Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne WRZEŚNIOWE SZCZĘŚCIA 2016
Odpowiedz

WRZEŚNIOWE SZCZĘŚCIA 2016

Oceń ten wątek:
  • Sophia Autorytet
    Postów: 476 381

    Wysłany: 28 lipca 2016, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ulfenstein wrote:
    Staram sie nie martwić.
    Wole zeby do porodu był mniejszy niz wiekszy (oczywiście najważniejsze ze zdrowy).
    Ale wiecie jak to jest: chciałoby sie zeby wszystko było dobrze.
    I w sumie jest dobrze :)
    Ale chciałoby sie zeby było lepiej :)
    Ech te baby :)
    Pięknego masz synka. To nic niepokojącego, że dziecko jest mniejsze lub większe.

    5i4vyjc.png
    z0q819o.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 lipca 2016, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My zaliczyliśmy 1,5km spacer z Filipkiem, a teraz szamałam na kolację sałatkę z bobu w wersji na słodko z pomarańczami, winogronami, ananasem i jogurtem naturalnym. ;D Pyszna. ;D

    AJrin lubi tę wiadomość

  • Sophia Autorytet
    Postów: 476 381

    Wysłany: 28 lipca 2016, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tymi centylami to jest heca jak się dziecko urodzi. Mój pierworodny od urodzenia był na 25 centylu w wadze i 75 we wzroście. Lekarze zawsze chwalili, że pięknie równo rośnie. Na dzień dzisiejszy waga nadal koło 25 centyla za to wzrost powyżej 90. Lekarz pociesza, że jeszcze kawałek siatki centylowej mu zostało więc w jakichś tam statystykach się mieści.
    No właśnie- to wszystko to jedynie statystyka.

    5i4vyjc.png
    z0q819o.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 lipca 2016, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Little Red Fox wrote:
    ja już mam taką nerwicę natręctw, że wystarczy że coś krzywo leży to spać nie mogę :P
    czasami to na prawdę męczące, boję się pomyśleć jak mieszkanie będzie wyglądać po powrocie ze szpitala :P

    Aaa, witaj w klubie :D
    Tez musze moec wszystko przed snem na swoim miejscu, w ogole lubie porzadek i meczy mnie to czesto, ale choc na sile to zrobie. Maz juz rece zalamuje, probuje mnie przygotowac na zmiany, jak sie maly urodzi, ale co ja poradze:p
    A moze to efekt siedzenia w domu na l4? Kiedys az taka nie bylam :p

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 lipca 2016, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak w ogole to witam sie wieczorkiem :) dzis mialam mega zabiegany dzien, niby wszedzie zalatwialismy wszystko samochodem, ale maz byl przerazony, ze tak mnie to zmeczylo.

    W ogole to glupie pytanie, ale jak Wasze maluchy zachowuja sie po stosunku?
    My z M unikalismy zblizen, bo ciagle cos sie dzialo, no a wczoraj sprobowalismy i bylo ok, tyle ze maly najpierw sie powiercil chwile, a po wszystkim cisza. Totalnie nie chcial sie ruszac, nie reagowal na rece na brzuchu, raz czy dwa delikatnie sie przesunal i tyle.
    Oczywiscie mialam wyrzuty i nie spalam pol nocy :(
    Rano sie troche rozkrecil, no a w ciagu dnia sie rozszalal na dobre. Teraz skacze jak wariat :D
    Ale zastanawiam sie, czy go uspilismy czy bardziej sie przestraszyl, ehh sama juz nie wiem...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 lipca 2016, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja mam tak od lat, więc nie ma co zwalać na ciążę. Kurczę, nie udało mi się dzisiaj nic kupić, będę musiała jutro zajechać na miasto i się zmobilizować do ostatnich zakupów. Coś czuję że kołderka przez tą pogodę będzie mi się całą wieczność suszyć, a poszewka na rogala do karmienia wyschła w kilka godzin :P

    i naprawdę będzie zabawa z tymi prześcieradłami na gumce o.O

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 lipca 2016, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ulf, badz dobrej mysli, kolezanka tez miala tak z coreczka, lekarka jej nawet mowila, ze mala malo przybiera i ona sama tez nie tyla, ale wszystko bylo w granicach normy, jak u Ciebie.
    Malutka urodzila sie cos kolo 3 kg i wszystko ok.

