X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne !!!! Wrzesień 2020 !!!!
Odpowiedz

!!!! Wrzesień 2020 !!!!

Oceń ten wątek:
  • Leeila26 Autorytet
    Postów: 1938 2206

    Wysłany: 1 kwietnia 2020, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam dzisiaj jakiś kryzys.. :( przeraża mnie to wszystko co się dzieje na świecie, zaczyna mi brakować pracy, ludzi a przedwszystkim mamy i siostry.. mieszkałyśmy dwa osiedla od siebie, teraz my wyprowadziliśmy się na wieś, mama w góry i dzieli nas ponad 150km. Od czasu przeprowadzek, widywałyśmy się regularnie chociaż raz w miesiącu, teraz nie prędko to nastąpi :(. Jakiś smutny dzień mi się włączył...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia 2020, 14:09

    DtJnp2.png

    30.10.2014r. (6tc) [*]
    10.08.2015r. (8tc.) [*]
    ___________________

    30.12.2019r - 2 kreseczki po raz trzeci <3
    07.09.2020r. - Nasze Największe Szczęście - Amelka <3
    26.07.2022r. - 8 Rocznica Ślubu i... 2 kreseczki 😍😍😍
  • Ounai Autorytet
    Postów: 16463 23214

    Wysłany: 1 kwietnia 2020, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 stycznia 2021, 22:16

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs)
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs)

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml

    Rośnij maluszku
    preg.png
  • Jaśmina Autorytet
    Postów: 393 378

    Wysłany: 1 kwietnia 2020, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja się dzisiaj bardzo przestraszyłam. Pracuję zdalnie z klientami przy komputerze. Do tej pory spokojnie wytrzymywałam siedzenie pod rząd przez 3 godziny. Ale po dzisiejszym 3 godzinnym posiedzeniu dostałam dziwnych bólów brzucha, nie miałam takich bóli do tej pory, odpoczynek nic nie pomógł, dopiero wzięłam nospę, spokojnie polezałam i na szczęście przeszło. Ale co się przestraszyłam to moje. Chyba mój organizm daje znać, że pora zwolnić. Ograniczyłam już liczbę godzin. Ciekawe tylko jak będzie dalej.

    Czy któraś z Was pracowała w ciąży przy komputerze? Jak długo dałyście radę?

  • Chmurka Autorytet
    Postów: 2466 1792

    Wysłany: 1 kwietnia 2020, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez mam jeden wielki kryzys. Jedność że siedzę w domu bo koronawirus to jeszcze nie mogę się z łóżka właściwie ruszyć:/ ( mogę chodzić do łazienki i zrobić sobie jedzenie ale już obiad nie, tak mi powiedział lekarz). I już mam dość tego nicnierobienia, tej bezsilnosci. Masakra. Są dni że nie chce mi się nic. Ani czytać, ani nic oglądać

    iv09hdge02bk9ct0.png
  • ancys85 Autorytet
    Postów: 1557 2116

    Wysłany: 1 kwietnia 2020, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ounai wrote:
    Tylko, że teraz las wchodzi już w "miejsca gromadzenia się ludzi" i w zasadzie nie wolno jeździć do lasu. Ja pochowam coś młodemu w mieszkaniu, jeśli uda mi się coś kupić.

    Leelia, ja mam co chwilę kryzysy. Siedzę 3 tydzień z teściową, słucham codziennie wiadomości bo ona ma taką potrzebę. I nie że jednych tylko caaaaaaaały dzień. Więc przez co najmniej 10h słyszę tylko o koronawirusie. Dziś słuchałam jak gada przez telefon i mówi że jest taka przepowiednia że będą 24h ciemności i ona właśnie się spełnia. Dostała też łańcuszek od koleżanki do innych opowiada, że to orędzie od księży. Mam ochotę iść śmieci wyrzucić i przy okazji zrobić z tym workiem 10 kolek wokół bloku. Co ja posprzatam, to ona z synem nabałagani. U niej nie ostnieje odkładanie na swoje miejsce. Czuję się jak Syzyf. A mój mąż zarządził że teściowa zostaje min do Świat i zabrał dupe do pracy :/


