Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › 🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
Odpowiedz

🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡

Oceń ten wątek:
  • Trypcio Autorytet
    Postów: 311 314

    Wysłany: 4 maja, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja chodzę na pilates na reformerach dla kobiet w ciąży. Instruktorka bardzo dużo ćwiczeń robi na mięśnie dna miednicy, na otwieranie bioder, takie ogólne przygotowanie do produkcji plus wzmacnianie. Bardzo polecam

    Mamacita lubi tę wiadomość

  • Yennefer# Autorytet
    Postów: 474 590

    Wysłany: 4 maja, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O ja Cię , udało mi się zdjęcie wstawić !!! 😄

    Flora96 lubi tę wiadomość

    38 lat
    🩵 2018
    🩵 2021
    🩷 2026
  • Paola2604 Autorytet
    Postów: 553 733

    Wysłany: 4 maja, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam wizytę w środę , jeszcze o niej nie myślę bo przede mną jeszcze jutro bierzmowanie syna ☺️ ruchy maluszka czuję więc jestem spokojna i wiem że żyje. Bardziej martwię się jak szyjka bo w poprzednich ciążach to było u mnie problemem po 20 tyg.

    2009-puste jajo płodowe - poronienie samoistne
    2010- syn👶duphaston
    2021-ciąża zatrzymana, poronienie 9 tydz
    2013-córka👶duphaston, luteina, polocard
    2024-ciąża zatrzymana poronienie 8 tydz TR18, duphaston
    2024-ciaza zatrzymana,
    poronienie 11 tydz, duphaston
    2025-poronienie samoistne 6 tydz, duphaston+neoparin

    Po 6 ciąży MTHFR1268 homo+Pai/serpine homo

    Po 7 ciąży
    HLAC C1 grupa *07 *12

    Kir AA
    Obecne : 2DL1, 2DL3, 2DL4 norm, 2DL4del, 2DS4(del - 22p) 3DL1, 3DL2, 3DL3, 2DP1, 3DP1 norm

    Nueobecne: 2Dl2, 2DL5(grupa1) 2DL5 (grupa2) 2DS1, 2DS2, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1.3DP1 var

    Zespol antyfosfolipidowy-wykluczony

    Ciąża 8
    2026- w trakcie - accofil, luteina , acard 150, neoparin 0,4

    preg.png
  • Ounai Autorytet
    Postów: 17937 24824

    Wysłany: 4 maja, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Mamacita u mojego.keza to samo. Szef odwala, już cały zespół szuka pracy ale mój maż całe życie w tej firmie spędził i niby mówi, że wysyła CV na zewnątrz ale szczerze mówiąc ja nie wiem jak to wygląsa realnie. Myślę, że po 11 latach trudno mu będzie zmienić.

    Ja się przygotowuję do porodu razem z moją fizjo. Aktualnie pracujemy nad pierwszą fazą. Mam ćwiczenia oddechowe żeby otwierać klatkę i miednicę, pokazywała mi też różne pozycje porodoqe i mam sobie je ćwiczyć, żeby mięśnie się przygotowały.

    @Paula jest własnie tak jak mowisz, on wraca z pracy i mu schodzi to podminowanie i wszyscy obrywaja. Dzis wlasnie ledwo wszedl.to krzyczal ze jest balagan. Po czym nagle zanim skonczyl.sprzatac siadl.sobie z kompem przy biurku. Zasmialam sie ze tata jak zawsze nakrzyczy a potem znika i tak sie wsciekl ze sie poklociliamy na calego. Teraz siedze sama bo mi tak przykro na maksa. Maz uwaza ze ja zawinilam, a ja ze on. Chyba ciche dni przed nami. Ale mam dosc bo cale dni biegam i robie a jeszcze obrywam. Ale chyba juz rano go musialo cos podminowac, bo jak zadzwonilam to juz mi ukladal dzien i byl wielce obrazony ze nie zamierzam jechac do goscia od gazu (powiedzialam ze po 1 nie jadlam sniadania a po 2 nie pojade przez pol miasta bez umawiania sie zeby pocalowac klamke i ostatecznie mialam racje bo facet powiedzial ze bedzie dopiero od 13-14:00 dostepny).

