Wrześniowe Mamy 2025 🧡🌼🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
L4 i hormony w moim przypadku to ch*jowe połączenie plus tą rozłąką. Pocieszam się że zostały tylko 4 miesiące z 6 ale nasze dni wyglądają ostatnio tak, że faktycznie mam wrażenie że nie mamy o czym rozmawiać u brzmi to mniej więcej - będę robił/a to i to -okej i na tym koniec. Nigdy jakoś nie wchodziłam mu w wiadomości i średnio mnie interesuje z kim on się kontaktuje bo wiem, że głównie są to kontakty służbowe, znajomi albo mój brat ale od kilku dni mnie to strasznie kłuje chyba fakt, że z Nimi ma o czym rozmawiać a ze mną nie bardzo. ☹️sarenka95 wrote:❤️ Też Cię wirtualnie wspieram!
Ja mam męża na miejscu,a i tak czekam aż będzie miał urlop i więcej czasu spędzimy rodzinką..
Sorki na prywatę, miałam więcej nie marudzić na forum.
LauraTomek, Deyansu, Złota_gąska lubią tę wiadomość
Na pamiątkę 🥹
04.01.2025 ⏸️ 🍀
15.01.2025 ❤️
26.03.2025 🎀
30.08.2025 K. 💖✨ -
Hajkonk wrote:L4 i hormony w moim przypadku to ch*jowe połączenie plus tą rozłąką. Pocieszam się że zostały tylko 4 miesiące z 6 ale nasze dni wyglądają ostatnio tak, że faktycznie mam wrażenie że nie mamy o czym rozmawiać u brzmi to mniej więcej - będę robił/a to i to -okej i na tym koniec. Nigdy jakoś nie wchodziłam mu w wiadomości i średnio mnie interesuje z kim on się kontaktuje bo wiem, że głównie są to kontakty służbowe, znajomi albo mój brat ale od kilku dni mnie to strasznie kłuje chyba fakt, że z Nimi ma o czym rozmawiać a ze mną nie bardzo. ☹️
Sorki na prywatę, miałam więcej nie marudzić na forum.
Czasem trzeba się wygadać ❤️ ja nie raz mam też wrażenie,że mam takie dni z mężem,że omawiamy tylko sprawy bieżące, organizacyjne i brakuje tej rozmowy, szczególnie w takie zabiegane dni, jak mąż np.idzie do pracy na rano, po pracy coś ogarnia, potem w domu szybko kolacja,zabawa z dzieckiem i nagle sobie uświadamiamy,że brakło tej rozmowy w ciągu dnia
Hajkonk, Deyansu, Filcek, Izi, Alexis1719, PaulinaLexi lubią tę wiadomość
2020 💙👦
2025 🩷👧 -
Szosz wrote:Valie05, oooo, super, dzięki za wieści! U mnie minusem tej jogi jest to, że inne dziewczyny w grupie są między 19. a 30. tygodniem, zupełnie inny etap. W której aptece sprawdzałaś dostępność szczepionki? Akurat mam wizytę u lekarki poz w przyszłym tygodniu, może bym się jeszcze załapała na tą grypę, podpytam też gina.
Ja teraz chodzę na kolejny kurs, bo poprzedni się skończył. Ten jest tzw. mini tylko 4 tygodnie i już tylko są dziewczyny mocno zaawansowane: łącznie ze mną 3 w 34tc, 2 w 32tc i jedna 37tc 🫣
O szczepionkę pytałam w Ziko na Nowym Świecie, więc zakładam, że każda Ziko ma taką możliwość. Koleżanka kupowała w DOZ na ul. Baleya, więc myślę, że w tej sieciówce też da radę. Widzę właśnie, że dostałam receptę z 50% refundacji zamiast kodu C (za darmo). Nie wiem czy chce mi się znowu lecieć o 25 zł do lekarki POZ 😩
LauraTomek, Szosz, Deyansu lubią tę wiadomość
👩🏼 91’ (34)
Amh-1.6 (07.2024); hormony (dostinex - hiperprolaktynemia) ✅ tarczyca, insulina ✅ hipoglikemia reaktywna ❌ ; MUCHa ✅ Wit. D, B12, homocysteina, ferrytyna ✅ Kariotypy cytokiny❓ immunofenotyp ✅ komórki NK ✅ przewlekłe EBV ❌ trombofilia❌ ; CD138 ✅ Bx i 4/5 KIRów ✅
🧔🏻♂️ 89’ (36)
usunięte żylaki powrózka nasiennego ✅ - brak poprawy; ciężki czynnik męski
