Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › Wrześniowe mamusie 2014
Odpowiedz

Wrześniowe mamusie 2014

Oceń ten wątek:
  • Migotka22 Autorytet
    Postów: 945 681

    Wysłany: 5 września 2014, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolaaa a tobie tylko jedno w głowie :P
    i jak tam twoje skurcze???

    relganlikx65a1ud.png
  • Mika 28 Autorytet
    Postów: 1206 914

    Wysłany: 5 września 2014, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No witam wszyatskie już rozpakowane i nie rozpakowane :)
    Ja wyszłam w czwartek na szczęście wyniki się poprawiły i nas puścili po infekcji przez zielone wody :)

    No cóż jak już opisujemy porody to dołączam sie i napisze coś o swoim jak już wiecie w końca ta moja Julka postanowiła wyjść z drobną pomocą hehe... ale wylazła :P
    Trafiłam w poprzedni czwartek na patologie ciąży i tam założyli mi balonik w piątek cały dzień z nim łaziłam bolało założenie ale potem były tylko nerwy czy się zrobi to cholerne rozwarcie no i w sobotę rano okazało sie po zdjęciu że rozwarcie jest na 5 cm no i radocha bo idę na góre czyli porodówka :)
    No i położyli mnie na sali porodowej gdzie przyszedł lekarz i przebił wody płodowe powiedział ze za 30min powinny zacząć się skurcze więc czekaliśmy z mężem i położną cały czas była przy mnie i obserwowała i wszystko przygotowywała :)Bardzo miła i sympatyczna babka zresztą większość ich taka tam była :)
    No i skurcze się zaczeły najpierw były znośne tak ok 50 w skali ktg po godzinie były już ponad wykres i kwadratowe czyli silne jak cholera i już nikt i nic nie szło ich pokonać nie miałam szans nawet krzyczeć bo zemdlałam z bólu więc gdy jakoś doszłam do siebie pomiędzy skurczami to dali mi już znieczulenie dość silne zawibrowało mi w głowie i nic po za tym nie zadziałało więc położna szybko wzywała lekarza bo moje ciśnienie skakało i szybko zaproponowali mi znieczulenie z.o i tak na tych resztkach sił nacpana tym silnym lekiem zgodziłam się kiwając głową więc niedługo po zjawił sie anestezjolog i zaczeła sie akcja :(
    trochę byłam przerażona bo to wszystko tak szybko się stało że szok po pół godzinie już wszystko było gotowe i podali znieczulenie w ogóle nie działało na mnie więc sukcesywnie zwiększali i nie mogli uwierzyć że jeszcze czuję nogi i mnie nie paraliżuje (co prawda nie mogą być nogi sztywne ale powinno choć trochę mrowić a tam nic):( Ja byłam przerażona bo te skurcze były tak bolesne że prawie wyrwałam oparcie od łóżka z bólu... no cóż wybaczyli mi :)
    powiem szczerze że długo zajeło facetowi dostosowanie znieczulenia żeby było ok i zeby skórcze były na 70 i zeby urodzić małą.
    Jak już wszystko zostało opanowane to podłączyli oxy i dalej skurcze były i znowu się nasilały więc znowu większa dawka znieczulenia i zero reakcji na znieczulenie nie wiedzieli czy wierzyć więc kazali mi podnosić nogi hehe no a jak uniosłam to byli w szoku ale znieczulenie działało i na końcu zrobiło mi się zimno strasznie w nogi bo trzęsły mi się jak galaretki i przykryli mnie kołderką
    Tak sobie rozmawialiśmy z lekarzem położna i tym anestezjologiem o bzdetach i o córce pierwszej że stwierdziłam po 1,5 godzince ze mi coś się sączy i tak chlusta tam na dole a położna stwierdziła ze to reszta tych wód wylatuje po czym zajrzała a tak głowa w drodze i włosy było widac hehe...
    Moj mąż mówi do mnie że pół Julki już na wierzchu a my byśmy to przeklekotali no i tak w trzech parciach Julek przyszedł na swiat bez rozcinania jedynie miałam otarcie i założyli mi na skórę 2 szewki BYŁAM W SZOKU ze to już !!! ale gdyby nie to znieczulenie to powiem że miałam ochotę wyskoczyć oknem :((( no ale tak jak się mówi kazdy poród jest inny a Ja z tego jestem zadowolona i mogłabym tak rodzic bo ostatnia faza porodu była ZAJEBISTA kiedy to ta adrenalina dodawała sił
    Poród trwał 6 godzin same skurcze trwały 4,5 i miałam fantastyczną ekipe i lekarską i położniczą i stertę ludzi którzy stali i się gapili i jeszcze dopingowali :)
    Życzę wam dziewczyny takich szybkich porodów i super załogi na tym statku :)

