Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › WRZEŚNIOWE DZIECI 2018
Odpowiedz

WRZEŚNIOWE DZIECI 2018

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 września 2018, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój tez śpi z nami :) narazie nie mieliśmy siły żeby zająć się tym tematem. Ponadto dostał żółtaczki i pół dnia leży na lampach.
    Wypożyczyliśmy i naszczescie nietrzeba było wracać do szpitala. Ale nasz po żółtaczce i tak ma apetyt nie trzeba go jakoś specjalnie wybudzać.

  • Minns Autorytet
    Postów: 969 977

    Wysłany: 13 września 2018, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    veritaserum wrote:
    Ja jestem już prawie w 5 dobie a mam siarę ciągle. Nie wiem dziewczyny bo ona nawet tego co odciagnelam nie zjada a już w 10 minut na pierś odciągnelam prawie 50ml. Czyli jest ta Siara. Nie wiem czy mam podać mleko gotowe ? Normalnie wykończona jestem powiem Wam. czuję się jak jej smoczek dzisiaj zasnęła ale.ttlko z nami na łóżku. W lozeczku jest krzyk masakryczny !!
    Ja dalam mleko bo juz mnie brodawki bolały, bylam wykonczona bo z dzieckiem na piersi nie odpoczniesz. Na poczatku plakac mi sie chcialo ale potem stwierdzilam ze jak ja nie bede wypoczęta i ogarnieta to oboje sie będziemy męczyć. Zawsze daje pierś ale jak od ponad godz ssie lapczywie i nie może sie uspokoić, smoczek tez nic nie daje to juz nie wiem co robic. Potem wypija całą porcje więc jest widocznie glodny.
    Ech wiedziałam ze z tym karmieniem bedą cyrki ;P

    wrzesień 2018 - synek <3
  • JustynaG Autorytet
    Postów: 4142 6356

    Wysłany: 13 września 2018, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Veritaserum, jeśli masz swoje mleko odciągnięte to możesz je podać. Maluch jednak może potrzebować bliskości. Moja mała zasypia w moich ramionach ale do łóżeczka nie da się odłożyć.

    43kt3e5ee2053a1j.png

    43ktio4p46502aio.png
    https://ekstesterki.wixsite.com/dziecko
  • aLunia Autorytet
    Postów: 4139 2235

    Wysłany: 13 września 2018, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nam położna mówiła, że tak długo to już jest nieefektywne ssanie. To już dziecko się nakręca, bo raz jest głodne a dwa śpiące i już niewiadomo co bardziej. Jak mleko odciagnelas to podaj swoje.
    Sama karmię piersią i nie chcę namawiać do mm ale jeśli masz już dosyć i widac, że dziecko dalej chce jeść to można sobie pomóc mm. Podasz trochę po cycu, to myślę że nie będzie aż takie zle. Odpoczniecie, dziecko wyspane wstanie i napewno bezproblemowo wtedy zje Twoje mleko. Są takie małe buteleczki do kupienia w aptece. Tak też lepiej, bo jak się kupi puszkę to będzie się chciało sięgać po mm :P

    Oczywiście Twoja decyzja, ja tylko mówię co u nas pomogło. A dzisiaj moja córcia ma dwa tyg a tylko te dwa razy dostała mm.

    3i49df9hy6z4ginm.png

    ex2bdf9h3wcvr2ut.png

    zrz6i09kya2w4ixc.png
    22.12.2016r (11 tydzień-poronienie zatrzymane)
    10 cs- udało się
    Hormony ok, podwyższone tsh- letrox 4x100 i 3x75
  • Paulinda Autorytet
    Postów: 256 283

    Wysłany: 13 września 2018, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    p_tt wrote:
    Właśnie, ile nas jeszcze zostało w dwupaku? Bo coś zaczynam się gubic.
    Ja się melduję cały czas w dwupaku ;)

    Nie wiem czy to straszaki czy coś się dzieje, może pomożecie: po wieczornej porcji herbatki z liści malin brzuch mi się zaczął stawiać, ale jakoś tak inaczej bo jakby od góry. Do tego delikatne kłucie z każdej strony, ćmi w krzyżu i pogoniło mnie straszliwie. Po prysznicu trochę lepiej, ale brzuch cały czas twardnieje, no i przestało boleć... I cholera nie wiem czy to herbatka czy faktycznie coś się ruszyło.