1 IVF - Oviklinika Waw
08.2024 3 🥚 -> 2 ❄️
27.11.2024 transfer, blastka 4.2.2 ❌ EG + AH + Neoparin + smoflipid
27.12.2024 transfer, blastka 3.2.2 EG + AH + Neoparin + Hydroxychlorquine
6dpt-36; 8dpt-91; 12 dpt-361; 14 dpt-905; 20 dpt GS 1,11 YS 0,22 22 dpt-13901; 27 dpt-33512; 28 dpt-CRL 5mm i ❤️ 8tc+3-CRL 1,9cm; 9tc+3 CRL 2,7 cm; 12tc+3 prenatalne ok CRL 5,8 cm 🩵

-
Hajkonk wrote:L4 i hormony w moim przypadku to ch*jowe połączenie plus tą rozłąką. Pocieszam się że zostały tylko 4 miesiące z 6 ale nasze dni wyglądają ostatnio tak, że faktycznie mam wrażenie że nie mamy o czym rozmawiać u brzmi to mniej więcej - będę robił/a to i to -okej i na tym koniec. Nigdy jakoś nie wchodziłam mu w wiadomości i średnio mnie interesuje z kim on się kontaktuje bo wiem, że głównie są to kontakty służbowe, znajomi albo mój brat ale od kilku dni mnie to strasznie kłuje chyba fakt, że z Nimi ma o czym rozmawiać a ze mną nie bardzo. ☹️
Sorki na prywatę, miałam więcej nie marudzić na forum.
Rozumiem i przytulam, sytuacje rozłąkowe same w sobie są emocjonujące (sama przeżywałam podobną sytuację 3 lata temu, z tym że mój był w Polsce i trwało to "tylko" 2 miesiące, ale co ja wtedy odpie**alałam to moje xd) a co dopiero w połączeniu z hormonami ciążowymi
A teraz podobnie jak Ty czy sarenka95 też mam wrażenie, że mało gadamy, bo u nas temat budowy
tyle co przyjedzie z pracy, szybko coś chapnie i leci na budowę i siedzi do późna
jestem bardzo wyrozumiała i wiem, że robi to wszystko dla nas
Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 lipca 2025, 18:33
Hajkonk, Deyansu lubią tę wiadomość
-
Hej, kochane :*
U mnie jak nie urok, to sr....
Byłam dziś u neuroortopedy z jakimiś wynikami z rezonansu kręgosłupa z nadzieją, że się pouśmiecham i na "ładne oczy" dostanę zaświadczenie ze wskazaniem do cięcia cesarskiego.
I co prawda zaświadczenie bez problemu dostałam, ale po porodzie, jak tylko dojdę do siebie czeka mnie kolejna operacja, bo tak duża jest stenoza kręgów, że światła prawie nie widać i pan stwierdził, że niepełnosprawna się stanę. Jak się domyślacie, jestem zachwycona tą perspektywą.Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 lipca 2025, 18:36
👱♀️32 🧔33
I ciąża
⏸ 31.12.2024
4.03. - genetyczne
4.04. - 180 g dzidzi
28.04. - połówkowe - 327 g synusia 😭😍👣
8.05. - 468 g 👣
31.05. - 816 g 👣
4.07. - 1360 g 👣
11.07. - 1600 g 👣
25.07. - niecałe 2 kg szczęścia 👣
30.07.- brzuszek w siatce ❤👣
13.08.-2200 g 👣
20.08.-2460 g 👣
29.08. - ostatnia wizyta 🥺
3.09. godz. 8:06 - Tomuś jest z nami ❤🐣 - 3,040 kg i 52 cm - (planowe CC - 38+5)

-
O nieee, współczuję 😔LauraTomek wrote:Hej, kochane :*
U mnie jak nie urok, to sr....
Byłam dziś u neuroortopedy z jakimiś wynikami z rezonansu kręgosłupa z nadzieją, że się pouśmiecham i na "ładne oczy" dostanę zaświadczenie ze wskazaniem do cięcia cesarskiego.
I co prawda zaświadczenie bez problemu dostałam, ale po porodzie, jak tylko dojdę do siebie czeka mnie kolejna operacja, bo tak duża jest stenoza kręgów, że światła prawie nie widać i pan stwierdził, że niepełnosprawna się stanę. Jak się domyślacie, jestem zachwycona tą perspektywą.
LauraTomek lubi tę wiadomość
2020 💙👦
2025 🩷👧 -
LauraTomek wrote:Hej, kochane :*
U mnie jak nie urok, to sr....