    Jak tylko znajdę chwilkę to wstawię zdjęcie Julki bo obecnie to Ona tylko wisi mi na cyckach i wciąż jest głodna heheh w miarę dobrze przybiera i moje mleko nawet wartościowe się okazało :P

    Ewi25, Migotka22, magdzia26, K_A_M_A, BlackLuna, ofcooo, verynice, Paula55, Io, nenka, akuszerka89, zoi, aswalda, Kaarolina, nick nieaktualny, anulka81, stardust87 lubią tę wiadomość

    bhywkrhm4kro7bny.png
    relgio4pjw325a69.png
  • stardust87 Autorytet
    Postów: 4116 4036

    Wysłany: 5 września 2014, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeny masakra jakaś ta moja szyja. Skurcze takie że tylko ściany gryźć z bólu, lek na rozwarcie podany a ona głupia na 1cm ledwo :( pani dr zrobiła mi masaż (w życiu takiego bólu nie czułam - blagalam ją żeby przestała!) Ale jak nic nie pójdzie to po 19 cc :|

    Moje maleństwo [*] 30.07.13 (5tc) |
    Drugie maleństwo [*]7.10.2015 (7tc)
    f2wljw4zsezkkurs.pngmhsv9vvjv50e03h0.png
  • BlackLuna Autorytet
    Postów: 787 926

    Wysłany: 5 września 2014, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wow, ale mnie spanie złamało nawet nie wiem kiedy zasnęłam :)

    aluśka1987 wrote:
    Black Luna a jak się rodziło takie duże dziecko?bardzo źle było?to moje pierwsze i trochę sie wystraszyłam jak usłyszałam wagę tym bardziej że lekarz cały czas zapewniał że nie będzie duża a tu masz babo placek....i sorki za takie pytanie ale zagoiło Ci się wszystko potem tam ładnie po nacięciu i pęknięciu?

    napisze tak, każda kobieta jest inna więc to że ja miałam tak a nie inaczej nie znaczy ze ty tez tak będziesz mieć bo znam pierworódki, które miały podobne lub większe wagowo dzieciaczki i po tygodniu siedziały po turecku i śmigały z wózkiem na spacerki wiec reguły nie ma wszystko zależy jak pisałam od organizmu :)
    co do gojenia na pewno trwało dłużej.. i tak, poród się przez to przeciągnął niestety, a dochodzenie do siebie..problemy z siedzeniem - standard, o leżeniu na boku mogłam zapomnieć, jedynie na wznak choć i to z początku było "niewygodne", spora opuchlizna i krwiak "na wargach".. szwy rozpuszczalne wiec gojenie kontrolowała położna w domu jak przychodziła. W sumie przeżyłam, po dwóch miesiącach i ja śmigałam jak gdyby nigdy nic :)
    powiedzmy u mnie najgorzej było w innej kwestii..jeśli mam być szczera to długo trwało za nim mogłam cieszyć się sexem tak jak przed porodem.

    yn10zjeku.png
    1a75ojqh9.png
    21.08.13 [*] nasz aniołek
  • Karolaaa91 Autorytet
    Postów: 835 857

    Wysłany: 5 września 2014, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moje skurcze coraz dłuższe ale ostatnie są co 13min, 8min, 9min, 11min. 9min. siedze w domu dalej...pewnie jak przyjedzie moj maz to bedzie chciał jechac do szpitala ale boje sie, ze pojade i okaze sie ze jak u stradust nie ma rozwarcia albo minimalne i caly weekend tam przesiedze i nic nie bedzie sie dzialo

    w domu przynajmniej telewizor, wygodna sofa i lodówka w zasiegu wzroku :-P
    Migotka22 wrote:
    Karolaaa a tobie tylko jedno w głowie :P
    i jak tam twoje skurcze???