    No właśnie słyszałam o tych zaostrzeniach...
    Ola Boga...🤦‍♀️robiąc zakupy, pamiętaj żeby do koszyka włoży dużą ilość melisy 😜😂
    A tak na poważnie; nie masz lekko Kobieto, wszędzie piszą żeby kobiety w ciąży się nie denerwowały, już obecna sytuacja jest dołująca a słuchając cały czas o epidemii to tylko w deprechę można wpaść.
    Moja ciotka też mi mówiła o tym "oczyszczeniu" (jak to ona nazwała) ale te ciemności to chyba 48h mają trwać 😂 w każdym razie, powiedziałam jej żeby wyłączyła telewizor i zajęła się czymś bardziej pożyteczniejszym, to zaczęła czytać książkę o czyśćcu i duszach czyśćcowych 😆

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia 2020, 15:47

  • ancys85 Autorytet
    Postów: 1557 2116

    Wysłany: 1 kwietnia 2020, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaśmina niestety nie pomogę w tej kwestii, od jakiegoś czasu pracuję zdalnie w domu żeby móc wychowywać dzieci.

    Chmurka a To leżenie to przejściowe u Ciebie czy raczej do końca ciąży?!
    Nawet mogąc brykać czasem dopada człowieka niemoc więc głowa do góry, jutro na pewno będzie lepiej :)

    Jaśmina lubi tę wiadomość

  • Chmurka Autorytet
    Postów: 2466 1792

    Wysłany: 1 kwietnia 2020, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ancys ciężko stwierdzić. Przez tego krwiaka i plamienia nie wiadomo ile jeszcze poleżę. Póki będę plamić to na pewno i to tak sumiennie. Potem mam nadzieję że choć obiad będę mogła zrobić:/

    iv09hdge02bk9ct0.png
  • Pogoda Autorytet
    Postów: 1808 1641

    Wysłany: 1 kwietnia 2020, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też już rzygam koronawirusem, nic tylko ten temat... Już nawet zdarzyło mi się poryczeć przez to, a raczej przez panikę jaka jest z tym związana. Jakoś przetrwamy. Ja raz mam ochotę robić wszystko, a dziś mam ochotę robić nic, ale jak robię nic to głowa mnie boli 😂 można zwariować siedząc cały czas w domu. Jeszcze jakby ciepło było to by się chociaż wyszło na balkon lub do ogródka, a tak to niby piękne słońce, a zimno jak nie wiem...

    mhsvqtkf2ppd77xh.png

    24.01.2019 - I IVF 0 ❄️
    11.04.2019 - II IVF 3 ❄️
    9.05.2019 - transfer 5dniowej blastki - 12tc [*] ;(
    Zostały 2 ❄️
    11.01.20 pozytywny test - naturalny cud ❤️
    6.09.20 Julianek 🥰👑
  • Jaśmina Autorytet
    Postów: 393 378

    Wysłany: 1 kwietnia 2020, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ancys85 wrote:
    Jaśmina niestety nie pomogę w tej kwestii, od jakiegoś czasu pracuję zdalnie w domu żeby móc wychowywać dzieci.

    Chmurka a To leżenie to przejściowe u Ciebie czy raczej do końca ciąży?!
    Nawet mogąc brykać czasem dopada człowieka niemoc więc głowa do góry, jutro na pewno będzie lepiej :)

    Rozumiem. Zresztą wiem, że każdy organizm jest inny i inaczej może reagować. Ja mam ten plus, że jestem na swojej DG, więc liczbę godzin mogę sama regulować, najwyżej mniej zarobię. No, ale dla mnie w tym momencie ważniejszy jest dzidziuś niż pieniądze.