    3i499vvjgx57zohf.png
  • monika_86 Ekspertka
    Postów: 186 188

    Wysłany: 13 września 2018, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po 17 godzinach Szymon przyszedl na swiat przez cesarskie ciecie. Wazy 4050g I dostal 10 punktow.
    Po cesarce lekarz powiedzial ze nie bylo zadnych szans na sn.
    Bylam juz na skraju zalamania, dopiero nowa zmiana dokladnie mnie pomierzyla I stwierdzili ze cc. Az boje sie myslec co bybylo gdybym nie trafila na ta dociekliwa polozna I lekarza czlowieka.
    Po pomogli przystawic malego, tata kangurowal. Bol po cc w porownaniu do tego co sie dzialo na porodowce to pikus. Dzieki za kciuki.

    ola_g89, Paulinda, Nika312, nick nieaktualny, Alam, kasia1518, nick nieaktualny, Mari92, Kas_ia, Izabelle, kuwejtonka, Minns, p_tt, Asiaf, Left_ie, nick nieaktualny, KATARZYNACarm, 100krotka30, Paulla89, Natalia1984, Vlinder lubią tę wiadomość

    zrz6qtkfujjdexc2.png
  • ola_g89 Autorytet
    Postów: 1235 1282

    Wysłany: 13 września 2018, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulinda wrote:
    Ja się melduję cały czas w dwupaku ;)

    Nie wiem czy to straszaki czy coś się dzieje, może pomożecie: po wieczornej porcji herbatki z liści malin brzuch mi się zaczął stawiać, ale jakoś tak inaczej bo jakby od góry. Do tego delikatne kłucie z każdej strony, ćmi w krzyżu i pogoniło mnie straszliwie. Po prysznicu trochę lepiej, ale brzuch cały czas twardnieje, no i przestało boleć... I cholera nie wiem czy to herbatka czy faktycznie coś się ruszyło.
    Też melduję się w dwupaku. Paulinda, może to straszaki, ale jak już się pojawiają to bliżej niż dalej ;)

    Zuuziaaaa lubi tę wiadomość

    klz9i09k40pp4fu3.png
    qb3ci09ktod8alpu.png
  • Alam Znajoma
    Postów: 30 54

    Wysłany: 13 września 2018, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natalia1984 wrote:
    Dziś o godz. 11:12 przez cc urodziła się Hania, 3350g, 55 cm. Ma silny odruch ssania i ciągle wrzeszczy. Pierwsze chwile przy piersi są trudne, bo mam trochę problematyczne brodawki ale mała dzielnie walczy o każdą kropkę i dzielnie ssie :)

    Gratulacje!!!

    8une3e3kohp2vnnf.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 września 2018, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W Holandii nie rozcinają ale położona cały czas używała jakiegoś super żelu dobrze nawilżającego to Chyba coś takiego jak pisalyscie kiedyś. Malutka jest przeurocza. Dzisiaj był cyrk. Mała spadła aż 300g z wagi ja nie mam mleka i dziś jak płakała to płakałam razem z nią... wypożyczyłan laktator elektryczny na tydzień. Przystawiam ją z 2 stron na 10 minut i później szybko butelka z mm no i co 3h obowiązkowo stymulacja laktatorem. Dałam sobie czas, wyjdzie to wyjdzie przynajmniej będę świadoma tego że próbowałam. Szkoda mi jej nerwów i swoich. Gratulacje dla wszystkich nowo rozpakowanych :)
    Pytanie: czy wasze maleństwa też zaczynają płakać i przestają, uśmiechają się, i się dygocza podczas snu???

    KATARZYNACarm, Izabelle, Vlinder lubią tę wiadomość

  • kasia1518 Autorytet
    Postów: 3811 2787

    Wysłany: 13 września 2018, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monika_86 wrote:
    Po 17 godzinach Szymon przyszedl na swiat przez cesarskie ciecie. Wazy 4050g I dostal 10 punktow.
    Po cesarce lekarz powiedzial ze nie bylo zadnych szans na sn.
    Bylam juz na skraju zalamania, dopiero nowa zmiana dokladnie mnie pomierzyla I stwierdzili ze cc. Az boje sie myslec co bybylo gdybym nie trafila na ta dociekliwa polozna I lekarza czlowieka.
    Po pomogli przystawic malego, tata kangurowal. Bol po cc w porownaniu do tego co sie dzialo na porodowce to pikus. Dzieki za kciuki.

