🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Mnie mdli cały czas. Mniej niż w 1 trym , ale i tak popołudniu i wieczorami czuję się źle
Bonjeste biorę cały czas. Powiem szczerze że mam dosyć , bo dzisiaj czuje się wyjątkowo słabo.
Ja nie wiem co mam zrobić żeby się tak nie wkopać jak z poprzednimi dziećmi.. ja nie miałam żadnych problemów z laktacją.. od początku płynęła fontanna mleka a moje dzieci z ogromną ochotą z tego korzystały. Nie "wisiały" na mnie, zresztą ja im nie dawałam, najeść się i nara.
Ale niestety byłam uziemiona
nie mogłam nigdzie wyjść, każde wyjście to był stres że zacznie się ryk, a wtedy jak nie ma cycka to klękajcie narody. W nocy wlew ciągły, już nawet się nie budziłam tylko dawałam cycka na śpiąco i tyle, byłam cała połamana. Nie wiem co zrobić żeby teraz było inaczej. Nie tolerowali żadnej butelki, miałam różne . Potem w Bboxie próbowałam dawać moje mleko to z wściekłości bidon leciał przez całą izbę 😳
Smoczka to ja nie chciałam dawać i teraz też nie dam, mam wrażenie że wtedy dałam butelkę za późno , jak już byli za duzi. Tylko że mi się nie chciało kombinować, najprościej było usiąść w fotelu dać cyca i tyle.. -
Ostatnio czytałam właśnie, że najlepiej od 3 tygodnia jak się ustabilizuje laktacja raz na jakiś czas odciągnąć mleko i podać w butelce. Najlepiej też żeby zrobił to ktoś inny niż mama, tak żeby dziecko nie kojarzyło jedzenia tylko z mamą. Ja tak myślę że będę próbować żeby chociaż raz na 2 dni jedni karmienie robił mąż takżeby potem nie było zaskoczenia jak trzeba będzie wyjść. Ale czy to faktycznie zadziała to czas pokaże
Yennefer#, Laurelli lubią tę wiadomość
-
U nas wszystko było z lovi. Butla i smoczek byly z lovi. Nam to zaleciła neurologopeda w szpitalu.Ounai wrote:Bylam u poloznej i zapytalam o ta butelke. Ona poleca lovi.👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
Na 90%🩷
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Mi jak skończyło sie mleko to dawałam corce bebilon. Od razu jej podpasował nie miala zadnych problemów po nim .Yennefer# wrote:A jak ja nie chcę ściągać mleka tylko podać w proszku ? To jakie mleko najlepiej kupić ?
W życiu nie miałam w domu żadnego mleka modyfikowanego i nie znam się.. po roczku wprowadzałam krowie.
Yennefer# lubi tę wiadomość
👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
Na 90%🩷
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Właśnie ja też planuje karmić i piersią i odciągać i butlę dawać, żeby mąż też karmił. Bo jak będę chciała wyjść sama do sklepu żeby mi nie dzwonił po 20 min. :
WRACAJ bo koniec świata.
Ja też mam podejście- uda się to się uda, nie to będzie butla i mm.
Ale napewno nie chce jak moja bratowa karmiła 2 letnie. No nie…duże dziecko jak bąk i przy cycku. Wtedy przy mojej piersi to ma być mąż i on ją pieszczący 😁Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 20:03
-
Yennefer ja próbowałam odstawić bonjeste, przeszłam najpierw na połówkę, a teraz od 3 dni nie biorę wcale i jest ciężko. Na tej połówce było znośnie, więc chyba wrócę. Mi jest już szkoda kasy na to, bo kurde połowa ciąży minęła, ile można 🙈
A jeśli chodzi o mm, to ja mam teraz strach jeśli chodzi o te bebilony, Bebiko, nan, po tej akcji z tą bakteria i wycofaniem. Dużo osób przeszło na Kendamil i ja chyba też w to mleko pójdę.
Mój mały akurat nie miał problemu z butelką. Właśnie koło 3 tyg musiałam go trochę dokarmić mm, bo z wagą było średnio i ta butelka z mm była z nami potem. Ja właśnie starałam się tak raz na 2 dni podać butle, często to było na noc, żeby pamietal. Nie zaburzyło to w ogóle kamienia piersią w naszym przypadku, a właśnie jak gdzieś wychodziłam to miałam luz. Mojego mleka nie odciągalam, bo miałam zle dobrany laktator i nic nie leciało. Jedynie podawałam to co mi wyleciało do kolektora pokarmu podczas karmienia.
