🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Laurelli wrote:Z tego co widzę to chyba już wszystkie czujemy ruchy ?
Ja jeszcze chyba nie czuję. Mam łożysko na przedniej ścianie i gin mówił że mogę nie poczuć nawet do 24t. Ogólnie od wczoraj się mocno zastanawiam czy nie czuję ruchów, ale rozważam też że to mogą być jelita 😅01.2025 💔 5tyg
10.2025 💔 9 tyg
❌trombofilia: leiden hetero, v r2 hetero, pai homo, mthfr homo, białko S obniżone
Hashimito, insulinooporności, hiperinsulinemia, hipoglikemia reaktywna
✅ kariotypy, zespół antyfosfolipidowy, tsh 1,08, ferrytyna 81, morfologia, crp, homocysteina 5,7
💊 ⏸️ clexane 0,6, acard 150, glucophage 1000, femibion 1, metylo folian 800, witamina D

-
Laurelli wrote:Z tego co widzę to chyba już wszystkie czujemy ruchy ?
zaczarowała Ci wredna małpa roślinkę !
Nic innego tu nie widzę 🧙♀️
Ja też uwielbiam roślinki , mam ich dużo 🌱🪴💚
A co do dostawki to jeszcze wspomnę ja pisałam to wyżej że ja myślę nad CAVOE- ma system bujania jeśli chcemy, muzyczki, i ma kółka więc może śmigać gdzie chcemy za nami.
Też przyglądałam się tej dostawce. Całkiem fajna się wydaje tylko martwi mnie że będzie na dosyć krótki okres.
U mnie ruchy są już z 3 tygodnie, juz mamy swoje pory. Najwyraźniej je czuje jak siedzę albo leżę na plecach jak chodzę to mam wrażenie ze bobas śpi 😀
Paula. lubi tę wiadomość
-
KarolinaKika wrote:Patrzę na 1 stronę i Dziewczynki i chłopcy idą prawie leb w łeb

Mamy 9 dziewczynek i 8 chłopców jak narazie .
@ Nina jak dobrze pamiętam oczekuje chłopczyka więc chyba jest po równo
A ten mój termin26.09 to z USG bo z om to 1.10 tylko ja myślę że uda się we wrześniu, bo córkę też szybciej urodziłam ☺️
II prenatalne mam 25.05 chyba jako ostatnia 🙈
2009-puste jajo płodowe - poronienie samoistne
2010- syn👶duphaston
2021-ciąża zatrzymana, poronienie 9 tydz
2013-córka👶duphaston, luteina, polocard
2024-ciąża zatrzymana poronienie 8 tydz TR18, duphaston
2024-ciaza zatrzymana,
poronienie 11 tydz, duphaston
2025-poronienie samoistne 6 tydz, duphaston+neoparin
Po 6 ciąży MTHFR1268 homo+Pai/serpine homo
Po 7 ciąży
HLAC C1 grupa *07 *12
Kir AA
Obecne : 2DL1, 2DL3, 2DL4 norm, 2DL4del, 2DS4(del - 22p) 3DL1, 3DL2, 3DL3, 2DP1, 3DP1 norm
Nueobecne: 2Dl2, 2DL5(grupa1) 2DL5 (grupa2) 2DS1, 2DS2, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1.3DP1 var
Zespol antyfosfolipidowy-wykluczony -
Wlasbie myslalam na poczatku ze tak, ale ona uciela sam lisc, a z samego liscia nie da się ukorzenić monstery. Ona myslała, że jak są żółte plamy to ona jest przelana. Wiec takiego liscia trzeba usunąć. Z jednej strony płakałam a z drugiej cieszyłam się że to tylko thai a nie variegata. Wiesz, to taka baba co nie zna rzadkich odmian. Najgorsze, że mój mąż jej kilka razy wyraźnie powiedział, że ma nic poza podlaniem nie robić (ona co roku nam podlewała kwiaty we wakacje i zdarzało się już podciąć nam kwiatki więc specjalnie jej to powiedzieliśmy). Teraz już tam nie mieszkamy ale po tej akcji nawet jak byśmy tam mieszkali już nigdy więcej bym jej nie poprosiła o podlewanie roślin. To bardzo specyficzna baba, taka co musi się do każdego wtrącać.Haloes wrote:Czyli co sąsiadka sobie zrobiła nielegalna szczepkę i to jeszcze ze szczytówki thai i myślała że nie zauważysz? 🤣