    Gratulacje i zdrówka dla Was ☺ Obyś szybko doszła do formy

    monika_86 lubi tę wiadomość

    kasia1518

    age.png
    age.png
    event.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 września 2018, 22:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monika_86 wrote:
    Po 17 godzinach Szymon przyszedl na swiat przez cesarskie ciecie. Wazy 4050g I dostal 10 punktow.
    Po cesarce lekarz powiedzial ze nie bylo zadnych szans na sn.
    Bylam juz na skraju zalamania, dopiero nowa zmiana dokladnie mnie pomierzyla I stwierdzili ze cc. Az boje sie myslec co bybylo gdybym nie trafila na ta dociekliwa polozna I lekarza czlowieka.
    Po pomogli przystawic malego, tata kangurowal. Bol po cc w porownaniu do tego co sie dzialo na porodowce to pikus. Dzieki za kciuki.
    Gratulacje. Współczuje porodu, Najważniejsze ze wszystko dobrze się skończyło. 3maj się kochana.

    monika_86 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 września 2018, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :) Dziś czyli 13 września o 15.15 na świat przyszedł Nasz synek. Poród sn, miał być taki duży a waży 3450g i mierzy 54. Poród trwał równo 6 godzin. Ale miałam przygodę z wcześniejszym alarmem, jutro napisze bo mam problem z ciśnieniem i już kilka razy odplynelam.
    Gratuluję wszystkim nowym mamusiom ;)

    Mari92, ola_g89, Kas_ia, KATARZYNACarm, monika_86, JustynaG, Izabelle, aLunia, kuwejtonka, Minns, kasia1518, Angel1988, p_tt, Asiaf, Paulinda, Mum2b, nick nieaktualny, nick nieaktualny, 100krotka30, Paulla89, Natalia1984, Vlinder lubią tę wiadomość

  • Mari92 Autorytet
    Postów: 2067 670

    Wysłany: 13 września 2018, 23:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratulacje i dojścia do siebie po porodach :-)

    Jakby co, to ja też w dwupaku :-)

    monika_86 lubi tę wiadomość

    <a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/201810011778.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
    Marek💙
    <a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/202206044980.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
    Marta 💓
  • Kas_ia Autorytet
    Postów: 475 410

    Wysłany: 13 września 2018, 23:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika, Camilla gratulacje!
    Ale sie dzieje ^^ hah a to prawie polowa miesiaca jest :)
    A ja dzisiaj robilam jablka w sloikach :p moze te stanie przy garach zacheci mloda do wyjscia...ogolem myslalam zeby zrobic jakies sloiczki dla malej - macie jakies doswiadczenia?

    monika_86, Izabelle, Mari92, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    w5wqdf9hk9ndsnvc.png
  • KATARZYNACarm Autorytet
    Postów: 696 505

    Wysłany: 13 września 2018, 23:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Urodziłam dziewczyny
    NARALIA Już jest z nami 3400g 50 cm 17.35
    Sn nacieta w bok zostałam ale tylko cm bi dziecko nie chciało mi przejść niestety, jesteśmy szczęśliwymi rodzicami.
    Gratulacje wszystkim rozpakowanym mamusia i trzymam za kolejne mamusie kciuki
    10/10 punktow

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 września 2018, 23:51

    Kas_ia, monika_86, ola_g89, Amy333, JustynaG, aLunia, kuwejtonka, Minns, kasia1518, p_tt, Paulinda, Mum2b, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Mari92, 100krotka30, Paulla89, nick nieaktualny, Vlinder lubią tę wiadomość

    201809135365.png
  • Kas_ia Autorytet
    Postów: 475 410

    Wysłany: 13 września 2018, 23:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KatarzynaCarm gratulacje! Ktos jeszcze dzisiaj?;p

    KATARZYNACarm lubi tę wiadomość

    w5wqdf9hk9ndsnvc.png
  • KATARZYNACarm Autorytet
    Postów: 696 505

    Wysłany: 13 września 2018, 23:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Camilla13 wrote:
    Hej :) Dziś czyli 13 września o 15.15 na świat przyszedł Nasz synek. Poród sn, miał być taki duży a waży 3450g i mierzy 54. Poród trwał równo 6 godzin. Ale miałam przygodę z wcześniejszym alarmem, jutro napisze bo mam problem z ciśnieniem i już kilka razy odplynelam.
    Gratuluję wszystkim nowym mamusiom ;)
    Gratulacje urodzilysmt w tym samym dniu i też przez ciśnienie i też miałyśmy termin na 8.09 moja urodziła się tylko 2h później
    Cieszę się że już jest to za nami

