Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Wrześniowe mamusie 2014
Odpowiedz

Wrześniowe mamusie 2014

Oceń ten wątek:
  • stardust87 Autorytet
    Postów: 4116 4036

    Wysłany: 24 lutego 2014, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Migotka22 wrote:
    Ja już próbowałam, ale tak bardzo nie lubię śliwek suszonych, że ledwo zjadłam jedną bo mnie podbijało :(
    Ale może się zmuszę bo mam już tak bolesny brzuch, że nawet dotknąć się nie mogę :(
    to tu któraś dziewczyna pisała o jakimś syropie - Fipsik albo hela (wybaczcie, że nie pamiętam) na zaparcia, który można pić w ciąży. Jakieś 15 stron temu chyba..

    Moje maleństwo [*] 30.07.13 (5tc) |
    Drugie maleństwo [*]7.10.2015 (7tc)
    f2wljw4zsezkkurs.pngmhsv9vvjv50e03h0.png
  • BlackLuna Autorytet
    Postów: 787 926

    Wysłany: 24 lutego 2014, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aleksa, fasolina pewno już zrobiła sobie z twojego brzuszka sale gimnastyczną i na pewno ma się jak najlepiej:)

    Migotka22, dzięki wielkie;)taa śliczna a jaki charakterek fiu fiu, we wrześniu poszła do 1 klasy a ja kilka dni później miałam już wysmarowaną w zeszycie uwagę od pani że: moja córka na przerwie z koleżankami skacze po pojemnikach do segregacji śmieci....Normalnie myślałam że mam przewidzenia no gdzie tam moja grzeczna córcia?:)A to był dopiero początek..:)Jak "to" drugie małe też będzie miało takie zagrania to ja nie wiem:P
    Mąż patrząc dość znacznie w przyszłość po cichu liczy na chłopca bo 3 kobiety pod jednym dachem..:)z tym że M-Pan Programista- człowiek typowo logiczny pociesza się tym, że wg statystyk kobiety zamieszkujące pod tym samym dachem jakimś cudem miesiączkują w tym samym czasie więc na szczęście spać w aucie będzie musiał tylko przez jeden tydzień w miesiącu:)


    stardust, ooo śliwki suszone powiadasz muszę dodać do listy bo nigdy nic nie wiadomo:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 lutego 2014, 12:42

    nick nieaktualny, akuszerka89 lubią tę wiadomość

    yn10zjeku.png
    1a75ojqh9.png
    21.08.13 [*] nasz aniołek
  • Fipsik Autorytet
    Postów: 3078 3208

    Wysłany: 24 lutego 2014, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,

    ja właśnie piję kawkę rozpuszczalną pierwszy raz od 3 miesięcy, a co mi tam ;]

    Co do zaparć, o syropie nie słyszałam, ale mi kisiel pomagał (a czym tu sra* jak rzygasz ciągle?)

    Na wymioty dziewczyny pomaga bardzo metoclopramid - zapytajcie lekarza. Nie wpływa w ogóle na płód - coś jak nospa, jest tańszy i działa dużo lepiej niż torecan. Ja od 4 dni nie wymiotuję, nie mam nawet odruchów wymiotnych :)

    A co do leków - napewno wszystkie zdąrzycie odstawić leki do 2 trymestru, tylko ja i Jovi będziemy napadać na apteki :(

    akuszerka89, jovi81 lubią tę wiadomość

    c55fcsqv7zvb1aan.png
    gyxw8u69g8jufhg3.png
  • Migotka22 Autorytet
    Postów: 945 681

    Wysłany: 24 lutego 2014, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stardust dzięki, będę próbowała wszystkiego :)

    BlackLuna a wiesz powiem Ci, że ta twoja mała to wygląda na dziarską dziewuszkę ;) ma takiego diabełka w oczach :)

    BlackLuna lubi tę wiadomość

    relganlikx65a1ud.png
  • hela Autorytet
    Postów: 1235 1102

    Wysłany: 24 lutego 2014, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stardust87 wrote:
    to tu któraś dziewczyna pisała o jakimś syropie - Fipsik albo hela (wybaczcie, że nie pamiętam) na zaparcia, który można pić w ciąży. Jakieś 15 stron temu chyba..