    Ehhh wylałam żale :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 maja, 20:25

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
    23.04 19+0 251g
    25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
    30.04 Gensulin N - insulina nocna
    13.05 20+5 379g
    21.05 21+6 574g
    08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
    30.07 31+6 2045g
    13.08 33+6 2242g
    27.08 35+5 3137g
    03.09 36+6 3330g
    11.09 3000g 51cm

    age.png
  • Flora96 Autorytet
    Postów: 604 949

    Wysłany: 4 maja, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie moja szyjka też stresuje, staram się teraz dużo odpoczywać, leżę, wstaje tylko jak muszę ale powiem wam, że lepiej się czuje jak mimo wszystko jednak się trochę poruszam 😅 19 maja mam wizytę i mam nadzieję, że lekarz mi oznajmi, że z szyjka wszystko w porządku 😇

    Z mężem dzisiaj też się trochę posprzeczałam, mówiłam mu ze musi poprawić te sciany i je jeszcze raz pomalować. Nie był zachwycony... ale to jest taki paproch, że nie mogę. Jakby zrobił od razu porządnie to by nie musiał poprawiać 😆 gdybym mogła to bym sama wzięła wałek i to pomalowała

    08.24 6tc 💔
    11.25 cb 💔
    12.25 ⏸️🥹


    preg.png
  • kasia1518 Autorytet
    Postów: 3800 2781

    Wysłany: 5 maja, 08:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piękne macie brzuszki Dziewczyny 🥰🤩

    Ja to mam wrażenie, że u mnie się zatrzymał - na początku mnie wywaliło i tak nadal jest.
    Wagę mam +3kg


    https://zapodaj.net/plik-9yPVw7lKV0


    Ehhh chyba fala tych kłótni... ja z mężem od środy nie gadam 🫣

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 maja, 08:09

    Paula., Laurelli, Nutka15 lubią tę wiadomość

    kasia1518

    age.png
    age.png
    event.png
  • Paula. Autorytet
    Postów: 3684 4888

    Wysłany: 5 maja, 08:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasia1518 polubiłam za piękny ciążowy brzuszek 😍

    Ja sie pokłóciłam po majówce ze swoją wagą. Nie podoba mi sie . Od wagi początkowej zaczęła pokazywać mi +5kg 🤯🤯🤯
    Musze sie ogarnąć, bo na wadze u gina jeszcze wiecej bedzie pokazywać.

    👩32👨🏼34👧9 (33tc)👶 (36tc)& 🐈🐈‍⬛
    👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
    Akcja rodzeństwo od 2024
    04.2025r - klinika
    08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
    20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
    02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
    5dpt ⏸️
    7dpt beta 86,4 ❄️
    10dpt beta 342,6 ❄️
    15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
    20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
    24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
    25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
    31dpt - CRL 1,15cm 💗
    09.03 - USG prenatalne ✔️
    13.07 - 30+1 ♡ 2500g 🩵
    27.08 - 36+4 narodziny Mikusia

    🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀
    age.png
  • Trypcio Autorytet
    Postów: 311 314

    Wysłany: 5 maja, 08:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też po majówce już +5, ale jeszcze mam nadzieję że 1 kilo to woda która zaraz stracę. Zobaczymy e ciągu kolejnych kilku dni

  • Nati96De Autorytet
    Postów: 252 382

    Wysłany: 5 maja, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam jutro połówkowe 🥰 już się doczekać nie mogę. Chociaż w moim związku się sypie i nie wiem jak to się skończy. Oboje mamy ciężkie charaktery, a ja jeszcze dodatkowo przerośniętą dumę. I mimo, że padły ciężkie słowa, to dalej czuję, że się zderzam ze ścianą i niczego to nie zmieni na dłuższą metę. Też może tak macie? Że zmiany są chwile, a później stary schemat? I znowu frustracja i tak całe życie? Ja już mam dość tego schematu

