X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne WRZEŚNIOWE DZIECI 2018
Odpowiedz

WRZEŚNIOWE DZIECI 2018

Oceń ten wątek:
  • 86monia Autorytet
    Postów: 675 286

    Wysłany: 29 marca 2019, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My robimy mocz bo mamy niewielkie poszerzenia w układzie moczowo kielichowym. Krwi jeszcze ani raz.

  • KATARZYNACarm Autorytet
    Postów: 696 505

    Wysłany: 29 marca 2019, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas noce od tygodnia były cudowne tylko raz na karmienie , tylko że moja już o 19 jest w łóżeczku zasypia koło godziny 20 i wstaje o 6 jak za zegarkiem w ręku , także do 7 nie ma szans żeby pospać, w sumie nie należę do tych co lubią spać🤗nie wiem jak to będzie teraz z nocami , bo zazwyczaj jak pochwalę to się wszystko zmienia 😭
    Dzisiaj wzięłam pół dnia w pracy , bo jest ładna pogoda i chce spędzić z moja kluska czas ❤

    Za 1,5 miesiąca jedziemy na wakacje ciekawe jak to będzie już się nie mogę doczekać

    Minns, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    201809135365.png
  • aLunia Autorytet
    Postów: 4139 2235

    Wysłany: 29 marca 2019, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia współczuję wymiotów, ale z drugiej strony dobry znak. Oby szybko się uspokoiło, bo jednak przy maluszku ciężko. Podziwiam Cię :)
    Masakra z tymi lekarzami :/
    U mnie w przychodni jest pediatra, do której mój mąż chodził i jest naprawdę fajna, uważna i przede wszystkim słucha rodzica. Chociaż jak coś się dzieje to wolę jechać do lux medu bo na miejscu badają crp i wynik od razu.

    kasia1518 lubi tę wiadomość

    3i49df9hy6z4ginm.png

    ex2bdf9h3wcvr2ut.png

    zrz6i09kya2w4ixc.png
    22.12.2016r (11 tydzień-poronienie zatrzymane)
    10 cs- udało się
    Hormony ok, podwyższone tsh- letrox 4x100 i 3x75
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 marca 2019, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    86monia wrote:
    My robimy mocz bo mamy niewielkie poszerzenia w układzie moczowo kielichowym. Krwi jeszcze ani raz.
    My mamy powiększoną miedniczke nerkowa.

  • KATARZYNACarm Autorytet
    Postów: 696 505

    Wysłany: 29 marca 2019, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jednak okazało się że mała jest chora, znowu, każdego miesiąca musi być coś.. zamiast na dworze to leżę z nią w domu

    201809135365.png
  • JustynaG Autorytet
    Postów: 4142 6356

    Wysłany: 29 marca 2019, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izabelle wrote:
    Justyna,jak podawałaś indyka? Kawałek w całości,czy maleńkie kawałki? Nie wiem jak się zabrać do mięsa,bo suche to czasem i mnie staje w gardle ;)
    U nas najlepiej sprawdziły się małe kawałeczki prosto do pyszczka.
    Gdy dałam jej kawałek do rączki to była bardzo szczęśliwa ale cały wepchała do buzi i się zakrztusiła. Bo oczywiście próbowała już dorzucić kolejny. Ale poklepałam po pleckach i było ok. Jak tylko złapała oddech to od razu próbowała dokończyć tego indyka co zaczęła. :)

    Izabelle lubi tę wiadomość

    43kt3e5ee2053a1j.png

    43ktio4p46502aio.png
    https://ekstesterki.wixsite.com/dziecko
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 marca 2019, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KATARZYNACarm wrote:
    Jednak okazało się że mała jest chora, znowu, każdego miesiąca musi być coś.. zamiast na dworze to leżę z nią w domu
    Współczuję. Niestety realia żłobka. Za dzień czy dwa będzie dobrze:)

  • Minns Autorytet
    Postów: 969 977

    Wysłany: 29 marca 2019, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katarzyna, właśnie tego się obawiam i wiem, że to nieuniknione :( no ale tak to już jest. Syn od kuzynki też co chwila chory, jeszcze się z Bruniem nie widzieli :P.
    Ja dzisiaj narzekałam na małego, a od pierwszej drzemki jest taki słodki... oj zła matka jestem. A jak się cieszył przy jedzeniu kaszki z jabłkiem. Starłam jabłko ze skórką, a Wy obieracie owoce/warzywa ze skórek?
    W ogóle to czasem wchodzę na aktualny miesiąc na forum i czytam opowieści z porodów :P chyba jestem jakaś nienormalna. Pamiętam jak przed porodem też czytałam wcześniejsze miesiące. Mega mnie to ciekawi i już się zastanawiam, jak to będzie przy kolejnym hehe.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 marca 2019, 16:53

    wrzesień 2018 - synek <3
  • KATARZYNACarm Autorytet
    Postów: 696 505

    Wysłany: 29 marca 2019, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Camilla13 wrote:
    Współczuję. Niestety realia żłobka. Za dzień czy dwa będzie dobrze:)
    Właśnie nie wiem czy to się przez nas nie zarazila bo my z moim T też grupę żołądkowa i biegunkę, no cóż pociesza się tym że każdy z nas to przechodził prędzej czy pozniej