  • Ounai Autorytet
    Postów: 16463 23214

    Wysłany: 1 kwietnia 2020, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 stycznia 2021, 22:16

    ancys85 lubi tę wiadomość

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs)
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs)

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml

    Rośnij maluszku
    preg.png
  • Krokodylica Autorytet
    Postów: 11653 9784

    Wysłany: 1 kwietnia 2020, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi to siedzenie w domu jakoś specjalnie nie przeszkadza bo przy moim samopoczuciu i rzyganiu i tak jestem uwięziona w chałupie.

    Słuchajcie jak ja miałem od tamtego tygodnia ochotę na kapuśniak! No chodził za mną tyle dni. Dzisiaj ciocia mi ugotowała pyszny kapuśniaczek, wciągnęłam dwa pełne talerze i to tylko dlatego że musiałam się mocno powstrzymywać by nie zjeść więcej. Omniomniom
    Zachcianki ciążowe się zaczynają. :)

    ancys85 lubi tę wiadomość

  • Audrey Autorytet
    Postów: 2193 1595

    Wysłany: 1 kwietnia 2020, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pogoda wrote:
    Ja też już rzygam koronawirusem, nic tylko ten temat... Już nawet zdarzyło mi się poryczeć przez to, a raczej przez panikę jaka jest z tym związana. Jakoś przetrwamy. Ja raz mam ochotę robić wszystko, a dziś mam ochotę robić nic, ale jak robię nic to głowa mnie boli 😂 można zwariować siedząc cały czas w domu. Jeszcze jakby ciepło było to by się chociaż wyszło na balkon lub do ogródka, a tak to niby piękne słońce, a zimno jak nie wiem...

    Mi też już zdarzyło się przez to poryczeć, masakra jakaś. Ale teraz dosłownie nie oglądam nic, tylko przeczytam raz ogólne informacje i tyle.

    3jgxyx8dhnwoaf6u.png

    klz9px9ilxc2xyu4.png
  • Audrey Autorytet
    Postów: 2193 1595

    Wysłany: 1 kwietnia 2020, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krokodylica wrote:

    Słuchajcie jak ja miałem od tamtego tygodnia ochotę na kapuśniak! No chodził za mną tyle dni. Dzisiaj ciocia mi ugotowała pyszny kapuśniaczek, wciągnęłam dwa pełne talerze i to tylko dlatego że musiałam się mocno powstrzymywać by nie zjeść więcej. Omniomniom
    Zachcianki ciążowe się zaczynają. :)

    Ja mam tak z ogórkową 😂 ale mogę zjeść tylko 1 talerz bo jak zjem więcej to brzuch mnie z przejedzenia boli 😠

    Krokodylica lubi tę wiadomość

    3jgxyx8dhnwoaf6u.png

    klz9px9ilxc2xyu4.png
  • Ounai Autorytet
    Postów: 16463 23214

    Wysłany: 1 kwietnia 2020, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 stycznia 2021, 22:17

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs)
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs)

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml

    Rośnij maluszku
    preg.png
  • erre Autorytet
    Postów: 1851 1252

    Wysłany: 1 kwietnia 2020, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaśmina, ja w pierwszej ciąży pracowałam przy komputerze do końca 5. miesiąca.

    Ounai, ja na wszelkie teksty teściowej z jakimiś zabobonami mówię głośno, że większej pierdoły nie słyszałam i że mam nadzieję, że mój syn nie odziedziczył tego :D

    Jaśmina lubi tę wiadomość

    Z0rGp2.png
    8zs7p2.png
  • maja2024 Autorytet
    Postów: 695 920

    Wysłany: 1 kwietnia 2020, 17:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam krwiaka w pierwszej ciąży do 11 tc krwawiłam mocno na czerwono, później na brązowo. Około 17 tc już nie było nic i później wszystko dobrze. U Ciebie też będzie dobrze, dzidzia się mocno trzyma.

    Też zapomniałam o dyngusie :) Muszę coś zamówić dla syna.