Byłam dziś u neuroortopedy z jakimiś wynikami z rezonansu kręgosłupa z nadzieją, że się pouśmiecham i na "ładne oczy" dostanę zaświadczenie ze wskazaniem do cięcia cesarskiego.
I co prawda zaświadczenie bez problemu dostałam, ale po porodzie, jak tylko dojdę do siebie czeka mnie kolejna operacja, bo tak duża jest stenoza kręgów, że światła prawie nie widać i pan stwierdził, że niepełnosprawna się stanę. Jak się domyślacie, jestem zachwycona tą perspektywą.
Oj, to brzmi super poważnie 😱 strasznie Ci współczuję -
Wiesz co, nawet takie rozmowy jak co będziesz dzisiaj robić, lub jak minął dzień są ważneHajkonk wrote:L4 i hormony w moim przypadku to ch*jowe połączenie plus tą rozłąką. Pocieszam się że zostały tylko 4 miesiące z 6 ale nasze dni wyglądają ostatnio tak, że faktycznie mam wrażenie że nie mamy o czym rozmawiać u brzmi to mniej więcej - będę robił/a to i to -okej i na tym koniec. Nigdy jakoś nie wchodziłam mu w wiadomości i średnio mnie interesuje z kim on się kontaktuje bo wiem, że głównie są to kontakty służbowe, znajomi albo mój brat ale od kilku dni mnie to strasznie kłuje chyba fakt, że z Nimi ma o czym rozmawiać a ze mną nie bardzo. ☹️
Sorki na prywatę, miałam więcej nie marudzić na forum.
wyrażają zainteresowanie drugą połówką. Tak przynajmniej tłumaczyła mi psycholog gdy u niej byłam jak mieliśmy mały kryzys w związku 
Tule! 🤍
Hajkonk lubi tę wiadomość
-
Jejku, współczujęLauraTomek wrote:Hej, kochane :*
U mnie jak nie urok, to sr....
Byłam dziś u neuroortopedy z jakimiś wynikami z rezonansu kręgosłupa z nadzieją, że się pouśmiecham i na "ładne oczy" dostanę zaświadczenie ze wskazaniem do cięcia cesarskiego.
I co prawda zaświadczenie bez problemu dostałam, ale po porodzie, jak tylko dojdę do siebie czeka mnie kolejna operacja, bo tak duża jest stenoza kręgów, że światła prawie nie widać i pan stwierdził, że niepełnosprawna się stanę. Jak się domyślacie, jestem zachwycona tą perspektywą.
-
Super! Nowa grupa czy z kontynuacji jesteście?Valie05 wrote:Ja teraz chodzę na kolejny kurs, bo poprzedni się skończył. Ten jest tzw. mini tylko 4 tygodnie i już tylko są dziewczyny mocno zaawansowane: łącznie ze mną 3 w 34tc, 2 w 32tc i jedna 37tc 🫣
O szczepionkę pytałam w Ziko na Nowym Świecie, więc zakładam, że każda Ziko ma taką możliwość. Koleżanka kupowała w DOZ na ul. Baleya, więc myślę, że w tej sieciówce też da radę. Widzę właśnie, że dostałam receptę z 50% refundacji zamiast kodu C (za darmo). Nie wiem czy chce mi się znowu lecieć o 25 zł do lekarki POZ 😩
też patrzyłam na te mini kursy, jak wybierałam swoje zajęcia, ale w końcu wzięłam ten pełny, mam jeszcze dwa zajęcia, na mini już się nie załapię 
A jak Ci się podoba idea jogi postnatalnej, rozważasz też?
Dzięki, zapytam w sieci DOZ koło siebie, czy jest taka opcja.
Ufff, jestem po fizjo i szpitalu, cieszę się, że mam coś dogadane, zostaje mi wieczorny chill… a nie, przepraszam, usypianie synka 🫠😂
Hajkonk, przytulam, brzmi jak ciężki czas. My niby widzimy się teraz z mężem bardzo często, zwłaszcza że do połowy sierpnia jest ze mną w domu i razem odgruzowujemy chatę, ale tez wcale nie zawsze te rozmowy są głębokie i sensowne. Wjeżdża zmęczenie, czasami się po prostu nie chce, a czasami właśnie tylko takie tematy wypływają i to jest okej, nie świadczy o niczym złym… ale nie dosc, że w ciąży jesteśmy bardziej wrażliwe i skłonne znaleźć drugie, trzecie, piąte dno tam, gdzie go nie ma, to jeszcze na dystans jest dużo ciężej, nie ma co ukrywać
mam nadzieję, że szybko nadejdą dla Was lepsze dni!
