X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Wrześniowe mamusie 2014
Odpowiedz

Wrześniowe mamusie 2014

Oceń ten wątek:
  • BlackLuna Autorytet
    Postów: 787 926

    Wysłany: 25 sierpnia 2014, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tysia87 wrote:
    Ja proponuję łódzkie;-) jakieś serwery osobne,hasła,czarną magia normalnie,ale wierzymy w umiejętności Twojego męża,bo ja to umiem jedynie pudelka przejrzeć;-)
    Kama,Paula ja właśnie czekam aż mnie przy tym zlewie znienacka złapie,żebym nie musiała patelni zmywac;-)

    hahahaha przy zlewie z brudna patelnia no wiesz co :D

    no mąż od programowania ja od strony graficznej :)

    Tysia87 lubi tę wiadomość

    yn10zjeku.png
    1a75ojqh9.png
    21.08.13 [*] nasz aniołek
  • dba Autorytet
    Postów: 1198 1008

    Wysłany: 25 sierpnia 2014, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dedidre gratulacje :)
    Fipsik moje dziecko też będzie samo z tyłu samochodu, bo z przodu mam poduszki powietrzne, więc nie może. Jeździć będę sama, bo mąż za granicą. I jakoś nie czuję przerażenia, ani nie czuję się być gorszą matką. Przecież jak będzie się coś działo to zatrzymam samochód, stanę i sprawdzę co z dzieckiem. Twoja rodzina popada w skrajność :O Poza tym mój pierwszy syn uwielbiał jazdę samochodem, zawsze od razu w nim zasypiał, mam nadzieję, że teraz też tak będzie ;)

    Fipsik lubi tę wiadomość

  • BlackLuna Autorytet
    Postów: 787 926

    Wysłany: 25 sierpnia 2014, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szonka wrote:
    Z tego co pamiętam to na zlot umawiałyśmy się kilkaset stron temu za rok w willi Majeczki :P

    szonka, chciałam dziewczynę odciążyć :P przecież ta nasza banda zrówna jej tą hacjendę z ziemia :P czujesz nawet jeśli nie wszystkie to ok 30 małych rozrabiaków najprawdopodobniej już "na chodzie" raczkując :D

    yn10zjeku.png
    1a75ojqh9.png
    21.08.13 [*] nasz aniołek
  • K_A_M_A Autorytet
    Postów: 1150 1293

    Wysłany: 25 sierpnia 2014, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zwymiotowałam... Nie żeby przez Wasze wpisy, ale tak mnie jakoś zmuliło podczas skurczu :P
    Chyba coś dalej się ruszyło-liczę co ile skurcze i 3 ostatnie były co 13 minut jestem na torbach, w razie czego zaraz jadę do szpitala bo raczej wątpię, żeby to się uspokoiło. Poza tym ciągle mam biegunkę i dalej mi czop odchodzi-jeszcze tylko wód brakuje :P
    Jakby co to będę pisać sms-ki :*

    akuszerka89, BlackLuna, Io, Migotka22, justyna14, madiiiii, afrykanka, Gosia19, betinka, verynice, aswalda, Fedra, ofcooo, magdzia26, Karolaaa91, nenka, jovi81, Patu, Beataa25 lubią tę wiadomość

    c2r67br.png
    rf37qxe.png
  • Mika 28 Autorytet
    Postów: 1206 914

    Wysłany: 25 sierpnia 2014, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nescafe wrote:
    Nom dokladnie jak termin na 27 to dziecko ma byc juz na swiecie. Inaczej wywolaja juz chyba tez tego 27, dlatego tez pewnie ze pierwszy syn byl duzy. u mnie lozysko dalej stoien 0 .

    Zycze ci aby Cie ruszylo i sama sie akcja rozkrecila :* Bo przeterminowac sie to pewnie nic milego :/ Tym bardziej ze w kolo porody hihi :* pozdrawiam :)
    Fajnie że się rodzą dzieciaczki moje też lada chwila wylezie ale wiadomo chciałabym aby wyszła tak samodzielnie a nie z pomcą:)
    też życzę udanego wywoływania a nóż widelec się jeszcze u Ciebie ruszy :)

    bhywkrhm4kro7bny.png
    relgio4pjw325a69.png
  • BlackLuna Autorytet
    Postów: 787 926

    Wysłany: 25 sierpnia 2014, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KAMA, pisz koniecznie kobieto co byśmy się nie stresowały tutaj za bardzo :) trzymam kciuki za jedno z dwóch albo żeby się uspokoiło i dało ci odetchnąć albo za szczęśliwe rozwiązanie :)

    yn10zjeku.png
    1a75ojqh9.png
    21.08.13 [*] nasz aniołek
  • Patu Autorytet
    Postów: 1359 975

    Wysłany: 25 sierpnia 2014, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 listopada 2014, 17:08

