Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › WRZEŚNIOWE SZCZĘŚCIA 2016
Odpowiedz

WRZEŚNIOWE SZCZĘŚCIA 2016

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia 2017, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziuuuula wrote:
    LRF kurcze Wy zaraz macie pol roku:) jak ten czas leci.
    okropnie to przeleciało! :D
    przeraża mnie myśl porcjowania tej dyni, dobrze że chociaż mąż mi ostre noże zafundował to powinno jakoś pójść ;)

  • Madziuuuula Autorytet
    Postów: 1199 675

    Wysłany: 21 stycznia 2017, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czyli zaczynasz o dyni? tez o tym mysle, ale skad ja ta dynie wytrzasne teraz.

    201609111661.png
    Filipek, 62 cm i 3660 g radości:)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia 2017, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziuuuula wrote:
    czyli zaczynasz o dyni? tez o tym mysle, ale skad ja ta dynie wytrzasne teraz.
    ja dostałam od rodzinki-rolników ;)
    jak się dobrze przechowuje to można jeszcze znaleźć tegoroczną

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia 2017, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja mojej corce w ogole dyni nie dawalam 4,5 roku twmu kurde jakos wylecialo ki z glpwy to warzywo, i mojamc8ra ma 5 lat w ty, roku a dyni jak nie probowala . Ale badz co badz synciowi napewno dam do spróbowania, bo moja tesciowa ma i dynie i cukinie :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia 2017, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sarcia moja też tak samo.
    Nie dawałam jak wprowadziłem i do tej pory nie jadła.
    Tylko widziała na Halloween haha

  • marta258 Autorytet
    Postów: 2292 1669

    Wysłany: 21 stycznia 2017, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u nas dzisiaj inna noc bo Antoś obudził się o 4 bo zgłodniał, jedyny plus taki że szybko zjadł , usnął i spał do 8, ale ja jakoś spać nie mogłam więc za bardzo się nie wyspałam. A ostatnie noce tak ładnie całe przesypiał, oby dzisiaj też.

    Dzień babci i dzień dziadka musieliśmy podzielić więc dzisiejsze południe Antoś spędził z jednymi dziadkami a jutro idziemy do drugich :)

    No i udało mi się kupić w promocji dady fioletowe rozm 3, porównałam do pomarańczowych i są zdecydowanie wyższe, prawie jak 4, ale zobaczymy jak się będą nosić jak wykończymy wszystkie pomarańczowe, bo te są jednak mniejsze i nawet ciut za duże na Antosia.

    f2wl3e5eeh69r9ad.png
    l22ncwa1wnquuzg4.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia 2017, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    o kurczę! zjadłabym taką zupę, ja na jutro planuję cannelloni ze szpinakiem i feta, a na poniedziałek robię klopsy z alaantkowego blw. Tylko doprawię na ostro ;)

    agatia lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia 2017, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja robię cannelloni bo od dawna mnie się chce, nie ma zmiłuj - jutro będzie na obiad.

    czy tylko mój dzieć jest taki aspołeczny ostatnio? nie mogę żadnych gości zapraszać ani jechać w gości bo od razu jest wielki ryk :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia 2017, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja nie wiem co on tak dzikusuje :(
    nie dość, że się w nocy pierdyliad razy budzi to jeszcze w dzień przy innych w histerię popada :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia 2017, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ignacy usnalrzy robieniu imhalacji o.O o.O haha, ale jaja

    agatia lubi tę wiadomość

  • agatia Autorytet
    Postów: 8750 4748

    Wysłany: 21 stycznia 2017, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sarcia123 wrote:
    Ignacy usnalrzy robieniu imhalacji o.O o.O haha, ale jaja
    Dziubasek się zamęczył;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia 2017, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sarcia :-) zmęczony bidny :-)

    Mój zjadł aż 20ml tej kaszki:-)
    Specjalnie tyle zrobiłam żeby nikt nie musiał zjadać po nim hałas
    Żartuje na próbę tyle zrobiłam dokładnie 30ml.
    Ale wcinal nawet smakowało, później już nie chciał.
    Teraz chciałam żeby dopil mm ale wrzask i poszedł spać.
    Ciekawe ile wytrzyma????

  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 21 stycznia 2017, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabka
    dobrze ze juniorek ma wagę :) wiec niech wytrzymuje nawet całą noc!

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • Madziuuuula Autorytet
    Postów: 1199 675

    Wysłany: 21 stycznia 2017, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, Agatia, to okreslenie idealnie pasuje:) Wiedzmini:) Odczuwam wielka ulge, gdy tak o nich mysle, a nie tesciowie.

    Foxiu moj dzis wpadl w histerie, bo go tata na brzuszek obrocil w gosciach. Dlugo nie mogl sie uspokoic. nawet Majka jezowska nie pomagala.