LauraTomek, o masz, miało być tylko zaświadczenie i koniec (dobrze, że z tym się udało!), a tu takie kiepskie wieści… przykro mi
brzmi jak poważna sprawa
👩🏻 36 + 👦🏻 36 + 🧒🏻 4 + 🐶❤️ + 👶🏻 🩷 23.08.2025 -
Deyansu - kciuki za lepsze samopoczucie. Super, że służba zdrowia funkcjonuje i nie bagatelizuje takich gorszych nastrojów. Przytulam ❤️
Ktoś pytał o spinanie brzucha, niestety nie zapamiętałam nicku. Ja też tak mam i nasila się to w ruchu tzn. nie mam go spiętego przez cały spacer, ale faktycznie w jego trakcie tych skurczów jest najwięcej.
Trudności w oddychaniu na plecach też mam, więc to chyba kwestia typowych ciążowych dolegliwości.
Szosz - gratuluję pochwały od fizjo, wiem jak to buduje
Też byłam dzisiaj u swojej i powiedziała, że jest fajnie, luźno, pochwaliła kość krzyżową. Dostałam wskazówki jak rozluźniać krocze na piłeczce i pozostaje działać dalej. Jestem zmotywowana.
Ja miałam wczoraj gorszy psychicznie dzień... Nie wiem czy słyszałyście o wypadku w sobotę w Katowicach. Zginęła tam kobieta w ciąży, przeprowadzono cc na drodze, ale dziecko zmarło w szpitalu. Mąż i ojciec jest w śpiączce. Wczoraj dowiedziałam się, że to ludzie którzy chodzili z nami na szkołę rodzenia do położnej środowiskowej. Na dodatek widzieliśmy ich w sklepie w tą sobotę jakieś 2-3 godziny przed wypadkiem
Niby nie znałam ludzi, ale tak mną to wstrząsnęło. Młodzi, czekający na swoje dziecko tak jak mu tutaj. Jesteś, a za chwilę jakiś wariat wjeżdża w Twoje auto..
Deyansu, Szosz lubią tę wiadomość
-
Joa.szym wrote:Deyansu - kciuki za lepsze samopoczucie. Super, że służba zdrowia funkcjonuje i nie bagatelizuje takich gorszych nastrojów. Przytulam ❤️
Ktoś pytał o spinanie brzucha, niestety nie zapamiętałam nicku. Ja też tak mam i nasila się to w ruchu tzn. nie mam go spiętego przez cały spacer, ale faktycznie w jego trakcie tych skurczów jest najwięcej.
Trudności w oddychaniu na plecach też mam, więc to chyba kwestia typowych ciążowych dolegliwości.
Szosz - gratuluję pochwały od fizjo, wiem jak to buduje
Też byłam dzisiaj u swojej i powiedziała, że jest fajnie, luźno, pochwaliła kość krzyżową. Dostałam wskazówki jak rozluźniać krocze na piłeczce i pozostaje działać dalej. Jestem zmotywowana.
Ja miałam wczoraj gorszy psychicznie dzień... Nie wiem czy słyszałyście o wypadku w sobotę w Katowicach. Zginęła tam kobieta w ciąży, przeprowadzono cc na drodze, ale dziecko zmarło w szpitalu. Mąż i ojciec jest w śpiączce. Wczoraj dowiedziałam się, że to ludzie którzy chodzili z nami na szkołę rodzenia do położnej środowiskowej. Na dodatek widzieliśmy ich w sklepie w tą sobotę jakieś 2-3 godziny przed wypadkiem
Niby nie znałam ludzi, ale tak mną to wstrząsnęło. Młodzi, czekający na swoje dziecko tak jak mu tutaj. Jesteś, a za chwilę jakiś wariat wjeżdża w Twoje auto..
Jejku, tak, długo nie mogłam dojść do siebie po przeczytaniu tej wiadomości 😒 później okazało się,że zmarła dziewczyna to koleżanka mojej znajomej, która zajmuje się rękodziełem i jeszcze niedawno robiła dla nich takie piękne ramki z informacjami dla ich rodziców,że zostaną dziadkami. Straszne 😔2020 💙👦
2025 🩷👧 -
Jak coś to w sieci DOZ dostępność szczepionki można sprawdzić online: https://www.doz.pl/apteka/p191590-Influvac_Tetra_Szczepionka_przeciw_grypie_2526_ampulkostrzykawka_z_igla_05_ml_1_szt.Szosz wrote:Super! Nowa grupa czy z kontynuacji jesteście?
też patrzyłam na te mini kursy, jak wybierałam swoje zajęcia, ale w końcu wzięłam ten pełny, mam jeszcze dwa zajęcia, na mini już się nie załapię 
A jak Ci się podoba idea jogi postnatalnej, rozważasz też?
