🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Ounai biedna 😓 jak mojego męża nie ma dwa dni to już mi źle ostatnio, bo też jestem już zmęczona.. a w domu jest przecież cały armageddon do ogarnięcia bo normalnie nie może być przecież.
Trzymam kciuki żeby Ci szybko zleciało. Staraj się robić minimum żeby się nie nalatać jakoś bardzo, obiadami się nie przejmuj tylko zamów coś albo zrób jakieś gofry, jajecznicę, mało zajmujące dania. Idź w tryb przetrwania38 lat
🩵 2018
🩵 2021
🩷 2026 -
Właśnie nie bo muszę podjąć decyzję że strona internetowa i seo i on miał mi pomóc. Siostra ma urlop ale też mi za dużo raczej nie pomoże a moja mama mi wypisuje SMS-y że nie ma czasu zadzwonić bo jest taka zmęczona.Mamacita wrote:Ojejku, czemu?

A, juz doczytalam na poprzedniej stronie, ze nie dajesz rady bez meza... Kiedy on wraca? Czy ktos dalby rade Ci pomoc?
Po prostu dziś mi się ulało, bo dodatkowo mąż mnie wczoraj wkurzył, bo przeokropnie bolała mnie glowa z braku snu, ogarnęłam dzieci a on o 23 się mnie pyta jak to nie poczekam do północy skoro on o północy polskiego czasu idzie na zakupy i mam mu doradzić. Myślałam że mnie szlag jasny trafi. A wcześniej jeszcze mi powiedział, że mam nie kłaść się na drzemkę bo znowu za mało zrobię. I jeszcze na wieczór okazało się że znowu zapomniał o odbiorze śmieci i poznym wieczorem musiałam jeszcze wyrzucać worki na drogę żeby odebrali. Wiesz po prostu jestem wkurzona bo on sobie tam siedzi, zakupy robi, na kolacyjki wychodzi a ja ledwo zipie z domem, dziecmi i firmą.
Z obiadami tak robię Yennefer. Jedli teraz pomidorową przez dwa dni a syn na kolację dostał makaron z biedronki. Najgorsze z czuję cały czas taki deficyt snu.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lipca, 11:49
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
03.09 36+6 3330g
11.09 3000g 51cm

-
Czy Wy też w czasie skurczu BH czujecie takie rozbieranie aż w okolicy szyjki? Takie bezbolesne ale mocno nieprzyjemne?👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
03.09 36+6 3330g
11.09 3000g 51cm

-
Ouani kurde, co ten Twój małżonek ? Jesteś w zaawansowanej ciąży, sama z dziećmi, obowiązkami a on sobie jeździ zakupy itp i jeszcze Ci jakieś teksty sypie że masz nie drzemać?
Kurde….Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lipca, 14:11
-
Poprostu smutno mi się robi jak czytam jak się czujesz 🥺
Ounai lubi tę wiadomość
-
Mnie sie wydaje, ze on tez jest hiper zmęczony tym wyjazdem, podróżą, stresem i przez to odwala. A przy tym wszystkim nie potrafi zrozumieć jak ja się czuję i to się tak nakłada.
Moja mama zadzwoniła i taka rozanielona najpierw ponarzekała jak jej źle a potem do mnie „A Ty jak? Wypoczęta?” A ja się rozpłakałam i mówię że nie, że jestem przemęczona, źle się czuję, mało śpię i nie wyrabiam. Nienawidzę jak ludzie pytają jak się czujesz i oczekują że jedyna odpowiedzią którą usłyszą jest „fantastycznie”. No i zaczęła mi opowiadać że może przyjechać mi pomóc w sierpniu. Czyli jak zawsze rozmowa miała być o niej.👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
03.09 36+6 3330g
11.09 3000g 51cm

