nie wracać 😉
@ E_welka88 trzymam kciuki za bezpieczny i szybki poród. Jeszcze chwila i powitasz swoje maleństwo 😉
Dzięki za kciuki 😘Faelwen90, Letycja lubią tę wiadomość
♂️ wszystko ok
♀️PCOS, endometrioza jajnikowa, insulinooporność, niedoczynność tarczycy, niski progesteron, wysoki estradiol bez względu na fazę cyklu
▶️ 1 IUI 03.2024 ❌
▶️ 2 IUI 04.2024 ❌
▶️ 3 IUI 05.2024 ✅
12.05.2024 ⏸️ 😍
16.05. -beta 51,05, 18.05. -beta 197,29, 21.05.- beta 894,80, 23.05.- beta 1808,30
11.06.2024 💗
04.07.2024 😍 4 cm szczęścia
22.07.2024 7,22 cm 🥰 badania prenatalne
31.07.2024 105g na 80% dziewczynka🩷
28.08.2024 260g córeczka 🩷😍
17.09.2024 II prenatalne 415g 🩷
01.10.2024 613g 😍, 06.11.2024 1268g 🥰
03.02.2025 jestem już na świecie 😍🩷
-
E_welka88 wrote:bo jak widzisz forum już zamiera.
Tak mi się jakoś przykro zrobiło, jak to przeczytałam. Ja bardzo sentymentalna jestem i jak coś mi się dobrze kojarzy, a się kończy, to przeżywam to. Przecież dopiero co była wiosna, wspaniały początek maja i dowiedziałam się, że jestem w ciazy. Tyle miesięcy prowadziłyśmy tu debaty, a teraz koniec, forum zamiera, tak jak napisałaś. To były piękne miesiące...Faelwen90, Aleale, Wiara Nadzieja Miłość, Perli_92 lubią tę wiadomość
Synek, grudzień 2024. -
Melduję że jesteśmy już razem 😍😍😍
Córeczka przyszła na świat 03.02 o godz. 15.25 z wagą 3870g i 57cm długa, urodzona przez cc bo niestety nie było postępu porodu, oksy nic nie zadziałała i zapadła decyzja o cc.Faelwen90, Nomeolvides, Hello123, KINGA89, kattalinna, Aleale, Wiara Nadzieja Miłość, villemo_gbm, Tigra, Liyss🧚🏻 lubią tę wiadomość
♂️ wszystko ok
♀️PCOS, endometrioza jajnikowa, insulinooporność, niedoczynność tarczycy, niski progesteron, wysoki estradiol bez względu na fazę cyklu
▶️ 1 IUI 03.2024 ❌
▶️ 2 IUI 04.2024 ❌
▶️ 3 IUI 05.2024 ✅
12.05.2024 ⏸️ 😍
16.05. -beta 51,05, 18.05. -beta 197,29, 21.05.- beta 894,80, 23.05.- beta 1808,30
11.06.2024 💗
04.07.2024 😍 4 cm szczęścia
22.07.2024 7,22 cm 🥰 badania prenatalne
31.07.2024 105g na 80% dziewczynka🩷
28.08.2024 260g córeczka 🩷😍
17.09.2024 II prenatalne 415g 🩷
01.10.2024 613g 😍, 06.11.2024 1268g 🥰
03.02.2025 jestem już na świecie 😍🩷
-
Faelwen90 wrote:@E_welka88, wielkie gratulacje!
Czekałam na to, że się odezwiesz. Odpoczywajcie, tulcie się😀
Można oficjalnie powiedzieć, że Wszystkie szczęśliwie się rozpakowałyśmy 😀
A wy jak się macie?Aleale lubi tę wiadomość
♂️ wszystko ok
♀️PCOS, endometrioza jajnikowa, insulinooporność, niedoczynność tarczycy, niski progesteron, wysoki estradiol bez względu na fazę cyklu
▶️ 1 IUI 03.2024 ❌
▶️ 2 IUI 04.2024 ❌
▶️ 3 IUI 05.2024 ✅
12.05.2024 ⏸️ 😍
16.05. -beta 51,05, 18.05. -beta 197,29, 21.05.- beta 894,80, 23.05.- beta 1808,30
11.06.2024 💗
04.07.2024 😍 4 cm szczęścia
22.07.2024 7,22 cm 🥰 badania prenatalne
31.07.2024 105g na 80% dziewczynka🩷
28.08.2024 260g córeczka 🩷😍
17.09.2024 II prenatalne 415g 🩷
01.10.2024 613g 😍, 06.11.2024 1268g 🥰
03.02.2025 jestem już na świecie 😍🩷
-
U Nas wszystko dobrze. Uczymy się siebie nawzajem. Tatuś jest mistrzem w ogarnianiu 'gównianych spraw', tego się nie spodziewałam 😉 mówi, że jemu to nawet nie śmierdzi 😉
Kąpaliśmy małego już 2 razy podczas wizyty położnej. Mamy to szczęście, że naszą położną jest bliska ciotka mojego męża, więc jej wizyty to przyjemność. Poza tym ma wielką wiedzę i wiele lat przepracowanych w zawodzie.