    201809135365.png
  • Izabelle Autorytet
    Postów: 1619 1278

    Wysłany: 14 września 2018, 02:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monika_86 wrote:
    Po 17 godzinach Szymon przyszedl na swiat przez cesarskie ciecie. Wazy 4050g I dostal 10 punktow.
    Po cesarce lekarz powiedzial ze nie bylo zadnych szans na sn.
    Bylam juz na skraju zalamania, dopiero nowa zmiana dokladnie mnie pomierzyla I stwierdzili ze cc. Az boje sie myslec co bybylo gdybym nie trafila na ta dociekliwa polozna I lekarza czlowieka.
    Po pomogli przystawic malego, tata kangurowal. Bol po cc w porownaniu do tego co sie dzialo na porodowce to pikus. Dzieki za kciuki.
    Gratulacje :)

    l22ne6yd1cgn4wml.png
  • Izabelle Autorytet
    Postów: 1619 1278

    Wysłany: 14 września 2018, 02:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Camilla13 wrote:
    Hej :) Dziś czyli 13 września o 15.15 na świat przyszedł Nasz synek. Poród sn, miał być taki duży a waży 3450g i mierzy 54. Poród trwał równo 6 godzin. Ale miałam przygodę z wcześniejszym alarmem, jutro napisze bo mam problem z ciśnieniem i już kilka razy odplynelam.
    Gratuluję wszystkim nowym mamusiom ;)
    Gratulacje :)

    l22ne6yd1cgn4wml.png
  • Izabelle Autorytet
    Postów: 1619 1278

    Wysłany: 14 września 2018, 02:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KATARZYNACarm wrote:
    Urodziłam dziewczyny
    NARALIA Już jest z nami 3400g 50 cm 17.35
    Sn nacieta w bok zostałam ale tylko cm bi dziecko nie chciało mi przejść niestety, jesteśmy szczęśliwymi rodzicami.
    Gratulacje wszystkim rozpakowanym mamusia i trzymam za kolejne mamusie kciuki
    10/10 punktow
    Gratulacje :)

    KATARZYNACarm lubi tę wiadomość

    l22ne6yd1cgn4wml.png
‹‹ ‹ 1168 1169 1170 1171 1172 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak zadbać o spokój i relaks w czasie ciąży. Praktyczne porady dla przyszłych mam.

Bycie matką to jedno z najważniejszych i najwspanialszych przeżyć, jakie doświadcza każda kobieta, która rodzi dziecko. Przyjemne i sielskie chwile spędzone z pociechą poprzedza czas nie zawsze spokojnego oczekiwania na poród. W czasie ciąży często jesteśmy tak samo szczęśliwe, jak i zestresowane, a to sprawia, że warto pomyśleć o sobie w kontekście relaksu i odpoczynku. W jaki sposób uprzyjemnić sobie czas oczekiwania na dziecko? Czy ciążowe dolegliwości można jakoś zminimalizować i poddać się domowemu SPA? Oczywiście, że tak. Za chwilę podpowiemy Ci, jak to zrobić skutecznie i bez wielkich przygotowań!

CZYTAJ WIĘCEJ

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Sen w ciąży i po porodzie – jak regulowane podparcie ciała wpływa na kręgosłup i miednicę?

Oczekiwanie na przyjście na świat nowego członka rodziny to moment pełen emocji, który wiąże się z ogromnymi zmianami zachodzącymi w anatomii przyszłej mamy. Rosnący brzuszek stopniowo przesuwa środek ciężkości ciała, co bardzo często skutkuje uciążliwym dyskomfortem towarzyszącym kobiecie nawet podczas nocnego odpoczynku. Znalezienie wygodnej pozycji staje się prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza kiedy tradycyjne poduszki i akcesoria przestają przynosić upragnioną ulgę zmęczonym plecom. Prawidłowa regeneracja jest warunkiem zachowania sił witalnych, dlatego warto zrozumieć, jak powierzchnia, na której śpisz, realnie oddziałuje na twoje zmieniające się ciało.

CZYTAJ WIĘCEJ