-
Ojej, Ouani 🫂 przytulam w tym ciężkich momentach. Do tego wszystkiego jak człowiek niewyspany to rozdrażnienie razy xxxx.
Kasia tak zauważyłam że podobne rzeczy wcinamy 😁
Widzę gofry też rządzą, u mnie tak samo naleśniki. Jak rzadko robiłam wcześniej to teraz raz w tyg musza być 🙈
Ja dzisiaj na 17:00 wizyta u położnej USG 3D🥰 czekam z niecierpliwością
Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lipca, 14:41
kasia1518, Olo323 lubią tę wiadomość
-
Tak Laurelli, wydaje mi się, że to niewyspanie jest tu głównym wyzwalaczem. I u mnie i u męża. Bo np wieczorem rozmawialiśmy i mówię, że prawie nic nie zrobiłam a on do mnie "To nic, odpoczywaj, nie musisz dużo robić".
Zamówiłam synowi pizzę, muszę jeszcze wymyślić coś dla siebie. Ta cukrzyca mnie dobija.👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
03.09 36+6 3330g
11.09 3000g 51cm

-
Ounai wrote:Czy Wy też w czasie skurczu BH czujecie takie rozbieranie aż w okolicy szyjki? Takie bezbolesne ale mocno nieprzyjemne?
wydaje mi się że nie mam takich rewelacji, raczej tylko na moment twardnieje brzuch. Może Mała jest nisko dlatego tak to odczuwasz przy skurczu? 🤔
Niezmiennie współczuje tego zmęczenia - powinnaś w ciąży mieć chwilę na odpoczynek, a nie taka walka o przetrwanie każdy dzień 😔
Laurelli powodzenia na wizycie 😊
-
Ounai wrote:Czy Wy też w czasie skurczu BH czujecie takie rozbieranie aż w okolicy szyjki? Takie bezbolesne ale mocno nieprzyjemne?
Taaaak, od razu czuje kiedy jest skurcz bo właśnie ciągnie mnie w okolicy krocza. Mega nieprzyjemne. W dodatku mlody teraz tak się rozciąga, że brzuch to aż mam kwadratowy 🙃 -
Ounai wrote:Czy Wy też w czasie skurczu BH czujecie takie rozbieranie aż w okolicy szyjki? Takie bezbolesne ale mocno nieprzyjemne?
Taaak też... Chce mi się wtedy mocno siku, czasem mam też parcie na odbyt. Jak są takie silniejsze to są bolesne, aż mnie skręca.38 lat
🩵 2018
🩵 2021
🩷 2026 -
Ja chyba tych skurczów nie odczuwam tak. Nie wiem czy to one czy nie. Czasem mi twardnieje brzuszek ale myślę że to pupkę wypina panienka nasza a nie skurcz?
-
Yennefer# wrote:Te szyjki to też normalne że się skracają na tym etapie.. norma jest do 25 tc i tak naprawdę potem już nie ma.
Także to sprawdzanie to też psu na budę , i tak nic się z tym nie robi.
Już jestem poirytowana tym wymyślaniem , zmęczona tą ciążą i już mam wszystkich ginekologów dosyć.
Zasnęłam wczoraj i nie wzięłam Bonjesty, nie jestem w stanie usiedzieć w pracy tak mi niedobrze, aż mi pot leci po twarzy. Chyba pójdę do apteki sobie zaraz kupić bo nie wyrobie
U mnie w pierwszej ciąży w 2 tyg skróciła sie z 28mm na 9mm, tylko wtedy mialam wiecej sily na wszystko - parapetówka za parapetówka - mycie okien co chwile, pucowanie domu, bo każdy ogladal.
W drugiej ciąży nie skróciła sie - w 37t wody mi odeszly.
No ale tez bylam na luteinie caly czas i okien nie myłam.
Teraz miala 24mm i boję się jutrzejszej wizyty i sie oszczędzam - okien nie myje, jestem na luteinie - także reguły nie ma z tą szyjką i logiki zadnej. Tylko stresują 😁
Całą ciaże jestes na tej Bonjescie? -
Ok czyli też tak macie. Flora moja robi to samo a jest miesiąc młodsza. Normalnie salę zabaw sobie zrobiła u mnie w brzuchu. Tylko widzę te wędrujące stopy i pupkę.
W pierwszej ciąży w ogóle nie miałam skurczów przepowiadających, w drugiej miałam lekkie a teraz aż bolą.
Ja już dziś olewam robotę. Mam dość. Wybłagałam przedłużenie okresu wydatkowania środków, idę 10 min odpocząć i zbieram sie po córkę a potem do diabetologa.👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
03.09 36+6 3330g
11.09 3000g 51cm