Kasia, kiedys sie o tym tak nie mowilo, bo bibsy były bardzo popularne, sama kupiłam je dla córki ale ona zadnego smoczka nie zaakceptowala, ale jakby co to bibs sa bardzo zle logopedycznie przez ten kształt. Mogą wpływać na późniejsze wady zgryzu.Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 kwietnia, 22:20
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
Insulina nocna 12j
Rośnij maluszku

-
Trochę się wpasowałam w temat z ciśnieniem 🙈
Dzisiaj wyszłam ze szpitala (wreszcie 🙈)
W niedzielę szykując obiad zrobiło mi się ciemno przed oczami i zemdlałam… mąż wezwał pogotowie, mimo że wszystkie badania, które wykonali mi na miejscu były w normie to wzięli mnie do szpitala no żeby zrobić więcej badań i oczywiście żeby zrobić usg, bo przestraszyli nas, że mogło dojść do niedotlenienia dziecka…
Przyjęli mnie na oddział, zrobili usg (wg lekarza wszystko dobrze, ale to było moje najszybsze USG w życiu) naszprycowali kroplówkami, pobrali krew.. postanowili mnie przyjąć na obserwację.. i to co się działo z moim ciśnieniem to nieźle hocki klocki 😳
Całe popołudnie się okropnie słaba i bolała mnie niesamowicie głowa - sprawdzili i miałam ciśnienie 150/80 szybko zbili- zbili do 70/60 więc kroplówka na podniesienie ciśnienia… dokładnie tak też wyglądał mój poniedziałek - raz ciśnienie 160 po lekach 70… 🫠
Badania z krwi i moczu- norma… (i to taka prawdziwa norma nie na krawędziach norm)
Plusy takie, że w tych dniach zaczęły się regularne ruchy małej, więc było mi lepiej „ze czuje” córeczkę..
we wtorek niby już bardzie stałe ciśnienie 120/80 (chociaż ja zawsze niskociśnieniowiec, więc jak na mnie i tak wysokie), dzisiaj było „stabilnie” i mnie wypisali…
Jutro idę na prenatalne (to już połowa?! 😱) i ustaliliśmy z moim lekarzem, że jak dalej będę się tak źle czuć, to mam napisać i on mnie przyjmie do siebie na oddział (mój lekarz pracuje w szpitalu w innym mieście niecałe 30km od nas, a byłam w miejscowym szpitalu, którego mocno nie lubię, bo tam trafiłam z pierwszą ciążą i tam też wszystko się działo)
Cieszę się na te prenatalne, bo w szpitalu to te usg były bardzo szybkie i mam wrażenie, że tylko sprawdzali czy serduszko bije, a tu trochę mała pooglądamy 😊
Ounai lubi tę wiadomość
👩❤️👨 31 lat
👩- hashimoto, PCOS
👨🦰- okaz zdrowia
2019r - 19 tc 💔
11.2022 - 💙👶 (12cs)
06.2025- PROJEKT- RODZEŃSTWO ❤️
24.12 - ⏸️🥹
29.12- beta: 439 prog. 17,60
31.12- beta: 841
26.01- 2 cm fasolki 😍
17.02- 4,98 cm dzidziorka 🥰
20.02- I prenatalne idealnie, 5,46 cm dziewczynki (?) 💝🥹
10.03- 180g zdrowej Dziewczynki 💖
7.04- 280g Akrobatki 👧
16.04- II prenatalne- 384g zdrowej Dziewczynki ♥️
13.05- 780g Dziewczyny 😁
2.06- 997g Dzidziulka 🌸

-
Czytałam Was, ale nie miałam siły odpisać, więc pozwolę sobie zbiorowo poodpisywac:
@Ounai- super kuchnia 😍 bardzo podoba mi się Twój gust i styl 😍 w ogóle mega mi się podoba łączenie nowoczesnych mebli ze starymi/tymi z czasów PRL - chociaż sama nie umiem, ale bardzo mi się to podoba
