Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne WRZEŚNIOWE SZCZĘŚCIA 2016
Odpowiedz

WRZEŚNIOWE SZCZĘŚCIA 2016

Oceń ten wątek:
  • agatia Autorytet
    Postów: 8750 4748

    Wysłany: 24 września 2016, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ksosiu ja nie miałam zgrubienia, ale dziewczyny miały, więc pewnie to norma :)

    Bratku no jasne, że trzymam kciuki :)

  • Sophia Autorytet
    Postów: 476 381

    Wysłany: 24 września 2016, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ksosia wrote:
    Bratku kciuki zaciśniete! :)

    Czy też macie opuchliznę nad cięciem od CC? Zmartwiłam się, ponieważ jest zgrubienie i czuję coś twardego i w ogóle... zmartwiłam się...
    To zgrubienie będzie dość długo. Szwy się muszą porozpuszczać, a tkanki poukładać.

    5i4vyjc.png
    z0q819o.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 września 2016, 15:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ksosia wrote:
    Bratku kciuki zaciśniete! :)

    Czy też macie opuchliznę nad cięciem od CC? Zmartwiłam się, ponieważ jest zgrubienie i czuję coś twardego i w ogóle... zmartwiłam się...
    Ja mam. Tez sie martwie. Polozna widziala i mowi, ze do obserwacji, ale na razie zeby siw niw przejmowac.
    Kolezanka mowila, ze to moga byc zrosty.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 września 2016, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Behemotko mega gratulacje!
    Jak oni chcieli, zebys Ty urodzila takiego duzego Adaska? :P
    Waga naprawde super, alez jestem ciekawa, jak wyglada :)

    Behemottka lubi tę wiadomość

  • Behemottka Autorytet
    Postów: 1352 1742

    Wysłany: 24 września 2016, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie moge spac - non-stop patrzę czy Adaś oddycha... A w sumę nie śpię już druga noc ... Przed chwila mu sie ulało i położna zabrała go do profesjonalnego odsysania płynów. Jakies maja urządzenie, które to robi lepiej niz grucha. Po powrocie possał cyca i zasnął i teraz śpi na mojej klacie a ja sie mu przyglądam.

    Co do wczoraj -

    CC trwało dwie godziny, bo po Adasiu moja ginekolog zabrała sie za torbiel. Była gigantyczna. I jeszcze znalazła drugą, 3x4 na lewym jajniku. Oba jajniki zachowane :) ale widziałam w lustrze moje wszystkie narządy rodne,mną "żywo".

    Druzyna CC była super, anastezjolog cały czas żartował. Byli tez obecni lekarze z neonatalnego, bo to było CC nieplanowane. Adaś ma super wyniki, wiec szybko poszli. Przy porodzie pokazywali lustrem jak Adasia wyjmują z brzuszka - moja ginka krzyknęła "o Boże, to jest sześciomiesięczne niemowlę."

    M. był oczywiscie obecny i swietnie, bo potrzebowałam jego wsparcia. Kiedy Adasia zabrali na suszenie i mierznie , to słyszałam jak maluszek cichł słysząc M-a znajomy głos:). Ja nie dostałam Adasia na brzuch po samym porodzie, bo miałam jeszcze godzinę operacji, ale to M go dostał. W końcu dali mi Adasia na minutkę dosłownie, ale zaraz zabrali bo niestety przeszkadzał chirurgom.

    No i dostałam gigantycznych drgawek. Po wyciągnięciu Adasia sie popłakałam, potem na te chwilkę był u mnie na klacie, a potem zaczęło mną trzepać. Przez godzinę, jak robili torbiel, rzucało mną od piersi w gore (reszta była znieczulona). Myslalam, ze dostanę szczekoscisku.. Po operacji przewieźli mnie na pooperacyjny i tam dostałam mojego smoka. Od razu przeszły mi trzęsawisk. Zassał bez problemu, aż sie położna zdziwiła. Głodny moj ssak :). Bardzo ładnie jadł. Po czym walnął piec kupek w cztery godziny.

    Czy Wam po CC tez pielęgniarka naciska macice (czyli miejsce ciecia), zeby zobaczyć jaki jest upływ krwi? Po zabiegu miałam chyba 5 takich hardkorowych manipulacji w pooperacyjnym, a teraz moja położna prowadząca tez to robi, tylko ciut łagodniej...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 września 2016, 16:11

    Bratek lubi tę wiadomość

    mhsvi09kgjfp1f6i.png
  • Sophia Autorytet
    Postów: 476 381

    Wysłany: 24 września 2016, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Behemotka, uciskanie macicy jest przykre ale konieczne, żeby skontrolować czy nie ma zatrzymania krwawienia w macicy.

    Behemottka lubi tę wiadomość

    5i4vyjc.png
    z0q819o.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 września 2016, 16:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Behemotko przy psn tez jest naciskana macica. To norma.

    No i spieszę z gratulacjami :) Twój syn większy od mojego :) wielkie gratulacje :) niech rosnie zdrowo :)

    Behemottka lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 września 2016, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jak tam u Was?
    czy tylko mój dziś jest taka maruda?
    zastanawiam się czy to kolka czy inny problem z gazami, ale kupkę zrobił, brzuszek miękki, może skok rozwojowy kolejny nas czeka? wczoraj mieliśmy meeega spokojny dzień, a dziś od 5. czekam na cud lub chociaż przespaną noc...