    ja pisałam ;) lactulosum dokładnie taki syropek mam :) pilam go tylko 2 razy bo juz nie musze (obym nie zapeszyla) codziennie prawie o stalej porze latam :) mój mąż powiedział ostatnio że szybka jestem że on tyle czasu sika wiec czuje sie jak nowo narodzona!!! :)

    moj kochany synuś - Sebuś <3
    64xp62y.png
  • akuszerka89 Autorytet
    Postów: 1325 2157

    Wysłany: 24 lutego 2014, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fipsik, super wieści!:) W końcu masz chwilę spokoju, bo po tym co przeszłaś należy Ci się:)

    A ja dostałam w szpitalu swoją własną, nową, prywatną łazienkę zamykaną na klucz. Tylko po to, żeby ten stan zapalny nie rozwinął mi się bardziej :D Jeśli mogę czerpać profity z mojego zawodu to w tej sytuacji nie będę miała żadnych oporów :DDD

    Patu, BlackLuna lubią tę wiadomość

    preg.png
    28.08.2014 - mój CUD - Filip❤️
    01.04.2015 - 5tc [*]
    18.08.2017 - Amelka [*]
    14.08.2018 - 6tc [*]
    04.10.2021 ciąża biochemiczna
    26.07.2022 ciąża biochemiczna
    29.10.2022⏸️😍
    22.12.2022 będzie Natalka 😍💗
  • Migotka22 Autorytet
    Postów: 945 681

    Wysłany: 24 lutego 2014, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hela w takim razie ja już zapisuję nazwę tego syropku :)

    A przypomniało mi się...słuchajcie moja szwagierka jak była w ciąży to mówiła, że na brzuszku urosły jej straszne włosy ;)
    Zauważyłyście u siebie coś takiego :)

    relganlikx65a1ud.png
  • Patu Autorytet
    Postów: 1359 975

    Wysłany: 24 lutego 2014, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    afrykanka wrote:
    Dziewczyny trzymam kciuki za wasze malenstwa. Trzeba byc pozytywnie nastawionym, za z maluszkiem jest wszystko w porzadku, chociaz to nie takie latwe. Zamartwianie sie to chyba natura kobieca :)
    Patu mam nadzieje, ze krwiak sie wchlonal.
    Ja wczoraj polozylam sie z bolem glowy i wstalam z bolem glowy, oaracetamol nie pomaga…wiec chyba mam migrene, gdzie ja prawie nigdy nie mam bolu glowy.
    Widze,ze duzo dziewczyn musi brac tabletki i bardzo na siebie uwazac, wiec moja migrena to pikus w porownaniu do was.
    Pytanko do was: czy wy rowniez zapominacie duzo rzeczy albo "zalapujecie" rzeczy z opoznieniem? Ja sie czsem czuje jakby mi ktos moje szare komorki polikwidowal :)Maz sie ze mnie smiej i mowi ze "pregnancy brain" to prawda.

    Oj niestety to prawda. U giną prywatnego chciałam wyjść bez płacenia. Lekarz musiał mi przypomnieć. A na zakupach tak się zamyslilam i skupiłam że część zakupów mam włożyć do torebki by mieć pod ręką a resztę do siatek że faktycznie włożyłam je do torebki. Przed płaceniem... Przy kasie sobie przypomniałam o nich i wyjelam. Kasjerka na mnie jak na wariatke patrzyła :)

    w4sqskjoaxouo4v6.png
    km5szbmh19kb0szw.png
    tb73e6ydp1wtlvbc.png
  • stardust87 Autorytet
    Postów: 4116 4036

    Wysłany: 24 lutego 2014, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Migotka22 wrote:
    hela w takim razie ja już zapisuję nazwę tego syropku :)

    A przypomniało mi się...słuchajcie moja szwagierka jak była w ciąży to mówiła, że na brzuszku urosły jej straszne włosy ;)
    Zauważyłyście u siebie coś takiego :)
    Tak! Ja mam! Czarne jak facet! Muszę wyrywać bo wstyd :P a Twoja szwagierka już urodziła? Bo podobno to na chłopca te włosy są i jestem ciekawa :)

    Moje maleństwo [*] 30.07.13 (5tc) |
    Drugie maleństwo [*]7.10.2015 (7tc)
    f2wljw4zsezkkurs.pngmhsv9vvjv50e03h0.png
  • Migotka22 Autorytet
    Postów: 945 681

