X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne WRZEŚNIOWE SZCZĘŚCIA 2016
Odpowiedz

WRZEŚNIOWE SZCZĘŚCIA 2016

Oceń ten wątek:
  • Ulfenstein Autorytet
    Postów: 2055 1820

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja ostatnio ogłuplam jak patrzyłam ba siatki centylowe płodu.
    I nie wiedziałam czy patrzeć na skończone tygodnie czy zaczęte.
    Na stronie jest opis każdego tygodnia i zaczyna sie od tygodnia numer 1, a nie 0.
    Wiec niby w którym momencie by sie miało przejść na skończone?
    Dla nas lepiej byłoby patrzeć na tydzien niżej ;)

    k0kd3e5emmavzxbk.png
    37+6 - 10/10, 2400g, 51cm.
    20+4 - 400g, 24+4 - 710g, 28+4 - 1050g, 32+5 - 1750g, 35+3 - 2220g, 37+3 - 2450g
  • Ulfenstein Autorytet
    Postów: 2055 1820

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzierzba wrote:
    Ja mam z canpola. Dopóki nie zaleję to nie zmieniam bo przecież czysty jest.
    Dzieki.

    Ja myślałam czy nie podłożyć tego co jest kupiony na materac młodego.
    Przy okazji zobaczyć czy wlasnie sie nie zapacam ;)

    Ale bede spokojniej spać z Pielucha pod materacem :)

    k0kd3e5emmavzxbk.png
    37+6 - 10/10, 2400g, 51cm.
    20+4 - 400g, 24+4 - 710g, 28+4 - 1050g, 32+5 - 1750g, 35+3 - 2220g, 37+3 - 2450g
  • agatia Autorytet
    Postów: 8750 4748

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ulfe patrzy się na skończone tygodnie, tak mi tłumaczyła ginka. Więc teraz patrzysz na 35tc, a nie 36tc.

    Ulfenstein lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysza Ty to masz dobre serduszko ... :*
    Dobrze zrobiłaś... Może temu panu cos sie odmieni i zainteresuje sie psem...

    Co do rodziny to ja tez powiedziałam szwagierkom ze nie chce znieczulenia (ale miałam na myśli to Zzo) bonu nas nawet go nie ma... Nie brałam pod uwagę jakichś przeciwbólowych rzeczy rozmawiając z nimi. Na co one ze nie wiem na co pisze ze skurcze to taki ból Że zrobisz wszystko zeby przestało bolec. I tez non stop tak jakby czekały aż im powiem ze sie boje i ze płacze non stop ze stresu.... :/
    A jakie były zdziwione ze mam wszystko łącznie z termometrem i tantum rosa (!!!) jakbym grzech popełniła!:(

    No cóż... Tak jest z rodzina...

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To tez podloze chyba ten podklad. Ja mam z canpola, ale wielorazowy, wyglada porzadnie, moze nie bedzie mi sie gorzej na nim spalo.
    A materaca wiadomo, ze szkoda.

    Teraz i belly i moja aplikacja ciazowa pisza mi, ze 37 tc i ciaza donoszona, ale juz sama nie wiem, bo myslalam, ze chodzi o ukonczone tygodnie wlasnie.

  • stardust87 Autorytet
    Postów: 4116 4036

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Little Red Fox wrote:
    ale takie samo mleczko dostawał już w szpitalu i nic niepokojącego się nie działo, póki co śpi od ostatniego karmienia, ale zaraz się pewnie będzie budził, zobaczymy jak to będzie w ciągu dnia, może to chwilowy kryzys?

    A mnie niedobrze po pomidorach było i już myślałam, że Małemu również nie podpasowały :(
    Tak mogło być. Bo skoro tobie pomidory zaszkodziły tzn że coś z nimi nie tak było i mogły też
    Młodemu zaszkodzić. Więc to pewnie jednorazowy problem z brzuszkiem :)