    Io, Migotka22, justyna14, afrykanka, betinka, Kaarolina, BlackLuna, verynice, Fedra, ofcooo, Ewi25, Gosia19, magdzia26, Karolaaa91, EmiBam, kark, nenka, Paula55, karm3lka, xpatiiix3, betina89 lubią tę wiadomość

    w4sqskjoaxouo4v6.png
    km5szbmh19kb0szw.png
    tb73e6ydp1wtlvbc.png
  • akuszerka89 Autorytet
    Postów: 1325 2157

    Wysłany: 25 sierpnia 2014, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no KAMA to chyba razem jedziemy do szpitala:P
    Ty rodzić a ja na patologię ciąży z nadciśnieniem:)
    Byłam właśnie na wizycie i tak jak myślałam bez szpitala na finiszu się nie obejdzie - moje marzenie o naturalnym porodzie bez medykamentów właśnie legło w gruzach. No trudno, dla małego i z marzeń zrezygnuje. Do środy pewnie będą mnie obserwować a później podejmą decyzję czy ciąże kontynuujemy czy kończymy. Postaram się być z Wami na bieżąco, buziaki Mamuśki :*

    BlackLuna, aswalda lubią tę wiadomość

    preg.png
    28.08.2014 - mój CUD - Filip❤️
    01.04.2015 - 5tc [*]
    18.08.2017 - Amelka [*]
    14.08.2018 - 6tc [*]
    04.10.2021 ciąża biochemiczna
    26.07.2022 ciąża biochemiczna
    29.10.2022⏸️😍
    22.12.2022 będzie Natalka 😍💗
  • Tysia87 Autorytet
    Postów: 1052 1018

    Wysłany: 25 sierpnia 2014, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K_A_M_A wrote:
    Zwymiotowałam... Nie żeby przez Wasze wpisy, ale tak mnie jakoś zmuliło podczas skurczu :P
    Chyba coś dalej się ruszyło-liczę co ile skurcze i 3 ostatnie były co 13 minut jestem na torbach, w razie czego zaraz jadę do szpitala bo raczej wątpię, żeby to się uspokoiło. Poza tym ciągle mam biegunkę i dalej mi czop odchodzi-jeszcze tylko wód brakuje :P
    Jakby co to będę pisać sms-ki :*
    No mówiłam,że coś się kroi :-) prosimy relacje prosciutko z porodowki :-)

    https://www.maluchy.pl/li-69041.png
  • Io Autorytet
    Postów: 1593 1729

    Wysłany: 25 sierpnia 2014, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zapowiada się ciekawy tydzień. :P

    A ja się miałam zapytać czy Was też tak często brzuch boli. Mnie to praktycznie ciągle coś. Jak nie skurcze to plecy albo brzuch się spina, albo mnie ciągnie w dole brzucha. Normalnie idzie się wykończyć. Wieczorami to już nawet wyleżeć na boku nie mogę. Moja macica chyba ciągle się przygotowuje i jakoś przygotować się nie może.

    dqpr3e5ebayuirbn.png
  • betinka Autorytet
    Postów: 1827 2128

    Wysłany: 25 sierpnia 2014, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fipsik, az mi braklo slow!!!! Po prostu tego nie rozumiem :/ Zyjcie po swojemu i na nikogo sie nie ogladajcie!
    Prezent mega mily, na pewno nie dostalas go z oczekiwaniem 'rewanzu'. Moja siostra tez szaleje z zakupami dla Matiego i tez nie oczekuje, ze w naszej obecnej sytuacji bedziemy jej dzieciom tez robicprezenty. Przeciwnie - byla na mnie zla, ze kupilam siostrzencowi prezent na urodzinki. Po prostu sie ciesz, ze ktos z rodziny sie zdobyl na tak mily gest :)

    Paula, kciuki sciskam i daj znaka jak najszybciej!!!

    https://www.maluchy.pl/li-68923.png
  • Quatriona Autorytet
    Postów: 671 740

    Wysłany: 25 sierpnia 2014, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K_A_M_A wrote:
    Zwymiotowałam... Nie żeby przez Wasze wpisy, ale tak mnie jakoś zmuliło podczas skurczu :P
    Chyba coś dalej się ruszyło-liczę co ile skurcze i 3 ostatnie były co 13 minut jestem na torbach, w razie czego zaraz jadę do szpitala bo raczej wątpię, żeby to się uspokoiło. Poza tym ciągle mam biegunkę i dalej mi czop odchodzi-jeszcze tylko wód brakuje :P
    Jakby co to będę pisać sms-ki :*
    O Kama nieźle Ci się rozkręca. Dawaj znać co i jak w miarę możliwości

    4eWXp1.png
    rYcQp1.png
  • Mika 28 Autorytet
    Postów: 1206 914

    Wysłany: 25 sierpnia 2014, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oj dziewczyny trzymamy kciukasy aby wszystko dobrze się skończyło :)

    bhywkrhm4kro7bny.png
    relgio4pjw325a69.png
  • betinka Autorytet
    Postów: 1827 2128

