X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Wrześniowe mamusie 2014
Odpowiedz

Wrześniowe mamusie 2014

Oceń ten wątek:
  • mycha89 Autorytet
    Postów: 349 433

    Wysłany: 31 marca 2014, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Będę się odzywać, ale rzadziej. Konkrety dopiero będę miała 15tego (wizyta) i 17tego (USG prenatalne). ALe czytam Was codziennie. Ja mam nadciśnienie, bez ciąży, a teraz to tak różnie. Nie mam leczonego, bo po lekach wylądowałam na sygnale w szpitalu. Lecz jeśli się nie poprawi to chyba na nowo dostanę coś nazbicie... I znów przepowiadał mi cesarkę (już drugi lekarz gin), właśnie przez to ciśnienie i wąską miednicę, ale pogodzę się z każdą opcją byle dziecię było zdrowe. Trzymajcie się:*



    Marcel <3
    relg2n0asfzml2iz.png>

    03.08.2017 <3
    w57vyx8d6u4jt6s0.png
  • Patrycja Kornelia Debiutantka
    Postów: 12 5

    Wysłany: 31 marca 2014, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mycha89 wrote:
    Będę się odzywać, ale rzadziej. Konkrety dopiero będę miała 15tego (wizyta) i 17tego (USG prenatalne). ALe czytam Was codziennie. Ja mam nadciśnienie, bez ciąży, a teraz to tak różnie. Nie mam leczonego, bo po lekach wylądowałam na sygnale w szpitalu. Lecz jeśli się nie poprawi to chyba na nowo dostanę coś nazbicie... I znów przepowiadał mi cesarkę (już drugi lekarz gin), właśnie przez to ciśnienie i wąską miednicę, ale pogodzę się z każdą opcją byle dziecię było zdrowe. Trzymajcie się:*

    Ja mam też wąską miednicę... chyba, bo 90 cm (niby modelowe), ale ciałka mam trochę ;) Jedyny plus to ciążę już u mnie widać :)
    Co do ciśnienia, ja miałam całe życie niedociśnienie, średnio 90/60 lub 85/50 co w moim przypadku było zawsze całkiem normalne.
    A teraz? 140/100 a ostatnio 148/90 i nie wiem jak to możliwe????
    Fakt badam się zawsze przed wizytą u mojej piguły i stres jest, puls 120... no ale kurcze też się martwię.
    Nie pamiętam gdzie, ale gdzieś na necie jest artykuł o lekach dla kobiet w ciąży które mają nadciśnienie, dokładny opis wszystkich specyfików. Jak znajdę to podrzucę

    f2w3rjjg8w8munuj.png

    i81xxzdv2zdcvzqv.png
  • Fipsik Autorytet
    Postów: 3078 3208

    Wysłany: 31 marca 2014, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W ciąży lekiem z wyboru na nadciśnienie jest Dopegyt, niestety pełnopłatny. Ale ładnie działa, można zwiększać dawki im dłużej trwa ciąża. (zazwyczaj wzrasta z miesiąca na miesiąc aż do porodu)

    c55fcsqv7zvb1aan.png
    gyxw8u69g8jufhg3.png
  • stardust87 Autorytet
    Postów: 4116 4036

    Wysłany: 31 marca 2014, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak tak narzekacie to i ja się dołączę.. Mam taki cholerny nerwoból lewego ramienia, że aż po ścianach chodzę.. prawie cały dzień :| mam nadzieję, że do rana mi przejdzie. i jakąś deprechę, zupełnie bez powodu, na wieczór złapałam. O. I tyle. Dobranoc dziewuszki.

    Moje maleństwo [*] 30.07.13 (5tc) |
    Drugie maleństwo [*]7.10.2015 (7tc)
    f2wljw4zsezkkurs.pngmhsv9vvjv50e03h0.png
  • Fipsik Autorytet
    Postów: 3078 3208

    Wysłany: 31 marca 2014, 22:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, czy wy też nie możecie zobaczyć wartości crl dziecka na wykresie powyżej 14 tygodnia? :(

    c55fcsqv7zvb1aan.png
    gyxw8u69g8jufhg3.png
  • JagoodkaK Autorytet
    Postów: 1839 1271