Dzięki, zapytam w sieci DOZ koło siebie, czy jest taka opcja.
Ufff, jestem po fizjo i szpitalu, cieszę się, że mam coś dogadane, zostaje mi wieczorny chill… a nie, przepraszam, usypianie synka 🫠😂
Hajkonk, przytulam, brzmi jak ciężki czas. My niby widzimy się teraz z mężem bardzo często, zwłaszcza że do połowy sierpnia jest ze mną w domu i razem odgruzowujemy chatę, ale tez wcale nie zawsze te rozmowy są głębokie i sensowne. Wjeżdża zmęczenie, czasami się po prostu nie chce, a czasami właśnie tylko takie tematy wypływają i to jest okej, nie świadczy o niczym złym… ale nie dosc, że w ciąży jesteśmy bardziej wrażliwe i skłonne znaleźć drugie, trzecie, piąte dno tam, gdzie go nie ma, to jeszcze na dystans jest dużo ciężej, nie ma co ukrywać
mam nadzieję, że szybko nadejdą dla Was lepsze dni!
LauraTomek, o masz, miało być tylko zaświadczenie i koniec (dobrze, że z tym się udało!), a tu takie kiepskie wieści… przykro mi
brzmi jak poważna sprawa 
Można ją też zarezerwować lub zamówić do danej apteki
Szosz, Izi lubią tę wiadomość
-
Właśnie te dni są takie, że ja wiem co o której On będzie robił. On wie co ja będę robić, wiadomo rozmawiamy wieczorem jeszcze na kamerce ale nie są to głębokie rozmowy bo takie przerobiliśmy przed wyjazdem.. o ciąży rozmawiamy tak tu i teraz, nie wybiegamy bo moje pobyty w szpitalu strasznie mi wjechały na głowę. Trochę częściej mówimy o tym jak chcielibyśmy wychowywać córkę ale On też nie ma tam prywatności więc te nasze rozmowy zawsze ktoś słucha i wcinają się, że nie jest tak jak byśmy chcieli więc o tym piszemy jak On ma chwilę czasu żeby powymieniać wiadomości. A wtedy zazwyczaj pisze też alboż kimś służbowo albo jacyś przyjaciele się odezwą lub mój brat. I ja totalnie nie jestem typem zazdrośnika bo ja wiem, że jakkolwiek to brzmi mojego męża nie interesują kobiety tylko jego forma, spokój duchowy, wiadomości i My. Więc to takie moje widzimisię plus ten kryzys nadchodzącego 3 miesiąca rozłąki… ja to wszystko znam ale jako tym razem bardziej mocniej i ciężej znoszę.Abby10 wrote:Wiesz co, nawet takie rozmowy jak co będziesz dzisiaj robić, lub jak minął dzień są ważne
wyrażają zainteresowanie drugą połówką. Tak przynajmniej tłumaczyła mi psycholog gdy u niej byłam jak mieliśmy mały kryzys w związku 
Tule! 🤍
@LauraTomek brzmi to poważne… 🫶
@Joa.Szym ehh
słyszałam o tym wypadku i ciężko było mi zebrać po nim myśli, nie wyobrażam sobie znać te osoby chociażby z widzenia. Straszna tragedia… nie dziwię się w ogóle, że to przeżywasz.
I wywołuje jeszcze @aglo jak Twój czop ? Czy wszystko dziś okej u Ciebie ? Może coś ominęłam ale chyba dziś nie było wieści co u Was.Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 lipca 2025, 21:18
aglo lubi tę wiadomość
Na pamiątkę 🥹
04.01.2025 ⏸️ 🍀
15.01.2025 ❤️
26.03.2025 🎀
30.08.2025 K. 💖✨ -
Sarenka, Hajkonk, Amandi - przytulam za te odczucia samotności i rozłąki 😵💫💗🫂 na pewno ciąża nie pomaga podchodzić do tego mniej nerwowo 😕
LauraTomek 😳 dobrze, że załatwiłaś to, co chciałaś, ale wieści okrutne. Ale jeśli masz przed sobą operację, to rozumiem, że ta przyszłość wcale nie musi się zrealizować? za to trzymam kciuki 🤞🏻❤️
Gratulacje załatwionych spraw, szczególnie chyba szczepień 💉😍To przeciw grypie brzmi ciekawie. To już chodzi o ten nowy szczep na obecny sezon?