    Moje maleństwo [*] 30.07.13 (5tc) |
    Drugie maleństwo [*]7.10.2015 (7tc)
    f2wljw4zsezkkurs.pngmhsv9vvjv50e03h0.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stardust87 wrote:
    Tak mogło być. Bo skoro tobie pomidory zaszkodziły tzn że coś z nimi nie tak było i mogły też
    Młodemu zaszkodzić. Więc to pewnie jednorazowy problem z brzuszkiem :)
    na wszelki wypadek zrezygnuję z pomidorów, w ciąży objadałam się koktajlowymi, a te takie zwykłe były, zobaczymy...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ksosia, bo to jest tak, ze kazdy chcialby swoje zlote rady przekazac, a jak sie okazuje, ze pierworodka jest dobrze zaopatrzona, przygotowana to jest wielkie zdziwienie.
    Ja tez sie nasluchalam, ze po co mi to czy tamto, ale nauczylam sie i juz nie mowie, co kupilismy. Nasza sprawa.
    Tak samo jest z opowiesciami o porodzie, mam wrazenie, ze kazdy robi z siebie bohatera i opis ma za zadanie tylko nas nastraszyc.
    Ja rozumiem, ze to jest wielkie przezycie, jeszcze sn, ale po co opowiadac ze szczegolami i zle nas nastawiac? Przeciez urodzic musimy, a to wlasnie pozytywne nastawienie moze nam pomoc.
    Ile byloby milej i latwiej, jakbysmy z kazdej strony slyszaly, ze damy rade, silne z nas babki i wszystko jest do przezycia :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam te podkłady z seni i gdy są pod samym prześcieradłem nie jestem w stanie spać. Gorąco w tyłek i to się ślizga. Chyba spróbuję jeszcze koc na nich położyć i może jakiś ręcznik no i przyszyć podkład do materaca chyba Sarcia o tym pisała bo inaczej u mnie nie przejdzie

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Foxiku ja raczej dopatrywałabym się jekiejś zmiany w twojej diecie niż zmieniała mm dobre do tej pory.

    Dziewczyny podpowiedzcie bo mnie siostra nastraszyła. W piątek moja siostrzenica ma urodziny i zostało wcześniej ustalone z jej rodzicami, że ma dostać kociaka z akcesoriami. Mam taki pomysł żeby ją zabrać do schroniska i sama sobie wybierze kociaka ale wczoraj siostra mówi do mnie a gdzie ty się do tego gniazda zarazków wybierasz i dała mi do myślenia. Myślicie, że faktycznie nie powinnam tam wchodzić czy to wyolbrzymiony strach?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja totalnoe joe mam pomyslu na dzisiejszy dzien, ostatnio u mnie w glowie pusto jak w prozni,:/ wstawie zaraz rosol przebiore sie z pizam i wlasciwie nie wiem, w nocy kilka razy obudzil mnie pierwszy raz w tej ciazy jakis dziwny skurcz o.O juz mialam zamiar isc po nospe ale przeslo, a dzis odrana cale podbtzusze mnie boli i wszysyko mnie ciagnie :/

  • Dzierzba Autorytet
    Postów: 1428 1642

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bisacz wydaje mi się, że w schroniskach wszystkie zwierzaki są odrobaczane, szczepione, chore są w izolatkach. Raczej na ulicy prędzej coś złapiesz niż w schronisku.

    Mysza to dobrze, że canpola kupiłam bo właśnie myślałam o seni... W szpitalu są zwykłe ceraty, takie gumowe, które się ślizgają... Masakra. Mam nadzieję, że będę mogła swój podkład położyć pod spód bo to badziewie tylko irytuje.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    82dox1hpo9h4v7fr.png

    zrz6anlivhmoac9m.png
  • Ulfenstein Autorytet
    Postów: 2055 1820

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agatia wrote:
    Ulfe patrzy się na skończone tygodnie, tak mi tłumaczyła ginka. Więc teraz patrzysz na 35tc, a nie 36tc.

    Jak wiec wytłumaczyć tydzien pierwszy? ;) nie mowie oczywiście o wadze, ale 'tydzienpo tygodniu'.
    Ach. Internet to zło. Niewiedza to błogosławieństwo.
    Moj gin tez tak oczywiście liczy. I szpitale tez.
    Cóż. Wypadamy z Kosiem lepiej w skończonych tygodniach ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 sierpnia 2016, 11:58

    k0kd3e5emmavzxbk.png
    37+6 - 10/10, 2400g, 51cm.
    20+4 - 400g, 24+4 - 710g, 28+4 - 1050g, 32+5 - 1750g, 35+3 - 2220g, 37+3 - 2450g
  • Broszka Autorytet
    Postów: 842 675

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysza niestety ale ludzie różnie podchodzą do tematu cierpienia zwierząt, szczególnie na wsi...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 maja 2017, 07:51

    Pysiaczek89 lubi tę wiadomość

    o14882c3tzwz2hbc.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysza gratuluję postawy. Może to źle zabrzmi, ale mi zwykle bardziej szkoda zwierząt niż ludzi. One są takie bezbronne, a za znęcanie to nie wiem co bym mogła zrobić.