    A ja dzis skonczylam ukladanie w pokoiku malego, zostaly kosmetyczne sprawy. Z rozpedu tez nas spakowalam. Musze kupic jakies male bueleczki zelu pod prysznic, albo takie mal butelki, do ktorych mozna go przelac. Do tego ta wode do psikania i chyba bym miala wszystko.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 lipca 2016, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    violett wrote:
    W ogole to glupie pytanie, ale jak Wasze maluchy zachowuja sie po stosunku?
    My z M unikalismy zblizen, bo ciagle cos sie dzialo, no a wczoraj sprobowalismy i bylo ok, tyle ze maly najpierw sie powiercil chwile, a po wszystkim cisza. Totalnie nie chcial sie ruszac, nie reagowal na rece na brzuchu, raz czy dwa delikatnie sie przesunal i tyle.
    Oczywiscie mialam wyrzuty i nie spalam pol nocy :(
    Rano sie troche rozkrecil, no a w ciagu dnia sie rozszalal na dobre. Teraz skacze jak wariat :D
    Ale zastanawiam sie, czy go uspilismy czy bardziej sie przestraszyl, ehh sama juz nie wiem...


    Nasza jak się postaramy śpi od razu, a jak za mało się kołyszę to jeszcze mnie skopie tak, że wtedy boli mnie piczka i macica jednocześnie. ;)

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • agatia Autorytet
    Postów: 8750 4748

    Wysłany: 28 lipca 2016, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i jutro muszę zadzwonić do ginki, bo moje wyniki są niezbyt. Puchnę i już wiem dlaczego albuminy w dolnej granicy normy, białko poniżej normy :/ wrrrr, zawsze coś.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 lipca 2016, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agatia wrote:
    No i jutro muszę zadzwonić do ginki, bo moje wyniki są niezbyt. Puchnę i już wiem dlaczego albuminy w dolnej granicy normy, białko poniżej normy :/ wrrrr, zawsze coś.

    Agatia, wlasnie mialam pisac na ten temat.
    U mnie wyszlo bialko calkowite 6,3 norma jest od 6,4. Albuminymam tez w dolnej grqnicy, bo 3,6 norma od 3,5.
    Spuchnieta jestem 24h na dobe :/ a jak u Ciebie?
    Daj prosze znac, jak dowiesz sie czegos, ja mam wizyte dopiero w przyszlym tygodniu.
    Wlasnie zastanawiam sie czy jest sie czym martwic, bo niby nie sa to jakies duze roznice, ale mimo wszystko, ehh.
    Za to chyba pierwszy raz w ciazy mam hemoglobine 12 :)

  • agatia Autorytet
    Postów: 8750 4748

    Wysłany: 28 lipca 2016, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Violett dam jutro wieczorem znać, bo ginka przyjmuje od 15.30. Ja mam w innych jednostkach :) białko mam 58 norma 64, albuminy nie pamiętam, ale jakoś na granicy.
    Mam stopy opuchnięte cały czas i palce u rąk trochę. Gdzie indziej nie widzę opuchlizny, ale pewnie jest. Ale hemoglobinę też mam ok nadal ponad 13 prawie 14 ;) coś za coś.

  • Sophia Autorytet
    Postów: 476 381

    Wysłany: 28 lipca 2016, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    violett wrote:
    Aaa, witaj w klubie :D
    Tez musze moec wszystko przed snem na swoim miejscu, w ogole lubie porzadek i meczy mnie to czesto, ale choc na sile to zrobie. Maz juz rece zalamuje, probuje mnie przygotowac na zmiany, jak sie maly urodzi, ale co ja poradze:p
    A moze to efekt siedzenia w domu na l4? Kiedys az taka nie bylam :p
    hehe... a wiesz jak to będzie za rok??
    każde miejsce w Twoim domu będzie miejscem akcesoriów dziecięcych. No może za rok to będziesz nad tym panować ale za 5 lat to już będzie meksyk.
    Mój syn z prędkością światła dostarcza swoje zabawki do salonu. Troszkę wolniej idzie mu sprzątanie. Na szczęście pięknie sprząta po swojej zabawie. Tylko trochę to trwa.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    5i4vyjc.png
    z0q819o.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 lipca 2016, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niby coraz bliżej końca a ciągle coś, prawie pół godziny walczyłam z krwotokiem z nosa.. nie szło tego ogarnąć. Mam już powoli dosyc

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 lipca 2016, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zaniosłam dziś L4 i przy okazji trochę sobie porozmawiałam i chyba nie ma co liczyć na przedłużenie umwowy - kończy mi się w kwietniu - będę się zatem martwić za jakiś rok co dalej :(