W takim kolorowym stylu ze starociami marzy mi się nowy salon, ale ja będę potrzebować pomocy projektanta 🙈
@Laurelii mam nadzieję, że czujesz się już dobrze i ten wirus za bardzo Cię nie wymęczył 🙈
Piękne monstery! Też jestem fanką i mam kilka, pokażę Wam jutro 😊 nawet w sobotę miałam jedną przesadzać do większej donicy- i słuchajcie- kupiłam specjalną ziemię, ten dłuższy Palik a zapomniałam o doniczce 🤣🤣🙈
@Paula- mnie w poprzedniej ciąży odkąd poznałam płeć, to śniło mi się cały czas, że rodzę dziecko i podają mi dziecko i okazuje się, ze to dziewczynka, nie chłopczyk 🙈
Co do wagi, to już pisałam - jestem tutaj rekordzistką, bo ja już mam 10kg na plusie, a zaczynałam z bmi 21
Ale totalnie się nie przejmuję, bo w poprzedniej ciąży przytyłam ponad 30kg 🙈😅 jasne, jest mi przykro jak widzę jak wyglądam, ale wiem, że zrzucę jak poprzednio, to dla mnie serio schodzi na drugi plan 😊
Ja chyba pomału zacznę już kompletować wyprawkę, ale zacznę od rzeczy dla siebie, już zamówiłam dwie piżamy, bo wstyd się przyznać, ale te co mam są tak „domowe” i pamiętają czasy studiów (a niektóre liceum), że mąż nie miał mi co do szpitala przywieźć w niedziele do szpitala i przywiózł mi koszulę nocną… mojej mamy 🤣🤣🤣
(A jak przyjęli mnie na oddział, to dali mi naprawdę ładną koszulę nocną z triumfu ale mimo że była w rozmiarze L to jestem tak wysoka, że zakrywała mi tylko pół pupy 🙈 no i tak paradowałam po oddziale z pupa na wierzchu i boso w skarpetkach dopóki mi mąż rzeczy nie przywiózł 🤣🤣🤣🙈🙈🙈)
Ounai, Paula., Yennefer#, Mamacita lubią tę wiadomość
👩❤️👨 31 lat
👩- hashimoto, PCOS
👨🦰- okaz zdrowia
2019r - 19 tc 💔
11.2022 - 💙👶 (12cs)
06.2025- PROJEKT- RODZEŃSTWO ❤️
24.12 - ⏸️🥹
29.12- beta: 439 prog. 17,60
31.12- beta: 841
26.01- 2 cm fasolki 😍
17.02- 4,98 cm dzidziorka 🥰
20.02- I prenatalne idealnie, 5,46 cm dziewczynki (?) 💝🥹
10.03- 180g zdrowej Dziewczynki 💖
7.04- 280g Akrobatki 👧
16.04- II prenatalne- 384g zdrowej Dziewczynki ♥️
13.05- 780g Dziewczyny 😁
2.06- 997g Dzidziulka 🌸

-
Dziewczyny to mamy skład prawie 2 drużyn piłkarskich 😁
👧🏻 vs 👦🏻 😁😁
@Ouani to będziemy razem się wspierać myślami dokładnie w tym samym dniu II prenatalnych 😁
Historia o tej babce od kwiatów mnie aż bawi 😂 co za ludzie 🙈
Ja też takich konkretnych ruchów nie czuję, raczej to gilgotanie jak mówią. Do kopniaczków to jeszcze mam wrażenie hoho
@Olo323 ojej aż się wystraszyłam jak zaczęłam czytać Twoją historię. Dobrze że finalnie wyszło ok i że już jutro II prenatalne. Daj koniecznie znać po wizycie jak tam ✨
Historia z piżamka zabawna 😂
Swoją drogą np moja mama mnie tak nauczyła i teraz ja tak mam : zawsze komplet ręczników nowy leży i czeka w razie W na szpital. Dobrze że mam też kilka szlafroków zwykłych frote to nimi się można okryć zawsze 🙈
A moja jelitówka na szczęście poszła w niepamięć i jedyne co to mniej na wadze dzięki temu 😂 ale pewnie szybko wróci. Ale zmęczona byłam - to prawda.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 kwietnia, 01:10
-
Elka🫐 wrote:Też przyglądałam się tej dostawce. Całkiem fajna się wydaje tylko martwi mnie że będzie na dosyć krótki okres.
