Wrześniowe Mamy 2025 🧡🌼🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Może nie czujesz po prostu, ja też nie, a na usg czasem widać, że ma 😊Suzie wrote:A czy jest możliwe, że dziecko nie ma czkawki w trakcie życia płodowego? Bo ja nigdy tego nie wyczułam.👩🏼🧔🏻♂️🐈🐈🐈
🏃🏼♀️🏋🏼♀️🚴🏼♀️✈️🌍🏝️🌊🍕🍝☕️🍦
🫰⏸️ 16.01.2025
🧚💫 31.01.2025
💗🎀 19.04.2025
🐣✨07.09.2025 -
Mój mało ma czkawkę, chyba że 3 razy tylko przyczaiłam ze miał…
Starszy pamiętam częściej miewał, ale nie wiem od czego to zależy i czy w ogóle może jej nie być 🤷🏼♀️ -
purplerain wrote:Może nie czujesz po prostu, ja też nie, a na usg czasem widać, że ma 😊
No nie czuję w ogóle, na USG też nigdy nie widziałam. 🙈 -
Venus wrote:Ja też jestem przerażona tą pielęgnacją miejsc intymnych synka 🫣 mam nadzieję, że jakoś damy radę i nie będę miała dodatkowych stresów. W 36tc planuje zrobić sobie intensywną powtórkę z podstawowej opieki nad noworodkiem na kanałach położnych na yt. Ostatnio znalazłam taki fajny i polecam- Maria Lepucka.
A co do czkawki to mój synek, albo nie ma wcale przez kilka dni lub nie zwracam uwagi większej, albo wręcz przeciwnie- ma po 2/3 razy dziennie. Jeszcze biedny po mnie czka i czka z 15min 😂
Ja mam za to wrażenie, że nie odczuwam tych skurczy Barixa. Widocznei u mnie za wcześnie, albo z racji tego, że to moja pierwsza ciąża to nie rozpoznaję ich 🫣
Tych skurczy też nie mam 😂 -
Engel wrote:Nie mam pojęcia jak to wygląda w ciąży z tym Hashimoto, a też nie zapytałam czy to się jakoś leczy, pewnie jak zrobię badania to się dowiem 🤔
Na razie samo TSH i ft4 zalecił, nic nie mówił o USG 🤔
Hashimoto prowadzi do niedoczynności tarczycy i przebudowy guzkowej, w zależności od wyników TSH dostaniesz leki na tarczycę typu Euthyrox i to tyle. Można też się bawić dietą i to ponoć całkiem skutecznie
Engel lubi tę wiadomość
-
Ja już po wizycie, co prawda nie u swojej gin bo jej dzisiaj nie ma, ale też do rzeczy lekarz. Stwierdził, że teoretycznie nie powinnam czuć takich bóli miesiaczkowych na tym etapie, ale jeśli poskładamy do tego, że twardnieje mi brzuch i ostatnio miałam dość intensywny tydzień ( choćby zajęcia z fizjo na szkole rodzenia) i problemy z żołądkiem to widocznie w ten sposób odczuwam skurcze przepowiadające. Zbadał mnie, wszystko na swoim miejscu szyjka, łożysko itp. i kazał się oszczędzać i tyle

Daisy współczuję wieści o szyjce i ułożeniu dzidzi i trzymam kciuki żeby się jednak ładnie obróciła
Engel też mam Hashi i faktyczni jest tak, że tych przeciwciał się nie leczy w tym sensie, że one i tak będą podwyższone i leki na tarczyce na nie nie działają. Można próbować zbijać stan zapalny dietą jakoś i go wyciszyć. Tak jak dziewczyny piszą sprawdź TSH i ft4 pod kątem niedoczynności np. i oczywiście nie życzę, ale jak wyjdzie coś to wjedzie ci Ci lek po prostu na tarczyce.
