🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja mam dzisiaj zły dzień 🫠😴
Wczoraj miałam szczepienie, do tego zaczęłam brać żelazo. Odrazu odczuł to mój żołądek, bolał mnie pół nocy, do tego bolała mnie ręka po szczepieniu i takie osłabienie mam po nim napewno. Kręciłam się wierciłam, ale walczyłam żeby tel nie brać do ręki. Dzisiaj bolą mnie pachwiny, ciągną ja nie wiem 😂
Chce już wrzesień
Jednego dnia jestem nowo narodzona a drugie dętka totalnaWiadomość wyedytowana przez autora: 9 lipca, 15:20
-
Laurelli, ja Cię rozumiem. Też dziś cała noc nie spałam przez ten ból głowy i zgagę. W ogóle często w nocy nie śpię przez zgagę. Pachwiny i spojenie bolą mnie już od kilku miesięcy. Muszę sobie ręką nogę podnosić jak wsiadam do auta. Kręgosłup czasami po całym dniu tak boli że chodzę zgięta bo nie mogę się wyprostować. I jeszcze ta cukrzyca na dokładkę. Dobrze, że już ostatnie dziecko noszę.👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
Insulina nocna
Rośnij maluszku

-
Mnie odpukać zgaga nie męczy. Ale zaczynają mnie boleć pachwiny właśnie i spojenie w takich typowych momentach jak przekręcanie się na łóżku czy wstawanie.
No kto wogóle wymyślił i powiedział że ciąża to piękny stan?
Chyba facet 😂🙈 -
Ja jakoś odpukać zadnych takich boli nie mam uciążliwych. Jednak czasem złapie się ns tym że próbuje wyprostować palce u rąk i taki przykurcz mnie łapie. Nie wiem czy nie zwiekszyc sobie dawki magnezu. Niby skurczy nóg ani palcy i nóg nie mam. Tylko w dłoni i to najczęściej w prawej. W lewej chyba nie miałam.
Mnie po szczepieniu nic nie boli . Moze jak dotknę to miejsce to wtedy czuje.
Na łóżku to przekręcam sie jak słoń no i co najgorsze dla mnie to schody. Mogę sobie spacerować i sie nie mecze a po schodach to jest tragedia. Weszlam na wage przytyłam od poczatku 7kg a czuje sie tak ociężała jakbym z 15 przytyła.
Wspolczuje zgagi. Mnie z córką strasznie męczyła. To była tragedia i nic mi nie dawało ulgi. Nawet poród nie dał ulgi, bo jeszcze jakiś czas po porodzie dalej miałam zgagę.👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
13.07 - 30+1 ♡ 2500g 🩵
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Flora96 wrote:Jak przekręcam się w nocy w łóżku to słyszę jak mi kości w biodrze strzykają 😆
Mam to samo! Hahaha🤣 aż męża budzę! 🤣
Flora96 lubi tę wiadomość
91'
10.2023⏸️->07.2024 🩵Synek
07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)
21.12 ⏸️ 10 dpo
27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
23.02 I prenatalne - 6,25cm FHR: 151bpm - ryzyka niskie- 🩵
15.04 II prenatalne - 346g chłopiec 🩵
24.06 III prenatalne - 1709g 🩵
29.07 34+5 3202g 😳

-
Oj ja zgagę też mam okropną, praktycznie codziennie. Jak skończyły się wymioty i mdłości, odstawiłam tableki, tak zaczęła się wieczorna zgaga... Ja ratuje się gaviscon, pomaga chociaż na chwilę.
Mój mąż wziął synka na rower i wrócili z ciepłymi jagodziankami prosto z pierkani🫠🫠🫠 przepyszne! Ale jaka zgaga od tego pewnie będzie 🫣
Laurelli, Olo323 lubią tę wiadomość
-
Laurelli wrote:Flora życzę powodzenia żeby powiedzieć co uważasz chociaż rozumiem że to trudne bo momentami mam podobnie. To też zależy do kogo i w jakiej sytuacji 🤭
Yennefer właśnie miałam pytać jak rzeczywistość z szczeniaczkiem? I nauka czystości go itp?