Wczoraj zdjęto mi szwy. Blizna podobno wygląda super, kilka strupków jeszcze zostało. Wygojone ładnie. Jeszcze jakieś 2 tygodnie na wygojenie szwów tych rozpuszczalnych, które mam w środku i będę śmigać jak rakieta 😉
Jutro ruszamy na pierwszą wizytę z Wiktorkiem. Idziemy do neurologopedy. Dzisiaj mamy zrobić pierwsze werandowanie z małym, żeby był gotowy na jutrzejsze wyjście. Trochę się stresuję, więc na to werandowanie ubiorę go tak jak na wizytę, żeby wszystko przećwiczyć. Spakuję też torbę. Chcę to przećwiczyć, bo przy wyjściu ze szpitala mieliśmy problem z wsadzeniem małego do fotelika w którym był już wełniany otulacz. Miałam wrażenie, że nie może w tym oddychać, bo wyglądał na ściśniętego...
Jaki macie fotelik dla waszej księżniczki?
kattalinna, E_welka88 lubią tę wiadomość
-
Hej, Dziewczyny!
Podczas ostatnich miesięcy podczytywałam Was trochę, ale nie miałam odwagi się włączyć aktywnie.
Tak jak Wy, My już z Maluchem na pokładzie. Uczymy się siebie nawzajemAni ja, ani Mąż nie mamy doświadczenia z dziećmi, więc jest to piękne, ale też bardzo stresujące doświadczenie.
Czuję, że zaczyna mi się baby bluesJeśli jesteście chętne, to ja z przyjemnością dołączę na FB/ Messengerze, Whatsappie do jakiejś grupy wsparcia. Czuję, że dobrze by mi zrobiła możliwość wspólnego przechodzenia z innymi kobietami tych początków. (Mój Mąż jest mega wspierający, ale wiadomo, że kobiety mają inną perspektywę.)
-
Hej hej, mnie tez jakos smuteczek naszedl, ze forum wygasa, jednak tyle dni tu spedzilysmy ! To odswiezanie stron. Ale to bylo fajne.
Ja juz rozpakowana, 31.01.2025 urodzony synuś po dluuugim porodzie.
Wrocilismy wczoraj do domu i na maksa uderzyly mnie te miesiace przygotowan i to oczekiwanie, ktore teraz juz sie zakonczylo.
Bardzo stresujaca byla to ciaza, od badania do badania i zeby tylko wszystko bylo dobrze. Pomagalo przezywanie tego z dziewczynami na podobnym etapie. Łezka w oku.
Bardzo sie ciesze i trudno mi uwierzyc, ze juz jest z nami nasze dziecko po tylu trudach starańFaelwen90, Hello123, villemo_gbm, kattalinna lubią tę wiadomość
początek starań 2021, pierwsze badania diagnostyczne 2022
07.2022 amh: 0.98 fsh:17.90
12.2022 - HyCoSy, niedrożny lewy jajowód
08.2023 amh: 0.3
03.2024 amh: 0.45
29.04.2024 - pierwsze ivf początek stymulacji
08.05.2024 - punkcja, 3 🥚
13.05.2024 - transfer
24.05.2024 - s-HCG 215, transfer udany
09.09.2024 - połówkowe, 323 g wszystko w normie 🎉
31.01.2025 - little miracle is born 🙏😊💖
-
Faelwen jak masz jakies konkretne pytanie to zadaj tutaj to przekazemy na messengera, duzo tam wymian i porad robimy, chociaz jest totalnie na wariata wymiana i jak nie czytasz przez pol dnia to nigdy nie nadrobisz. Ale ma to swoj urok tez
Faelwen90 lubi tę wiadomość
początek starań 2021, pierwsze badania diagnostyczne 2022
07.2022 amh: 0.98 fsh:17.90
12.2022 - HyCoSy, niedrożny lewy jajowód
08.2023 amh: 0.3
03.2024 amh: 0.45
29.04.2024 - pierwsze ivf początek stymulacji
08.05.2024 - punkcja, 3 🥚
13.05.2024 - transfer
24.05.2024 - s-HCG 215, transfer udany
09.09.2024 - połówkowe, 323 g wszystko w normie 🎉
31.01.2025 - little miracle is born 🙏😊💖
-
Dziewczyny, GRATULACJE! Może i jesteście ostatnie, ale nie mniej ważne. Ja zaglądałam tu codziennie, żeby obczaić, czy już się rozpakowałyście. Brawa dla Was i Waszych mężów/partnerów. Niech teraz będzie tylko pięknie 🫶🏻🥰🫶🏻
Faelwen90 lubi tę wiadomość
-
Aleale wrote:Faelwen jak masz jakies konkretne pytanie to zadaj tutaj to przekazemy na messengera, duzo tam wymian i porad robimy, chociaz jest totalnie na wariata wymiana i jak nie czytasz przez pol dnia to nigdy nie nadrobisz. Ale ma to swoj urok tez
Mam problem tego typu, że mały urodził się z wagą 3950g, w drugiej dobie stracił wagę do 3660g i wszyscy siedli na mnie, że dziecko straciło dużo i trzeba to odrobić najlepiej będąc te 4 dni w szpitalu, bo inaczej mnie nie wypiszą.
