X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne WRZEŚNIOWE DZIECI 2018
Odpowiedz

WRZEŚNIOWE DZIECI 2018

Oceń ten wątek:
  • Izabelle Autorytet
    Postów: 1619 1278

    Wysłany: 18 kwietnia 2018, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    86Monia wrote:
    A powiedzcie mi bo ja nie w temacie te mutacje które macie to je robiłyscie z jakiego powodu? To wynika z długiego starania się o dziecko czy poronien?

    P.s. też widziałam ten artykuł ale nie wgłębiałam się
    Ja robiłam badania,bo miałam podwyższoną homocysteinę,do tego doszedł kiepski wywiad rodzinny

    l22ne6yd1cgn4wml.png
  • Bizonka Autorytet
    Postów: 483 110

    Wysłany: 18 kwietnia 2018, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój brzuch jest jak małe wzdęcie, nikt mnie nigdzie nie przepuszcza, a szkoda, ze nie widac, bo nie raz by mi sie przydalo

    31 lat // starania od 2014 // pierwsza ciaza TP-- OM 29.09.2018-- USG 22.09.2018
    w57vdqk3h42q0fr4.png
    m3sxrjjgx23zok21.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 kwietnia 2018, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja akurat nie miałam zrostów, ale fakt, że jest plaga ciąż pozamacicznych.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 kwietnia 2018, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    krasnalowa wrote:
    To ja z dzisiaj. W tle przypadkowo zalapal sie suszacy sie bodziak:D. I pol mojego mieszkania.Mam wrazenie ze moj brzuch od 3 tygodni w ogole nie zmienil wielkosci :-/
    super brzuszek mam takiej samej wielkosci :)

  • kasia1518 Autorytet
    Postów: 3367 2243

    Wysłany: 18 kwietnia 2018, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My się staraliśmy jakieś 1.5 roku - nikt przez ten czas nie zlecił mi ani mutacji ani imunologii- stwierdzono tylko wrogość śluzu- podchodzilismy przez to do 5 IUI i nic - i wreszcie kiedy odpuscilismy to po 3 miesiącach zaszłam naturalnie w ciążę :) wiem że każdy przypadek jest inny ale zobaczcie dla mnie 1.5 roku starań to długo A patrząc i czytając co się dzieje wniosek jest jeden - jak się sama nie upomnisz u lekarza o jakieś badania to Ci ich nie zleci... tylko nie każda kobieta jest tak że wszystkim obyta żeby wiedzieć o co ma się upomnieć.

    Izabelle lubi tę wiadomość

    kasia1518

    age.png
    age.png
    preg.png
    03.2025 💔 - zatrzymanie serduszka 7t2d - chłopiec - trisomia 15
    09.2025 - 💔 - brak akcji serca do 8tyg

    12.01.26:
    beta 1770,51 mUI/mg
    Progesteron 24.4 ng/ml
    14.01.26:
    beta 4425,68 mUI/mg
    Progesteron 28.3ng/ml

    Wg badania z krwi - chlopiec 💙
  • promyczek 39 Autorytet
    Postów: 1848 1741

    Wysłany: 18 kwietnia 2018, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja sama zrobiłam sobie badania po ciazy biochemicznej i obumarciu zarodka w 8 tyg,wyszly mi 3 mutacje i jeszcze inne cuda

    Izabelle lubi tę wiadomość

    2017r-IVF-wrzesień-nieudane
    2018r-naturalny Cud♥
    5b09h371owxjb82f.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 kwietnia 2018, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Swoją drogą te badania są dość kosztowne i co szkodzi tym lekarzom nawet na prośbę pacjentki je zlecić. To paranoja żeby kobieta sama robiła prywatnie jak pracuje i płaci na służbę zdrowia.

  • Ciemnowlosa Autorytet
    Postów: 401 305

    Wysłany: 18 kwietnia 2018, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam za soba poerwsza ciaze obumarla w 6tc i pozamaciczna i nigdy nie przyszloby mi nawet do glowy ze moge miec jakies mutacje:O

    17.03.2014 - Staś, 3400, 58cm
    05.04.2017 - cp, usuniety lewy jajowod.. :(
    06.09.2018 - Ignaś, 3kg, 53cm
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 kwietnia 2018, 01:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No niestety. Ja przez poronienie i dlugie wg mnie staranie po poronieniu (rok) stalam sie naprawdę obeznana w tematach ginekologii. Czytalam, szukalam i prawie wszystko robilam na wlasna reke. Nikt by mi nie dal skierowania na badanie za 350zl.

  • jatoszka Autorytet
    Postów: 1001 534

    Wysłany: 19 kwietnia 2018, 03:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melduje sie po wizycie :-) wszystko dobrze dzieciatko dalej tajemnicze płci nie znam wiec nadal niespodzianka :-)
    Polowkowe mam po 14 maja :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 kwietnia 2018, 03:45

    Izabelle, kasia1518, promyczek 39, zuza88 lubią tę wiadomość

    w5wqrl68v17z1bgh.png
    km5stv73corlpm49.png
    Nasze Aniołki 31.08.2009 [*][*] 30.08.2016 [*]
  • Izabelle Autorytet
    Postów: 1619 1278

    Wysłany: 19 kwietnia 2018, 06:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My staraliśmy się trzy lata. Dlatego teraz nie pozwilę,zeby stanowisko PTGiP stanęlo mi na drodze do szczęśliwego rozwiązania :) :p

    Jatroszka,miło się czyta dobre wiesci.