Dobrej nocy, jutro może coś więcej napiszę, ale generalnie spotkanie z psycholog było... nie najgorsze 😅
I btw, myślę że może Was to ucieszyć i zaciekawić - Siesiepy na wątku Niedobitków napisała, że zobaczyła ⏸️ 🥳 strasznie się cieszę, bo wiem ile przeszła, a to wątek grudniowy prowadzony przez Nią dał nam szczęście 🤗💪🏻
Hajkonk, Aliczee93, aglo, sarenka95, Amandi, Szosz, Nava, Abby10 lubią tę wiadomość
👩🏻 39
💕
👱🏻32
Rodzinka 👩🏻👱🏻 & 🐱 - 💒10.2022
02.01.2025 ⏸️😳 beta 29,8, prog 32,4
17.01 CRL 0,28 cm i pikselowe ❤️
31.01. CRL 1,6 cm 26.02 CRL 5,5 cm
04.03 7 cm Człowieka, chyba ♂️ 😉 większość ryzyk - niska
26.03. 12 cm Faceta 😁
22.04. 🧬 330 g zdrowego Kawalera
28.05. 832 g Akrobaty 🤸🏻♀️
18.06. 1,25 kg Chłopa 🤗
24.06. 🧬 Wszystko 👍🏻
16.07. 1978 g Faceta z czuprynką 🧒🏻
13.08. 2480 g, ułożenie główkowe 🤩
22.08. 3200 g 💪🏻😳
⏬
01.09.2025 urodziło się ❤️🤱🏻 3200g, 54 cm naszego szczęścia 😘 -
Joa.szym wrote:Deyansu - kciuki za lepsze samopoczucie. Super, że służba zdrowia funkcjonuje i nie bagatelizuje takich gorszych nastrojów. Przytulam ❤️
Ktoś pytał o spinanie brzucha, niestety nie zapamiętałam nicku. Ja też tak mam i nasila się to w ruchu tzn. nie mam go spiętego przez cały spacer, ale faktycznie w jego trakcie tych skurczów jest najwięcej.
Trudności w oddychaniu na plecach też mam, więc to chyba kwestia typowych ciążowych dolegliwości.
Szosz - gratuluję pochwały od fizjo, wiem jak to buduje
Też byłam dzisiaj u swojej i powiedziała, że jest fajnie, luźno, pochwaliła kość krzyżową. Dostałam wskazówki jak rozluźniać krocze na piłeczce i pozostaje działać dalej. Jestem zmotywowana.
Ja miałam wczoraj gorszy psychicznie dzień... Nie wiem czy słyszałyście o wypadku w sobotę w Katowicach. Zginęła tam kobieta w ciąży, przeprowadzono cc na drodze, ale dziecko zmarło w szpitalu. Mąż i ojciec jest w śpiączce. Wczoraj dowiedziałam się, że to ludzie którzy chodzili z nami na szkołę rodzenia do położnej środowiskowej. Na dodatek widzieliśmy ich w sklepie w tą sobotę jakieś 2-3 godziny przed wypadkiem
Niby nie znałam ludzi, ale tak mną to wstrząsnęło. Młodzi, czekający na swoje dziecko tak jak mu tutaj. Jesteś, a za chwilę jakiś wariat wjeżdża w Twoje auto..
Sorry 😓 polubiłam zanim doczytałam o wypadku 😭💔 tak, słyszałam o tym 😢👩🏻 39
💕
👱🏻32
Rodzinka 👩🏻👱🏻 & 🐱 - 💒10.2022
02.01.2025 ⏸️😳 beta 29,8, prog 32,4
17.01 CRL 0,28 cm i pikselowe ❤️
31.01. CRL 1,6 cm 26.02 CRL 5,5 cm
04.03 7 cm Człowieka, chyba ♂️ 😉 większość ryzyk - niska
26.03. 12 cm Faceta 😁
22.04. 🧬 330 g zdrowego Kawalera
28.05. 832 g Akrobaty 🤸🏻♀️
18.06. 1,25 kg Chłopa 🤗
24.06. 🧬 Wszystko 👍🏻
16.07. 1978 g Faceta z czuprynką 🧒🏻
13.08. 2480 g, ułożenie główkowe 🤩
22.08. 3200 g 💪🏻😳
⏬
01.09.2025 urodziło się ❤️🤱🏻 3200g, 54 cm naszego szczęścia 😘 -
Też polubiłam od razu, jak przeczytałam o Twojej fizjo, a potem zjechałam niżej 😕 czytałam o tym wypadku, też bardzo mnie to ruszyło, a jeszcze jak to nie są zupełnie anonimowi dla Ciebie ludzie, to już w ogóle inaczej się patrzy na tę tragedię…Joa.szym wrote:Deyansu - kciuki za lepsze samopoczucie. Super, że służba zdrowia funkcjonuje i nie bagatelizuje takich gorszych nastrojów. Przytulam ❤️
Ktoś pytał o spinanie brzucha, niestety nie zapamiętałam nicku. Ja też tak mam i nasila się to w ruchu tzn. nie mam go spiętego przez cały spacer, ale faktycznie w jego trakcie tych skurczów jest najwięcej.