    A co do sypiania w nocy to moj sie budzi tyle razy, ze przy 4 trace rachube, spi z nami w lozku. ja juz sie nie szczypie.
    odrzucam kazda teorie o snie, usypianiu, spaniu w lozeczku, hi hi hi

    agatia lubi tę wiadomość

    201609111661.png
    Filipek, 62 cm i 3660 g radości:)
  • Skali89 Autorytet
    Postów: 3292 1652

    Wysłany: 21 stycznia 2017, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My dziś intensywnie dzień spędziliśmy..
    Przede wszystkim mały zjadł kilka łyżeczek dyni i huraa zjadł wyglądało to tak ze najpierw próbował zwracać jak nawet dobrze łyżeczki m nie włożył ale jak się zorientował ze to nie kleik to zjadł chyba z 4 reszta jutro zobaczymy ale widzę postęp ..

    Natomiast za szlaka nie chciał wypić żelaza ani łyżeczka więc będę musiała podawać mu szczykawka

    f2wl9vvjltbug8tg.png
    3i499vvjrdc5a4oq.png
  • Natka-matka wariatka :) Autorytet
    Postów: 4342 2128

    Wysłany: 21 stycznia 2017, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas dzień masakra... zresztą jak noc :( młoda marudna. Chociaż jak zawsze w gościach słała wszystkim uśmiechy, mega grzeczna dziewczynka :) Pozorantka haha :)
    Mela już 3 dzień z rzędu robi zielone kupy, ale chyba to po brokułach, co nie? Jak myślicie? Mam się martwić?

    Amelka 25.08.2016 :*, 1 ivf zakończone sukcesem
    5v79kzu.png

    Endometrioza, niedoczynność tarczycy, hashimoto, 7 IUI :( czynnik męski
  • Anulka01 Autorytet
    Postów: 1560 1376

    Wysłany: 21 stycznia 2017, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natka ale ty kp? Przy piersi mogą być zielonkawe. Śluz jest? Oprócz koloru coś jeszcze się zmieniło?

    Mama Kacpra, Aniołka i Kubusia
    atdcupjy14gifv7v.png
  • AJrin Autorytet
    Postów: 6896 4224

    Wysłany: 21 stycznia 2017, 23:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anulka dzieki usmialam sie do lez z tekstu o zmarszczkach :)

    U nas caly dzien w gosciach a noc spedzamy u dziadkow a jutro drudzy dziadkowie przyjezdzaja na obiad wiec bedzie 2x dziadek i 2x babcia haha.

    Niestety przez wizyty Igus sie nie wyspal w dzien i padl juz po 18 na stale spac co niestety skonczylo sie wybudzeniem po 30 min ryk i krzyk przez 40 min pad na kolejne 30 min i znowu ryk krzyk dalam jesc i spi do teraz :-)

    U nas kupy juz od 2 miesiecy sa zielone czasem przy pomyslnych wiatrach pojawi sie zolta dieta apoki co malo zmienila.

    Anulka01 lubi tę wiadomość

    http://instagram.com/i.k.x.2/
    8p3o3e3kfn2wsd36.png
    07.10.2015 Aniołek
    09.2016 Synek I
    04.2018 Synek K



  • Natka-matka wariatka :) Autorytet
    Postów: 4342 2128

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 00:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anulka, tak kp ale rozszerzamy juz diete. Przedwczoraj i wczoraj dostala wlasnie brokol tak ok 13:00 a poznym popoludniem daje jej kilka lyzeczek kaszki. Kupka jest taka jak kazda po rozszerzeniu tzn.gestsza, ale z grudkami. Nie zauwazylam, by bolal ja brzuszek. Co prawda ma ostatnio jazde z karmieniem i najlepiej je w nocy ale to chyba dlatego, ze w dzien wszystko ja rozprasza.

    Amelka 25.08.2016 :*, 1 ivf zakończone sukcesem
    5v79kzu.png

    Endometrioza, niedoczynność tarczycy, hashimoto, 7 IUI :( czynnik męski
  • Skali89 Autorytet
    Postów: 3292 1652

    Wysłany: 22 stycznia 2017, 04:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My się witamy na pierwszym karmieniu..Wczoraj bez kąpieli i trochę zeszło zanim poszedł spać ale bez dramatu spał od 18 z przerwa na jedzenie ok 45 min

    Dziś jedziemy do teściów zobaczymy jak będzie

    f2wl9vvjltbug8tg.png
    3i499vvjrdc5a4oq.png
‹‹ ‹ 3143 3144 3145 3146 3147 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Męska płodność – kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problemy z zajściem w ciążę dotyczą coraz większej liczby par na całym świecie, także w Polsce. Styl życia, stres, zanieczyszczenie środowiska, opóźnianie decyzji o rodzicielstwie – wszystko to wpływa na pogarszające się parametry płodności, również u mężczyzn. W niemal połowie przypadków trudności z płodnością wynikają z czynników męskich. Mimo to temat męskiej płodności wciąż jest marginalizowany, a badanie nasienia – niepotrzebnie kojarzone z czymś wstydliwym. Tymczasem seminogram, czyli analiza nasienia, to podstawowe i bardzo ważne narzędzie diagnostyczne. Sprawdź, kiedy warto je wykonać i co może powiedzieć o Twojej płodności.

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