WRZEŚNIOWE DZIECI 2018
-
WIADOMOŚĆ
-
Cześć Dziewczyny!
Czy jest tu dużo mam dwójki lub więcej dzieci? Jak dobie dajecie rade? Ja wysiadam? Ogólnie dom ogarniam, ale starszą i siebie nie. Ja co chwilę płaczę, mam głupie myśli że na co nam to było. Młoda często na złość robi a usypianie dwójki to masakra. Mąż od jutra powoli wraca do pracy a ja nie wiem jak ogarnąć siebie a co dopiero moje dziewczynyLeft_ie lubi tę wiadomość
-
Minns wrote:U nas tez przeboje. Po 2 karmieniu pospał 1 godz i zaczął stekac. Wzięłam go na przebranie i znowu wystrzelił rakiete więc pod prysznic go wzielam.
Teraz sie karmimy znowu i brzydko je. Wasze dzieci tez tak puszczają sutka co chwila? -
nick nieaktualnyWiecie co jest jeszcze najgorsze. Że każdy mówi co innego. A ja się boję że jak podam jej te mieszankę bo niby nietolerancja to będzie już po moim karmieniu piersią... A zależy mi na tym.
Innych objawów nie ma. Tylko te kleksy dosłownie co chwilę. Nie zrobi jednej kupy tylko cały dzień kleksy. Na wadze przybiera.Minns lubi tę wiadomość
-
veritaserum wrote:Wiecie co jest jeszcze najgorsze. Że każdy mówi co innego. A ja się boję że jak podam jej te mieszankę bo niby nietolerancja to będzie już po moim karmieniu piersią... A zależy mi na tym.
Innych objawów nie ma. Tylko te kleksy dosłownie co chwilę. Nie zrobi jednej kupy tylko cały dzień kleksy. Na wadze przybiera.wrzesień 2018 - synek -
veritaserum wrote:Wiecie co jest jeszcze najgorsze. Że każdy mówi co innego. A ja się boję że jak podam jej te mieszankę bo niby nietolerancja to będzie już po moim karmieniu piersią... A zależy mi na tym.
Innych objawów nie ma. Tylko te kleksy dosłownie co chwilę. Nie zrobi jednej kupy tylko cały dzień kleksy. Na wadze przybiera. -
Z tym, że każdy mówi co innego to jest jakiś koszmar! Odnośnie samego karmienia czy ilości, jakie dziecko ma zjadać co innego mówi pediatra, co innego położna a co innego cdl. I bądź tu mądry.
Tak samo z resztą, każdy ma swoją teorię, a ja mam sobie wybrać co mi pasuje?Paulinda lubi tę wiadomość
Pierwsze szczęście wrzesień 2018
Drugie szczęście marzec 2021 -
mitaka wrote:Przeciez mleko z piersi jest lekkostrawne i dziecko moze przez 7 dni kupy nie robic, bo wszystko trawi, spokojnie
No właśnie niby tak, ale to dopiero po 6 tygodniu. Do 6 tygodnia powinny być te 3-4 kupy dziennie. U nas nie ma = matka w stresie
——————————
Piotruś [*] 08.2017, 9tc -
nick nieaktualnyHedgehog wrote:Jak rozbudzić dziecko do karmienia? W nocy i wczoraj przed południem tak mi usnął że w żaden sposób go nie mogłam dobudzić. Czy karmić wtedy na śpiocha?
Głaskać po policzku po dłoni czy stópce. Jeśli przerwy nie są dłuższe niż 3 godz i w nocy 4h to ja bym nie wybudzała. Maluszek odsypia pewnie trudy porodu...Hedgehog lubi tę wiadomość
-
Amy333 wrote:My tez jemy. ale moja to turbo-dzidzia:) oproznia piers w 10minut. Rzuca sie bardzo na piers,troche ulewa,po jedzeniu tez sie preży,ewidentnie brzuszek ją boli. Od wczoraj daje jej krople Bobotic,moze bedzie lepiej:)
ola_g89 lubi tę wiadomość
-
Minns wrote:Dokładnie wszyscy się wymądrzają a jak przychodzi co do czego to siedzę sama z cycami na wierzchu i jakoś nikt nie pomoże. Ja już powoli chyba dochodzę do siebie jeśli chodzi o hormony bo zamiast być smutna zaczynam mieć wku*wa i już przestaje liczyć na czyjeś wsparcie i chcę sobie sama radzić, a nie słuchać tych bredni.
