X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Wrześniowe Mamy 2025 🧡🌼🧡
Odpowiedz

Wrześniowe Mamy 2025 🧡🌼🧡

Oceń ten wątek:
  • Mruczka Znajoma
    Postów: 29 54

    Wysłany: 31 marca, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AndunieAnzu wrote:
    Współczuję dziewczyny takich osób w rodzinie :( u nas nikt nie zazdrości, nie ma głupich docinek. Czasem ktoś tam zagadał kiedy drugie ale nikt złośliwie czy cos.

    A ja mam pytanie z innej beczki. Czy któraś z Was miała nadwrażliwość na zapachy kocie? O ile mdłości odpuszczają to nadwrażliwość jest jeszcze zwłaszcza w przypadku karmy czy kuwety. Kuweta czyszczona codziennie, żwirek cały co jakiś czas wymieniany. Karma naszej kotki też nie z niższej półki bo obecnie je Mac'sa albo Mjammjam. Ale ja w dalszym ciągu przechodzę przez pokój gdzie urzęduje kot z zatkanym nosem. Jak miałam nasilone mdłości to nieraz przejście przez koci pokój kończyło się rzyganiem mimo zatkanego nosa. I szczerze mówiąc nie wiem co najbardziej powoduje ta nadwrażliwość. A do kuchni teściów, gdzie stoi miska ich kotki a ona z reguły na Felixach to już w ogóle nie mogę wejść. I nie wiem co mam zrobić bo tam gdzie jest nasza kotka są i nasze komputery. Ja tymczasowo pracuje na laptopie męża ale chciałabym móc korzystać ze swojego. Tam mamy też telewizor i szafę z ubraniami. Ale po chwili tam już mnie naciąga... Może macie jakieś rady jak z tym sobie poradzić? Psikanie odświeżaczami, perfumami itp to rozwiązanie na sekundę. Próbowałam smarować nos maścią majerankowa i wodą różana ale to też nic nie dało. Miałam też nadwrażliwość na wyprane ubrania ale tu pomogło dodawanie octu do płukania.

    Ja mam dwa kotki, którym tylko ja sprzątam i je karmię i to jedyne zapachy, które mi nie przeszkadzają.
    Jesteśmy w idencznym dniu ciąży btw 🙂😘

    AndunieAnzu, Hajkonk lubią tę wiadomość

    👩🏻‍❤️‍👨🏻91’ & 95’
    📚Przygotowania od 08.24
    🥰Starania od 11.24
    OM 10.12
    ⏸️19.01
    24.01 pęcherzyk
    5.02 7,7mm i ♥️ 6+4
    25.02 9+3
    18.03 prenatalne, czekamy na wyniki
    21.03 13+2 7,7 cm
    następna wizyta: 23.04

    preg.png
  • Abby10 Autorytet
    Postów: 364 381

    Wysłany: 31 marca, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To po kolei 😂

    Deyansu, dziękuję, że pytasz. Tak, dłonie już ok możliwe, że ta wyższa temperatura, słońce u więcej ruchu sprawiło, że bardziej spuchłam 🙈

    AndunieAnzu, jak dobrze pamiętam pisałaś, że tsh spadło a jaką dawkę masz euthyroxu? Ja też właśnie zmniejszyłam bo już było kiepsko plus traby zaczęły mi rosnąć… ale już wskoczyły na 0,9 więc ok.

    Aneta.be ja też przyjmuje tyle samo magnezu, ze względu na ciśnienie, które ponoć magnezem też można lekko wyregulować. Ale w 1 ciąży też brałam dużo magnezu.

    Co do komentarzy rodziny to na szczęście u nas takich nie było. Ale w większości najbliższa rodzina wiedziała przez co przechodzimy, że z zajściem to problemu nie ma, zachodzę od strzała, że tak powiem ale z donoszeniem problem… nie zliczę chyba ile miałam biochemicznych. O 4-5 wiem napewno, ale reszta nie mam pojęcia. Nawet przed tą ciążą w listopadzie zaskoczyło, ale następnego dnia beta już nie rosła.

    A jeszcze któraś z was wspomniała o kamerce, wybacz źle screena zrobiłam, żeby odpisać po nicku 🫣 mamy tą kamerkę, właśnie odkąd urodziła się córka. Teraz nawet dokupiliśmy drugą, aby mieć oko na psy w salonie 🙈

    Deyansu lubi tę wiadomość

    2021 córka ❤️
    Brak problemu z zajściem i utrzymaniem, pod koniec ciąży wysokie ciśnienie - szpital, zakończenie ciąży w 37tc.

    Starania o rodzeństwo od 2023
    4 biochemiczne
    1 poronienie w 10tc, zatrzymana w 9tc

    Niski progesteron, podejrzenie pcos z obrazu usg.