U mnie ruchy są już z 3 tygodnie, juz mamy swoje pory. Najwyraźniej je czuje jak siedzę albo leżę na plecach jak chodzę to mam wrażenie ze bobas śpi 😀
Też się zastanawiam jak długo ta dostawka wystarczy. Niby pół roku mówią, ale jak jest w rzeczywistości ? Krócej? Dłużej ?Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 kwietnia, 01:12
-
Olo dobrze se wszystko już ok u ciebie1 IVF - 5 🥚- 2 zarodki / 29.07.2024 ET 2 zarodków ❌
2 IVF -3 🥚- 1 zarodek /26.09.2024 ET 1 zarodek trzydniowy ❌
3 IVF długi protokół - 4 🥚 - 2 zarodki
Jeden zdegenerował
22.02.2025 ET 4.1.2
7dpt beta 52,8 9dpt beta 149 11dpt beta 410 13dpt beta 1205
07.04 poronienie 7/9 tc 💔
4 IVF czerwiec 2025 długi protokół - 3🥚-1 zarodek nie przetrwał . Brak transferu
5 IVF KD ❄️❄️❄️❄️❄️
18.12 FET 4.1.2
7dpt ⏸️
9dpt 164
11 dpt 460
25 dpt ♥️
16+3 🩷👧

AMH 10.23 -0,65
06.24 -0,47
05.25 - 0,44
On
10.2023 azzospermia ( po odblokowaniu wszystkie wyniki wróciły do normy poza fragmentacją 30%) -
Olo323 wspolczuje pobytu w szpitalu ale najwazniejsze że już w domu 🙂
Mi w ciąży z córką tylko raz się śniło, że to jednak chłopiec . Mój lekarz był bardzo przekonany w tym co widzi i stanowczy takze moze dlatego mózg figli nie płatał 😂😂
No ja mam wpisane 🩵 ale wciąż dalej nie mam pewności czy to na pewno chłopiec. Powiedział mi to tylko lekarz od prenatalnych, który też do konca nie chcial mi podać płci, bo jeszcze nie widać.
Zaakceptowałam to, że spodziewamy się chlopca, chociaz moj mąż mnie caly czas poprawia, że jeszcze tak na prawde nie wiemy. Ani mój prowadzący ani w szpitalu nie byli mi wstanie powiedziec kto tam sie chowa. Wcale im sie nie dziwię, bo co usg oglądamy piękny kształt kręgosłupa 🫣😃😃
Laurelli lubi tę wiadomość
👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
03.06 - 100% zdrowego 🩵
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Dziewczyny piękne macie kwiaty ❤️ ja uwielbiam kwiaty w domu. Mam sporo, jak się tu wprowadziliśmy to w kuchni stał taki biedny Benjamin, taki patyk, prawie w ogóle nie miał liści, zaniedbany. Nie udało mi się go uratować , ale ukorzeniłam kilka szczepek i mam teraz 4 cudne Benjamina z których jestem dumna ❤️ mam też szeflere drzewiastą którą mąż przywiózł ze studiów i ma już.. 17 lat. Kilka razy mi kwitła:) mam zamiokulkasa ogromnego od teściowej, muszę go przesadzić koniecznie bo się zbieram do tego kilka miesięcy.. lubię kwiaty . Monstery zazdroszczę , kiedyś sobie kupię
a Ounai babsko dramat 😱 ja mam taki charakter że bym nie wytrzymała.
Co do pracy to ja całe życie tak pracuje, zwykle 6 godzin, a raz - dwa razy w tygodniu jest ten dyżur, i wychodzi 24 plus te 6 ale wychodzę z godzinę szybciej bo już się szef lituje.. kiedyś, przed drugim dzieckiem pracowałam na bardzo ciężkich oddziałach gdzie jeśli w ogóle spałam to ze 2h z przerwami, to była masakra. Teraz ten oddział mam lżejszy zdecydowanie i dużo jest dobrych nocy. Ale nie ukrywam że tyle godzin w pracy bardzo mnie męczy. Nie chce robić takiej długiej przerwy w zawodzie to raz , a dwa - jestem na DG więc macierzyński to będą grosze.
Ja mam prenatalne w poniedziałek już , to będzie dopiero 18+6.. no nie wiem czy nie za szybko, zobaczymy.
Paula., Laurelli lubią tę wiadomość
-
Ooo to szybciutko, ale skoro tak Cie umowili to pewnie bedzie dobrze. Ja jeszcze nie jestem umówiona. Liczę, że na wizycie w poniedzialek sie zapisze na połówkowe.Yennefer# wrote:Ja mam prenatalne w poniedziałek już , to będzie dopiero 18+6.. no nie wiem czy nie za szybko, zobaczymy.👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
03.06 - 100% zdrowego 🩵
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Ounai wrote:Wlasbie myslalam na poczatku ze tak, ale ona uciela sam lisc, a z samego liscia nie da się ukorzenić monstery. Ona myslała, że jak są żółte plamy to ona jest przelana. Wiec takiego liscia trzeba usunąć. Z jednej strony płakałam a z drugiej cieszyłam się że to tylko thai a nie variegata. Wiesz, to taka baba co nie zna rzadkich odmian. Najgorsze, że mój mąż jej kilka razy wyraźnie powiedział, że ma nic poza podlaniem nie robić (ona co roku nam podlewała kwiaty we wakacje i zdarzało się już podciąć nam kwiatki więc specjalnie jej to powiedzieliśmy). Teraz już tam nie mieszkamy ale po tej akcji nawet jak byśmy tam mieszkali już nigdy więcej bym jej nie poprosiła o podlewanie roślin. To bardzo specyficzna baba, taka co musi się do każdego wtrącać.