    Ounai lubi tę wiadomość

  • Fox Autorytet
    Postów: 775 1443

    Wysłany: 5 maja, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ale Wy macie juz piękne brzuszki!!!
    Ja dalej wyglądam jakby majówka wjechała za mocno, nawet próbuje zdjecie zrobic to nie potrafię się ustawić, zeby bylo widać bandziorka 😅

    91'

    10.2023 ⏸️ -> 03.07.2024 3810g

    07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
    10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)

    21.12 ⏸️ 10 dpo
    27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
    29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
    31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
    02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95

    23.02 I prenatalne - 6,25cm FHR: 151bpm - ryzyka niskie- 🩵
    15.04 II prenatalne - 346g chłopiec 🩵
    24.06 III prenatalne - 1709g 🩵
    29.07 34+5 3202g 😳
    18.08 37+4 3850g 🫠

    31.08.2026 4060g 🥰🥳

    age.png
    age.png
  • Yennefer# Autorytet
    Postów: 474 590

    Wysłany: 5 maja, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja generalnie jestem bardzo bardzo szczęśliwa w związku. Zdarza się że dostanę szału i wybuchnę, bo leżą przykładowo kubki nie włożone do zmywarki itp rzeczy. Wynika to u mnie zawsze z przemęczenia i przebodźcowania.
    Kiedyś , po rozwodzie moich rodziców , nie wierzyłam w miłość. Nie wierzyłam że uda mi się stworzyć związek z kimkolwiek. Zawsze byłam bardzo samodzielną kobietą , żebym w razie czego sama poradziła sobie ze wszystkim . Nauczona że życie to pasmo cierpienia ;) i trzeba być twardym i silnym żeby przetrwać , przede wszystkim mieć własne pieniądze - wpoiła to we mnie mama. Bardzo bardzo ciężko pracowałam żeby być tu gdzie jestem zawodowo.
    Częściowo jestem jej wdzięczna za to. Jednak z drugiej strony dzieci powinny żyć beztrosko i nie martwic się problemami dorosłych. Żyć w radości i beztrosce.
    Po 15 latach związku czy wierzę w miłość ? Bardzo, wręcz boje się że będziemy mieli za mało czasu żeby się sobą nacieszyć.
    Ale gdzieś mam z tyłu głowy że to może wszystko runąć jak domek z kart, nie pozbędę się tej myśli już.

    38 lat
    🩵 2018
    🩵 2021
    🩷 2026
  • Ounai Autorytet
    Postów: 17937 24824

    Wysłany: 5 maja, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nati96De wrote:
    Ja mam jutro połówkowe 🥰 już się doczekać nie mogę. Chociaż w moim związku się sypie i nie wiem jak to się skończy. Oboje mamy ciężkie charaktery, a ja jeszcze dodatkowo przerośniętą dumę. I mimo, że padły ciężkie słowa, to dalej czuję, że się zderzam ze ścianą i niczego to nie zmieni na dłuższą metę. Też może tak macie? Że zmiany są chwile, a później stary schemat? I znowu frustracja i tak całe życie? Ja już mam dość tego schematu
    Ciąża i pojawienie się dziecka to u 90% par kryzys. Nie ma kryzysu tylko w tych związkach, ktore juz sa na tyle dlugie, że wczesniej przeszly kryzysy i przepracowały je sobie. U nas po kazdej ciazy byl kryzys, dwukrotnie rozwazalismy rozwod. 5 lat pracowalismy nad zwiazkiem. Mielismy nianie do dzircki ktorej placilisny 50zl za godzine, zeby moc wyjsc na randke i rozmawiac bez dzieci. Przeprowadzilismy miliony rozmow, przeczytalismy "7 zasad udanego małżeństwa" Gottmanna.
    Związek to praca, którą trzeba wykonywać caaaaały czas. A ciąża to próba. Wbrew pozorom dziecko nie scala związku. Każde dziecko to dla związku próba. Jeśli to przepracujecie to wyjdziecie silniejsi. Mysle, ze kazda z nas tu przechodzila, przechodzi lub przejdzie kryzys w zwiazku. Im trudniejsze macie charaktery tym trudniej go przejsc ale nie jest to niemozliwe.