    Eutyrox 50
    Metformina 1000xr, 500 zwykła
    Fertistim
    B12, Omega, d3, magnez, witc


    14.01 - beta 15, prog 11
    16.01 - beta 58, prog 13
    20.01 - beta 452, prog 20
    22.01 - beta 1164, prog 13
    24.01 - beta 2743, prog 14
    27.01 - beta 7764, prog 15

    06.03 - jest serduszko!
    05.03 - 4,3cm człowieczka ❤️
    13.03 - prenatalne

    Aktualnie: clexane, prolutex, progesteron besines, cyclogest, crinone.

    preg.png
  • AndunieAnzu Przyjaciółka
    Postów: 91 163

    Wysłany: 31 marca, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mruczka wrote:
    Ja mam dwa kotki, którym tylko ja sprzątam i je karmię i to jedyne zapachy, które mi nie przeszkadzają.
    Jesteśmy w idencznym dniu ciąży btw 🙂😘


    Super! Też wiem, że nie tylko my. Nie będę rzucać nickami bo pomieszam 🙈

    To tak źle i tak niedobrze. Z jednej strony fajnie, że możesz zajmować się kotkami bo u mnie izolacja. Ale z drugiej jak reszta przeszkadza... To niedobrze. Oby nadchodzące dni były dla nas łaskawsze i nadwrażliwość odpuściła :)

    Mruczka lubi tę wiadomość

    👰'94 Hashimoto - Euthyrox 150
    🤵'92 Wrodzona wada serca - niedziedziczna + nadciśnienie
    👰🤵08.09.2018

    👶Iga - 03.09.2021 (40+1, 4cs)

    12.01.2025 ⏸️ 4cs
    11.02 - 7+6, 1.63cm CRL + ❤️
    04.03 - 10+6, 4.53cm CRL, wszystko ok!
    10.03 - 11+5, prenatalne, 5.6cm CRL, 1.2mm NT, wszystko ok!
    Pappa - ryzyka niskie
    01.04 - 14+6, ginekolog

    preg.png
  • AndunieAnzu Przyjaciółka
    Postów: 91 163

    Wysłany: 31 marca, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Abby, euthyroxu biorę 150, przed ciążą brałam 100 na 88 na zmianę ale razem z pierwszą betą tsh wyszlo 5.1. A moja endokrynolog powiedziała, że mała kobitka nie jestem to dała większą dawkę. Teraz mam u innej teleporade w niedzielę, napewno mi trochę zmniejszy. Jak nie będę z teleporady zadowolona to pewnie zostanie mi gnać do Wawy do mojej doktor 😄

    0.9 to super wynik, oby podobny się utrzymywał :)

    Abby10 lubi tę wiadomość

    👰'94 Hashimoto - Euthyrox 150
    🤵'92 Wrodzona wada serca - niedziedziczna + nadciśnienie
    👰🤵08.09.2018

    👶Iga - 03.09.2021 (40+1, 4cs)

    12.01.2025 ⏸️ 4cs
    11.02 - 7+6, 1.63cm CRL + ❤️
    04.03 - 10+6, 4.53cm CRL, wszystko ok!
    10.03 - 11+5, prenatalne, 5.6cm CRL, 1.2mm NT, wszystko ok!
    Pappa - ryzyka niskie
    01.04 - 14+6, ginekolog

    preg.png
  • abrakadabra Autorytet
    Postów: 4333 3047

    Wysłany: 31 marca, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przy samym tsh warto patrzeć na wartości ft4 żeby nie było poniżej normy bo ft4 przechodzi do łożyska i lepiej tego pilnować.

    2022 r. - córeczka ♥️

    2025.r
    11 dpo beta 21.91
    13 dpo beta 83.55 przyrost 283%
    22 dpo beta 3344.30 przyrost 127%
    12.02 - zarodek 0.78 cm z bijącym serduszkiem ♥️
    20.02 - crl 1.55 cm ♥️
    20.03 - 5.66 cm bobasa ♥️
    27.03 - ryzyka niskie, chłopiec 🩵
    17.04 - usg
    24.05 - połówkowe

    preg.png
  • AndunieAnzu Przyjaciółka
    Postów: 91 163

    Wysłany: 31 marca, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    abrakadabra wrote:
    Przy samym tsh warto patrzeć na wartości ft4 żeby nie było poniżej normy bo ft4 przechodzi do łożyska i lepiej tego pilnować.

    Dokładnie, ja zawsze sprawdzam ft4, poza ciążą też :) i mi wyszło ft4 super przy niskim tsh teraz.