Yennefer# lubi tę wiadomość
-
Yennefer# wrote:A jak ja nie chcę ściągać mleka tylko podać w proszku ? To jakie mleko najlepiej kupić ?
W życiu nie miałam w domu żadnego mleka modyfikowanego i nie znam się.. po roczku wprowadzałam krowie.
Ja najpierw w córką wcześniakiem kombinowałam... jakeies NAN dla wczesniakow, którym pluła, coś z hipp co śmierdziało bardzo kukurydzą i potem Bebilon Profutura (niebieskie) i to jej podpasowalo. Z drugą córką jak skończyłam KP, to dalam Bebilon od razu i było git. Teraz tez będę najpierw chciala KP (a jak wyjdzie się okaże) i potem jak coś startuje z Bebilon. Widzialam ze jakiss nowe teraz jest tez niby Profutura ale coś tam duo...Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 20:33
-
Dzisiaj badanie połówkowe.
22+2 - 465g chłopa, czyli ostatnie mierzenie w czwartek raczej było na szybko - czy przyrasta, a nie na dokładnie (i na innym sprzęcie). Więc dobrze że spokojnie czekałam na dokładniejsze badania.
Wszystko w normie, podobno na termin porodu powinno być 3,5kg. Szkoda tylko, że jest plan na wcześniejszą cesarkę. Ale w moim przypadku chyba lepiej i bezpieczniej w ten sposób.
Ku zdziwieniu, szyjka dzisiaj tylko 25mm. Ostatnio było dużo więcej, więc chyba muszę trochę więcej odpoczywać.
O mlekach o butelkach podpowiadajcie, bo planuje z uwagi na moja immunologię i bardzo duże prawdopodobieństwo włączenia leków raczej nie karmić piersią.
Koleżanka, ale to kilka lat temu miała jakieś butelki z doktor Brown czy jakoś podobnie. Niby antykolkowe i była zadowolona…
Trypcio, kasia1518, Laurelli, Eggi lubią tę wiadomość
-
Jeśli chodzi o MM to w pierwszej ciąży znalazłam takie zestawienie. Warto wg mnie się zapoznać: https://rozszerzaniediety.pl/mleko-modyfikowane-sklad-ranking/
Na tej stronie jest zestawienie dotyczące zarówno mleka zastępczego ( czyli 1) jak i następczego ( czyli 2).
Ja musiałam córkę odstawić z dnia na dzień córkę i bardzo się cieszyłam z systemu, który wprowadziliśmy. Przy KP odciągałam mleko też i wieczorem na ten pierwszy sen zawsze małą karmił mąż KPI butelką (u nas akurat sprawdziła się Butelka dr Brown), więc ten raz dziennie ułatwił przejście z dnia na dzień na butelkę na 100%. Miałam trochę mleka zamrożonego, więc przy wprowadzaniu MM te kilka dni podawaliśmy je naprzemiennie.
Wiadomo, każdy maluch inny i ma inne potrzeby 😊👧 07/2024
💔 08/2025 (11tc poronienie zatrzymane)
⏸️ 12/2025
02.01. ɓ-HCG 465 + prog 20,5
10.01. ɓ-HCG 7978 + prog 17,10
16.01.-> 👶0,60 cm i ❤️
30.01. -> 👶2,22 cm i rośnie ❤️
20.02. -> 👶5,63 cm i rośnie ❤️
24.01. -> badania prenatalne I trymestru - niskie ryzyka 💚
20.03. -> 👶waga 165g
07.04. -> kolejna wizyta
Choroby: niedoczynności tarczycy, Hashimoto, IO, stan przed cukrzycowy,
Leki: Letrox 150, Duphaston 10 mg, insulina na noc

-
Przeczytałam o czym pisałyście. Weszlam na fb i zaraz wyswietlilo mi sie to:Laurelli wrote:Właśnie ja też planuje karmić i piersią i odciągać i butlę dawać, żeby mąż też karmił. Bo jak będę chciała wyjść sama do sklepu żeby mi nie dzwonił po 20 min. :
WRACAJ bo koniec świata.
Ja też mam podejście- uda się to się uda, nie to będzie butla i mm.