    Wysłany: 31 marca 2014, 23:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewi25 wrote:
    a ja dziś mam cały brzuch twardy jak kamień, załatwić się nie mogę przez cały dzień i czuję że uciska mnie na "bąka" i nawet tego nie mogę, aż mnie skręca czasami :( jak jutro się nie załatwię to wybuchnę chyba...
    Ciebie kochana 1 dzien skręca i meczy ja natomiast czekam tydzień na ta szczęśliwą chwilę na sedesie. :-(

    h84fkrhm4lz65cww.png
  • JagoodkaK Autorytet
    Postów: 1839 1271

    Wysłany: 31 marca 2014, 23:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobrej nocy dziewczyny.

    h84fkrhm4lz65cww.png
  • akuszerka89 Autorytet
    Postów: 1325 2157

    Wysłany: 1 kwietnia 2014, 06:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam się z samego rana. Nie wiem co było z wczorajszym dniem, bo widzę że nie tylko ja popłakałam sobie w nocy:) Ale dziś już jest nowy dzień, mam nadzieję że piękny, ciepły i słoneczny. I jak już wstałam to chyba skoczę na 7 do Kościoła, bo mamy właśnie rekolekcje, a wczoraj miałam zbyt dużego lenia w tyłku żeby iść :D

    Fipsik ja też nie mogę crl zaznaczyć. Może oni obligatoryjnie uznali że po 14 tygodniu nie uda się już dobrze dziecka zmierzyć?
    A co do Dopegytu to w sumie racja, że jeśli jest potrzeba to zwiększa się jego dawkę w kolejnych miesiącach ciąży, ale warto pamiętać że największą możliwą dawką podawaną w warunkach poza szpitalnych jest 3x1 tabl na dzień. To tak na wszelki wypadek, gdyby któryś z lekarzy miał pomysł, żeby dawać więcej.

    I wiecie co, trochę boję się ruchów dziecka. Mam taki dziwny mętlik w głowie z nimi związany, bo wydaje mi się że będę miała wrażenie "obcego" wewnątrz mnie, czegoś, czego nie będę mogła kontrolować. Nie wiem dokładnie jak to opisać, po prostu mogę nie zaakceptować tych ruchów, nie wiem... Tak bardzo chciałam mieć to dziecko, tak mocno o nie się starałam, a teraz takie schizy mnie łapią:/ Jakaś dziwna chyba jestem.

    karolcia:)))) lubi tę wiadomość

    preg.png
    28.08.2014 - mój CUD - Filip❤️
    01.04.2015 - 5tc [*]
    18.08.2017 - Amelka [*]
    14.08.2018 - 6tc [*]
    04.10.2021 ciąża biochemiczna
    26.07.2022 ciąża biochemiczna
    29.10.2022⏸️😍
    22.12.2022 będzie Natalka 😍💗
  • Patu Autorytet
    Postów: 1359 975

    Wysłany: 1 kwietnia 2014, 07:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O 7 w kościele? Ale z Ciebie ranny ptaszek ;)

    Wydaje mi się ze jak poczujesz to jeszcze bardziej pokochasz tego maluszka. Na pewno nie martw się na zapas. Myślę ze choć teraz pewnie ciężko w to uwierzyć będziesz szczęśliwa przynajmniej z czasem jak nie od razu

    Ja nie mogę się zmusić żeby wstać. Mialam załatwić kilka rzeczy przed lekarzem ale dzis chyba pojadę prosto do niego ;)

    Alemiałam sen- będąc w ciąży byłam na mistrzostwach w siatkówkę w reprezentacji kraju. I zastanawiałam się czy takim wysiłkiem nie zaszkodze dziecku ;) nie wiem czy wygraliśmy bo budzik zadzwonil :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia 2014, 07:31

    akuszerka89, Kaarolina lubią tę wiadomość

    w4sqskjoaxouo4v6.png
    km5szbmh19kb0szw.png
    tb73e6ydp1wtlvbc.png
  • verynice Autorytet
    Postów: 1207 1842

    Wysłany: 1 kwietnia 2014, 07:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fipsik wrote:
    Dziewczyny, czy wy też nie możecie zobaczyć wartości crl dziecka na wykresie powyżej 14 tygodnia? :(

    Może tu chodzi o to, co powiedział mi wczoraj lekarz podczas USG prenatalnego - że na tym etapie ciąży oni już nie mierzą CRL tylko inne pomiary robią... i moja ginka w ubiegłym tygodniu też mi Marcela nie zmierzyła... tylko zrobiła masę innych pomiarów.. teraz to chyba pozostają nam cotygodniowe wiadomości na belly, żeby mniej więcej wiedzieć jaka duża jest dzidzia...