    Nati96De lubi tę wiadomość

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
    23.04 19+0 251g
    25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
    30.04 Gensulin N - insulina nocna
    13.05 20+5 379g
    21.05 21+6 574g
    08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
    30.07 31+6 2045g
    13.08 33+6 2242g
    27.08 35+5 3137g
    03.09 36+6 3330g
    11.09 3000g 51cm

    age.png
  • Flora96 Autorytet
    Postów: 604 949

    Wysłany: 5 maja, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja z moim byłym partnerem miałam tak, że każde z nas miało.mocne charaktery i nikt się nie chciał ugiąć. Bywało, że po kłótni tydzień czasu sie nie odzywaliśmy do siebie. W końcu zrozumiałam, że on się nie zmieni bo taki jest i albo to akceptuje albo odchodzę. Odeszłam, bo byłam młoda i chciałam czegoś więcej, więcej zaangażowania, więcej czułości, więcej docenienia. Poznałam meza pół roku po rozstaniu. Totalnie inny typ człowieka, nie było między nami ognistych kłótni, uważnie mnie słuchał i wspaniale gotował 🤪 ma swoje wady, wiadomo. Ale to są wady, które jestem w stanie zaakceptować. Jak patrzę jak zajmuje się siostrzeńcem to serce mi rośnie i wiem, ze bedzie wspaniałym ojcem. Ale jak się urodzi dziecko to zdam raport jak się dogadujemy 😂 boje się, że to ja będę problemem bo jestem mocno kontrolującym człowiekiem i mam chęć poprawiania go w każdej kwestii

    08.24 6tc 💔
    11.25 cb 💔
    12.25 ⏸️🥹


    preg.png
  • Laurelli Autorytet
    Postów: 1773 2110

    Wysłany: 5 maja, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piękne brzuszki dziewczyny 🥰💖🫶
    I powodzenia dla tych co maja badania i zazdro. Ja dopiero za tydzień w środę ohh wieczności 😅

    Przykro mi ze macie trudne sytuacje z mężami, partnerami…jeszcze w naszym stanie 🤰🏻przytulam Was 🫶
    Cieszę się że bardzo że ja z moim małżonkiem dogadujemy się bardzo dobrze, kłótni nie ma, raczej takie właśnie: „ ja posprzątałam a Ty bierzesz się za gotowanie. Smażenie? Serio?” i to zawsze z mojej str 😅
    A tak to jest naprawdę dobrze, ale to zasługa duża mojego męża, bo on nie lubi się kłócić, trudno go zdenerwować. Każdy zawsze też o tym wspomina, że nigdy nie widział go zdenerwowanego i pytają mnie jaki jest w domu. Ale on jest też bardzo pomocny, dojrzały itp. Zasługa mojej teściowej. Odwaliła nieziemski kawał roboty.

    Ja przed mężem miałam związek dość poważny i wtedy dużo się kłóciłam itp a teraz zmieniłam podejście i też nie czepiam się o głupoty i zawsze ale to zawsze idziemy spać pogodzeni.