I zbiorczo dziękuję za wszystkie polecajki kremów dla bejbików
na zaufaj położnej polecali jeszcze krem zaspa pod pupke, ale też właśnie poczytałam u Pana Tabletki, że on ma jakiś przedpotopowy skład i skłaniam się do Linomagu.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lipca 2025, 17:30
Szosz, Engel, Abby10, Majka92, Filcek, sarenka95, Deyansu, Bella93 lubią tę wiadomość
-
Ja też nie czuję skurczy, żadnych. W pierwszej ciąży też nie czułam, aż do indukcji, kiedy to w sumie nie wiem, co czułam 🫣 więc czuję się totalnie jak świeżynka pod tym względem.Venus wrote:Ja mam za to wrażenie, że nie odczuwam tych skurczy Barixa. Widocznei u mnie za wcześnie, albo z racji tego, że to moja pierwsza ciąża to nie rozpoznaję ich 🫣
Czkawkę u młodej akurat czuję, codziennie albo co drugi dzień, zwłaszcza wieczorami/w nocy, wtedy gościówa się uaktywnia
ale nie sądzę, żeby to był wyznacznik czegokolwiek, pewnie to w dużej mierze kwestia ułożenia dziecka…?
👩🏻 36 + 👦🏻 36 + 🧒🏻 4 + 🐶❤️ + 👶🏻 🩷 23.08.2025 -
Dzięki za odpowiedzi, także migusiem do labu i co będzie to będzie 😂
A co do czkawek, moja ma codziennie po kilka razy 🙈14.08.23r 7tc t16 👼🏼

OM 4.12.24
31.12.24 ⏸️
7.01. Beta 2232 mIU/ml
9.01. Beta 4438 mIU/ml 96.1% 📈
17.01. 6+1 crl 0.41cm i ❤️
30.01. 8+2 crl 1.78cm
7.02. 9+3 crl 2.61cm 🧸
3.03. 13+2 crl 7.02cm 🥝 USG prenatalne ✔️ pappa ✔️
7.03. 13+6 crl 8cm 🥭
4.04. 17+6 206g 🍇
23.04. 20+4 330g 🥞
30.04. 21+4 410g 🥥
28.05. 25+4 823g 🐧
24.06. 29+3 1364g 🍈
9.07. 31+4 1821g 🥬
15.07 32+3 1918g
5.08 35+3 2627g
19.08 37+3 3070g
26.08 38+3 🏥🤭 -
Dokładnie, ja pytałam o usg tarczycy, ale możliwe, że w ciąży nie ma sensu tego robić, ja akurat o niedoczynności i hashi wiem od lat i stąd stałe kontrole u endo.KL wrote:Ja już po wizycie, co prawda nie u swojej gin bo jej dzisiaj nie ma, ale też do rzeczy lekarz. Stwierdził, że teoretycznie nie powinnam czuć takich bóli miesiaczkowych na tym etapie, ale jeśli poskładamy do tego, że twardnieje mi brzuch i ostatnio miałam dość intensywny tydzień ( choćby zajęcia z fizjo na szkole rodzenia) i problemy z żołądkiem to widocznie w ten sposób odczuwam skurcze przepowiadające. Zbadał mnie, wszystko na swoim miejscu szyjka, łożysko itp. i kazał się oszczędzać i tyle

Daisy współczuję wieści o szyjce i ułożeniu dzidzi i trzymam kciuki żeby się jednak ładnie obróciła
Engel też mam Hashi i faktyczni jest tak, że tych przeciwciał się nie leczy w tym sensie, że one i tak będą podwyższone i leki na tarczyce na nie nie działają. Można próbować zbijać stan zapalny dietą jakoś i go wyciszyć. Tak jak dziewczyny piszą sprawdź TSH i ft4 pod kątem niedoczynności np. i oczywiście nie życzę, ale jak wyjdzie coś to wjedzie ci Ci lek po prostu na tarczyce.
Dobrze, że u Ciebie na wizycie wszystko okej, KL, dbaj o siebie i się oszczędzaj!