    My robimy na święta sałatkę jarzynową, gyros, gołąbki, bigos, kotlety drobiowe w płatkach kukurydzianych, masło ziołowo - czosnkowe, oczywiście biała kiełbasa, żurek i jaja, z ciast będzie orzechowiec i mazurek, mini babeczka do koszyczka.

    msayah2.png
    0sbo70a.png
    eiktyx8d7h9nb2ik.png
  • Leeila26 Autorytet
    Postów: 1938 2206

    Wysłany: 1 kwietnia 2020, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaśmina mnie też coś dzisiaj pobolewał brzuch :/ często wieczorem mam takie bóle (te, co nie bolą jak już wcześniej zostało stwierdzone :D) co opisałabym je jako kłucia takie pojedyncze które trwają dosłownie po sekundzie i jest kilka pod rząd i spokój, za jakiś czas znowu taka seria.. Czy to może wynikać z ruchów maleństwa? :/ A dzisiaj coś mnie tak zabolało troche mocniej, (coś jak na okres) ale na szczęście przeszło. Ja też sporo siedzę w ciągu dnia.. albo przy komputerze, albo przy stole u teściowej gadamy..chyba trzeba to zamienic na leżenie. Na mnie melisa na przykład działa i to aż za dobrze.. ciągle bym spala. Ounai ja też ciągle słyszę od swojej teściowej, że chyba chłopak będzie :D ale traktuje to z przymrużeniem oka ;)

    Jaśmina lubi tę wiadomość

    DtJnp2.png

    30.10.2014r. (6tc) [*]
    10.08.2015r. (8tc.) [*]
    ___________________

    30.12.2019r - 2 kreseczki po raz trzeci <3
    07.09.2020r. - Nasze Największe Szczęście - Amelka <3
    26.07.2022r. - 8 Rocznica Ślubu i... 2 kreseczki 😍😍😍
  • Chmurka Autorytet
    Postów: 2466 1792

    Wysłany: 1 kwietnia 2020, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maja też mam nadzieję że to się w końcu uspokoi. Ja na czerwono w ogóle nie plamiłam ewentualnie tak brązowo czerwono. No i czasem skrzepy. Teraz na brązowo lub beżowo raz tak raz tak. A powiedz, długo leżałas, do tego 17 tygodnia czy dluzej? I serio leżałaś tak non stop że nic a nic nie robiłaś?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia 2020, 17:40

    maja2024 lubi tę wiadomość

    iv09hdge02bk9ct0.png
  • Chmurka Autorytet
    Postów: 2466 1792

    Wysłany: 1 kwietnia 2020, 17:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi mama uparcie mówi że będzie dziewczynka bo jej się śniła;P a moja mama mocno wierzy w swoje sny;P od lekarza mamy takie70% na dziewczynke więc zobaczymy;P

    iv09hdge02bk9ct0.png
  • katwie27 Autorytet
    Postów: 1043 828

    Wysłany: 1 kwietnia 2020, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    23b12ec618a2.jpg

    456455bcfb69.jpg

    Hej! Dziewczyny jestem po wizycie. Dzidizus ma jakieś 10 cm, j3st zdrowym chłopcem:)

    Krokodylica, pap86, ancys85, Audrey, Pogoda, erre, Ounai, Jaśmina, Leeila26, darika, edka85, nick nieaktualny, Chmurka, Ptysio, Asia000, joana, AHope, maja2024, nick nieaktualny, to_tylko_ja, nick nieaktualny, Dżoana12 lubią tę wiadomość

    Kasia
    d7fd0b1459f6d2c1b2ab33a2c8bad5e1.png
    Kalendarz ciąży BellyBestFriend

‹‹ 356 357 358 359 360 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Hiperprolaktynemia: nieoczywista przypadłość mająca wpływ na płodność kobiet

Hiperprolaktynemia to stan charakteryzujący się podwyższonym poziomem prolaktyny we krwi. W niniejszym artykule przyjrzymy się hiperprolaktynemii, jej przyczynom, objawom i możliwościom leczenia.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