    👰'94 Hashimoto - Euthyrox 150
    🤵'92 Wrodzona wada serca - niedziedziczna + nadciśnienie
    👰🤵08.09.2018

    👶Iga - 03.09.2021 (40+1, 4cs)

    12.01.2025 ⏸️ 4cs
    11.02 - 7+6, 1.63cm CRL + ❤️
    04.03 - 10+6, 4.53cm CRL, wszystko ok!
    10.03 - 11+5, prenatalne, 5.6cm CRL, 1.2mm NT, wszystko ok!
    Pappa - ryzyka niskie
    01.04 - 14+6, ginekolog

    preg.png
  • Abby10 Autorytet
    Postów: 364 381

    Wysłany: 31 marca, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AndunieAnzu wrote:
    Abby, euthyroxu biorę 150, przed ciążą brałam 100 na 88 na zmianę ale razem z pierwszą betą tsh wyszlo 5.1. A moja endokrynolog powiedziała, że mała kobitka nie jestem to dała większą dawkę. Teraz mam u innej teleporade w niedzielę, napewno mi trochę zmniejszy. Jak nie będę z teleporady zadowolona to pewnie zostanie mi gnać do Wawy do mojej doktor 😄

    0.9 to super wynik, oby podobny się utrzymywał :)
    Jak to mój gin powiedział, że lepiej jak maleje niż rośnie mimo leków 🙈 ja aktualnie 50 i raz w tygodniu 75 ale ja z tym ostrożnie bo ogólnie mam niby gravesa bassedowa, bo od dłuższego czasu mam dodatnie trab lub na granicy ale mimo to, moja tarczyca lubi sobie pójść w każdą stronę więc czasami nie ogarniam… najgorzej miałam po ciąży z córką tsh mi spadło do 0,009 i już brałam leki na nadczynność a nie niedoczynność 🤷🏼‍♀️

    2021 córka ❤️
    Brak problemu z zajściem i utrzymaniem, pod koniec ciąży wysokie ciśnienie - szpital, zakończenie ciąży w 37tc.

    Starania o rodzeństwo od 2023
    4 biochemiczne
    1 poronienie w 10tc, zatrzymana w 9tc

    Niski progesteron, podejrzenie pcos z obrazu usg.

    Eutyrox 50
    Metformina 1000xr, 500 zwykła
    Fertistim
    B12, Omega, d3, magnez, witc


    14.01 - beta 15, prog 11
    16.01 - beta 58, prog 13
    20.01 - beta 452, prog 20
    22.01 - beta 1164, prog 13
    24.01 - beta 2743, prog 14
    27.01 - beta 7764, prog 15

    06.03 - jest serduszko!
    05.03 - 4,3cm człowieczka ❤️
    13.03 - prenatalne

    Aktualnie: clexane, prolutex, progesteron besines, cyclogest, crinone.

    preg.png
  • Abby10 Autorytet
    Postów: 364 381

    Wysłany: 31 marca, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    abrakadabra wrote:
    Przy samym tsh warto patrzeć na wartości ft4 żeby nie było poniżej normy bo ft4 przechodzi do łożyska i lepiej tego pilnować.
    Taak, Endo ogarnia. Nie jest z byle jakiej łapanki 🙈 nawet o tym dzisiaj mówił na wizycie, że częściej mam przychodzić przez te dodatnie traby, żeby kontrolować ft4 :)

    abrakadabra, Filcek lubią tę wiadomość

    2021 córka ❤️
    Brak problemu z zajściem i utrzymaniem, pod koniec ciąży wysokie ciśnienie - szpital, zakończenie ciąży w 37tc.

    Starania o rodzeństwo od 2023
    4 biochemiczne
    1 poronienie w 10tc, zatrzymana w 9tc

    Niski progesteron, podejrzenie pcos z obrazu usg.

    Eutyrox 50
    Metformina 1000xr, 500 zwykła
    Fertistim
    B12, Omega, d3, magnez, witc


    14.01 - beta 15, prog 11
    16.01 - beta 58, prog 13
    20.01 - beta 452, prog 20
    22.01 - beta 1164, prog 13
    24.01 - beta 2743, prog 14
    27.01 - beta 7764, prog 15

    06.03 - jest serduszko!
    05.03 - 4,3cm człowieczka ❤️
    13.03 - prenatalne

    Aktualnie: clexane, prolutex, progesteron besines, cyclogest, crinone.

    preg.png
  • AndunieAnzu Przyjaciółka
    Postów: 91 163

    Wysłany: 31 marca, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Abby10 wrote:
    Jak to mój gin powiedział, że lepiej jak maleje niż rośnie mimo leków 🙈 ja aktualnie 50 i raz w tygodniu 75 ale ja z tym ostrożnie bo ogólnie mam niby gravesa bassedowa, bo od dłuższego czasu mam dodatnie trab lub na granicy ale mimo to, moja tarczyca lubi sobie pójść w każdą stronę więc czasami nie ogarniam… najgorzej miałam po ciąży z córką tsh mi spadło do 0,009 i już brałam leki na nadczynność a nie niedoczynność 🤷🏼‍♀️