Ale napewno nie chce jak moja bratowa karmiła 2 letnie. No nie…duże dziecko jak bąk i przy cycku. Wtedy przy mojej piersi to ma być mąż i on ją pieszczący 😁

🙈👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
Na 90%🩷
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Ja tez tak mowilam a potem karmilam prawie dwuletnie. Nigdy nie mów nigdyLaurelli wrote:Właśnie ja też planuje karmić i piersią i odciągać i butlę dawać, żeby mąż też karmił. Bo jak będę chciała wyjść sama do sklepu żeby mi nie dzwonił po 20 min. :
WRACAJ bo koniec świata.
Ja też mam podejście- uda się to się uda, nie to będzie butla i mm.
Ale napewno nie chce jak moja bratowa karmiła 2 letnie. No nie…duże dziecko jak bąk i przy cycku. Wtedy przy mojej piersi to ma być mąż i on ją pieszczący 😁
Wlasnie wrocilam z zakupow z córką. Mogę umierać kilka rzeczy na zielone przedszkole i 350zl nie moje. Marysia też dostała sliczny komplecik z wyprzedazy w hm
Moj maz przyszedl akurat na placenie i zaskoczony ze majtki i spodnie dresowe to 100zł.
W ogole polozna sie smiala i mowi "jakby Pani trafila do szpitala to prosze dac znac". A ja na to "o matko, ale bym odpoczela". A ona w smiech ze wszystkie wielodzietne matki tak mówią.👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna 9j
Rośnij maluszku

-
A ja bardzo szanuję kobiety, które karmią starsze dzieci, 3-4- letnie. To karmienie wygląda zupełnie inaczej, to jest już bardziej taka bliskość z dzieckiem. Kobiety karmią też w tandemie, tu już w ogóle szacun.
A przede wszystkim uważam, że długość karmienia piersią to jest decyzja WYŁĄCZNIE matki i dziecka. Nikogo więcej.
Ounai, Alczii'90, Mamacita lubią tę wiadomość
-
moja bratowa to teraz ma problem bo tyle karmiła, młody ma 3,5 roku i nieważne gdzie są pcha jej ręce w dekolt, i tylko ona może go uspokoić dając sobie trzymać tam rękę.
Moja sąsiadka miała to samo. Miała bliźniaków i do dziś pamiętam jak już duże przybiegają do niej i wpychają jej dłonie w biust pod stanik i ciągną.
Czy uważacie że to normalne ? -
Ja też czytałam ten artykuł, 5 letnie dziecko karmić? Dla mnie trochę przesada..
Nie wiem jak wasi mężowie ale mój no to uwielbia moje piersi i ja sobie nie wyobrażam karmić w dzień a w nocy mąż się dobiera. No nie 🙂
Jeśli już to chciałabym karmić rok i moim zdaniem wystarczy. 🙂 No ale nie wiadomo jak to tam będzie. -
Dla mnie jest to poprostu nie smaczne i budowanie złej relacji matka-dziecko. Uzależnienia od siebie nawzajem.
Tak jak niesmaczna jest dla mnie teraz moda u ciężarnych z chodzeniem z brzuchem na wierzchu. Rozpięte dżinsy, krótki top i brzuchol wywalony. No nie.
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 21:29
-
Tak, dzieci tak robią,.moja córka też tak robiła.ale to tez kwestia ustawiania granic. Można karmić i nie pozwalać na wpychanie rączek. To karmienie większego dziecka to właśnie już takie kwestie bliskościowe. U mnie córa najbardziej potrzebowała tego jak ją odbierałam ze żlobka, po dniu pełnym wrażeń i jak ją kładłam do snu. Moja sąsiadka natoniast wpadła mając 2 nastolatków, synek był taki wykochany i cały xzas malutki po takim czasie i jej trud o było z tej bliskości zrezygnować. I ja serio jestem w stanie to zrozumieć. Bo kp to taka właśnie bliskość przede wszystkim, nie tylko jedzenie. I to dla obydwu stron, zarowno many jak i dziecka.Laurelli wrote:moja bratowa to teraz ma problem bo tyle karmiła, młody ma 3,5 roku i nieważne gdzie są pcha jej ręce w dekolt, i tylko ona może go uspokoić dając sobie trzymać tam rękę.
Moja sąsiadka miała to samo. Miała bliźniaków i do dziś pamiętam jak już duże przybiegają do niej i wpychają jej dłonie w biust pod stanik i ciągną.
Czy uważacie że to normalne ?
Co do seksu to dla mnie nie ma problemu, to ze karmie nie znaczy ze maz sobie nie moze pomacac. Nasze piersi juz taka podwojna role pelnia i mnie to w ogole nie rusza. Tak samo jak niektorzy mowia ze kobieta z brzichem jest aseksualna a dla innych sex i intymnosc nawet w ciazy jest wazna.
