Wrześniówki 2015
-
WIADOMOŚĆ
-
Koalka wrote:hihi jakbym czytała swoje myśli pare dni temu, oczywiście pytania w sklepie były(i to nie jednym
) a dzisiaj nawet przymierzanko w aucie moim czy pasuje wszystko tak jak powinno być
Ja zdecydowałam się jednak na maxi cosi(mam już adaptery do wózka nawet)chociaż nad cybexem też się mocno zastanawiałam, bo jest chyba nawet lepszy od maxi cosi, ale wydaje mi się że jest troszkę mniejszy, że może dziecko szybciej z niego wyrosnąć no i mniej popularny,dostępny jest.Na bazę familyfix się chyba zdecyduje, bo w razie czego posłuży do następnego fotelika, a fotelik chyba wezmę cabriofix.Porównywałam dzisiaj na żywo z pebble i chyba nie warto dopłacać
Koalka, a masz namierzony ten fotelik i bazę gdzieś w necie? Czy kupisz u siebie w DE? Ja skłaniam się do maxi cosi jednak. -
hejka. Skoro o psach mowa - mam 2 letniego buldoga francuskiego też sporo z nim przeszliśmy. Gdy był maluszkiem zemdlał mi na spacerze, okazało się że zachłysnął się własnymi wymiocinami i dostał zachłystowego zapalenia płuc. Najgorsze co może spotkać zwierzaka i daje słabe rokowania. Wylądowaliśmy w najlepszej klinice w poznaniu i udało nam się go odratować
Później przerabialiśmy zapalenie żołądka, bo nażarł się na spacerze różnych rzeczy, alergia pokarmowa, testowanie specjalistycznej karmy żeby znaleźć odpowiednia, teraz namiętnie potrafi lizać łapy choć już nie ma tak zaczerwienionych jak wcześniej. Jak tu mu pilnować restrykcyjnej diety, jak na spacerze potrafi coś zawsze skubnąć ;P
Wstaliśmy dziś o 9, bo chłodno u nas i pada zaliczyliśmy spacer, śniadanko i psiak poszedł w kimę. Takiemu to dobrze
CO do fotelików również decydujemy się na cabiofix i do tego baza family fix -
anulka20 wrote:A jak tam właśnie z pogoda? U nas pogody nie ma słońca pochmurno i pada i pewnie zimno idę dzisiaj podbić obiegowke, jakoś źle się czuje, słabo mi ale nie tak ze mam zemdlec i dół brzucha boli i kluje jak na okres.
Jak nie to ja na twoim miejscu bym pojechała na IP. Ty piszesz ciągle o tych bolach i kłociach - trwa to u Ciebie znacznie dluzej niż u mnie. Ja po tygodniu skapitulowalam i pojechalam na IP i dobrze zrobiłam bo lekarz mnie zbadal i wiem, ze z małym wszystko ok, szyjka twarda, zamknieta wiec jestem spokojniejsza nawet jak czasem zaboli. A uwierz mi ja z tych co z byle powodu na IP nie jada... Dlugo mnie trzeba namawiać
Jedz kochana albo zalatw sobie lekarza jakos dzis lub jutro prywatnie.
-
Witam się jeszcze z łóżka
. Dziś dzień leniucha bo pogoda paskudna.
Gratuluję wszystkim studniówek!
Ja ostatnio się chwaliłam że śpię jak zabita a dziś dość że zasnąć nie mogłam to się budziłam co chwila.