W czwartek byłam do wypisu, ale mały znowu miał spadek na wadze chyba wtedy 3620g i powiedzieli, że mnie nie wypiszą... Po czym kazali nakarmić dziecko i nakarmione przywieźć na ważenie. Nakarmiłam i modliłam się, żeby w drodze na ważenie mały nie ulał, nie zrobił kupy ani się nie zsikał. Podczas ważenie mały przybrał do 3660g (bo był świeżo nakarmiony) a po zdjęciu z wagi zasikał wszystkich dookoła! Jakby to się zdążyło przed ważeniem to by mnie nie wypisali. Czy to nie jest parodia?
To karmienie zorało mi mózg!
Po powrocie do domu położna zważyła małego na swojej wadze, miał 3630g w piątek 31.01, w poniedziałek 03.02 miał 3660g. Mamy wagę w domu, bo położna jest z rodziny.
Teraz mały powinien zjadać do 100ml mleka na karmienie, ale jak to zmierzyć? Na każde karmienie przystawiam go do jednej i drugiej piersi na jakieś 10 minut. Czasami jest tak, że z jednej zje 5 minut a z drugiej 10 minut i koniec. Zawsze dokarmiam z butelki, ale więcej niż 60 ml nie zje, bo zasypia snem kamiennym. Czy jeśli nie byłby najedzony to by tak zasnął?
Boję się, że mały może niedojadać. No i ciężko mi wyczuć ile może zjeść z piersi i ile uzupełnić mu wtedy mlekiem mm.
W ciągu dnia używam laktatora po dwóch karmieniach dziennych, w nocy nie odciągam. Odciągam z obu piersi jednocześnie po 25-30 minut i mam wtedy 40-60ml mleka.
Dziewczyny doradźcie coś jak sprawdzić czy dziecko jest najedzone, czy daje wtedy jakieś specyficzne oznaki? Albo jak poznać, że do tego najedzenia jeszcze mu brakuje?
Chcę żeby mały przybierał na wadze. Dzisiaj idę do neurologopedy, który sprawdzi to też jak karmię małego piersią i butelką, może robię coś niepoprawnie i w tym tkwi cały szkopuł.
Za wszystkie rady serdecznie dziękuję. -
Kochana, poczytaj sobie o „wskaźnikach skutecznego karmienia”. Czy Mały chwyta głęboko pierś? Czy słyszysz przełykanie przez całe karmienie, masz pewność że je efektywnie a nie tylko cmoka? Pilnujesz, żeby szeroko otwierał buźkę? Czy Twoje piersi po karmieniu robi się wiotkie i miękkie? Jak z ilością mokrych i brudnych pieluch w ciągu dnia? Masz rację, że nie da się zmierzyć, ile dokładnie wypija z piersi, ale da się przypilnować, czy skutecznie pobiera pokarm i jak długo. Ja polecam karmienie na odruchu oksytocynowym - wbrew zasadzie „po 10-15 min na każdą pierś”, jak przestaje słyszeć regularne przełykanie to zmieniam pierś. I tak w kółko, jak przestaje słyszeć równomierne przełykanie to wracam do pierwszej piersi. W ten sposób udaje mi się zazwyczaj nakarmić trzema-czterema piersiami, a dziecko mniej się denerwuje i męczy
-
Kochana odciągaj nie dłużej niż 15-20 minut na pierś. Te większe ilości przy dłuższym ściąganiu są pozorne a dłuższe ściąganie opóźnia wypływ mleka i maluszek musi się dłużej napracować, żeby leciało. Zawsze lepiej więcej sesji ale krótszych niż mniej długich: możesz też spróbować umówić się z CDL - oceni technikę karmienia (to o co pyta WNM), da wskazówki i na pewno uspokoi. Trzymam kciuki!