-
Laurelli wrote:Ojej, Ouani 🫂 przytulam w tym ciężkich momentach. Do tego wszystkiego jak człowiek niewyspany to rozdrażnienie razy xxxx.
Kasia tak zauważyłam że podobne rzeczy wcinamy 😁
Widzę gofry też rządzą, u mnie tak samo naleśniki. Jak rzadko robiłam wcześniej to teraz raz w tyg musza być 🙈
Ja dzisiaj na 17:00 wizyta u położnej USG 3D🥰 czekam z niecierpliwością
To u mnie naleśniki co piątek to must have. I to z dżemem i też z serem muszą byc.
Nie ma naleśników tydzień stracony 🤭
Powodzenia na wizycie. Czekamy na informacje 🫶
Laurelli lubi tę wiadomość
-
Laurelli wrote:Ja chyba tych skurczów nie odczuwam tak. Nie wiem czy to one czy nie. Czasem mi twardnieje brzuszek ale myślę że to pupkę wypina panienka nasza a nie skurcz?
Ja też nie jestem pewna czy to rozpychanie, czy skurcze, ale faktycznie czasem czuję to mocno. Tylko właśnie mi się robi taka gula z jednej strony - znajomy mi mówił że u jego żony tak właśnie wyglądały te skurcze, więc może to to.
Ounai, z tego co piszesz, to masz zajęć nie na 100% tylko 150% i zdaje się, że wszyscy dookoła mają takie podejście, że Ty zawsze wszystko ogarniasz i to jest norma. A po prostu w ciąży jednak brakuje sił - mi nawet i moje skromne 100% sprawia problemy... Bez dzieci, domu, i działalności... Mam nadzieję że uda Ci się chociaż trochę odprężyć przy planie minimum i że mąż się zreflektuje. -
U nas klimatyzacja u dziewczynek w pokojach przestała chłodzić, mąż dzwonil na serwis i miał wczoraj południu przyjechać- oczywiście nie przyjechał. Dziś 8.15 tel do męża że stoi pod bramą a my wszyscy w łóżkach 🙈
Jakaś grubsza awaria byla - duża nieszczelność, dziura w rurce ( chyba Ci od elewacji uszkodzili - chociaz oni skończyli z miesiąc temu i działała do tej pory).
Pan siedział do 13.30 ( zrobil serwis 4 klimatyzatorów) I mnie 1600zl skasował - aż mi sie gorąco zrobilo 😁
Mąż mnie namawia na weekend na wyjazd- właściwie to jego kolega namawia żebyśmy pojechali w góry albo na mazury, a ja mam srednio ochotę i sile znowu na to pakowanie. Pozniej bedzie że on proponowal a ja nie chvialam. Zresztą czekamy na jutrzejszą wizyte i informację jak tam moja szyjka. -
KarolinaHildegarda wrote:Ja też nie jestem pewna czy to rozpychanie, czy skurcze, ale faktycznie czasem czuję to mocno. Tylko właśnie mi się robi taka gula z jednej strony - znajomy mi mówił że u jego żony tak właśnie wyglądały te skurcze, więc może to to.
Ounai, z tego co piszesz, to masz zajęć nie na 100% tylko 150% i zdaje się, że wszyscy dookoła mają takie podejście, że Ty zawsze wszystko ogarniasz i to jest norma. A po prostu w ciąży jednak brakuje sił - mi nawet i moje skromne 100% sprawia problemy... Bez dzieci, domu, i działalności... Mam nadzieję że uda Ci się chociaż trochę odprężyć przy planie minimum i że mąż się zreflektuje.
Mam to samo, ja mam pieska tylko pod opieką, nie pracuje już. I mam wrażenie że czasem ugotowanie obiadu i zrobienie prania to wyczyn 🤣
Ale dzień dniowi nigdy nie jest równy.
Ale stwierdzam nie już od dziś, Ouani ma za dużo na barkach