    dqprpx9ikjqhrova.png
  • iwo_na Autorytet
    Postów: 770 648

    Wysłany: 1 kwietnia 2014, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    verynice wrote:
    Jesteśmy po badaniach :) Marcel waży 140g, wszystkie wymiary ma idealne jak na swój wiek, no i doktor potwierdził, że pisior jest tak jak był :) Nawet wydrukował mi kolejne zdjęcie pisiorka :D
    Mały nie chciał współpracować :) lezał na głowie i się zakrywał hihi a przekupiłam go Snickersem :)

    Proszę ciocie, oto mój wstydzioszek
    25hmhrn.jpg

    Witajcie dziewczynki. Mam do was głupie pytanie ale po prostu nie znam na nie odpowiedzi :). Zdjęcie powyżej pokazuje dzidziusia w bardzo dobrej jakości. Czy to jest zdjęcie 3d? Czy może takie zdjęcia są na zwykłym sprzęcie robione przez powłoki brzuszne? Bo ja jak ostatnio byłam na wizycie miesiąc temu to miałam robione USG przez pochwę i zdjęcie było takie czarne, zmazane jakby i trzeba było się wpatrywać żeby cos zobaczyć. Czy jutro jak będę na wizycie to też dostane zdjęcie takiej jakości czy to jednak jest 3D?

    karolcia:)))) lubi tę wiadomość

    relg4z17djzzyjqt.png
  • stardust87 Autorytet
    Postów: 4116 4036

    Wysłany: 1 kwietnia 2014, 08:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    akuszerka89 wrote:
    witam się z samego rana. Nie wiem co było z wczorajszym dniem, bo widzę że nie tylko ja popłakałam sobie w nocy:) Ale dziś już jest nowy dzień, mam nadzieję że piękny, ciepły i słoneczny. I jak już wstałam to chyba skoczę na 7 do Kościoła, bo mamy właśnie rekolekcje, a wczoraj miałam zbyt dużego lenia w tyłku żeby iść :D

    Fipsik ja też nie mogę crl zaznaczyć. Może oni obligatoryjnie uznali że po 14 tygodniu nie uda się już dobrze dziecka zmierzyć?
    A co do Dopegytu to w sumie racja, że jeśli jest potrzeba to zwiększa się jego dawkę w kolejnych miesiącach ciąży, ale warto pamiętać że największą możliwą dawką podawaną w warunkach poza szpitalnych jest 3x1 tabl na dzień. To tak na wszelki wypadek, gdyby któryś z lekarzy miał pomysł, żeby dawać więcej.

    I wiecie co, trochę boję się ruchów dziecka. Mam taki dziwny mętlik w głowie z nimi związany, bo wydaje mi się że będę miała wrażenie "obcego" wewnątrz mnie, czegoś, czego nie będę mogła kontrolować. Nie wiem dokładnie jak to opisać, po prostu mogę nie zaakceptować tych ruchów, nie wiem... Tak bardzo chciałam mieć to dziecko, tak mocno o nie się starałam, a teraz takie schizy mnie łapią:/ Jakaś dziwna chyba jestem.
    Wiesz że ja od początku ciąży mam to samo? Tzn z jednej strony tych ruchów się doczekać nie mogłam, ale z drugiej tak samo jak Ty myślałam o tym obcym. I o ile teraz to raczej są jeszcze delikatne smyrnięcia to boję się tych ruchów pełną parą - że "coś" (przepraszam synku) będzie się we mnie ruszać i będę go czuć przez skórę. Mam tylko nadzieję, że nie zbzikuję od tego :P

    akuszerka89 lubi tę wiadomość

    Moje maleństwo [*] 30.07.13 (5tc) |
    Drugie maleństwo [*]7.10.2015 (7tc)
    f2wljw4zsezkkurs.pngmhsv9vvjv50e03h0.png
  • stardust87 Autorytet
    Postów: 4116 4036