Kasia, kiedys sie o tym tak nie mowilo, bo bibsy były bardzo popularne, sama kupiłam je dla córki ale ona zadnego smoczka nie zaakceptowala, ale jakby co to bibs sa bardzo zle logopedycznie przez ten kształt. Mogą wpływać na późniejsze wady zgryzu.
Nie słyszałam o tych bibs-ach - zresztą wtedy to chwytałam sie czego tylko moglam, bo moje dziecko ciągle płakało, ale szczerze powiem, ze w kwestii zgryzu to ta co używała bibs ma duzo lepszy zgryz i proste uzębienie niż ta córka co nie używała wcale smoczka. -
Hej podaję aktualizacje na świeżo po wczorajsze wizycie. Mamy już ponad 250g dzidzi🥰 Na usg wszystko wygląda dobrze, mała nie chciała współpracować odwróciła sie do nas i zasłoniła główke rączkami. Pewnie dlatego że pojechaliśmy w godzinach mojej codziennej drzemki i jak się okazało dzidzia też ma takie godziny spania😅😴Pierwszy raz widziałam próby dobudzania dzidzi za pomocą stukania sondą usg w brzuch, mąż był w szoku ja chyba trochę też 😆
Trypcio, Kate3330, Flora96, Olo323, Nati96De, Paula., Ounai, Haloes, Paola2604, Laurelli, Yennefer#, kasia1518, All_in_one lubią tę wiadomość
31l🙎♀️ 35l🙎
-12.2022 początek starań
-10.12.2024(13d.c) 1 IUI ❌ ( 9d.c 💉 ovirtelle)
-02.01.2025(12d.c) 2 IUI ❌ ( 10d.c 💉ovirtelle)
-22.01 drożność sono hsg ✔
-25.01 (13d.c) 3 IUI ❌ (11d.c 💉 ovirtelle)
15.03- nowy lekarz, startujemy z 3 naturalnymi próbami na cyklach monitorowanych+wyregulowaniem wszystkich niedoborów🤞
31.03-beta 56.5
02.04-beta 120
04.04-beta 311
07.04-beta 1346
08.04- 5tydzień ciąży, pierwsze usg dzidzuś jest w macicy
22.04-7tydzień jest serduszko 💓
23.05-11tc/8tc serduszko przestało bić💔👼poronienie chybione
27.12 ⏸🌱
10.02 26mm cudu z pięknym 💖
28.03 142g dzieciątka 😍
15.04 256g dzidzi 💜

-
Olo kurcze ale miałaś przejścia - dobrze że udało się unormować to ciśnienie, a pozostałe wyniki (szczególnie te z moczu) miałaś dobre.
Wixa super że wizyta udana ❤️
Ciekawa jestem czy moje dzidzi zasili team 💙 czy 🩷 😃 może jutro się dowiem, a jeśli nie to już naprawdę liczę ze na połówkowych za tydzień lekarz mi powie 😅
Olo323, Wixa🌸 lubią tę wiadomość
-
@Olo współczuję pobytu w szpitalu. Ale dobrze, że już sytuacja opanowana. Ja ostatnio w kościele miałam tak, że robiło mi się ciemno przed oczami i na mus chciałam wytrzymać. Ale mówię sobie, jak tutaj padnę, to na bank mnie pogotowie weźmie, więc wyszłam z kościoła i na świeżym powietrzu od razu było mi lepiej.
@Laurelli takie dostawki starczają do czasu aż dziecko zacznie się podnosić, bo jak zacznie Ci siadać to się robi bardzo niebezpieczne. Jedno dziecko usiadzie na pół roku, drugie na 10 miesięcy. Ja miałam taką przy pierwszym, super nam się sprawdzała, ale no chyba po 7 miesiącach zmieniliśmy na łóżeczko.
Mój syn zaś na początku akceptował właśnie tylko bibsa... Próbowałam chyba 20 innych smoczków. Starałam się go bardzo często wymieniać, bo on po czasie puchnął. Ale ja już go tak porządnie zaakceptował, to zaczęłam próbować inne i potem już mu było obojętne jaki, byle by był 😅 teraz chyba na początek kupię lovi te 0-2m, bo 0-3m maja duzą tarcze.