Jadę na szkołę rodzenia, oby dziś też bez farmazonów 😁Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lipca 2025, 17:46
Deyansu lubi tę wiadomość
👩🏻 36 + 👦🏻 36 + 🧒🏻 4 + 🐶❤️ + 👶🏻 🩷 23.08.2025 -
Ja robiłam kontrolnie w ciąży USG, żeby sprawdzić czy jakieś guzki się nie porobiły, ale to z zalecenia endo bo miałam rom temu i powiedział, że można sobie to sprawdzić. Z rzeczy organizacyjnych to jeśli by nie daj Boże wyszło podwyższone TSH, ft4 poza normą to trzeba to monitorować i tak co 4-6 tyg powatrzać , żeby dobrać w razie w dawkę leku. I tu polecam umawiać się na teleporade bo u mnie wizyta trwa dosłownie 3 minutki: mówię jak się czuje jaki mam wynik i słyszę czy jest on i kiedy kolejna wizyta 🙈
Engel, Szosz lubią tę wiadomość
-
Myślę że z tym podejrzeniem hashimoto warto się wybrać do endokrynologa, ja mam 'zwykłą' niedoczynność tarczycy i zanim to wyregulowałam objawy dawały mi strasznie w kość 😵💫 a po porodzie jeszcze wszystkie hormony szaleją i warto trzymać rękę na pulsie.
Engel lubi tę wiadomość
-
Mały czkawkę ma rzadko, ale córka miała praktycznie non stop, nawet po urodzeniu bardzo często miała 😅
U mnie też co jakiś czas bóle miesiączkowe, ale póki są nieregularne i nic więcej się nie dzieje to podchodzę spokojnie. Widocznie ja też tak odczuwam przepowiadające. Podczas wywołania czułam się jakbym miała mocną miesiączkę, prawdziwe bóle porodowe zaczęły się wraz z odejściem wód 😅 i to już był hardcore. Za to parte to już taka ulga dla mnie była, niesamowita. A uczucie ulgi i jak wraz z urodzeniem odchodzą wszystkie uciążliwe objawy ciążowe to w ogóle coś nie do opisania 🙈😅
KL, Agusia246, PaulinaLexi, Filcek, Szosz, Deyansu lubią tę wiadomość
-
U mnie czkawka się zdarza co najmniej raz dziennie 🙈 w poprzedniej ciąży z tego co pamiętam była rzadziej. Albo mniej ją odczuwałam
tak samo ze skurczami BH, teraz dokładnie wiem kiedy są i faktycznie są a wcześniej to tak hmm niby coś czułam a niby nie 🙈 w ogóle powoli do mnie dociera, że jutro zostanie mi w maksie 7tc i mała będzie z nami na świecie
trochę mnie to też przeraża no ale 😂
Wyprawka dla mnie i dziecka praktycznie ogarnięta (zostały do dokupienia naprawdę pojedyncze rzeczy - dzięki za kremy do pupy
! miałam bepanthen ale chyba spróbujemy też z linomagiem) także czuję się nieco spokojniejsza
co prawda nie ma praktycznie dnia bez prania albo prasowania ostatnio ale przynajmniej wiem, że jak coś się zadzieje wcześniej to mąż nie wpadnie w panikę i nie będzie wywracania domu do góry nogami w poszukiwaniu tego czy tamtego 😂 i telefonu co 3 minuty, gdzie to jest
Deyansu lubi tę wiadomość
-
U mnie na NFZ do endokrynologa terminy na za kilka lat 🙈
Może prywatnie coś spróbuję ogarnąć 🫠
Ja kilka lat temu przed staraniami byłam prywatnie u endo, robiłam cały pakiet badań tarczycowych w labie więc jej zabrałam, a ona na miejscu zrobiła mi USG i było wszystko okej.