Dużo razy w nocy były awaryjne sytuacje ?
Pierwsze 3 tyg przeryczałam po co sobie to zrobiłam, a teraz jest lepiej. Ryczałam przede wszystkim dlatego że mi dzieciaki podgryzał, głównie jak wszyscy mieli szajbę. Młodszy syn ma też takie ruchy dosyć nieprzewidywalne , owczarek odpala się na ruch.. to nie jest gryzienie ale takie ciągnięcie za spodnie złapanie lekko ząbkami itp.
On doskonale wie że tak nie może , jest lepiej, ale też są różne dni. W myślach oddawałam go z 50 razy. Teraz już się do tego kochanego puchacza przyzwyczaiłam 🩵 co nie zmienia faktu że boje się że nie ogarnę tego wszystkiego.
Nauka czystości pół na pół, bo sika z 20x dziennie. Jak go wystawie na trawnik przed domem to zrobi, siku kupę. Ale potrafi za pół godziny zrobić na matę (takie podkłady jak poporodowe). Raczej nigdzie indziej niż na matę nie robi, na spacerach nie chce sikać (tylko ogród lub mata).
Jak pójdę na L4 to postaram się wychodzić z nim bardzo często żeby całkiem go ogarnąć.
Aha, w nocy nie sika w sypialni, nie chce. Najczęściej trzyma całą noc, do tej 5/6 i wówczas liże mnie po stopie
biorę go wtedy szybko na ręce i buch na dwór. Zdarza się że mnie liże o 3:30, wtedy go olewam 🙈 i sika na matę.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 lipca, 22:24
-
Ja się znowu pokłóciłam z mężem. Padło z jego strony dużo za dużo raniących słów. Aż mnie głowa od płaczu rozbolała.
Mam ogromny kryzys. Bardzo mi jest ciężko. Dziś pierwszy raz się przed kimś naprawdę otworzyłam z tym jak bardzo źle się czuję. Udaje ciągle że jest ok bo i tak mam wrażenie że nikt nie chce słyszeć ze mogłabym się czuć źle. Czuję się w tym bardzo osamotniona
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
Insulina nocna
Rośnij maluszku

-
Ounai nie musisz cały czas udawać, że wszystko jest dobrze. Masz prawo czuć się źle, być zmęczona i mieć kryzys, szczególnie teraz, kiedy przechodzisz tak dużo zmian, ma głowie cały dom, dzieci i firmę. Zawsze chcemy udowadniać ze jesteśmy twarde i nic nas nie rusza ale prawda jest taka ze czasem fajnie jest sie otworzyć i powiedzieć prawdę, ze jest naprawdę ciężko... może spróbuj jutro z mężem porozmawiać jak emocje opadną. Pewnie sam tez dojdzie do tego co złe zrobil
-
Ounai przykro mi i współczuję. Niestety z mężczyznami to tak jest, że czasami w emocjach powiedzą za dużo i później tego żałują.
Na pewno źle Ci z tym, jesteś smutna, wściekła i rozgoryczona - to zapewne normalne, szczególnie teraz gdzie masz dużo na glowie - sprawy związane z firmą, zaawansowana ciąża- hormony, zmeczenie. Też masz prawo mieć dość wszystkiego. Najlepiej jest dać czas emocjom opaść i potem wszytsko na spokojnie wyjaśnić, przegadać.
Przytulam 🤗 i trzymam kciuki żeby szybko wszystko wróciło do normy 🤗🤗🤗 -
Ounai, tak coś właśnie cicho dzisiaj byłaś. Mało wiadomości od ciebie i się zastanawiałam co tam porabiasz. Bardzo mi przykro, że takie emocje cię dopadły i jeszcze kłótnia z mężem. Oby było już tylko lepiej 🙏 jesteś naprawdę silną babką, tyle na głowie, ciągle na pełnych obrotach ale dobrze, że dałaś upust emocjom i powiedziałaś co ci leży na wątrobie.