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 września 2014, 18:03

    atdci09kamv7205a.png
  • Migotka22 Autorytet
    Postów: 945 681

    Wysłany: 5 września 2014, 18:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tak z nudów siedzę i licze sobie skurcze i tak to się przedstawia:
    9 Minut 59
    9 Minut 53
    10 Minut 37
    3 Minut 14
    11 Minut 25
    11 Minut 20
    12 Minut 07
    11 minut 46


    Karolaaa ja bym chyba jeszcze nie jechała...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 września 2014, 18:08

    relganlikx65a1ud.png
  • BlackLuna Autorytet
    Postów: 787 926

    Wysłany: 5 września 2014, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aktualna lista wrześniowych mamusiek :)

    Już na świecie:
    1. 11.08 (30.08) rabarbarka – Julia - 3000g, 52cm – 37t2d
    2. 15.08 (07.09) Kaarolina – Krzyś - 3740g, 54cm – 36t1d- cc
    3. 16.08 (16.09) anulka81 – Szymuś - 2770g, 53cm – 35t5d - cc
    4. 20.08 (05.09) turkawka – Staś – 3300g, 55cm – 37t6d - cc
    5. 22.08 (02.09) le’nutka – Julian - 3930g, 59cm – 38t3d- cc
    6. 24.08 (08.09) CZARNULKA77 – Agatka – 2630g, 51cm – 37t3d - cc
    7. 25.08 (07.09) Nelus – Livia – 2600g, 48cm – 37t4d
    8. 25.08 (02.09) deidre – Igorek – 3600g, 57cm – 38t6d - cc
    9. 25.08 (03.09) K_A_M_A – Maciek – 3370g, 51cm – 38t5d
    10. 26.08 (12.09) lo – Kubuś – 3270g, 54cm – 37t5d – cc
    11. 28.08 (15.09) akuszerka89 – Filip – 3030g, 53cm - 37t3d
    12. 29.08 (10.09) Paula55 – Tiago – 2880g - 37t6d – cc
    13. 29.08 (27.08) Nescafe – Lenka – 4240g, 50cm - 40t2d
    14. 30.08 (22.08) Mika 28 – Julcia – 3500g – 41t1d
    15. 31.08 (25.09) Diabla85 – Franek – 3340g, 53cm - 36t3d
    16. 01.09 (01.09) doti77 – Damian – 3400g – 39t1d - cc
    17. 02.09 (02.09) kark – Kajetan – 2930g, 52cm – 38t6d – cc
    18. 03.09 (08.09) mycha89 – Marcel- 3310g, 52cm - 39t2d
    19. 03.09 (04.09) Quatriona – Hania – 3650g, 55cm – 39t6d
    20. 04.09 (04.09) betinka – Mati – 3900g, 57cm – 39t1d - cc