Na koniec stwierdziła do męża ze ona chce pomóc ale teraz się inaczej dzieci chowa.
Zapomniałam jeszcze wspomnieć o obowiązku picia bawarkiMinns, Camilla13 lubią tę wiadomość
Misia 09.2013
Misio 08.2018 -
Natalia1984 wrote:My stosujemy, nie pomaga. Od wczoraj jest bardzo ciężko. Młoda strasznie płacze. Komu pomaga delicol? Albo Kolzym?
Ja podaje delikol, teraz kupie kolzym bo tańszy. Nam pomaga bo jest mniejsze ulewanie, więcej śpi, w kupie jest mniej śluzu.Misia 09.2013
Misio 08.2018 -
100krotka30 wrote:Dosłownie ja już nie liczę na wsparcie. Teściowa moja w piątek stwierdziła u mojego syna chore jelita, po ulaniu serkiem zobaczyla biały język i to plesniawki przez to płacze. Zobaczyła że nosze to usłyszałam ze nauczyłam do noszenia. Po 1,5 godz od karmienia daj mu bo już szuka masz za słaby pokarm, dałam i chlustal dalej niż widział. Wtedy stwierdziła że czemu nie przepajam wodą lub koperkiem? Wiec sie wkurwilam powiedziałam że 40 lat temu inaczej chowalo się dzieci, ja już jedno odchowalam ma 5 lat i żyje. A jej rady mnie wkurwiaja a moja złość odbije się na małym. Wrócił mąż to zaraz łap wnuka na ręce a ja do niej ze po co go bierze skoro nie płakał A mnie oskarża o uczenie, to nie wiedziała gdzie oczy wsadzić. A jak zobaczyłam że smoka mu wciska A tego dzwiga na wymioty to miałam ochotę jej go w dupe wcisnąć. Zwróciłam uwagę to go odlozyla. Po czym krzyczy znowu mu się ulalo, no nie dziwne pomyślałam skoro prowokujesz mu wymioty.
Na koniec stwierdziła do męża ze ona chce pomóc ale teraz się inaczej dzieci chowa.
Zapomniałam jeszcze wspomnieć o obowiązku picia bawarki
To ja narzekałam, że moja teściowa obwiescila,że przyjeżdża do pomocy po czym pomoc była taka,że przyszła, wypiła herbatę, popieprzyła jakieś głupoty,ponosiła małą i poszła. A ja potrzebuje obiadu i żeby ktoś odkurzył
Ale widzę, że nie mam tak źle100krotka30 lubi tę wiadomość
Pierwsze szczęście wrzesień 2018
Drugie szczęście marzec 2021 -
Hej dziewczyny, myślicie ze mozna pociagnac produkcję pokarmu na sanym lakratorze? Moj maly niestety ma duze potrzeby i musimy dokarmiac, wiec nauczyl sie butelki. Chciałabym odciągac jak najdłużej.
Czy jak karmicie piersia to dzidziuś jest na boku? Moze zle go przykladam, ale tak nauczyla mnie polozna srodowiskowa. Na poduszce, do lewawego cyca to lewa reka trzymam piers a prawa nakierowuje glowke. Tylko zauwazylam, ze czasem cieknie mu wtedy boczkiem, bo jest glowka odwrocona w prawo. Latwo sie irutuje i podaje butelke. Może macie jakas inna pozycję?Antoś
-
100krotka30 wrote:Poczekaj jeszcze z dzień i dawaj te krople na każde karmienie. Czasem na efekty trzeba trochę poczekać.
Ja podaje delikol, teraz kupie kolzym bo tańszy. Nam pomaga bo jest mniejsze ulewanie, więcej śpi, w kupie jest mniej śluzu.
Dla mam ulewających, wkładam pod kocyk na którym mała leży segregator, za radą CDL. sprawdza się. Jutro w biedronce mają być akcesoria dla dzieci, w tym poduszki kliny. Mam zamiar kupić.Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 października 2018, 12:00
-
Asiaf wrote:Hej dziewczyny, myślicie ze mozna pociagnac produkcję pokarmu na sanym lakratorze? Moj maly niestety ma duze potrzeby i musimy dokarmiac, wiec nauczyl sie butelki. Chciałabym odciągac jak najdłużej.