    201809135365.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 marca 2019, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KATARZYNACarm wrote:
    Właśnie nie wiem czy to się przez nas nie zarazila bo my z moim T też grupę żołądkowa i biegunkę, no cóż pociesza się tym że każdy z nas to przechodził prędzej czy pozniej
    Teraz już jest duża dziewczynką, zaraz będzie lepiej. Nasz mały zarazic się ode mnie jelitowka jak miał 4 tygodnie to było straszne.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 marca 2019, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katarzyna Twoja Natalka będzie już po chorobach a nasze małe zaczną pewnie chorować jak do żłobka pójdą. Tak po prostu jest. Nie znam dziecka żłobkowego kfore nie jest w sezonie chore przynajmniej raz w miesiącu a zazwyczaj czesciej. A dzieci znajomych / rodziny zazwyczaj od Roku idą do żłobka i chore non stop.
    Minns ja że skórki obieram jeszcze. Na razie podałam gruszkę a ona dość twarda skórę ma więc jej obrałam no i jabłko też. Dzisiaj oprócz kasKi nie zjadła nic bo czasu jakoś mało ( no trochę chleba z masłem od taty ugryla :)
    Teraz przez tę zmianę czasu w sobotę pewnie znowu się przestawi że spaniem. A szkoda bo ta godzina 19.30 max to bardzo mi pasuje na sen nocny.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 marca 2019, 20:17

  • Izabelle Autorytet
    Postów: 1619 1278

    Wysłany: 29 marca 2019, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Obieram jabłka,bo często sa takie wysmarowane czymś
    .

    l22ne6yd1cgn4wml.png
  • kasia1518 Autorytet
    Postów: 3348 2230

    Wysłany: 29 marca 2019, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurde Wasze dzieciaczki tak wcinaja kawałki czy tarte A moja Zosia się do tego nie nadaje kompletnie ... za wyjątkiem banana i chleba nic jej nie przejdzie przez gardło... jabłko tarte co chwilę się krztusi, dziś zupa z warzywami tak ciut gruiej zblędowane i koperek i też nie przeszło przez gardło- nawet był płacz jak podawałam kolejna łyżeczkę- musiałam zmienić na papkę i było ok.
    Będę się chyba bujać z papkami długo.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 marca 2019, 21:04

    kasia1518

    age.png
    age.png
    preg.png
    03.2025 💔 - zatrzymanie serduszka 7t2d - chłopiec - trisomia 15
    09.2025 - 💔 - brak akcji serca do 8tyg

    12.01.26:
    beta 1770,51 mUI/mg
    Progesteron 24.4 ng/ml
    14.01.26:
    beta 4425,68 mUI/mg
    Progesteron 28.3ng/ml

    Wg badania z krwi - chlopiec 💙
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 marca 2019, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia nasz też nie. Wczoraj był indyk to myślałam że od krzyku ogluchne. Dziś podałam marchewkę i brokuła zrobionego na parze i znowu to samo. W postaci innej niż papka idzie tylko chlebek, bułeczka i chrupki kukurydziane.

  • JustynaG Autorytet
    Postów: 4142 6356

    Wysłany: 29 marca 2019, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, spokojnie... to, że teraz Wasze dzieciaczki akceptują tylko papki nie oznacza, że tak będzie wiecznie. Po prostu nie są na to gotowe. A za miesiąc może im się odwidzi?

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    43kt3e5ee2053a1j.png

    43ktio4p46502aio.png
    https://ekstesterki.wixsite.com/dziecko
  • Izabelle Autorytet
    Postów: 1619 1278

    Wysłany: 30 marca 2019, 05:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wszystko zalezy od dziecka. Syn tylko papki tolerował,jak był jakiś kawałek to zaraz odruch wymiotny. Teraz ma 7 lat i je normalnie ;) :) Stopniowo i powoli, nic na,siłę.
    Zośce jest bez znaczenia jaka forma trafia do buzi. Z tym,że praktyczne.od początku gładkich papek nie dostawała. Ale kawałków do rączki tez nie daję oprócz wielkiej skóry chleba czy chrupka. Nadal sie boję ;)

    l22ne6yd1cgn4wml.png
  • KATARZYNACarm Autorytet
    Postów: 696 505

    Wysłany: 30 marca 2019, 07:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki, dziewczyny za słowa otuchy , mała wczoraj zrobiła dwie wodnisty kupki miała goraczk e też 38.5 podalam jej przeciwbolowo paracetamol , mało wypije mleka , jak wstałam to miała 37.9 bez kupki i wymiotow jak narazie . I ma czerwone poliki , znajoma mówiła że to od zębów ale czy to prawda

    201809135365.png
  • KATARZYNACarm Autorytet
    Postów: 696 505

    Wysłany: 30 marca 2019, 07:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety i biegunka się pojawiła jak narazie jednorazowo , dałam jej paracetamol nakarmilam i położyłam spać. Zobaczymy co nam dzień pokaże, oby nie było gorzej. Miłego weekendu dziewczyny 🌞

    201809135365.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 marca 2019, 08:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KATARZYNACarm wrote:
    Niestety i biegunka się pojawiła jak narazie jednorazowo , dałam jej paracetamol nakarmilam i położyłam spać. Zobaczymy co nam dzień pokaże, oby nie było gorzej. Miłego weekendu dziewczyny 🌞
    Nam w szpitalu kazali podawać w takich sytuacjach smecta i probiotyk.

  • KATARZYNACarm Autorytet
    Postów: 696 505

    Wysłany: 30 marca 2019, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak tylko w holandi nie mają nic takiego, a jak byłam u lekarza to oni zawsze twierdzą że wszystko samo przejdzie , jak ja miałam biegunkę i wymioty to powiedziała że nie ma leków i do 10 dni powinno przejść i faktycznie przeszło po dniach 7 bez żadnych leków, jedynie co bralalan stoperan ale on w ogóle nie pomógł, poprostu organizm musiał sam zwalczyc ta chorobe, jak narazie od wczoraj zrobiła 3 luźne kupki , i teraz się zastanawiam czy to naprawdę nie są ząbki???

    201809135365.png
‹‹ 1491 1492 1493 1494 1495 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