    Wysłany: 25 sierpnia 2014, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Io wrote:
    Zapowiada się ciekawy tydzień. :P

    A ja się miałam zapytać czy Was też tak często brzuch boli. Mnie to praktycznie ciągle coś. Jak nie skurcze to plecy albo brzuch się spina, albo mnie ciągnie w dole brzucha. Normalnie idzie się wykończyć. Wieczorami to już nawet wyleżeć na boku nie mogę. Moja macica chyba ciągle się przygotowuje i jakoś przygotować się nie może.
    U mnie ta sama historia, od 11 tygodni :D

    https://www.maluchy.pl/li-68923.png
  • Io Autorytet
    Postów: 1593 1729

    Wysłany: 25 sierpnia 2014, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    betinka wrote:
    U mnie ta sama historia, od 11 tygodni :D

    To u mnie gdzieś od 2 tygodni. Już się żalę mężowi, że jak przyjdzie do porodu to ja po prostu nie będę miała siły.

    dqpr3e5ebayuirbn.png
  • Tysia87 Autorytet
    Postów: 1052 1018

    Wysłany: 25 sierpnia 2014, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fipsik wrote:
    Im bardziej przeszkadza wizja dziecka samotnego z tyłu, takiego biednego, uduszonego własnymi wymiocinami, bo nie będziemy mogli patrzeć na nie przez całą jazdę.. zapewne płaczącego całą drogę i w ogóle jacy my jesteśmy bezduszni :)
    Fipsik a co bedzie jak Twoje dwie krwiozercze bestie rzucą się na malutką:-D
    Ja do teściowej mówię,że pieseł jeszcze trochę brudzi,a ona tnie możesz jej na cały dzień w łazience zamknąć? Tak mogę.jestem nienormalna i moja kochaną bunie,dzięki której w domu w trakcie cieży nie oszalalam i która mi się do brzucha przytula zamkne na okres cieczki w łazience.....

    Fipsik lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-69041.png
  • Migotka22 Autorytet
    Postów: 945 681

    Wysłany: 25 sierpnia 2014, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula kciuki zaciśnięte :)

    Uuuu a was co tak na te porody wzięło :P

    relganlikx65a1ud.png
  • dba Autorytet
    Postów: 1198 1008

    Wysłany: 25 sierpnia 2014, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Akuszerka to mocno trzymam kciuki aby dało się obniżyć u Ciebie ciśnienie i abyś mogła urodzić naturalnie. Wiem, że małe szanse, ale może się uda :*
    K_a_m_a zazdroszczę :)

  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10356 6264

    Wysłany: 25 sierpnia 2014, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KAMA trzymam kciuki za szybki i lekki poród.

    7w3d 💔
  • betinka Autorytet
    Postów: 1827 2128

    Wysłany: 25 sierpnia 2014, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    akuszerka89 wrote:
    no KAMA to chyba razem jedziemy do szpitala:P
    Ty rodzić a ja na patologię ciąży z nadciśnieniem:)
    Byłam właśnie na wizycie i tak jak myślałam bez szpitala na finiszu się nie obejdzie - moje marzenie o naturalnym porodzie bez medykamentów właśnie legło w gruzach. No trudno, dla małego i z marzeń zrezygnuje. Do środy pewnie będą mnie obserwować a później podejmą decyzję czy ciąże kontynuujemy czy kończymy. Postaram się być z Wami na bieżąco, buziaki Mamuśki :*
    O nie, ze tez Cie musialo dopasc :( No ale tak jak mowisz, Wasze bezpieczenstwo jest najwazniejsze! Trzymam kciuki za Was! Informuj koniecznie, bo sie martwic bedziemy. Cmok!

    https://www.maluchy.pl/li-68923.png
‹‹ 1728 1729 1730 1731 1732 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Perimenopauza - czym jest, jak na nas wpływa i jak sobie możemy z nią poradzić!

Czym jest perimenopauza i czym różni się od menopauzy? Czy jeśli masz 40 lat to ten temat może dotyczyć również Ciebie? W jaki sposób perimenopauza się zaczyna? Jakie są typowe i nietypowe objawy spadku i burzy hormonów przed menopauzą? Czy można temu zapobiec, jak sobie radzić z objawami i jak dbać o zdrowie, gdy spada estrogen? Wraz z ekspertami stworzyliśmy dla Ciebie artykuł, z którego dowiesz się wszystkiego, czego potrzebujesz o swoim zdrowiu hormonalnym w okresie perimenopauzy.

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza - najnowsze odkrycia nauki i perspektywy leczenia

W miesiącu świadomości endometriozy, dzielimy się z Wami nowymi odkryciami, które stają się źródłem nadziei. Badania nad genami i mikrobiomem oferują potencjalne klucze do lepszych terapii. Zobacz, jak nauka prowadzi nas ku lepszemu zrozumieniu i leczeniu tej trudnej choroby.  

CZYTAJ WIĘCEJ