-
Faelwen, masz racje z tym wazeniem to jest paranoja. U nas tez wazenie bylo w momencie kiedy siedziala tam kilkudniowa kupa.. chodzi na pewno o trend a nie jednorazowe wazenie i polozne itp powinny to wiedziec. spadek - powtarzamy jutro.
jesli chodzi o to ile najada sie z piersi, to rzeczy wiscie trudno ocenic - ale jesli ciagnie jakis czas spokojnie i przestaje, znaczy ze jest zaspokojony. u nas to jest ok 10-15min na jedna piers. kolo 10 min dziecko odplywa w mlekolandie i troche jeszcze go pomotywuje ale wyglada, ze sie w ten sposob najada. A jesli sie nie naje, to poprosi znowu za jakis czas !!!!! Nie chodzi o jednorazowe futrowanie !! Dlatego ta formula (150ml x waga x ILOSC KARMIEN) jest wazna. Taka jest chyba idea karmienia na żadanie - dziecko wyciaga ile chce i prosi kiedy potrzebuje.
ale: ja czesto na drugiej piersi mam kolektor, i wydaje mi sie, ze mozna po ilosc ml w kolektorze tak mniej wiecej ocenic, ile mlody wyciagnie w tym samym czasie. wiadomo to jest bez ssania, nie jest to dokladnie to samo. ale przynajmniuej orientacyjnie jesli kolektor zbierze 30ml/60ml to wiesz ze minimum tyle dostalo dziecko, ktore aktywnie ssało!
poza tym ktos mowil, ze laktator=stresator i nie zawsze ilosc, jaka sie wyciagnie z niego odpowiada temu co moze dzieckoWiadomość wyedytowana przez autora: 5 lutego, 11:01
początek starań 2021, pierwsze badania diagnostyczne 2022
07.2022 amh: 0.98 fsh:17.90
12.2022 - HyCoSy, niedrożny lewy jajowód
08.2023 amh: 0.3
03.2024 amh: 0.45
29.04.2024 - pierwsze ivf początek stymulacji
08.05.2024 - punkcja, 3 🥚
13.05.2024 - transfer
24.05.2024 - s-HCG 215, transfer udany
09.09.2024 - połówkowe, 323 g wszystko w normie 🎉
31.01.2025 - little miracle is born 🙏😊💖
-
Aleale wrote:Hej hej, mnie tez jakos smuteczek naszedl, ze forum wygasa, jednak tyle dni tu spedzilysmy ! To odswiezanie stron. Ale to bylo fajne.
Ja juz rozpakowana, 31.01.2025 urodzony synuś po dluuugim porodzie.
Wrocilismy wczoraj do domu i na maksa uderzyly mnie te miesiace przygotowan i to oczekiwanie, ktore teraz juz
Gratulacje!! 31.01 to była moja data porodu i urodziny mojej mamy - fajnie ze ktoś przejął ta datę skoro nam się nie udało 😁
Faelwen, ja miałam podobna presję związana z karmieniem w szpitalu, bo malu spadł z wagi 9 % a urodził się malutki (2800). Na dodatek od różnych położnych różne rady w jaki sposób karmić, czy dokarmiać czy nie itd. Teraz jesteśmy tylko na piersi i mały przybiera ładnie.
Za to od ponad tygodnia zaczęły się bóle brzuszka. W poniedziałek mieliśmy armageddon i zaczęliśmy podawać enzym laktazy. Wydaje mi się, ze to nam dużo pomogło ale za każdym razem jak mu podaje te krople to się trochę czuje jak wyrodna matka
Ja wcześniej karmiłam z jednej piersi i mały ciągnął ok 40 minut i się najadal. Ale zauważyłam ze ostatnio to się zmieniło i często je teraz ok 15 minut z jednej i muszę go potem przełożyć do drugiej żeby się najadł. Nie ma chyba jednej recepty, trzeba obserwowaćWiadomość wyedytowana przez autora: 5 lutego, 11:48
Aleale lubi tę wiadomość
👫87’ i 88’
01. 2023: diagnoza azoospermia
04. 2023: terapia hormonalna
01. 2024: udana biopsja M-Tese, start IVf
03.2024: ET ❌
05.2024: FET 🤰
01.2025: 👶❤️ -
Faelwen90 wrote:Hej, Ja mam WhatsApp, jak coś to chętnie przyłączyłabym się do jakiejś grupy.
Od jakiegoś czasu walczę z laktacją i moim synem. Słabo przybiera na wadze...
Może ktoś ma podobne problemy?