Czy jak karmicie piersia to dzidziuś jest na boku? Moze zle go przykladam, ale tak nauczyla mnie polozna srodowiskowa. Na poduszce, do lewawego cyca to lewa reka trzymam piers a prawa nakierowuje glowke. Tylko zauwazylam, ze czasem cieknie mu wtedy boczkiem, bo jest glowka odwrocona w prawo. Latwo sie irutuje i podaje butelke. Może macie jakas inna pozycję?
Czy Wasze maluchy też tak dźwigają główkę? Hania bez przerwy podnosi mocno głowę. Jak leży na brzuchu na mnie to jej głowa nie leży na boku, tylko bez przerwy podnosi ją wysoko.Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 października 2018, 12:01
Asiaf lubi tę wiadomość
-
Ja karmie mala piersia ale podaje tez mm ,bo mam wrazenie ze ona nie dojada
jest strasznie zarloczna na cycach siedzi non stop,ale nie zasypia na dlugo na cycach
Dzis sie jej cos ulewa,i zrobila kupe atomowa az pocieklo bokiem2017r-IVF-wrzesień-nieudane
2018r-naturalny Cud♥
-
Marlena wrote:Cześć Dziewczyny!
Czy jest tu dużo mam dwójki lub więcej dzieci? Jak dobie dajecie rade? Ja wysiadam? Ogólnie dom ogarniam, ale starszą i siebie nie. Ja co chwilę płaczę, mam głupie myśli że na co nam to było. Młoda często na złość robi a usypianie dwójki to masakra. Mąż od jutra powoli wraca do pracy a ja nie wiem jak ogarnąć siebie a co dopiero moje dziewczyny
Ja mam syna prawie 4 lata i teraz urodziła się ksiezniczka 17.09. Mnie tez jest ciężko . Nasze całe życie obróciło się do góry nogami . Mieszkam w DE nie mamy nikogo bliskiego w pobliżu do pomocy . Na dodatek firmę na głowie wiec czas pracy bardZo rożny . Radzę ci wrzucić na luz . Dzieci czuja jak się stresujesz . Masz ochote napisz na priv
-
nick nieaktualnyJa jestem wykończona już z tymi teoriami. Naprawdę. Moja mała ma całą dupe odparzona od tych wodnistych kleksow a ja dziwnie zużywam ok 20 pieluch. Ma już wszystko podrażnione. Mam nadzieję że to naprawdę jest chwilowe. Chyba jakby miała zagazowane jelita to by w ogóle nie robiła tych wodnistych małych kleksow ?
Boże nie myślałam że sprawa kupki będzie tak istotna...w na ten moment od tygodnia snia mi się kupy.Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 października 2018, 12:35
Minns lubi tę wiadomość
-
kuwejtonka wrote:O matko!
To ja narzekałam, że moja teściowa obwiescila,że przyjeżdża do pomocy po czym pomoc była taka,że przyszła, wypiła herbatę, popieprzyła jakieś głupoty,ponosiła małą i poszła. A ja potrzebuje obiadu i żeby ktoś odkurzył
Ale widzę, że nie mam tak źlekuwejtonka lubi tę wiadomość
Misia 09.2013
Misio 08.2018 -
veritaserum wrote:Ja jestem wykończona już z tymi teoriami. Naprawdę. Moja mała ma całą dupe odparzona od tych wodnistych kleksow a ja dziwnie zużywam ok 20 pieluch. Ma już wszystko podrażnione. Mam nadzieję że to naprawdę jest chwilowe. Chyba jakby miała zagazowane jelita to by w ogóle nie robiła tych wodnistych małych kleksow ?
Boże nie myślałam że sprawa kupki będzie tak istotna...w na ten moment od tygodnia snia mi się kupy..
Wczoraj zjadłam pierogi ze szpinakiem i 250 ml lecha free, może coś mu zaszkodziło. Sporo było tej wodnistej kupki, trochę się boję odwodnienia, muszę obserwować. a tyłek też odparzony, smarowanie pomaga no ale jak idzie kupka za kupką to ciężko.veritaserum lubi tę wiadomość
wrzesień 2018 - synek