Ja trochę spanikowałam z tymi stolarzami, pokazałam im co mnie nurtuje i faktycznie tylko jedna deseczka będzie do wymiany, panowie już ją zdemontowali a reszta to nie ma znaczenia bo tego nie widać, obijali to jeszcze innym frontem więc to zadrapanie nie jest widoczne. Łazienkę prawie skończyli, jutro jeszcze przyjadą dokończyć, zamontują szafę w korytarzu i będę mogła się rozpakowywać. Póki co jestem zadowolona z efektów a tak sie stresowałam 🙈 ale jednak jak się płaci kupę siana to człowiek chce żeby jakoś to wyglądało i służyło 😅
Ounai, kasia1518, Olo323 lubią tę wiadomość
-
Yennefer z malutkim szczeniaczkiem tak to jest, jak z dzieckiem jak to mówią albo i gorzej bo pampersa nie ubierzesz tylko musisz odrazu uczyć co gdzie jak a on swoje piszczy itp. I pójdzie i zrobi tam gdzie mu się podoba.
Macie w planach że będzie ciagle spał z Wami w sypialni jak się urodzi maleństwo?
Powiem Ci że mój szwagier kupił 1,5 roku temu psa i go oddał z miesiąc temu. To wyżeł niemiecki. Ale nie dał rady. I wywiózł go do Polski do znajomego rodziny. Zupełnie obcy ludzie dla niego. W sumie to ja byłam w szoku jak wziął ogromnego psa do bloku gdzie jest sam. Jak mi go kiedyś zostawił parę razy pod opiekę to płakałam z stresu. Tylko że on popełniał też błąd bo od małego ciągle miał ludzi do niańczenia psa i pies nie potrafił zostać sam tylko szczekał jak go nawet na 10 min zostawił i sąsiad z dołu skargi składał do agencji. Szwagier musiał nianię normalnie załatwiać jak szedł do pracy albo na imprezę.
Nasz to 8-9 h w ciągu dnia, zostaje i jeszcze chrapie i śpi brzuchem do góry 🤣 nie mówiąc o nocach gdzie przesypia sam w salonie 12h jak nic.
Dobrze że już widzisz plusy kuleczki puchatej tak to jest z tymi szczeniaczkami a później jak podłapią jak wygląda życie dom /spacer/ itp to jest sama radocha. Jak masz jakieś zdj chętnie zobaczę 🥰 piękne jest że psiak będzie tworzył historię z dzieciaczkami -
Ouani bardzo mi przykro że tak się potoczył Twój dzień dzisiaj, mam nadzieję że dojdziecie do porozumienia i będzie dobrze i zgoda.
Kurczę no jak to tak Ty wspaniała kobieta z brzuszkiem, tyle na głowie ma i jeszcze do płaczu i smutku i złości ją doprawdza, nie poważny ten małżonek🫢
Ojj…przytulam i mam nadzieję że jutro będzie lepiej ☀️
-
Nutka polubiłam za jagodzianki 💜 brzmi pyyysznie
Kate u mnie drzemki też wpadają, i zaczęłam sprawdzać znowu cukier glukometrem ( tu krzywej nie robią chyba że mają grube podejrzenia) no i mi się nie podoba bo wybija rano 95 np.
Paula no ja czasem po schodach w bloku a to 2 piętro powiedzmy takie nawet 1,5 piętro polskie to idę jak stara babuszka 🤣 zależy jaki dzień. Ale taki jak dziś miałam to myślałam że rano skonam.
Flora dobrze że sytuacja z stolarzami się rozwiązała ☺️
Flora96 lubi tę wiadomość
-
Ja nie moge spać... straszna noc. Tak mnie boli biodro, ze nie mogę spać na lewym boku - juz chyba większy ciężar i ucisk mocny. A jak sie na prawy przekręcę, to mały fika i kopie jak szalony - czyli pewnie coś mu nie pasuje 🙈 nie wiem co gorsze 🥲
Flora, super że temat sie rozwiązał i nie ma co sie dziwić Twoim obawom - płacisz, to wymagasz.
Laureli my mamy wyżła niemieckiego - kocham tego psa, co prawda jest w kojcu, ale jest cudowny. To typowy pies myśliwski. Ogólnie to nasz 2 wyżeł.
Ja tez po schodach jak nam wejsc ( a dom jest piętrowy), to dla mnie wyczyn 😉