Trudności w oddychaniu na plecach też mam, więc to chyba kwestia typowych ciążowych dolegliwości.
Szosz - gratuluję pochwały od fizjo, wiem jak to buduje
Też byłam dzisiaj u swojej i powiedziała, że jest fajnie, luźno, pochwaliła kość krzyżową. Dostałam wskazówki jak rozluźniać krocze na piłeczce i pozostaje działać dalej. Jestem zmotywowana.
Ja miałam wczoraj gorszy psychicznie dzień... Nie wiem czy słyszałyście o wypadku w sobotę w Katowicach. Zginęła tam kobieta w ciąży, przeprowadzono cc na drodze, ale dziecko zmarło w szpitalu. Mąż i ojciec jest w śpiączce. Wczoraj dowiedziałam się, że to ludzie którzy chodzili z nami na szkołę rodzenia do położnej środowiskowej. Na dodatek widzieliśmy ich w sklepie w tą sobotę jakieś 2-3 godziny przed wypadkiem
Niby nie znałam ludzi, ale tak mną to wstrząsnęło. Młodzi, czekający na swoje dziecko tak jak mu tutaj. Jesteś, a za chwilę jakiś wariat wjeżdża w Twoje auto..
Amamamam, dzięki!👩🏻 36 + 👦🏻 36 + 🧒🏻 4 + 🐶❤️ + 👶🏻 🩷 23.08.2025 -
Hajkonk wrote:Właśnie te dni są takie, że ja wiem co o której On będzie robił. On wie co ja będę robić, wiadomo rozmawiamy wieczorem jeszcze na kamerce ale nie są to głębokie rozmowy bo takie przerobiliśmy przed wyjazdem.. o ciąży rozmawiamy tak tu i teraz, nie wybiegamy bo moje pobyty w szpitalu strasznie mi wjechały na głowę. Trochę częściej mówimy o tym jak chcielibyśmy wychowywać córkę ale On też nie ma tam prywatności więc te nasze rozmowy zawsze ktoś słucha i wcinają się, że nie jest tak jak byśmy chcieli więc o tym piszemy jak On ma chwilę czasu żeby powymieniać wiadomości. A wtedy zazwyczaj pisze też alboż kimś służbowo albo jacyś przyjaciele się odezwą lub mój brat. I ja totalnie nie jestem typem zazdrośnika bo ja wiem, że jakkolwiek to brzmi mojego męża nie interesują kobiety tylko jego forma, spokój duchowy, wiadomości i My. Więc to takie moje widzimisię plus ten kryzys nadchodzącego 3 miesiąca rozłąki… ja to wszystko znam ale jako tym razem bardziej mocniej i ciężej znoszę.
@LauraTomek brzmi to poważne… 🫶
@Joa.Szym ehh
słyszałam o tym wypadku i ciężko było mi zebrać po nim myśli, nie wyobrażam sobie znać te osoby chociażby z widzenia. Straszna tragedia… nie dziwię się w ogóle, że to przeżywasz.
I wywołuje jeszcze @aglo jak Twój czop ? Czy wszystko dziś okej u Ciebie ? Może coś ominęłam ale chyba dziś nie było wieści co u Was.
Dzięki że o mnie pamiętasz
narazie w porządku, nic się nie dzieje naszczescie w stronę porodu 🫶
Jesteśmy w trakcie przeprowadzki. W sobotę będziemy już spać „na nowym” więc będę mieć więcej czasu na forum ale czytam was na bieżąco w wolnej chwili 🫶
Pochwalę wam się że dziś już mam poukładane w komodzie dla bobasa, rozłożone łóżeczko, przewijak i wszystko w końcu jest na swoim miejscu 🥳 także duuuuuzy plus w tej kwestii i można to napisać - jestesmy gotowi z wyprawką 🥳 w końcu mogę w tej kwestii odetchnąć bo gryzło mnie to niemiłosiernie… za 19 dni rodzę. Najwyższa pora żeby w końcu zająć się już tylko oczekiwaniem
Odnośnie tego wypadku to masakra, jeszcze serio jeśli ich znałaś z widzenia to poziom wyżej odczuć z tej tragedii.