    Dziś zaczęliśmy 21 tydzień. Jutro wizyta,liczę na to,że wreszcie i na dobre będę mogła wreszcie wstać z kanapy :)

    l22ne6yd1cgn4wml.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 kwietnia 2018, 06:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzisiaj zaczynam 19tydzien (chociaz wg Was 20), ale juz sie przyzwyczailam mowic tak jak mowi moj lekarz, oni licza skończone tygodnie:-) ja dzisiaj wizyta. Ale dopiero o 18, mam juz stresa.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 kwietnia 2018, 08:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    krasnalowa wrote:
    Ja dzisiaj zaczynam 19tydzien (chociaz wg Was 20), ale juz sie przyzwyczailam mowic tak jak mowi moj lekarz, oni licza skończone tygodnie:-) ja dzisiaj wizyta. Ale dopiero o 18, mam juz stresa.

    Nie stresuj się będzie wszystko dobrze ja trzymam kciuki żeby tak było
    A co do tych tygodni to faktycznie zaczynasz tydzień 20 i dlatego tak się mówi bo 19 jest już skończony bo jak będzie 19t i 2 dni to już nie jest tydzień 19 tylko 20

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 kwietnia 2018, 08:23

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 kwietnia 2018, 08:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cytat z mamyginekolog:Wcale was nie oceniam, bo nie jestem lepsza – w szpitalu mówię „mam 10 tygodni”, a koleżankom mówię „jestem w 11 tygodniu”. Zawsze lepiej czujemy się z myślą, że jesteśmy bliżej porodu. Ale takie mówienie technicznie rzecz biorąc nie jest poprawne i lekarzom mówcie o skończonych tygodniach, a na pewno nie mówcie w miesiącach. ☺️

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 kwietnia 2018, 08:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jakos wole nie przyspieszac i mowie, że mam 19 tygodni:-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 kwietnia 2018, 08:14

  • Mum2b Autorytet
    Postów: 2259 1787

    Wysłany: 19 kwietnia 2018, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    krasnalowa wrote:
    Ja dzisiaj zaczynam 19tydzien (chociaz wg Was 20), ale juz sie przyzwyczailam mowic tak jak mowi moj lekarz, oni licza skończone tygodnie:-) ja dzisiaj wizyta. Ale dopiero o 18, mam juz stresa.
    Ok ale napisalas ze zaczynasz 19 tydzien co jest nieprawda;) Mozesz miec skończony 19 a zaczynasz 20:)

    Corka - 2018
    Syn - 2021
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 kwietnia 2018, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mum2b wrote:
    Ok ale napisalas ze zaczynasz 19 tydzien co jest nieprawda;) Mozesz miec skończony 19 a zaczynasz 20:)
    Ok, no to zeby bylo hiperpoprawnie to uwazam, ze mam 19 tygodni. A 20 bede miala dopiero za 7dni :-)

  • OctAngel Ekspertka
    Postów: 237 370

    Wysłany: 19 kwietnia 2018, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, możecie podlinkować ten artykuł?
    Ja też sama badałam mutacje prywatnie, ale po drugim poronieniu należy się na nfz wizyta u genetyka i badania, wystarczy wziąć skierowanie od rodzinnego do poradni genetycznej.

    Ja liczę tak jak Krasnalowa, skończone tygodnie, czyli jestem w 20 tygodniu. Lata swoje też tak liczę, jak miałam 30 urodziny to nie mówiłam, że mam 31 lat ;)
    Ale portale ciążowe tak dziwnie liczą i dlatego każda z nas liczy te zaczęte tygodnie, bo wszędzie tak podają.

    3jvzwn15td2p4lbx.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 kwietnia 2018, 09:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=977377502421510&id=646192435540020

    OctAngel lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 kwietnia 2018, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    We mnie sie ostatnio wzbudzil jakos taki instynkt macierzyński, rozczula mnie hak czuje ruchy i wyobrazam sobie, ze moja coreczka (mam nadzieje:-)) tam jest. Ostatnio sie poplakalam, ze ona jest tam taka sama i ma ciemno :D haha, ciazowe hormony.

    ola_g89, Natalia1984 lubią tę wiadomość

‹‹ 620 621 622 623 624 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zrozumieć swoje ciało w każdym momencie cyklu menstruacyjnego. Poznaj nieoczywiste objawy przed okresem!

Większość kobiet doświadcza różnego rodzaju objawów fizycznych i emocjonalnych podczas ostatniej fazy cyklu menstruacyjnego. Warto wiedzieć, że nie tylko nietypowe bóle głowy, uczucie zmęczenia czy wzmożona podatność na infekcje mogą mieć związek z zespołem napięcia przedmiesiączkowego.

CZYTAJ WIĘCEJ