    💃🏻35 🧔🏻‍♂️39
    🧬 PAI-1 4G/4G

    🌍 Życie & ciąża za granicą
    👧🏻 First baby girl 💖

    👼 10.2025 🕊️

    🤰🏻 03.02.2026 💖
    ✨ NIPT low risk & prenatalne OK
    🌸 13.05.2026 II prenatalne wszystko OK 🩷💎
    🪷 19.09.2026 Lilia jest z nami 💖

    age.png
  • Paula. Autorytet
    Postów: 3684 4888

    Wysłany: 5 maja, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja ze swoim mężem znamy się 17 lat. Wiemy o sobie wszystko. Nic nas przy sobie nie krępuje. O rozwodzie krzyczałam mu już z milion razy. On ogólnie jest na serio dobry. Jest bardzo pracowity. Dba o mnie ma bardzo dobre relacje z naszą córką. Liczy sie z moim zdaniem . Stara sie odciążyć obowiązki domowe. Chociaz czasami jak go cos przerasta to też potrafi z niczego zrobic jakis problem. Ja zresztą też. No jedynie to że czasem za dużo potrafi wypić. Chociaz w trakcie tej majówki i tych naszych rozmyślań tutaj pogadałam z nim. Wydaje mi sie ze szczerze i ze przejął sie wreszcie tym co mu powiedzialam. Wiem, że z dnia na dzien sie nie zmieni. Ale od naszej rozmowy nie tknął alkoholu ani nawet piwa. Nie wiem czy bedzie to dlugo trwało no zobaczymy. Wczoraj wieczorem popgladalismy telewizję pośmialiśmy sie . Bylo super. Chcę go wspierać ale wiem, że on też tego musi chcieć. Zobaczymy.

    Flora96, Mamacita, Ounai, Eggi lubią tę wiadomość

    👩32👨🏼34👧9 (33tc)👶 (36tc)& 🐈🐈‍⬛
    👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
    Akcja rodzeństwo od 2024
    04.2025r - klinika
    08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
    20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
    02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
    5dpt ⏸️
    7dpt beta 86,4 ❄️
    10dpt beta 342,6 ❄️
    15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
    20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
    24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
    25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
    31dpt - CRL 1,15cm 💗
    09.03 - USG prenatalne ✔️
    13.07 - 30+1 ♡ 2500g 🩵
    27.08 - 36+4 narodziny Mikusia

    🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀
    age.png
  • Lisiakitka Autorytet
    Postów: 256 324

    Wysłany: 5 maja, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak czytam te wiadomości o kłótniach z mężami to i mi się dzisiaj udzieliło. 🫣 Ale pojechaliśmy na zakupy zaszliśmy na pyszne lody i mi przeszło 😀 Zrobię mu pizzę na kolację 😀 O ile będę się w miarę czuć bo wczoraj na spacerze z psiakiem to czułam takie kłucie w pochwie i w brzuchu a dzisiaj rano bolały mnie boki brzucha jakby więzadła ale w sumie wczoraj pół dnia to przełaziłam i tylko się kładłam na chwilę żeby poczuc jak się mała rusza. Śmiałam się że robi mamie na złość jak tata ale nasz pierwszy synek 👼🪽byl kropka w kropkę z wyglądu do mnie podobny nos włosy uszy, wszystko po mnie. Więc liczę że i to maleństwo będzie do mnie podobne. Chociaż mój mąż jak się poznaliśmy to mi się średnio podobał a czym bliżej mu do 40stki to jest przystojniejszy 😀

  • Alczii'90 Przyjaciółka
    Postów: 118 131

    Wysłany: 5 maja, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj dzieje się u Was, dzieje.

    Ja dziś miałam kontrolę u lekarza prowadzącego. Wszystko okej, szybkie USG potwierdziło, że czekamy na dziewczynkę. Były też studentki, więc moja córka przynajmniej była zafascynowana liczbą osób w gabinecie i dała zrobić badanie.

    Co do kłótni, to widzę, że nie jestem jedyna, tzn. nie są to jakieś wielkie sprawy, bardziej głupie sprzeczki z przemęczenia... męża po pracy, a mi emocje puszczają bo jednak jak człowieka ciągle coś boli (u mnie kręgosłup) to jednak poziom odporności na stres spada.