Jezuuuu… co jest z tym światem…
eh
Hajkonk, Deyansu, Amandi, Szosz, Nova37, Engel, Filcek, Bella93, Alexis1719, PaulinaLexi lubią tę wiadomość
-
Joa.szym wrote:Deyansu - kciuki za lepsze samopoczucie. Super, że służba zdrowia funkcjonuje i nie bagatelizuje takich gorszych nastrojów. Przytulam ❤️
Ktoś pytał o spinanie brzucha, niestety nie zapamiętałam nicku. Ja też tak mam i nasila się to w ruchu tzn. nie mam go spiętego przez cały spacer, ale faktycznie w jego trakcie tych skurczów jest najwięcej.
Trudności w oddychaniu na plecach też mam, więc to chyba kwestia typowych ciążowych dolegliwości.
Szosz - gratuluję pochwały od fizjo, wiem jak to buduje
Też byłam dzisiaj u swojej i powiedziała, że jest fajnie, luźno, pochwaliła kość krzyżową. Dostałam wskazówki jak rozluźniać krocze na piłeczce i pozostaje działać dalej. Jestem zmotywowana.
Ja miałam wczoraj gorszy psychicznie dzień... Nie wiem czy słyszałyście o wypadku w sobotę w Katowicach. Zginęła tam kobieta w ciąży, przeprowadzono cc na drodze, ale dziecko zmarło w szpitalu. Mąż i ojciec jest w śpiączce. Wczoraj dowiedziałam się, że to ludzie którzy chodzili z nami na szkołę rodzenia do położnej środowiskowej. Na dodatek widzieliśmy ich w sklepie w tą sobotę jakieś 2-3 godziny przed wypadkiem
Niby nie znałam ludzi, ale tak mną to wstrząsnęło. Młodzi, czekający na swoje dziecko tak jak mu tutaj. Jesteś, a za chwilę jakiś wariat wjeżdża w Twoje auto..
Tak.... widzieliśmy w niedzielę w tv jak o tym mówili. Mąż się bardzo tym przejął i zestresował ;(
Abby10 lubi tę wiadomość
-
Szosz wrote:Super! Nowa grupa czy z kontynuacji jesteście?
też patrzyłam na te mini kursy, jak wybierałam swoje zajęcia, ale w końcu wzięłam ten pełny, mam jeszcze dwa zajęcia, na mini już się nie załapię 
A jak Ci się podoba idea jogi postnatalnej, rozważasz też?
Dzięki, zapytam w sieci DOZ koło siebie, czy jest taka opcja.
Nowa grupa, znam tylko jedną dziewczynę z poprzednich zajęć. Nasz mini się kończy 14 sierpnia i miałam szalony pomysł, żeby wziąć kolejny. Kończyłby się 3 dni przed moim terminem 😂 jednak sobie daruje, bo już na tym ledwie wyrabiam. Myślę, że spróbuje też tej postnatalnej. Fajnie będzie wyjść z domu i spotkać się z innymi mamami bejbików, coś się poruszać 🙂 mam nadzieję, że tylko Syn będzie współpracujący 🫣
Deyansu Tak, to jest już szczepionka na ten sezon. Świeży towar 😉Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 lipca 2025, 22:46
Deyansu lubi tę wiadomość
👩🏼 91’ (34)
Amh-1.6 (07.2024); hormony (dostinex - hiperprolaktynemia) ✅ tarczyca, insulina ✅ hipoglikemia reaktywna ❌ ; MUCHa ✅ Wit. D, B12, homocysteina, ferrytyna ✅ Kariotypy cytokiny❓ immunofenotyp ✅ komórki NK ✅ przewlekłe EBV ❌ trombofilia❌ ; CD138 ✅ Bx i 4/5 KIRów ✅
🧔🏻♂️ 89’ (36)
usunięte żylaki powrózka nasiennego ✅ - brak poprawy; ciężki czynnik męski
1 IVF - Oviklinika Waw
08.2024 3 🥚 -> 2 ❄️
27.11.2024 transfer, blastka 4.2.2 ❌ EG + AH + Neoparin + smoflipid
27.12.2024 transfer, blastka 3.2.2 EG + AH + Neoparin + Hydroxychlorquine
6dpt-36; 8dpt-91; 12 dpt-361; 14 dpt-905; 20 dpt GS 1,11 YS 0,22 22 dpt-13901; 27 dpt-33512; 28 dpt-CRL 5mm i ❤️ 8tc+3-CRL 1,9cm; 9tc+3 CRL 2,7 cm; 12tc+3 prenatalne ok CRL 5,8 cm 🩵