    Wysłany: 24 lutego 2014, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja szwagierka miała tak na początku ciąży, ale niestety poroniła :( także nie pomogę

    Ale pytam dlatego, że ja też mam podobny problem...lecz nie na brzuchu. U mnie włosy urosły na udach i są ogromne!!! Wyglądam jak małpa. Wgl teraz tak szybko "obrastam" że szok :/

    relganlikx65a1ud.png
  • stardust87 Autorytet
    Postów: 4116 4036

    Wysłany: 24 lutego 2014, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przykro mi :( przepraszam, że zapytałam.
    Mi na brzuchu rosną tak od pępka w dół - taka linia. Ale ogólnie też mi szybko rosną, szczególnie pod pachami. Kolejne "uroki" ciąży :P

    Moje maleństwo [*] 30.07.13 (5tc) |
    Drugie maleństwo [*]7.10.2015 (7tc)
    f2wljw4zsezkkurs.pngmhsv9vvjv50e03h0.png
  • Migotka22 Autorytet
    Postów: 945 681

    Wysłany: 24 lutego 2014, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nic się nie stało.
    Te włosy są straszne, to mojemu mężowi wąs wolniej rośnie :P

    BlackLuna, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    relganlikx65a1ud.png
  • afrykanka Autorytet
    Postów: 559 712

    Wysłany: 24 lutego 2014, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja ogolnie mam dobra pamiec, ale od kilku tygodni,strasznie duzo zapominam, albo pytam sie po kilka razy to samo bo zapomnialam.
    Kobietki ja slyszalam ( nie wiem czy to prawda), ze jak bobieta w ciazy jest bardzo nerwowa, to dzidzius po porodzie tez jest nerwowy i placzliwy . Jak mamusia sie nie stresuje za bardzo to dzidzis jest spokojny, duzo spi i malo placze. Popytalam troche tych co maja maluszki. Moja bardzo dobra przyjaciolka urodzila jesienia zeszlego roku, byla bardzo spokojna i przeszczesliwa ze w koncu sie udalo i jej maluszek to prawie w ogole nie placze, jest bardzo spokony i usmiechniety. Stwiedzila ze moze mniec co roku takiego bobaska:) Moje dwie ciocie byly bardzo zestresowane i martwilay sie o cala ciaze, az do rozwiazania i ich dzieci jak byly male to plakaly prawie non stop.Jak dziecko spalo,tp trzeba bylo mowic szeptem bo caly czas sie budzilo i plakalo mimo ,iz spalo w drugim koncu mieszkania. Placzliwosc i brak snu utrzymywal sie caly rok u nich.
    Moze wypowiedza sie doswiadczone mamusie na ten temat, co juz dziecko w domu maja?

    1usat5od00spirqc.png
  • BlackLuna Autorytet
    Postów: 787 926

    Wysłany: 24 lutego 2014, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Migotka22, Diabełek to jej drugie imię:) słyszałam, że to własnie progesteron jest odpowiedzialny za porost włosów hormon ten zatrzymuje je w ciągłej fazie wzrostu przez 9 miesięcy, co prawda zazwyczaj tyczy się to tych na głowie, ale kto wie:)

    Ja nie mam takich "zarostów na brzuszku, ale tez własnie słyszałam, ze to na chłopaka, a ogólnie się mówi ze jak ktoś ma zgagę w ciąży to własnie dziecku włoski rosną co by się zgadzało bo w moim przypadku zgaga trwała prawie 7 miesięcy a córcia się urodziła z włoskami do szyjki ciemnymi jak kruk i owłosieniem na cały ciałku, z czasem się wytarło ale dosłownie jak małpka:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 lutego 2014, 13:30

    yn10zjeku.png
    1a75ojqh9.png
    21.08.13 [*] nasz aniołek
  • afrykanka Autorytet
    Postów: 559 712

    Wysłany: 24 lutego 2014, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja staram sie byc bardzo spokojna i nie denerwowac sie. Mam super ginekologa i jemu ufam i wiem,ze wszystko bedzie dobrze. Zamartwianiem sie i tak nic nie zmienimy , a mozemy sie jedynie nerwicy nabawic. Stan "blogoslawiny" chce pamietac jako szczesliwy i specjalny okres mojego zycia a nie jako najwieksza nerwowke zycia. To bedzie moje pierwsze dziecko, mam 32 lata i po roku odpoczynku chce miec drugie, bo czas ucieka. Jezeli teraz bede optymiestycznie nastawiona to rowniez latwiej mi bedzie w nastepnej ciazy…przynajmniej mam taka nadzieje.