    Wysłany: 1 kwietnia 2014, 08:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iwo_na wrote:
    Witajcie dziewczynki. Mam do was głupie pytanie ale po prostu nie znam na nie odpowiedzi :). Zdjęcie powyżej pokazuje dzidziusia w bardzo dobrej jakości. Czy to jest zdjęcie 3d? Czy może takie zdjęcia są na zwykłym sprzęcie robione przez powłoki brzuszne? Bo ja jak ostatnio byłam na wizycie miesiąc temu to miałam robione USG przez pochwę i zdjęcie było takie czarne, zmazane jakby i trzeba było się wpatrywać żeby cos zobaczyć. Czy jutro jak będę na wizycie to też dostane zdjęcie takiej jakości czy to jednak jest 3D?
    To jest 3D ale może też już takie dostaniesz. Niektórzy w cenie wizyty robią 3D. Bo to sprzęt jest z reguły ten sam co do zwykłego USG tylko ma dodatkową funkcję.

    Moje maleństwo [*] 30.07.13 (5tc) |
    Drugie maleństwo [*]7.10.2015 (7tc)
    f2wljw4zsezkkurs.pngmhsv9vvjv50e03h0.png
  • verynice Autorytet
    Postów: 1207 1842

    Wysłany: 1 kwietnia 2014, 08:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iwo_na wrote:
    Witajcie dziewczynki. Mam do was głupie pytanie ale po prostu nie znam na nie odpowiedzi :). Zdjęcie powyżej pokazuje dzidziusia w bardzo dobrej jakości. Czy to jest zdjęcie 3d? Czy może takie zdjęcia są na zwykłym sprzęcie robione przez powłoki brzuszne? Bo ja jak ostatnio byłam na wizycie miesiąc temu to miałam robione USG przez pochwę i zdjęcie było takie czarne, zmazane jakby i trzeba było się wpatrywać żeby cos zobaczyć. Czy jutro jak będę na wizycie to też dostane zdjęcie takiej jakości czy to jednak jest 3D?

    To jest zdjęcie 3D, zrobione podczas USG przez brzuch, lekarz sobie przełączył widok ze standardowego na 3D... musisz po prostu zapytać swojego lekarza, czy ma USG z 3D i czy ewentualnie może jedno zdjęcie Ci zrobić w 3D :)

    dqprpx9ikjqhrova.png
  • iwo_na Autorytet
    Postów: 770 648

    Wysłany: 1 kwietnia 2014, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem, że wymienił sprzęt jakiś rok temu więc może ma tez z opcją 3D. Jutro jak będę to poproszę o taka fotkę, bo jest bardzo realna i do albumu można sobie wkleić.
    Swoją droga ciekawe jak przez mój tłuszcz na brzuchu będzie widać dzidzie :)

    relg4z17djzzyjqt.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 kwietnia 2014, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeżeli chodzi o gina na nfz to ja na szczęście nie narzekam, zawsze mogę do niego przyjść, zawsze pomoże, tylko niestety crl i inne pomiary muszę sama przepisywać z monitora, albo poprostu zapamiętać.

    A co do tych ruchów, ja może z tym nie mam problemu. Ale coś wam opowiem. Ostatnio jak widziałam się z koleżanką to zaczęła mi pokazywać swoje podejście do karmienia piersią. Ona ma już 2 letnie dziecko, i niestety dla niej karmienie piersią jest idiotyczne, nie chciała karmić piersią jeszcze hohoho czasu przed ciążą, w ciąży i po też jej się to nie zmieniło choć wszyscy wmawiali, ze tak będzie, że poczuję instynkt. Dla niej to były bzdury, bo wiedziała, że to się nie zmieni choć szczerze mówiąc miała taką nadzieję. Kurcze, trochę zdębiałam bo później zadała mi pytanie czy moim zdaniem to coś normalnego, gdy kobieta nie chce karmić piersią?! Dla mnie to dziwne, ale wiadomo każdy ma inne podejście, więc dlatego zachowałam tą odpowiedź dla siebie

    Dobra koniec tego tematu, teraz muszę pomyśleć nad obiadem, jest taka ładna pogoda, ale chyba i tak popołudniu będzie padać, więc na jakieś zakupy się nie wybieram. No ale co by tu zrobić na obiad?! Chyba odmrożę mielone, ugotuję ziemniaczki no i na surówkę zrobię mizerię, ach taki wiosenny obiadek, uwielbiam !! :)

  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10356 6264

    Wysłany: 1 kwietnia 2014, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam wszystkie wczorajsze marudy :)

    Ja dziś 16 tydzień zaczynam :) jupi

    Miałam koszmarny sen, że zaczęłam plamić i poroniłam brrr na szczęście to tylko sen, Bogu dzięki!