  • Malutka92 Autorytet
    Postów: 1020 897

    Wysłany: 24 września 2016, 16:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Behemotko graaaatulacje :-)

    Behemottka lubi tę wiadomość

  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 24 września 2016, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się zdrzemnelam żeby wieczorem dłużej posiedzieć
    Najpierw z synkiem u boku próbowałam ale ja długo próbowałam zasnąć a małemu juz to się nie podobało
    Zatem Piotruś wyspał się w bujaczku a mama sama w łóżku ;)
    Mamy zaproszenie na kawę na dzialeczke do znajomych. ..chyba dziwni z nas ludzie i...nie chce nam się. ..żeby chociaż Piotruś był większy. ..ze może do domu (mieszkają obok w klatce )
    Lepiej nam razem w domu

    Behemottka lubi tę wiadomość

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 września 2016, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moj Malutki dzis bardzo duzo spi. Budzi sie, chwilkę podje i spi dalej. Juz sie boje nocy :o

    Kamcia ja tez mam tako syndrom kapcie i dom. Maz odwrotnie :D

    kamciaelcia lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 września 2016, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I sie zaczęło...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 września 2016, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Behemotka gratuluję Adaśka! ;) masz co tulić. ;)

    My byliśmy na spacerku i Hania super spała. W domu oczywiście pobudka.

    Behemottka lubi tę wiadomość

  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 24 września 2016, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ksosiu
    co się zaczeło?

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 września 2016, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja się czasem boję, że on już zawsze tak będzie płakać.
    gdzie się podziało światełko nadziei? :(

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 września 2016, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamcia płacz.
    Ale znów zasnal.
    On dzis przerażajaco duzo spi (budzi sie na jedzenie i zasypia dalej).
    Powinnam sie martwić?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 września 2016, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Little Red Fox wrote:
    ja się czasem boję, że on już zawsze tak będzie płakać.
    gdzie się podziało światełko nadziei? :(
    Nie lubię.... Miało byc cytuj.
    Światełko jest w perspektywie przyszłości ze "kiedyś bedzie lepiej".
    Jesteś super dzielna, naprawde... Moj jak płacze to ja z bezsilności tez zaczynam plakac :(

  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 24 września 2016, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ksosia
    jesli nie ma temp to spaniem (nadmiernym) w dzień martwie sie w kategoriach nocy :) nasz też duzo spał ( przed spacerkiem w kołysce, na rękach,na spacerku i po)teraz mu juz nie pozwalamy

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 24 września 2016, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tak sobie nie raz mysle ze takie płaczące dziecko (pod warunkiem ze nic go nie boli) to tez najwięcej kwestia charakteru
    Bo Emilka tez nie płakała o czym przeciez wiedza wszyscy nasi sąsiedzi...była nerwowa złosnica ale nie plakala (w poradni powiedzieli ze w takich sytuacjach rodzic pierwszy raz płacz dziecka poznaje na szczepieniu :( )
    Piotruś tez nie placze, dziś było rano przy wstawaniu, na co pomogło obudzenie go oraz po porannej drzemce w kołysce-wtedy ujrzałam łezkę, ale taki płacz trwał minutke
    zatem mocno was tule i wasze dzieciaczki tez
    a na pewno to mija

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 września 2016, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ksosia,
    mój jak miał dwa tygodnie to bardzo dużo spał,
    ale miał wysoką bilirubinę, więc sama go musiałam budzić na mleczko

    mam nadzieję, że problemy znikną, podobno mijają po 3 m-cu
    a mamy już prawie 2! Bardzo bym chciała, bo już czasem psychicznie wysiadam

    upiekłam dziś ciasto, w nazwie błyskawiczne, ale przy płaczącym dziecku, gdzie jedną ręką miesza się składniki, a nogą huśta bujaczek to wieczność :D

    oby smakowało lepiej niż wygląda o.O
    estetyka podania poszła się paść, byle szybko wsadzić do piekarnika :D

‹‹ 2528 2529 2530 2531 2532 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

6 porad jak wybrać najlepszego specjalistę od leczenia niepłodności

Wybór najlepszego lekarza specjalisty jest najwyższym priorytetem każdej kobiety, której starania przedłużają się lub dotychczasowe leczenie okazało się nieskuteczne. Szukając kompetentnych godnych zaufania lekarzy, którzy mogą pochwalić się wysoką skutecznością, należy brać pod uwagę również jakość placówki, w której przyjmują.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Globulki dopochwowe z mio-inozytolem – naturalne wsparcie w dniach płodnych

Szukasz prostego sposobu, aby naturalnie wspomóc Wasze starania o dziecko? Czy wiedziałaś, że odpowiednie wsparcie środowiska wewnątrz pochwy może ułatwić zadanie plemnikom partnera? Specjalne globulki z mio-inozytolem mogą poprawiać jakość śluzu i chronić komórki przed niekorzystnymi czynnikami. Dzięki temu plemniki mogą poruszać się szybciej i sprawniej w drodze do celu, co może zwiększać szansę na zapłodnienie. To łagodne rozwiązanie, które może stać się Waszym cichym sprzymierzeńcem w najważniejszych dniach cyklu.

CZYTAJ WIĘCEJ

100% nauki, czyli badania i rozwój w OvuFriend!

OvuFriend to jedna z nielicznych aplikacji na rynku, których działanie opiera się na wieloletnich pracach badawczo-rozwojowych, a jej skuteczność została potwierdzona badaniami naukowymi. Od 10 lat najlepszej klasy naukowcy i lekarze pracują nad tym, aby OvuFriend z najwyższą wiarygodnością analizowało cykl miesiączkowy, wyznaczało dni płodne, owulację i miesiączkę. W rezultacie wielu badań naukowych system OvuFriend uczy się płodności każdej kobiety, jej indywidualnych cech, trendów i zależności w cyklu. 

CZYTAJ WIĘCEJ