    1usat5od00spirqc.png
  • BlackLuna Autorytet
    Postów: 787 926

    Wysłany: 24 lutego 2014, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    afrykanka, nie jest powiedziane, że spokojna ciąża spokojne dziecko. Ja tez miała pierwszą ciąże w nerwach, samą ciąże przechodziłam rewelacyjnie w porównaniu do tej ale sytuacja życiowa taka a nie inna była, podczas gdy moja córcia po porodzie mając 2 tygodnie przesypiała 5-6h w jednym ciągu (nie byłam i nie jestem zwolenniczką budzenia dzieciątka na siłę co 3h) budziła się pojadła i znowu spała, wręcz pomyśleć można było że dzidziulka nie ma, niejednokrotnie to ja w nocy drzemałam oparta o łóżeczko sprawdzając czy oddycha bo tak cicho było.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 lutego 2014, 13:40

    yn10zjeku.png
    1a75ojqh9.png
    21.08.13 [*] nasz aniołek
  • Migotka22 Autorytet
    Postów: 945 681

    Wysłany: 24 lutego 2014, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    afrykanka łatwo powiedzieć nie denerwuj się, jeżeli wszystko jest ok tak jak u Cb to owszem można się cieszyć i nie denerwować. Jednak niektóre nie mają tyle szczęścia co ty. Plamienia, bóle, szpital, w niektórych przypadkach odklejająca się kosmówka czy krwiak, w takich sytuacjach raczej nie da się nie denerwować. U mnie do 6tyg było cudownie, ale i tak drżałam o kruszynkę z powodu wcześniejszego poronienia. I na pewno wszystkie dziewczyny, które straciły dzieciątko lub mogą je stracić, boją się i denerwują.

    BlackLuna lubi tę wiadomość

    relganlikx65a1ud.png
  • hela Autorytet
    Postów: 1235 1102

    Wysłany: 24 lutego 2014, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stardust87 wrote:
    Tak! Ja mam! Czarne jak facet! Muszę wyrywać bo wstyd :P a Twoja szwagierka już urodziła? Bo podobno to na chłopca te włosy są i jestem ciekawa :)

    dzieki bogu jestem blondynka :) mam jakis tam meszek ale beda widoczne pewnie dopiero na sloncu ;) za to na rekach mam mega dlugie jak u faceta, tyle ze jasne, dobre chociaz tyle... slyszalam ze niektore dziewczyny depiluja ale troche sie obawiam ;)

    moj kochany synuś - Sebuś <3
    64xp62y.png
  • Migotka22 Autorytet
    Postów: 945 681

    Wysłany: 24 lutego 2014, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hela ja bym się w depilację nie bawiła bo jak raz zaczniesz to już będziesz musiała to robić

    relganlikx65a1ud.png
  • Patu Autorytet
    Postów: 1359 975

    Wysłany: 24 lutego 2014, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I są wyniki. Oba ujemne. Więc będę musiała bardziej uważać.

    I hemoglobina mi spadła z 13,4 na 12. Więc na granicy normy. Mam nadzieję że bardziej nie spadnie

    w4sqskjoaxouo4v6.png
    km5szbmh19kb0szw.png
    tb73e6ydp1wtlvbc.png
‹‹ 263 264 265 266 267 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Męska płodność – kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problemy z zajściem w ciążę dotyczą coraz większej liczby par na całym świecie, także w Polsce. Styl życia, stres, zanieczyszczenie środowiska, opóźnianie decyzji o rodzicielstwie – wszystko to wpływa na pogarszające się parametry płodności, również u mężczyzn. W niemal połowie przypadków trudności z płodnością wynikają z czynników męskich. Mimo to temat męskiej płodności wciąż jest marginalizowany, a badanie nasienia – niepotrzebnie kojarzone z czymś wstydliwym. Tymczasem seminogram, czyli analiza nasienia, to podstawowe i bardzo ważne narzędzie diagnostyczne. Sprawdź, kiedy warto je wykonać i co może powiedzieć o Twojej płodności.

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