    A Twoje poronienia nie mogły być związane z basedowem? To ponoć najgorsza chorobą tarczycy pod tym względem. Mam nadzieję , że jeśli chodzi o sprawy wagowe poza ciążą nie daje Ci w kosc. Cieszę się, że mam tylko hashi i problemów z ciążami pod tym względem nie ma.
    W ogóle ta tarczyca to jak się zacznie to jest jakiś dramat. Moja mama nigdy nie leczyła się na tarczycy, ma małą po prostu. Po leczeniu miała 170 antyTPO ale reszta książkowo. Osttanio badała się z profilaktyki 40+ i jej wywaliło 20 tsh i 2000 antyTPO. Nie wiedziałam nawet, że tyle można mieć.
    Podobna sytuacja u mnie była po ciąży. Z tym, że u mnie od razu stwierdziła poporodowe zapalenie tarczycy. Półtorej miesiąca po porodzie miałam tsh 0.002 chyba. Więc od razu euthyrox poszedł całkiem w odstawkę. Ale poza tym, że miałam propranolol osłonowo na serce to tak to czułam się super. A potem się odwróciło w drugą stronę i wywaliło mi 14 tsh. Ale ostatecznie miałam wyrównane euthyroxem, chociaż dawki i tak co jakiś czas szły do góry.

    👰'94 Hashimoto - Euthyrox 150
    🤵'92 Wrodzona wada serca - niedziedziczna + nadciśnienie
    👰🤵08.09.2018

    👶Iga - 03.09.2021 (40+1, 4cs)

    12.01.2025 ⏸️ 4cs
    11.02 - 7+6, 1.63cm CRL + ❤️
    04.03 - 10+6, 4.53cm CRL, wszystko ok!
    10.03 - 11+5, prenatalne, 5.6cm CRL, 1.2mm NT, wszystko ok!
    Pappa - ryzyka niskie
    01.04 - 14+6, ginekolog

    preg.png
  • abrakadabra Autorytet
    Postów: 4333 3047

    Wysłany: 31 marca, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Abby10 wrote:
    Taak, Endo ogarnia. Nie jest z byle jakiej łapanki 🙈 nawet o tym dzisiaj mówił na wizycie, że częściej mam przychodzić przez te dodatnie traby, żeby kontrolować ft4 :)

    Domyślam się. Mówiłam ogólnie a nie do konkretnych osób bo niektórzy mogą nie wiedzieć, też kiedyś nie wiedziałam 😜

    Abby10 lubi tę wiadomość

    2022 r. - córeczka ♥️

    2025.r
    11 dpo beta 21.91
    13 dpo beta 83.55 przyrost 283%
    22 dpo beta 3344.30 przyrost 127%
    12.02 - zarodek 0.78 cm z bijącym serduszkiem ♥️
    20.02 - crl 1.55 cm ♥️
    20.03 - 5.66 cm bobasa ♥️
    27.03 - ryzyka niskie, chłopiec 🩵
    17.04 - usg
    24.05 - połówkowe

    preg.png
  • Marcysia1990 Autorytet
    Postów: 2091 788

    Wysłany: 31 marca, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Abby10 wrote:
    Jak to mój gin powiedział, że lepiej jak maleje niż rośnie mimo leków 🙈 ja aktualnie 50 i raz w tygodniu 75 ale ja z tym ostrożnie bo ogólnie mam niby gravesa bassedowa, bo od dłuższego czasu mam dodatnie trab lub na granicy ale mimo to, moja tarczyca lubi sobie pójść w każdą stronę więc czasami nie ogarniam… najgorzej miałam po ciąży z córką tsh mi spadło do 0,009 i już brałam leki na nadczynność a nie niedoczynność 🤷🏼‍♀️

    O ja chyba też prawie to mam, mam wynik minimalnie przekroczony, ale jeszcze nie wskazujący na to. Moja mama to ma / miała, miała usuwane wole, zrobiła jej się nadczynność, obecnie po usunięciu tarczycy ma niedoczynność.
    A masz już jakieś objawy (inne niż źle wynik) ? Ja póki co wyniki mam ok. Ale jako 20 latka miałam niedoczynność i brałam parę lat euthyrox. Poza tym mam taka grubsza szyję, a tak to zero objawów póki co. Czytałam że przy tym często robią się te wole.

    Edit: Endo u którego byłam mówil że mój wynik może to zwiastować i że to już mogą być początki.