    Czekamy:
    1. 04.09 Szonka – Szymonek
    2. 05.09 hela – Sebastian
    3. 06.09 martusia86 – Marcel-cc
    4. 07.09 stardust87 – Hubert
    5. 07.09 Justysia90 – Natan
    6. 08.09 jovi81 – Franek - cc
    7. 09.09 Gosia19 – Oliwia
    8. 09.09 ofcooo – Łucja
    9. 09.09 dba – synek
    10. 09.09 assantea – Ignaś - cc
    11. 11.09 AniaDS – Maja
    12. 12.09 Karolaaa91 – Olivier
    13. 12.09 iwo_na – Czarek
    14. 12.09 Zaczarowana – Julia
    15. 12.09 aleksa.wawa – Dominiś - cc
    16. 12.09 storczyk – córeczka
    17. 13.09 Ewi25 – Michał
    18. 13.09 pralinka – synek
    19. 13.09 aswalda – Kacperek
    20. 13.09 Tysia87 – synek
    21. 14.09 fabiola - Hania
    22. 15.09 verynice – Marcel
    23. 15.09 BlackLuna – Kornelia
    24. 16.09 nenka – Marika
    25. 16.09 b-c – córeczka
    26. 17.09 aluśka1987 – Lili
    27. 19.09 afrykanka – Emilie - cc
    28. 19.09 Migotka22 – Szymuś
    29. 21.09 betina89 – Amanda
    30. 22.09 madiiiii – Liwia
    31. 23.09 Karolcia:)))) – Emilka
    32. 23.09 justyna14 – Olek
    33. 23.09 Fipsik – Jagoda - cc
    34. 24.09 JagoodkaK – Nina - cc
    35. 24.09 marta_kwk – Wojtuś
    36. 24.09 Beataa25 – Antoś
    37. 24.09 JustyśkaG – Liliana
    38. 25.09 zoi – Ania
    39. 25.09 Patu – Igunia
    40. 26.09 magdzia26 – Nikoś
    41. 27.09 Majeczka2014 – Maja
    42. 28.09 Ewelina.Irl - Nicola
    43. 29.09 EmiBam – Radzio

    Ewi25, Io, assantea, ofcooo lubią tę wiadomość

    yn10zjeku.png
    1a75ojqh9.png
    21.08.13 [*] nasz aniołek
  • Karolaaa91 Autorytet
    Postów: 835 857

    Wysłany: 5 września 2014, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to po prawej to jak długo trwa skurcz?

    pewnie, ze nie pojade poczekam az bedzie mnie tak bolalo ze nie bede dawala rady albo odejda mi wody :-)

    Migotka22 wrote:
    Ja tak z nudów siedzę i licze sobie skurcze i tak to się przedstawia:
    9 Minut 59
    9 Minut 53
    10 Minut 37
    3 Minut 14
    11 Minut 25
    11 Minut 20
    12 Minut 07
    11 minut 46


    Karolaaa ja bym chyba jeszcze nie jechała...

    atdci09kamv7205a.png
  • verynice Autorytet
    Postów: 1207 1842

    Wysłany: 5 września 2014, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurde, Stardust...nieciekawie... no ale trzymam kciuki aby wszystko dobrze i szybko się skończyło, już chyba nieważne czy cc czy sn...ważne żeby Ciebie nie męczyli i żeby było to bezpieczne dla małego...

    dqprpx9ikjqhrova.png
  • Migotka22 Autorytet
    Postów: 945 681

    Wysłany: 5 września 2014, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolaaa91 wrote:
    to po prawej to jak długo trwa skurcz?

    pewnie, ze nie pojade poczekam az bedzie mnie tak bolalo ze nie bede dawala rady albo odejda mi wody :-)

    nie to po prawej to sekundy :P
    a trwają średnio ok 2minut

    relganlikx65a1ud.png
  • Paula55 Autorytet
    Postów: 9590 8032

    Wysłany: 5 września 2014, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stardust biedna ja tez tak mialam :( bolalo jak skurw-*** a postep nijaki byl :/ przy 4 cm myslalam ze umieram :(
    Oby jednak u ciebie ruszylo kochana!!

    oar8skjo85nuiyxh.png
    relgwn15b2xdchwm.png

  • BlackLuna Autorytet
    Postów: 787 926

    Wysłany: 5 września 2014, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stardust, dołączam się do tego co piszą dziewczyny...z całego serducha życzę oby zapadła jakaś konkretna decyzja, i nie kazali ci się biedulko męczyć niepotrzebnie po czym i tak skończą na cc..dużo siły kochana żebyś wytrwała i zaciskam kciuki, żeby jednak ruszyło samo i poszło jak najszybciej.

    yn10zjeku.png
    1a75ojqh9.png
    21.08.13 [*] nasz aniołek
  • magdzia26 Autorytet
    Postów: 6509 11640

    Wysłany: 5 września 2014, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stardust bidulko współczuję Ci strasznie... oby jednak teraz było już z gorki...

    zrz6x1hpqvnjwkat.png
    dqpr2n0afwpg3f4t.png[/url]
    Aniołek 16.08.2016 <3
  • Io Autorytet
    Postów: 1593 1729

    Wysłany: 5 września 2014, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rodziłam w szpitalu w Pabianicach.