    Jeju jaka łajza się ostatnio ze mnie zrobiła, wszystko mi z rąk leci, chyba mam ducha w domu i powinnam księdza na egzorcyzmy zaprosić, przecież to, aż nie możliwe, żeby mi tak wszystko samo z rąk leciało.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u nas dalej jestem na bakier z moim mezem, niby wszystko ok a jednak nic nie jest ok...kolejny dzien siedze jak kolek a on niczm nie zainteresowany jezdzi sobie na rowerkustacjonarnym i gra w idiotyczna gre, znow mi sie chde plakac, najchetniej to bym sie, spakowala i pojechala na koniec swiata ...mam jakis taki awers do niego ze niechce mi sie nawet na niego payrzec przebywac w jednym domu a co dopiero gadac....brak mi slow. Czasami to sie zastanawiam czh ja w ogole tego czlowieka kocham, bo swoja postawa skutecznie mnie zniechecil do siebie. Mam dosc.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdziulla wrote:
    Mysza gratuluję postawy. Może to źle zabrzmi, ale mi zwykle bardziej szkoda zwierząt niż ludzi. One są takie bezbronne, a za znęcanie to nie wiem co bym mogła zrobić.

    Jeju jaka łajza się ostatnio ze mnie zrobiła, wszystko mi z rąk leci, chyba mam ducha w domu i powinnam księdza na egzorcyzmy zaprosić, przecież to, aż nie możliwe, żeby mi tak wszystko samo z rąk leciało.

    Mi najtrudniej jest znieść cierpienie bezbronnych- dzieci i zwierząt. Wtedy budzi się we mnie bestia... Nie mogę ścierpieć ludzkiego okrucieństwa i bezmyślności. Niestety zwykle wtedy nie potrafię myśleć rozsądnie o zagrożeniach i np pakuję takiego psa na ręce albo idę do obcego faceta do domu przez jakieś pole po kartkę...cóż.

    Mi też wszystko z rąk wypada. Do tego stopnia, że jak nie muszę to nie podnoszę aż mi się nazbiera. Co się da podnoszę stopą np jak do śmietnika nie trafię, a spinacze na balkonie mąż ogarnia bo tam moja niezdarność osiąga apogeum. A na brzuchu na ubraniach zbieram dowody na to co jadłam w dzień. Zawsze się usmaruję, bo co mi spadnie to o brzuch się odbije :p Śliniak muszę kupić

  • Ulfenstein Autorytet
    Postów: 2055 1820

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hahaha. Tez ulewam ;)
    Sie zastanawiam czy zawsze mi tak leciało, ale jak nie było brzucha to spadało niżej? ;)

    nick nieaktualny, bbeczka91 lubią tę wiadomość

    k0kd3e5emmavzxbk.png
    37+6 - 10/10, 2400g, 51cm.
    20+4 - 400g, 24+4 - 710g, 28+4 - 1050g, 32+5 - 1750g, 35+3 - 2220g, 37+3 - 2450g
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysza jakbyś mnie opisała, to niesamowite jak chwytliwe stały się moje stopy, chyba mogłabym nimi zrobić szalik na drutach;).
    Mąż jak słyszy, że mi coś spadło to z drugiego końca mieszkania krzyczy, żebym nie.podnosiła, bo wie, że przy okazji albo zrzucę 5 innych rzeczy albo zrobię sobie.krzywdę. No i co ma ubaw za mnie to jego;)

    nick nieaktualny, Pysiaczek89, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Pysiaczek89 Autorytet
    Postów: 1270 1055

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :)
    Mam dokładnie to samo Dziewczyny, wszytsko z rak leci, jak jem to sie pobrudze :P a jak cos leży na podłodze to albo stopa sięgam, albo zostawiam i jak M. wraca z pracy to podnosi :P ahhhh ta ciaza :D

    Marcelek ❤️❤️
    mhsvj48aydsq5qzs.png
    Mikuś <3 <3
    961lwn15top0zbzy.png


‹‹ 1987 1988 1989 1990 1991 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Mikrobiom intymny a infekcje - wakacyjny niezbędnik

Mikrobiom pochwy to złożony ekosystem mikroorganizmów, który pełni kluczową rolę w utrzymaniu zdrowia intymnego. Jego zaburzenie może prowadzić do różnorodnych dolegliwości, które są szczególnie uciążliwe podczas podróży. W tym artykule przyjrzymy się, jak działa mikrobiom pochwy, jakie czynniki mogą go zaburzyć podczas wakacji, a wreszcie jak skutecznie chronić zdrowie intymne w trakcie podróżowania oraz kiedy warto sięgnąć po sprawdzone wsparcie z apteki.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Programy dawstwa komórek i moment, w którym warto o nich pomyśleć.

Gdy własne komórki mówią „nie”. A medycyna wciąż potrafi powiedzieć „tak”. Kiedy pada słowo „dawstwo”, niewiele osób reaguje spokojnie. To nie jest temat do rozmów między zupą a deserem. W życiu większości kobiet i par pojawia się dopiero wtedy, gdy ich pierwotna wizja drogi do rodziny zaczyna się kruszyć. Gdy mają za sobą kilka cykli IVF i za każdym razem wychodzą z wynikiem, na którym znów widnieje słowo „negatywny”. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