Ale jak mówię to było z 4-5 lat temu, więc od tamtej pory mogło się zmienić wszystko.. zwłaszcza w ciąży.14.08.23r 7tc t16 👼🏼

OM 4.12.24
31.12.24 ⏸️
7.01. Beta 2232 mIU/ml
9.01. Beta 4438 mIU/ml 96.1% 📈
17.01. 6+1 crl 0.41cm i ❤️
30.01. 8+2 crl 1.78cm
7.02. 9+3 crl 2.61cm 🧸
3.03. 13+2 crl 7.02cm 🥝 USG prenatalne ✔️ pappa ✔️
7.03. 13+6 crl 8cm 🥭
4.04. 17+6 206g 🍇
23.04. 20+4 330g 🥞
30.04. 21+4 410g 🥥
28.05. 25+4 823g 🐧
24.06. 29+3 1364g 🍈
9.07. 31+4 1821g 🥬
15.07 32+3 1918g
5.08 35+3 2627g
19.08 37+3 3070g
26.08 38+3 🏥🤭 -
Wczoraj byłam na rutynowej wizycie, ale zmienił mi się lekarz prowadzący, bo poprzedni poszedł na urlop i do porodu go nie zobaczę. I całe szczęście... Pierwsze pytanie to jak szyjka, czy prowadzący to sprawdzał. Okazało się, że nie i wiele kobiet miało ten sam problem, niewydolność szyjki i zalecanie oszczędzania się. Przez cały czas żyłam z myślą, że jest dobrze, a było kiepsko. Na zdjęciu USG uchwycony "lejek" i ostrzeżenie, że sytuacja jest poważna i nie powinnam nawet gotować obiadów ani krzątać się po domu. Szyjka 1,5 cm... Dziś byłam na wizycie prywatnej. Szyjka wg USG miała 2.5 cm, ale na dotyk dziecko jest bardzo nisko. Zostałam poinformowana, że zbyt szybko zaszłam w ciążę po konizacji. Teraz muszę się naprawdę pilnować i oszczędzać by nie skazać dziecka na bycie wcześniakiem. Nie mam szczęścia do lekarzy, byłam straszona cukrzycą ciążową, "trudnymi warunkami" podczas badań prenatalnych, a nikt nie zauważył, że po zabiegu chirurgicznym szyjka wymaga kontroli.Ona - 1993, PCOS, nieregularne cykle, konizacja 09.2024 (HSIL, CIN3)
On - 1991
****************
02.02.2020 Dziewczynka 🩷, 3420 g, 51 cm
26.01.2025 ⏸️
07.02, 7+6 tc - potwierdzone bicie ❤️
20.03, I badania prenatalne
23.05, II badania prenatalne, potwierdzona dziewczynka 🩷
Termin porodu: 21.09
🩷👶Basia, 02.09.2025 godzina 19:40, waga 3.5 kg, poród CC -
Dziewczyny co myslicie ? Moj brat przyjezdza z belgii z rodzina i chca sie spotkac w weekend , natomiast ich corka od piatku choruje na liszajca zakaznego i tez od piatku przyjmuje antybiotyk. Ma rane na brzuchu i troxhe juz zbladla. Ich elkarz rodzinny sadzi ze juz nie zaraza. Obawiam sie zarazniea zachorowania, co byscie zrobily?