    Co do poronienia to może coś być na rzeczy, moja mama długo się o mnie starała, jak tak rozmawiamy to mówiła że nie raz jej się okres spóźnił tydzień czy nawet dwa. Ale kiedyś testów się nie robiło ani nic. Całkiem możliwe że miała jakieś poronienia. Jak miałam kilka lat to strasznie schudła i w badaniach wyszła właśnie ta basenowa.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 marca, 21:29

    01.2023 Synuś ❤️ 1cs
    age.png

    Czekamy na drugiego Synusia ❤️
    preg.png

    10.2024 💔 cb 6tc (2cs)

    26.12 ⏸️ (2cs)
    13.01 6+0 jest ❤️ CRL 3mm
    27.02 12+3 USG I Trymestr 🩺 ryzyka niskie
    13.03 14+3 będzie synuś 👶🏻❤️
    TP 8.09.2025
  • Hajkonk Autorytet
    Postów: 324 474

    Wysłany: 31 marca, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AndunieAnzu wrote:
    Współczuję dziewczyny takich osób w rodzinie :( u nas nikt nie zazdrości, nie ma głupich docinek. Czasem ktoś tam zagadał kiedy drugie ale nikt złośliwie czy cos.

    A ja mam pytanie z innej beczki. Czy któraś z Was miała nadwrażliwość na zapachy kocie? O ile mdłości odpuszczają to nadwrażliwość jest jeszcze zwłaszcza w przypadku karmy czy kuwety. Kuweta czyszczona codziennie, żwirek cały co jakiś czas wymieniany. Karma naszej kotki też nie z niższej półki bo obecnie je Mac'sa albo Mjammjam. Ale ja w dalszym ciągu przechodzę przez pokój gdzie urzęduje kot z zatkanym nosem. Jak miałam nasilone mdłości to nieraz przejście przez koci pokój kończyło się rzyganiem mimo zatkanego nosa. I szczerze mówiąc nie wiem co najbardziej powoduje ta nadwrażliwość. A do kuchni teściów, gdzie stoi miska ich kotki a ona z reguły na Felixach to już w ogóle nie mogę wejść. I nie wiem co mam zrobić bo tam gdzie jest nasza kotka są i nasze komputery. Ja tymczasowo pracuje na laptopie męża ale chciałabym móc korzystać ze swojego. Tam mamy też telewizor i szafę z ubraniami. Ale po chwili tam już mnie naciąga... Może macie jakieś rady jak z tym sobie poradzić? Psikanie odświeżaczami, perfumami itp to rozwiązanie na sekundę. Próbowałam smarować nos maścią majerankowa i wodą różana ale to też nic nie dało. Miałam też nadwrażliwość na wyprane ubrania ale tu pomogło dodawanie octu do płukania.
    Nie wiem jak mjammjam ale macs ostatnio strasznie się popsuł, ja w swoich puszkach znalazłam ostatnio nawet kawałki plastiku no i zapach też dawał wiele do rzeczenia… od lutego daje brit (saszetki) i purizon (puszka) na zmianę plus w ciągu dnia rzucam im zupkę z cosmy i zapachowo jest okej a wcześniej wild freedom, macs i feringa mi śmierdziały.
    Co do kuwety zależy jakiego żwirku używasz, ja mam w domu 3 koty w tym kryjącego kocura i wszystkie idą w jedną kuwetę bo jak stały 2-3 to i tak chodzili do jednej i tu dużo zalezy od żwirku. Wcześniej używałam bentonitowy calliti white z jakiegoś powodu ostatnio go nie mogłam kupić więc kupiłam zwykły calliti- smród po 3-4 dniach. Teraz używam Benka niebieskiego i odpukać jest okej. Kuwetę sprzątam zawsze tak 3 razy dziennie i raz na dwa tygodnie robię całkowitą wymianę żwirku razem z odkażaniem kuwety i wszystkiego dookoła.

    👩‍💼29l
    🤵‍♂️35l

    10.2024 rozpoczęcie starań
    💊 PrenaCare Start Ona i On
    🩺17.11.2024 cytologia OK
    ⏸️04.01.2025 🤞
    07.01 beta hcg 2758 mlU/ml.
    10.01 beta hcg 7412 mlU/ml

    preg.png

    🩺07.01 5+4 pęcherzyk 4.81mm 🥹
    🩺15.01 6+5 CRL 0,53cm i bijące ❤️
    🩺24.01 8+0 CRL 1,6cm fasoli!
    🩺26.02 12+5 prenatalne, ryzyka niskie 🩷 CRL 5,93cm
    🩺26.03 16+5 CRL 14,2cm 128g 🩷
    🩺23.04 20+4 USG połówkowe
  • Agusia246 Autorytet
    Postów: 982 1264

    Wysłany: 31 marca, 23:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Deyansu dzięki za pamięć 🥰
    Generalnie przyjęli mnie dzisiaj na oddział, ale standardowo, jak byłam gotowa na trzy dni pobytu to mówią żeby się bardziej nastawić że wyjdę w pt :( a najgorzej że zrobili mi posiew a w międzyczasie przyszły mi wyniki cytologii i mam jakieś zaburzenia flory bakteryjnej, więc jest szansa, że wyjdzie coś niedobrego i będą mnie tu trzymać na antybiotykach...