  • agatia Autorytet
    Postów: 8750 4748

    Wysłany: 28 lipca 2016, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angela współczuję :/ a nie bierzesz nic na rozrzedzenie krwi?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 lipca 2016, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja się dziś zdenerwowałam!
    Pojechałam z mężem po monitor oddechu.
    Angelcare jest tak trudny do zdobycia stacjonarnie, że kupiłam babysense w smyku. Ale... zanim trafiliśmy do smyka to zaslzismy do innego sklepu dla dzieci i pani zrobiła swój wywód "w sklepach juz pani nie dostanie. Od 1,5 roku nie mamy tego w magazynie, bo producent twierdzi ze nie moze nam sprzedac, bo jest to juz wyrob medyczny... i blablablabla.... kobiety sa przewrazliwione. na wyprawke kupuja łózeckoz, wozek i monitor jakby bez monitora zyc nie mogly". Zrobiłam oczy jak 5zł i mowie "niech pani glosno teog nie mowi bo jestem z mezem ktory jest przeciwny, a ja bardoz chce ten monitor". A ona "ale na co to komu. Nikt teog nigdy nie mial i jest wszystko dobrze ... blablablabl". Tak sie wkurzyłam, że chyba gdyby nie to ze zrobiła nam znizke na nianie elektroniczne (kupilismy 2 szt bo jeszcze dla brata) to bym wyszła stamtad.. :/

    W każdym razie mamy już i nianie i monitor i jestem bardzo szczelsiwa :)
    Oprócz tego kupilismy prezenty dla dzieciakow, bo w weekend dwojka dzieci ma urodziny. Jeszce trzeba reszcie po jakiejs czekoladzie kupić....

    Takze ostatnie pranie zrobie w poniedzialek - wtorek i jestesmy gotowi na przyjście Antosia :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 lipca 2016, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Little Red Fox wrote:
    zaniosłam dziś L4 i przy okazji trochę sobie porozmawiałam i chyba nie ma co liczyć na przedłużenie umwowy - kończy mi się w kwietniu - będę się zatem martwić za jakiś rok co dalej :(
    i jak to wygląda w okresie kwiecien -wrzesien (gdy skonczy sie umowa, a macierzynski jeszcze bedzie)?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 lipca 2016, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agatia wrote:
    Angela współczuję :/ a nie bierzesz nic na rozrzedzenie krwi?
    Nawet nie wiem co by mogło rozrzedzić krew, biorę probiotyki, witaminy, żelazo a teraz magnez i nospe

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 lipca 2016, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ksosia wrote:
    A ja się dziś zdenerwowałam!
    Pojechałam z mężem po monitor oddechu.
    Angelcare jest tak trudny do zdobycia stacjonarnie, że kupiłam babysense w smyku. Ale... zanim trafiliśmy do smyka to zaslzismy do innego sklepu dla dzieci i pani zrobiła swój wywód "w sklepach juz pani nie dostanie. Od 1,5 roku nie mamy tego w magazynie, bo producent twierdzi ze nie moze nam sprzedac, bo jest to juz wyrob medyczny... i blablablabla.... kobiety sa przewrazliwione. na wyprawke kupuja łózeckoz, wozek i monitor jakby bez monitora zyc nie mogly". Zrobiłam oczy jak 5zł i mowie "niech pani glosno teog nie mowi bo jestem z mezem ktory jest przeciwny, a ja bardoz chce ten monitor". A ona "ale na co to komu. Nikt teog nigdy nie mial i jest wszystko dobrze ... blablablabl". Tak sie wkurzyłam, że chyba gdyby nie to ze zrobiła nam znizke na nianie elektroniczne (kupilismy 2 szt bo jeszcze dla brata) to bym wyszła stamtad.. :/

    W każdym razie mamy już i nianie i monitor i jestem bardzo szczelsiwa :)
    Oprócz tego kupilismy prezenty dla dzieciakow, bo w weekend dwojka dzieci ma urodziny. Jeszce trzeba reszcie po jakiejs czekoladzie kupić....

    Takze ostatnie pranie zrobie w poniedzialek - wtorek i jestesmy gotowi na przyjście Antosia :)
    Baba pewnie tak gadała bo na stanie nie miała żadnego monitoru :/ Dobrze że dała bynajmniej zniżkę.

  • AJrin Autorytet
    Postów: 6896 4224

    Wysłany: 28 lipca 2016, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agatia to znasz przyczynę daj znac co powiedzą jak z tym walczyć. Ja od miesiąca mam jazde na mleko schodzi mi litr na 2 dni ale to chyba nic złego?

    http://instagram.com/i.k.x.2/
    8p3o3e3kfn2wsd36.png
    07.10.2015 Aniołek
    09.2016 Synek I
    04.2018 Synek K



‹‹ 1739 1740 1741 1742 1743 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Gdzie rodzić - wybór szpitala do porodu

Poród to wyjątkowa chwila. Wraz ze zbliżającym się terminem porodu, wiele kobiet zastanawia się gdzie rodzić. Warto poświęcić trochę czasu na wybór szpitala, w którym chciałabyś aby przyszło na świat Twoje dziecko. Przeczytaj jak się do tego dobrze przygotować, czym się kierować przy wyborze szpitala i jakie informacje zebrać na temat wybranej placówki.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