    A brzuszki macie piękne! Mnie dziś położna w przychodni 2 razy zapytała, czy czekam na bliźniaki ... upewniła się ten drugi raz, jak powiedziałam, że dziś mam 22+4 tc 🫣 może uda mi się zdjęcie wstawić jak umyję lusto 😅

    Pytanie do dziewczyn, które są już po połówkowym, czy lekarz sugeruje USG III trymestru Wam? Czy traktowane jest to jako obowiązkowe czy dobrowolne? W pierwszej ciąży lekarz prowadzący zrobił mi wszystkie pomiary USG w tym III trymestrze, ale w ramach podstawowej wizyty i nie płaciłam za to, a że ma on certyfikat FMF, więc powiedział, że nie muszę się już osobno umawiać. Normalnie jest ono płatne, nie jest objęte opieką w ramach NFZ.

    Trypcio lubi tę wiadomość

    👧 07/2024
    💔 08/2025 (11tc poronienie zatrzymane)

    ⏸️ 12/2025
    02.01. ɓ-HCG 465 + prog 20,5
    10.01. ɓ-HCG 7978 + prog 17,10

    16.01.-> 👶0,60 cm i ❤️
    30.01. -> 👶2,22 cm i rośnie ❤️
    20.02. -> 👶5,63 cm i rośnie ❤️
    24.01. -> badania prenatalne I trymestru - niskie ryzyka 💚
    20.03. -> 👶waga 165g
    07.04. -> kolejna wizyta

    Choroby: niedoczynności tarczycy, Hashimoto, IO, stan przed cukrzycowy,
    Leki: Letrox 150, Duphaston 10 mg, insulina na noc

    preg.png
  • KarolinaKika Autorytet
    Postów: 2359 1922

    Wysłany: 5 maja, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też z mężem się kłócę o pierdoly . Mam ciężki charakter w dodatku jestem skorpionem ;) mimo wszystko kochamy się i drobne sprzeczki nie doprowadzą do rozwodu ;) rozwodziłam się już raz więc wiem o czym mówię 😅

    1 IVF - 5 🥚- 2 zarodki / 29.07.2024 ET 2 zarodków ❌
    2 IVF -3 🥚- 1 zarodek /26.09.2024 ET 1 zarodek trzydniowy ❌
    3 IVF długi protokół - 4 🥚 - 2 zarodki
    Jeden zdegenerował
    22.02.2025 ET 4.1.2
    7dpt beta 52,8 9dpt beta 149 11dpt beta 410 13dpt beta 1205
    07.04 poronienie 7/9 tc 💔
    4 IVF czerwiec 2025 długi protokół - 3🥚-1 zarodek nie przetrwał . Brak transferu
    5 IVF KD ❄️❄️❄️❄️❄️
    18.12 FET 4.1.2
    7dpt ⏸️
    9dpt 164
    11 dpt 460
    25 dpt ♥️
    16+3 🩷👧
    30+4 około 1800 gram 👧
    06.09.2026 3420 i 53 cm dzidziutka 🥰

    AMH 10.23 -0,65
    06.24 -0,47
    05.25 - 0,44
    On
    10.2023 azzospermia ( po odblokowaniu wszystkie wyniki wróciły do normy poza fragmentacją 30%)

    age.png
  • KarolinaKika Autorytet
    Postów: 2359 1922

    Wysłany: 5 maja, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alczii'90 wrote:
    Oj dzieje się u Was, dzieje.

    Ja dziś miałam kontrolę u lekarza prowadzącego. Wszystko okej, szybkie USG potwierdziło, że czekamy na dziewczynkę. Były też studentki, więc moja córka przynajmniej była zafascynowana liczbą osób w gabinecie i dała zrobić badanie.

    Co do kłótni, to widzę, że nie jestem jedyna, tzn. nie są to jakieś wielkie sprawy, bardziej głupie sprzeczki z przemęczenia... męża po pracy, a mi emocje puszczają bo jednak jak człowieka ciągle coś boli (u mnie kręgosłup) to jednak poziom odporności na stres spada.