    3i4920mm0jlmd1e9.png

  • Księgowa Autorytet
    Postów: 8664 11130

    Wysłany: 1 kwietnia, 00:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella, właśnie doczytuje - rozumiem, ze Tysia sie bardzo cieszy na rodzeństwo 🥰?
    Co do kolejnej wizyty to jakis skandal, ze tak długo 🙈 ale nic, czekamy!

    Hashimoto + GB.
    Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
    Nadciśnienie, arytmia.
    _______________________________________________
    Po ponad 2 latach starań:
    Moja mała wojowniczka 💜
    22.02.2022 (36+2)
    _______________________________________________
    Druga dzielna dziewczynka ❤️
    29.11.2023 (38+4)
    _______________________________________________
    Nasz aniołeczek 👼
    20.07.2024 💔 (18+1)
  • Abby10 Autorytet
    Postów: 364 381

    Wysłany: 1 kwietnia, 06:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AndunieAnzu wrote:
    A Twoje poronienia nie mogły być związane z basedowem? To ponoć najgorsza chorobą tarczycy pod tym względem. Mam nadzieję , że jeśli chodzi o sprawy wagowe poza ciążą nie daje Ci w kosc. Cieszę się, że mam tylko hashi i problemów z ciążami pod tym względem nie ma.
    W ogóle ta tarczyca to jak się zacznie to jest jakiś dramat. Moja mama nigdy nie leczyła się na tarczycy, ma małą po prostu. Po leczeniu miała 170 antyTPO ale reszta książkowo. Osttanio badała się z profilaktyki 40+ i jej wywaliło 20 tsh i 2000 antyTPO. Nie wiedziałam nawet, że tyle można mieć.
    Podobna sytuacja u mnie była po ciąży. Z tym, że u mnie od razu stwierdziła poporodowe zapalenie tarczycy. Półtorej miesiąca po porodzie miałam tsh 0.002 chyba. Więc od razu euthyrox poszedł całkiem w odstawkę. Ale poza tym, że miałam propranolol osłonowo na serce to tak to czułam się super. A potem się odwróciło w drugą stronę i wywaliło mi 14 tsh. Ale ostatecznie miałam wyrównane euthyroxem, chociaż dawki i tak co jakiś czas szły do góry.
    No to po porodzie właśnie miałam to samo co Ty! Jedyny plus to, że jadłam i chudłam 😂 ale czułam się koszmarnie. Co do poronień to chyba nie, nigdy nie miałam jakichś wysokich tych trabów, były trochę ponad normę. U mnie problem był z progesteronem, utrzymywał się na poziomie 7-8, dopiero w udanym cyklu jak wzięłam się konret i od owulacji przyjmowałam progesteron później od dwóch kresek już się kulam prolutexem i clexanem. No chyba, że obniżony progesteron też może być przez bassedowa to możliwe. Aż tak się w niego nie zagłębiałam, bo jak tsh mi nie schodzi zbyt nisko to jest w normie. Nawet teraz norma jest do 1,5 a ja mam 1,9. Wiadomo dodatnie, ale odmawiałam kiedyś z Endo gin to mi tłumaczyła, że taki wynik tylko do kontroli ft4, że są Panie co mają po 10-20 traby 🙈

    U mnie też mama całe życie nic, w teraz w nadczynność w pewnym momencie wpadła. Ale ona po przeszczepie i ponoć mogło się przez to zrobić, więc jak narazie też pod kontrolą.

    Te tarczycę wykończ 🙄 pewnie po tym porodzie czeka nas znowu zapalenie..

    2021 córka ❤️
    Brak problemu z zajściem i utrzymaniem, pod koniec ciąży wysokie ciśnienie - szpital, zakończenie ciąży w 37tc.

    Starania o rodzeństwo od 2023
    4 biochemiczne
    1 poronienie w 10tc, zatrzymana w 9tc

    Niski progesteron, podejrzenie pcos z obrazu usg.