Co to ciśnienia, muszę sobie kupic porządny ciśnieniomierz, bo mam tylko nadgarstkowy, ale to podobno jest takie gówno, że nawet nie powinno się tym mierzyć. Mimo że jestem niskociśnieniowcem, to chce sobie od czasu do czasu zmierzyć.
Ja nie mam jeszcze terminu połówkowych. Wizytę u mojego lekarza prowadzącego mam 28.04 i pewnie wtedy dostanę skierowanie i się zapisze. W poniedziałek idę prywatnie do lekarki, do której chce się przenieść. Mam nadzieję, że mi przypasuje. Ale najbardziej chce żeby mnie uspokoiła co do moich dolegliwości... Wczoraj po spacerze z synem czułam taki nacisk na krocze, że nie mogłam potem ustać. Mam nadzieję, że to tylko kwestia do ogarnięcia u fizjo, a nie jakieś problemy z szyjką. Muszę sprawdzić to przez tym wyjazdem na wesele, bo zwariuje 😵💫 na szczęście uspakajają mnie ruchy małej 🥰
A ja dzisiaj zaspałam... Budzik mnie nie obudził 🙈 syn się już bawił w najlepsze, zamiast przyjsc do mnie 🙈 ale to chyba przez migrenę. Tak mnie głowa boli... A jeszcze dzisiaj mam wychodne z koleżankami z pracy. Cieszyłam się, że w końcu gdzieś wyjdę, to czuję się okropnie... -
Ounai z tego co się orientuję (i jak” szykowałam” wyprawki z przyjaciółkami w tamtym roku) to bibsy się bardzo poprawiły i już nie są takie duże i długie tylko właściwie wyprofilowane. Ale jeszcze nie zbadałam tematu, będę to robić trochę później, bo nie ukrywam, że jak wiem że będę mieć córeczkę to trochę kuszą 😅
Ja wcześniej miałam lovi i super nam się sprawdzały, zaczęłam od tych 0-2 m i później co jakiś czas wymieniałam.
Jeszcze był temat butelek- co prawda mieliśmy takie szczęście, że synek mimo że był na cycu to jak była potrzeba to bez problemu wypił z butelki i bez problemu też wracał do cyca, więc tu bez problemu, było mu obojętnie co dostanie (jeszcze mamy taką śmieszną historię, jak synek miał z pół roku mąż go zabrał „na męski wypad” do kolegów, mleko zabrał, ale zapomniał butelki, no to kolega wygrzebał po starszym dziecku jakąś starą butelkę, wyparzyli i młody wypił, mimo że to była butelka ze smoczkiem dla noworodków😅 ale no poradzili sobie chłopy 😀)
My używaliśmy na początku Philips Avent z tą wkładką antykolkowa i dr Browns z tą wkładką antykolkowa (ten dr Browns szybko nam się zrobił przez tą wkładkę nieszczelny i ciekło bokiem, a ja się wyciągnęło to leciało bokiem jeszcze szybciej 🙈 więc długo jej nie używaliśmy). A później już zmienialiśmy stopniowo na kolejne z tego avent.
Wiem po doświadczeniu, że na pewno nie będę kupować tych najmniejszych butelek, tylko od razu większe, bo chwila moment a dziecko pije już więcej już ponad to 100ml więc szkoda kupować te malutkie.
Zastanawiam się trochę nad szklanymi butelkami, bo widziałam że się pojawiają właśnie z philipsa.. ale nie wiem jak z użytkowaniem, macie doświadczenie w tym temacie?👩❤️👨 31 lat
👩- hashimoto, PCOS
👨🦰- okaz zdrowia
2019r - 19 tc 💔
11.2022 - 💙👶 (12cs)
06.2025- PROJEKT- RODZEŃSTWO ❤️
24.12 - ⏸️🥹
29.12- beta: 439 prog. 17,60
31.12- beta: 841
26.01- 2 cm fasolki 😍
17.02- 4,98 cm dzidziorka 🥰
20.02- I prenatalne idealnie, 5,46 cm dziewczynki (?) 💝🥹
10.03- 180g zdrowej Dziewczynki 💖
7.04- 280g Akrobatki 👧
16.04- II prenatalne- 384g zdrowej Dziewczynki ♥️
13.05- 780g Dziewczyny 😁
2.06- 997g Dzidziulka 🌸