Ja mam wrazenie ze my z mezem juz tyle przezylismy, wlasnych chorob, nocnego zbierania wymiocin dzieci, zmian poscieli, biegunek ale tez wlasnie moje dwie ciaze, dwa porody, dwa połogi gdzie np prosiłam męża żeby zobaczył czy szwy mi puszczaja bo nie bylam w stanie dostrzec a było to dla mnie zdrowotnie ważne, kupowanie podpasek, tamponow i wiele, wiele innych sytuacji, ze mleko w cycku to naprawde najmniej odrzucajaca rzecz
Osobiscie uwazam ze wlasnie wokol karmienia za duzo takich negatywnych opinii naroslo. Przeciez karmienie dziecka piersią to najnaturalniejsza rzecz pod sloncem. Jest tak samo naturalna jak miesiaczka, jak owulacja, jak to ze nam wlosy na nogach rosna. I nie wiem czenu powstaje jakas dziwna nagonka. Jakos nikt nie mowi ze noszenie dekoltu i seksualizacja biustu jest obrzydliwa, ze to ze facet noca lapie kobiete za piers jest obrzydliwe. Ale ze kobieta daje jesc i pic wlasnemu dziecku juz jest ohydne to tak, to juz odrzuca? Ale butelka ze sztuczna mieszanka juz obrzydliwa nie jest. Dla.mnie to troche smutne. Bo tak nas natura stworzyla ze mamy cycki w sumie glownie po to zeby dziecko z nich jadlo, po to istnieja. I zeby nie bylo, ja nie mam nic przeciqko tym kobietom ktore karmic nie chca. Sama nie chcialam przy pierwszym dziecku. Ale jesli ktos chce to serio co ma czasami zrobic? Nie ma w naszym kraju kiejsc gdzie kobieta moze isc nakarmic w spokoju. Idziesz do parku i nie masz gdzie sie skryc, idziesz do restauracji i gdzie masz to dziecko karmic? W smierdzacej, brudnej toalecie pelnej zarazkow? Nie mowiac juz np o kobiecie ktora np jedzie pociagiem, albo leci samolotem, albo jest w wielu innych normalnych sytuacjach jesli chce zyc a nie siedziec w domu od karmienia do karmienia.
Tak, ze ja powiem tylko, ze naprawde czesto duzo inacsej mowimy dopoki nie many dzieci a jak sie urodza to spojrzenie na wiele spraw sie drastycznie zmienia
Yennefer#, Eggi lubią tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna 9j
Rośnij maluszku

-
Dla matki takie dziecko 3-4 letnie jest jeszcze malutkie.. też miałam koleżankę , która karmiła 4latkę. Też wpychała jej ręce pod bluzkę. Dla mnie kiedyś może byłoby to dziwne, teraz jak już wykarmiłam swoje dzieci.. nie jest. Na pewno nie jest to dla mnie "nienormalne" "chore " itp określenia. Uważam że to forma bliskości matki i dziecka, i nie mi to oceniać. Im tak dobrze i mają do tego prawo. Ba, powiedziałabym nawet że podziwiam , szanuję i dla mnie jest to mega słodkie.
Ale seksualizacja karmienia piersią przez osoby postronne jest dla mnie już chora i osoby które takie rzeczy piszą powinny się grubo nad sobą zastanowić.
Teksty w stylu że "piersi są dla męża " w kontekście karmienia piersią dopiero są dla mnie niesmaczne 🥴
O, Ounai wskoczył Twój post, bardzo ładnie napisany, podpisuje się pod nim. Ja tak ładnie nie umiem pisać 😝
Baaaaardzo mierzi mnie ta nagonka na karmiące kobiety, jest coraz gorzej z tym. Jak zauważę gdziekolwiek że ktoś się karmiącej kobiety czepia to się odpalę po całości.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 22:31
-
Ja Was podziwiam i trochę zazdroszczę, ale jeśli odpali mi się znowu zapalenie tarczycy, co już kiedyś miało miejsce, to najważniejsze dla mnie bedzie ustabilizowanie zdrowia, bo na szczęście są mleka którymi dam radę nakarmić dziecko, a nie chciałabym mieć wyboru brać leki lub chorować i karmić.
Wiem też że to budowanie bliskości z dzieckiem, ale mam nadzieję że uda się też z butelką