My mamy w domu 2 psy i zawsze coś. Jak nie z jednym to z drugim. Dziś jedziemy na kolejną turę zastrzyków z jadu tarantuli. Także mój portfel bardzo lubi weta
-
4me wrote:Dziewczyny to dzis szalejemy 100 dniowkowo
Ja przyjmuje postanowienie, ze do konca tygodnia zrobie listę wyprawkowa i inwenaryzacje ubranek
W następnym tygodniu otwieram koszyk w gemini
Ostatnio zrobiłąm listę rzeczy do kupienia, częśc kupię w necie, a część w sklepach stacjonarnych, żeby synek też mógł uczestniczyć i miał frajdęz wybierania rzeczy dla siostry -
Ale mam Szczęście właśnie się dowiedziałam ze kobiety które są na własnej działalności gospodarczej a urodzą przed 1 Października będą rozliczane na starych zasadach w zus-ie
och co za cudowna wiadomość dla mojego portfela
SweetCherryPie lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
Ja sie tym nie kieruje, zawsze jest 2tyg +/-
tak jak sobie podliczalam rozbieżność 11 dni między tym jaka data wychodzi na usg a jaka z OM to doszłam do wniosku ze na usg pomiarowo pokazuje od dnia zapłodnieniaWiadomość wyedytowana przez autora: 9 czerwca 2015, 10:39
-
nick nieaktualnyHej, wg ovu to ja jutro będę mieć 100. A wg om za 4 dni. Tak czy siak to już bliżej niż dalej JPG
Przede mną leniwy tydzień. Syn wyjechał na zieloną szkole i mogę się relaksować. Będą spacery i drzemki w dzień. Zaraz ogarnę w mieszkaniu a potem wysypie drobna wyprawkę i będę się upajala tym co mam.Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 czerwca 2015, 10:42
-
nick nieaktualnymoka89 wrote:hejka. Skoro o psach mowa - mam 2 letniego buldoga francuskiego też sporo z nim przeszliśmy. Gdy był maluszkiem zemdlał mi na spacerze, okazało się że zachłysnął się własnymi wymiocinami i dostał zachłystowego zapalenia płuc. Najgorsze co może spotkać zwierzaka i daje słabe rokowania. Wylądowaliśmy w najlepszej klinice w poznaniu i udało nam się go odratować
Później przerabialiśmy zapalenie żołądka, bo nażarł się na spacerze różnych rzeczy, alergia pokarmowa, testowanie specjalistycznej karmy żeby znaleźć odpowiednia, teraz namiętnie potrafi lizać łapy choć już nie ma tak zaczerwienionych jak wcześniej. Jak tu mu pilnować restrykcyjnej diety, jak na spacerze potrafi coś zawsze skubnąć ;P
Wstaliśmy dziś o 9, bo chłodno u nas i pada zaliczyliśmy spacer, śniadanko i psiak poszedł w kimę. Takiemu to dobrze
CO do fotelików również decydujemy się na cabiofix i do tego baza family fix
moka, buldogi to wytrwale psymy mielismy tez 2 buldogi francuskie, 1 starszy w wieku 3 lat przeszedl udar i byl sparalizowany na tylne nogi, jednak sobie swietnie radzil i zył 14 lat- co dziwilo nasza weterynarz- niestety musielismy go uspic bo miał przerost gruczołu krokowego-czy jakos tak- strasznie jęczał całe noce, nie miał juz siły chodzic i po prostu nam bylo go szkoda bo zimy by nie przetrwał, trzeba bylo go wynosic z domu zeby sie załatwił. a druga suczka m juz 10 lat i poza tym ze ma jakas zmiane na cycuszku do wyciecia to trzyma sie super;)
a ile Twoj ma lat? -
magdalenkaihelenka wrote:moka, buldogi to wytrwale psy
my mielismy tez 2 buldogi francuskie, 1 starszy w wieku 3 lat przeszedl udar i byl sparalizowany na tylne nogi, jednak sobie swietnie radzil i zył 14 lat- co dziwilo nasza weterynarz- niestety musielismy go uspic bo miał przerost gruczołu krokowego-czy jakos tak- strasznie jęczał całe noce, nie miał juz siły chodzic i po prostu nam bylo go szkoda bo zimy by nie przetrwał, trzeba bylo go wynosic z domu zeby sie załatwił. a druga suczka m juz 10 lat i poza tym ze ma jakas zmiane na cycuszku do wyciecia to trzyma sie super;)
a ile Twoj ma lat?Buldożki to kochane psiaki
magdalenkaihelenka lubi tę wiadomość
-
A ja coś czuję po ruchach i ułożeniu małej, że znów, kurde, przez cały trzeci trymest będzie mi wystawać kolano pod prawym żebrem. Na razie w tym miejscu mi wszystko skacze jak się rusza, ale jak urośnie to znów będę musiałą wpychać kolano do środka
-
nick nieaktualny
-
Zapomniałam napisać, że ciasto udało się aż za bardzo
już go prawie nie ma
U mnie dziś córcia bardzo aktywna, przez kilka minut miałam dyskotekę w brzuchu. Kopała nogami, ruszała rękami, cały brzuch wznosił się i opadał.Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 lutego 2016, 20:34
-
Lady Savage wrote:Wy macie psiaki z padaczą, a ja świnkę morską z cukrzycą i zaćmą na oba oczka
wygląda jak inni z Gry o Tron z tymi oczkami, smutno mi jak na nią patrzę
My mamy jamnika z cukrzycą i też już nie widzi. Dwa razy dziennie trzeba jej robić insulinę.Synek
Cel: 2015 przynajmniej w dwupaku! -
Dzień dobry brzuchatki
Ja wczoraj byłam wkońcu u.fryzjera pierwszy raz od początku ciąży ale ledwo co wytrzymalam bo tak duszno mi byłono ale wkońcu jakoś wyglądam hehe
Proszę Trzymajcie kciuki za nais dzisiaj bo mamy wizytę na 13:50. Mam nadzieję że mały się ładnie ułoży dla mamusi do zzdjęcia
Trzymam kciuki za inne wizytujace mamusie dzisiajeasymum lubi tę wiadomość