    Eutyrox 50
    Metformina 1000xr, 500 zwykła
    Fertistim
    B12, Omega, d3, magnez, witc


    14.01 - beta 15, prog 11
    16.01 - beta 58, prog 13
    20.01 - beta 452, prog 20
    22.01 - beta 1164, prog 13
    24.01 - beta 2743, prog 14
    27.01 - beta 7764, prog 15

    06.03 - jest serduszko!
    05.03 - 4,3cm człowieczka ❤️
    13.03 - prenatalne

    Aktualnie: clexane, prolutex, progesteron besines, cyclogest, crinone.

    preg.png
  • Abby10 Autorytet
    Postów: 364 381

    Wysłany: 1 kwietnia, 06:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marcysia1990 wrote:
    O ja chyba też prawie to mam, mam wynik minimalnie przekroczony, ale jeszcze nie wskazujący na to. Moja mama to ma / miała, miała usuwane wole, zrobiła jej się nadczynność, obecnie po usunięciu tarczycy ma niedoczynność.
    A masz już jakieś objawy (inne niż źle wynik) ? Ja póki co wyniki mam ok. Ale jako 20 latka miałam niedoczynność i brałam parę lat euthyrox. Poza tym mam taka grubsza szyję, a tak to zero objawów póki co. Czytałam że przy tym często robią się te wole.

    Edit: Endo u którego byłam mówil że mój wynik może to zwiastować i że to już mogą być początki.

    Co do poronienia to może coś być na rzeczy, moja mama długo się o mnie starała, jak tak rozmawiamy to mówiła że nie raz jej się okres spóźnił tydzień czy nawet dwa. Ale kiedyś testów się nie robiło ani nic. Całkiem możliwe że miała jakieś poronienia. Jak miałam kilka lat to strasznie schudła i w badaniach wyszła właśnie ta basenowa.
    Właśnie ja pomimo, że mam bassedowa wcale chuda nie jestem 😂 mam sporą nadwagę, dlatego jestem fenomenem tej choroby 🫣 żadnych innych objawów też nie mam, na usg na szczescie tarczyca czysta. Jedynie po porodzie jak to tsh spadło naprawdę nisko to jadłam i chudłam tak po prostu bez żadnego wysiłku z dietą.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia, 06:46

    2021 córka ❤️
    Brak problemu z zajściem i utrzymaniem, pod koniec ciąży wysokie ciśnienie - szpital, zakończenie ciąży w 37tc.

    Starania o rodzeństwo od 2023
    4 biochemiczne
    1 poronienie w 10tc, zatrzymana w 9tc

    Niski progesteron, podejrzenie pcos z obrazu usg.

    Eutyrox 50
    Metformina 1000xr, 500 zwykła
    Fertistim
    B12, Omega, d3, magnez, witc


    14.01 - beta 15, prog 11
    16.01 - beta 58, prog 13
    20.01 - beta 452, prog 20
    22.01 - beta 1164, prog 13
    24.01 - beta 2743, prog 14
    27.01 - beta 7764, prog 15

    06.03 - jest serduszko!
    05.03 - 4,3cm człowieczka ❤️
    13.03 - prenatalne

    Aktualnie: clexane, prolutex, progesteron besines, cyclogest, crinone.

    preg.png
  • Hajkonk Autorytet
    Postów: 324 474

    Wysłany: 1 kwietnia, 06:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agusia246 wrote:
    Deyansu dzięki za pamięć 🥰
    Generalnie przyjęli mnie dzisiaj na oddział, ale standardowo, jak byłam gotowa na trzy dni pobytu to mówią żeby się bardziej nastawić że wyjdę w pt :( a najgorzej że zrobili mi posiew a w międzyczasie przyszły mi wyniki cytologii i mam jakieś zaburzenia flory bakteryjnej, więc jest szansa, że wyjdzie coś niedobrego i będą mnie tu trzymać na antybiotykach...
    Zaburzenia flory z posiewu czy cytologi?
    Pytam bo też byłam oddać mocz na posiew bo od początku ciąży walczę z bateriami w moczu i pH na granicy więc mam info że jak posiew wyjdzie kiepski to też lecę na kilkudniowy urlop do szpitala 🙄

    👩‍💼29l
    🤵‍♂️35l

    10.2024 rozpoczęcie starań
    💊 PrenaCare Start Ona i On
    🩺17.11.2024 cytologia OK
    ⏸️04.01.2025 🤞
    07.01 beta hcg 2758 mlU/ml.
    10.01 beta hcg 7412 mlU/ml

    preg.png

    🩺07.01 5+4 pęcherzyk 4.81mm 🥹
    🩺15.01 6+5 CRL 0,53cm i bijące ❤️
    🩺24.01 8+0 CRL 1,6cm fasoli!
    🩺26.02 12+5 prenatalne, ryzyka niskie 🩷 CRL 5,93cm
    🩺26.03 16+5 CRL 14,2cm 128g 🩷
    🩺23.04 20+4 USG połówkowe
  • sarenka95 Autorytet
    Postów: 254 435

    Wysłany: 1 kwietnia, 07:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agusia246 wrote:
    Deyansu dzięki za pamięć 🥰
    Generalnie przyjęli mnie dzisiaj na oddział, ale standardowo, jak byłam gotowa na trzy dni pobytu to mówią żeby się bardziej nastawić że wyjdę w pt :( a najgorzej że zrobili mi posiew a w międzyczasie przyszły mi wyniki cytologii i mam jakieś zaburzenia flory bakteryjnej, więc jest szansa, że wyjdzie coś niedobrego i będą mnie tu trzymać na antybiotykach...