    A brzuszki macie piękne! Mnie dziś położna w przychodni 2 razy zapytała, czy czekam na bliźniaki ... upewniła się ten drugi raz, jak powiedziałam, że dziś mam 22+4 tc 🫣 może uda mi się zdjęcie wstawić jak umyję lusto 😅

    Pytanie do dziewczyn, które są już po połówkowym, czy lekarz sugeruje USG III trymestru Wam? Czy traktowane jest to jako obowiązkowe czy dobrowolne? W pierwszej ciąży lekarz prowadzący zrobił mi wszystkie pomiary USG w tym III trymestrze, ale w ramach podstawowej wizyty i nie płaciłam za to, a że ma on certyfikat FMF, więc powiedział, że nie muszę się już osobno umawiać. Normalnie jest ono płatne, nie jest objęte opieką w ramach NFZ.

    Tak mi powiedział że możemy się zapisać ale nie musimy . Zapisałam się pod koniec czerwca . Koszt tam gdzie robiłam to 550 zł. Poszukam może gdzieś znajdę taniej bo jeszcze podróż to wyjdzie ponad 700 zł

    1 IVF - 5 🥚- 2 zarodki / 29.07.2024 ET 2 zarodków ❌
    2 IVF -3 🥚- 1 zarodek /26.09.2024 ET 1 zarodek trzydniowy ❌
    3 IVF długi protokół - 4 🥚 - 2 zarodki
    Jeden zdegenerował
    22.02.2025 ET 4.1.2
    7dpt beta 52,8 9dpt beta 149 11dpt beta 410 13dpt beta 1205
    07.04 poronienie 7/9 tc 💔
    4 IVF czerwiec 2025 długi protokół - 3🥚-1 zarodek nie przetrwał . Brak transferu
    5 IVF KD ❄️❄️❄️❄️❄️
    18.12 FET 4.1.2
    7dpt ⏸️
    9dpt 164
    11 dpt 460
    25 dpt ♥️
    16+3 🩷👧
    30+4 około 1800 gram 👧
    06.09.2026 3420 i 53 cm dzidziutka 🥰

    AMH 10.23 -0,65
    06.24 -0,47
    05.25 - 0,44
    On
    10.2023 azzospermia ( po odblokowaniu wszystkie wyniki wróciły do normy poza fragmentacją 30%)

    age.png
  • Kate3330 Autorytet
    Postów: 446 479

    Wysłany: 5 maja, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie lekarz prowadzący II badanie prenatalne nic nie wspomniał o usg trzeciego trymestru, ale będę robić. Sama pytałam tylko kiedy najlepiej je zrobić to mówił coś o 27 tygodniu, ale to dopytam jeszcze swoją lekarz prowadzącą.
    Co do brzuszka to mój się bardzo zaokrąglił i czuje że jest taki spięty, ale chyba nie w jakiś negatywny sposób. Jedyne co to jak siedzę to czuje taki niefajny ucisk na żebra.

    age.png
‹‹ ‹ 220 221 222 223 224 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Prolaktyna a zajście w ciążę. Jak regulować poziom tego hormonu?

Prolaktyna to bardzo ważny hormon zarówno na etapie starań o dziecko, w ciąży, jak i po porodzie. Jakie są normy stężenia prolaktyny? Kiedy jej poziom może utrudniać zajście w ciążę i co robić w takiej sytuacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Wspólny cel zamiast presji, czyli jak dbać o relację podczas starań o dziecko

Starania o dziecko to wyjątkowy czas w życiu pary, który potrafi mocno zbliżyć, ale też wystawić związek na poważną próbę. Początkowa ekscytacja i spontaniczność seksu szybko ustępują miejsca kalendarzykowi dni płodnych oraz presji czasu. Wtedy bliskość przestaje przynosić przyjemność, a zamienia się w zadanie do odhaczenia. Kluczem do przetrwania tego okresu w harmonii jest zmiana podejścia. Zamiast skupiać się wyłącznie na celu, warto postawić na relację, bliskość i wzajemne wsparcie.

CZYTAJ WIĘCEJ