    Stardust - dasz rade. Trzymam kciuki.

    Paula - a dajesz małemu witaminy K + D?

    dqpr3e5ebayuirbn.png
  • Paula55 Autorytet
    Postów: 9590 8032

    Wysłany: 5 września 2014, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana w szpitalu dostak K.
    Polozna nic nie mowila że mam dawac :/

    oar8skjo85nuiyxh.png
    relgwn15b2xdchwm.png

  • Io Autorytet
    Postów: 1593 1729

    Wysłany: 5 września 2014, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie pediatra kazał dawać K + D. Jak karmisz mm to tylko D. Daje sie od 8 dnia zycia, chyba przez 3 miesiace.

    Pytam bo po tych witaminach dzidzius moze byc niespokojny i miec problemy z brzuszkiem. No ale skoro nie dajesz to nie to.

    dqpr3e5ebayuirbn.png
  • nenka Autorytet
    Postów: 805 746

    Wysłany: 5 września 2014, 18:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stardust trzymam kciuki żeby szybko się rozwinęło i szybko skończyło

  • Fipsik Autorytet
    Postów: 3078 3208

    Wysłany: 5 września 2014, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, które brały luteinę - po jakim czasie od odstawienia zaczęło się coś dziać proporodowego? Skurcze, rozwarcie, sam poród?

    c55fcsqv7zvb1aan.png
    gyxw8u69g8jufhg3.png
  • Paula55 Autorytet
    Postów: 9590 8032

    Wysłany: 5 września 2014, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja karmie tylko cycem. No kurde skoro powinnam dawac to chyba by mi powiedziala... :/
    A byla dzis...
    Tiago dzis konczy tydzien.

    oar8skjo85nuiyxh.png
    relgwn15b2xdchwm.png

  • verynice Autorytet
    Postów: 1207 1842

    Wysłany: 5 września 2014, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja mam pytanie do tych z Was, którym odeszły wody w domu - takie wprost - jak jechałyście do szpitala? W jakiejś sukience i ręcznik między nogami czy jak??

    dqprpx9ikjqhrova.png
‹‹ ‹ 1922 1923 1924 1925 1926 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

TOP 10 nowinek technologicznych w dziedzinie wspierania płodności, których nie możesz przegapić

Czy sztuczna inteligencja może wspierać płodność i zwiększać szanse na zajście w ciążę? Czy wirtualna rzeczywistość może być antidotum na problemy emocjonalne w trakcie przedłużających się starań o dziecko? Jak nowoczesne rozwiązania, aplikacje, gadżety mogą pomagać parom, które marzą o rodzicielstwie? Zebraliśmy dla Was 10 nowinek technologicznych, które mogą w znaczący sposób przybliżyć Was do spełnienia marzenia...

CZYTAJ WIĘCEJ

3 naturalne sposoby na mdłości w ciąży

Mdłości i nudności to jedna z najczęstszych i najbardziej typowych dolegliwości w pierwszych tygodniach ciąży. Czym są one spowodowane i jak sobie pomóc? Poznaj sprawdzone i skuteczne sposoby, jak zmniejszyć mdłości w ciąży.

CZYTAJ WIĘCEJ

Masz objawy duszności wydechowej, ale nie jesteś zdiagnozowany? Lekarz online może pokierować Cię dalej

Duszność wydechowa utrudnia oddychanie, szczególnie podczas wydychania powietrza. Uczucie braku tchu może budzić niepokój. Jeśli doświadczasz takich objawów, a diagnoza wciąż nie jest postawiona, warto skonsultować się z lekarzem. Konsultacja online to szybki sposób na omówienie symptomów, uzyskanie wstępnej oceny i wskazówek dotyczących dalszej diagnostyki.

CZYTAJ WIĘCEJ