    Ewio25 kobieto ty nie czekaj tylko do apteki leć po naturalny błonnik i jedz go z jogurtem - pomoże Ci, polecam też ciemne pieczywo bardzo mi pomaga, od kiedy zrezygnowałam z białek pieczywa nie mam już tego problemu.

    mycha89 piękny ogród:) sama też w weekend kilka różyczek i innych krzaczków posadziłam u siebie:)

    co do ciśnienia, to ja zawsze miałam za wysokie i bałąm się troche że w ciąży też tak będzie, a tu niespodzianka przy 1 pomiarze miałam 110/75 a przy przy 2 120/80 także idealnie dla ciąży. Jeśli któraś ma powyżej 140 to jest to już nadciśnienie tętnicze i nie dość że niebezpieczne dla niej samej to i dla maleństwa. Pilnie do lekarza pierwszego kontaktu i nie bagatelizować tego, nawet jeśli na pogotowiu zbagatelizowali.

    madiiiii, stardust87 lubią tę wiadomość

    7w3d 💔
  • madiiiii Autorytet
    Postów: 1305 1044

    Wysłany: 1 kwietnia 2014, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie. Ja juz po wczorajszej bardzo spokojnej wizycie. Co prawda podglądania bobaska nie było i na USG mam czekać jeszcze miesiąc, ale serduszko pięknie stuka i wszystko w najlepszym porządku :):)
    Była wczoraj w recepcji dziewczyna i pyta się czy może wejść do gabinetu na parę minut. Miała zaplanowaną cesarkę na jutro, ale w szpitalu ją zbadali i okazało się, że jej źle do tej pory ustawiona dzidzia się przekręciła. Taki zonk! ;) A najbardziej zszokował mnie jej mały brzuszek. Wyglądał, jakby była max w 7 miesiącu. Taki słodziak :)
    Ale ten czas leci, zaraz półmetek! Jakoś ciężko mi sobie wyobrazić siebie tuż przed porodem. Wydaje się to takie odległe...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia 2014, 09:05

    betina89 lubi tę wiadomość

    ♥ Liwia ur. 05.09.2014, 3300g, 51cm
    ♥ Laura ur. 23.08.2016, 3720g, 55cm
    ♥ Tymuś ur. 6.02.2021, 4030g, 55cm
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 kwietnia 2014, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzień dobry dziewczynki:)) wstałam z okropnym bólem głowy. Noc była straszna bo nie spałam. Obudziłam sie o 3 nad ranem i koniec, zasnełam dopiero po 6 ale tylko na godzinke;( Zawsze byłam śpiochem, ale teraz w ciązy nie mam w ogóle potrzeby snu...Po prostu nie chce mi się ....Nawet w dzień jak jestem padnięta , czasem robi mi sie słabo to mam ochotę się położyć ale i tak nie zasnę.W nocy to samo.. Bardzo mnie to męczy. A wy jak macie ze snem??jakieś rady??????

    betina89 lubi tę wiadomość

  • iwo_na Autorytet
    Postów: 770 648

    Wysłany: 1 kwietnia 2014, 09:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karolcia:)))) wrote:
    dzień dobry dziewczynki:)) wstałam z okropnym bólem głowy. Noc była straszna bo nie spałam. Obudziłam sie o 3 nad ranem i koniec, zasnełam dopiero po 6 ale tylko na godzinke;( Zawsze byłam śpiochem, ale teraz w ciązy nie mam w ogóle potrzeby snu...Po prostu nie chce mi się ....Nawet w dzień jak jestem padnięta , czasem robi mi sie słabo to mam ochotę się położyć ale i tak nie zasnę.W nocy to samo.. Bardzo mnie to męczy. A wy jak macie ze snem??jakieś rady??????
    Ja ma problemy właśnie ze snem, tzn. wieczorem o 22 jestem padnięta i od razu zasypiam, natomiast w nocy budzę się na siku i jak już pójdę, i się rozbudzę to mogę nie zasnąć nawet i trzy godziny. A do pracy wstać trzeba :) Nie ma chyba na to sposobu.

    relg4z17djzzyjqt.png
‹‹ 412 413 414 415 416 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