    Trzymam kciuki żeby wszystko poszło sprawnie 🤞🌷

    Agusia246 lubi tę wiadomość

    2020 🧒💙


    ⏸️ 09.01
    🩺 20.01 pęcherzyk ciążowy i zalążek zarodka🤞
    🩺 06.02 CRL 1.7 cm, mamy 🩷
    🩺 27.02 4,4cm człowieka ❤️
    🩺04.03 I USG prenatalne 5,7 cm człowieka, anatomicznie ok ✅
    Test Pappa - niskie ryzyka wad genetycznych, podwyższone ryzyko stanu przedrzucawkowego, 1:53
    🩺 31.03 13 cm, 140 g , córeczka 🩷
    🩺 28.04
    🩺 06.05 II USG prenatalne
  • Deyansu Autorytet
    Postów: 729 1960

    Wysłany: 1 kwietnia, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agusia 🥺 trzymaj się dzielnie 🥰 może akurat nie wyjdą te wyniki bardzo złe...oby 😍 i nie będziesz musiała tyle kiblować w szpitalu 🤞🏻💪🏻❤️ dużo zdrówka 🤗😘

    U mnie mocz ma też pH wyższe niż zwykle 7,5 😵‍💫 ale brak leukocytów i bakterie poj. Więc lekarz zlecił mi tylko kolejne normalne badanie moczu, za to posiew z pochwy... strasznie się "cieszę" 🙄

    Czytam o tych Waszych TSH 😳 przykro , że musicie przez takie coś przechodzić 😵‍💫🥺🥰 czy Waszym zdaniem warto też zbadać ft 3 / ft 4 jeśli przed ciążą było z tarczycą wszystko ok, a na razie TSH mam ok. 1,3?

    Pytam, bo dziś o 12:30 mam teleporadę z lekarką POZ i zastanawiam się, o jakie badania prosić ...

    Miłego dnia,🤩♥️😎 u mnie straszna szarówka, ale mam i tak dziś więcej sił niż wczoraj 🌞

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia, 09:01

    Agusia246 lubi tę wiadomość

    👩🏻 38
    PCOS, IO, MTHFR - homozygota, PAI 1 & V R2- heterozygota; AMH 2,31 (11.2023) -> 1,23 (11.2024)
    posiewy, MUCHA - ok, Lewy jajowód niedrożny, endomenda 1 st, stan zapalny endometrium -> antybiotyki 12.2024

    👱🏻32
    morfo 3%, wysokie pH i lepkość ; ciężka oligospermia, bakterie & grzyby OK, glukoza na czczo❌ -> krzywa glu/ins OK; stres oksydacyjny ❌; MAR HBA i chromatyna OK

    Rodzinka 👩🏻👱🏻 & 🐱 - 🤵👰 10.2022
    Starania na luzie - 2023
    06.2024 - cb (po niedrożnej stronie)
    07.2024 - I stymulacja Clo + Ovitrelle nieudana+ złe samopoczucie
    8-12. 2024 -> diagnostyka obojga
    02.01.2025 ⏸️😳 beta 29,8, prog 32,4
    17.01 CRL 0,28 cm i pikselowe ❤️
    31.01. CRL 1,6 cm ❤️ 26.02 CRL 5,5 cm ❤️
    04.03 7 cm Człowieka ❤️ chyba 💙♂️ 😉 większość ryzyk - niska
    26.03. 12 cm Faceta 😁

    preg.png
  • Nova37 Znajoma
    Postów: 25 44

    Wysłany: 1 kwietnia, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hajkonk wrote:
    Zaburzenia flory z posiewu czy cytologi?
    Pytam bo też byłam oddać mocz na posiew bo od początku ciąży walczę z bateriami w moczu i pH na granicy więc mam info że jak posiew wyjdzie kiepski to też lecę na kilkudniowy urlop do szpitala 🙄

    Zadam być może głupie pytanie, ale zwyczajnie chcę pomóc. Czy jesteś pewna, że dobrze pobierasz próbkę ? Jeśli zrobi się to w nieodpowiedni sposób w badaniu wychodzą właśnie bakterie. Próbkę należy pobrać ze środkowego strumienia, a przed tym dokładnie się umyć. Jeśli jednak wszystko robisz jak należy życzę szybkiego powrotu do zdrowia i jak najmniej stresu🙂

‹‹ 378 379 380 381 382 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