A co do czkawki to czuje vos podobnego z dwa razy dziennie i troche sie tego obawiam, bo we wczesniejszych ciazach tego nie czulam ajest to wolniejsze pulsowanie niz moje tetno czy dziecka a zbyt rytmiczne zeby to byly jakoes ruchy.Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lipca 2025, 18:58
👩35🧔♂️35
7cs udany
Termin na 16 wrzesnia 2025
Na stanie trójeczka dzieci i Aniołek ( 20tyg ciazy;() -
Aliczee93 wrote:Wczoraj byłam na rutynowej wizycie, ale zmienił mi się lekarz prowadzący, bo poprzedni poszedł na urlop i do porodu go nie zobaczę. I całe szczęście... Pierwsze pytanie to jak szyjka, czy prowadzący to sprawdzał. Okazało się, że nie i wiele kobiet miało ten sam problem, niewydolność szyjki i zalecanie oszczędzania się. Przez cały czas żyłam z myślą, że jest dobrze, a było kiepsko. Na zdjęciu USG uchwycony "lejek" i ostrzeżenie, że sytuacja jest poważna i nie powinnam nawet gotować obiadów ani krzątać się po domu. Szyjka 1,5 cm... Dziś byłam na wizycie prywatnej. Szyjka wg USG miała 2.5 cm, ale na dotyk dziecko jest bardzo nisko. Zostałam poinformowana, że zbyt szybko zaszłam w ciążę po konizacji. Teraz muszę się naprawdę pilnować i oszczędzać by nie skazać dziecka na bycie wcześniakiem. Nie mam szczęścia do lekarzy, byłam straszona cukrzycą ciążową, "trudnymi warunkami" podczas badań prenatalnych, a nikt nie zauważył, że po zabiegu chirurgicznym szyjka wymaga kontroli.
O matko, ale cep z tego wcześniejszego lekarza 🤦
Rozbieżności są możliwe, bo jak dziecko naciska na szyjkę to lejek się pokazuje i wychodzi krótsza. Mnie tak w drugiej ciąży lekarka ogarnęła. Przyszłam w 22 tc ze skurczami i już mieli mnie wypisać, a ona podczas USG nacisnęła na brzuch robiąc nacisk na szyjkę i pokazał się lejek. I wtedy mi założyli szew.
W pierwszej ciąży na podobnym etapie co u Ciebie miałam szyjkę 1.9 z dwoma cm rozwarcia, od góry. Potem skróciła się do 1.5 i miała centymetr rozwarcia po całości. Także myślę że u Ciebie też tragedii nie ma i jak będziesz się oszczędzać faktycznie to jeszcze długo pochodzicie ♥️♥️♥️ ale na Twoim miejscu bym była wkurzona strasznie na lekarzy.
promykk, Aliczee93 lubią tę wiadomość
-
aglo wrote:1 dają 6tygodni przed datą porodu która się wpisało
Sprawdzałam to ja jeszcze nie mam maila że są do odbioru 🫣
Właśnie nie byłam pewna co tam rozdawali za tego grosika 😀 ja maila też jeszcze nie mam ale pewnie lada dzień coś przyjdzie. Póki co mam jedną paczuszkę 0 a kolejne to już na bieżąco dokupimy , pod domem mamy Rossmana
-
Ja się witam z wami z dużo lepszym humorem dzisiaj. Chyba takie słabsze dni się poprostu zdarzają.
Gratulacje solidnych bobasów 😁
Za szyjki trzymam kciuki. Niech jeszcze trochę wytrzymają.
Jeśli chodzi o pielęgnację dziewczynek to mnie to trochę przeraża. Nie wiedziałam że to będzie skomplikowane jakoś a okazuje się że jednak tak. Nam mówili w szkole rodzenia że bepanten baby też jest ok do smarowania więc ja chyba nic innego nie kupuje. Chyba że życie mnie zweryfikuje po porodzie.
Moje pampki z Rosska już odebrane. Dostałam maila w poniedziałek i wszystko poszło dobrze. Mam dużo opakowań tych 1 bo dużo dostałam na babyshower. W sumie mam chyba z 8 opakowań, a sama nie kupiłam ani jednych 😅 najwyżej będę wydawać jak się zostaną.
Spoko że jesteście już popakowane (chociaż w jakimś stopniu) do szpitala. Ja jeszcze nie zaczęłam ale na dniach to zrobię no i muszę przygotować plan porodu. U nas w szkole rodzenia i też na wizytach u poloznej duży nacisk na to kładą więc czas to zrobić.
promykk, Deyansu lubią tę wiadomość
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH














