Wrześniówki 2015
-
WIADOMOŚĆ
-
Dzuls wszystkiego najlepszego

Co do natretnej rodzinki to współczuję.. mój teść tez potrafi być upierdliwy ale na szczęście teraz siedzi cicho
Gusiak ja mam już kupiony laktator i tak się zastanawiam czy go teraz spakować do torby czy zlecić malzowi aby go dostarczył po porodzie. -
Myślę że w szpitalu przeleje je wrzątkiem i tyle. My też mamy ponad 40 km do szpitalamarlenak_me wrote:Anitka, jeśli teraz zapakujesz, to bedzieszw szpitalu sterylizowac te wszystkie czesci wraz z butlą? mimo, ze ja mam 40 km do kliniki to mąż i tak bedzie codziennie-mam nadzieje

-
nick nieaktualnyA i postanawiam sobie odpuścić z tym porodem. Wczoraj tak się wymęczyłam zrobiłam dużo kilometrów byłam padnięta i obolała w brzuchu tez mnie cos kłuło i bolało ale oczywiście nie urodziłam hehe więc w tym tygodniu ogłaszam że nie rodzę muszę dokończyć załatwiać różne sprawy rodzinne zawodowe itd. i rodzę na spokojnie w przyszłym tygodniu
marlenak_me, ceska, Carolline lubią tę wiadomość
-
W zasadzie i do mnie mąż (mam nadzieje
) będzie przyjeżdżał codziennie, wiec chyba póki co daruje sobie ten laktator... można go przecież w razie czego kupić w każdej aptece, wiec jesli nawet będę go potrzebowała na 'już' to mąż gdzieś skoczy i zakupi, a z wyparzeniem w klinice myślę, że nie będzie problemu... 
-
Widzę ze wczoraj był temat nadpobudliwych dzieci. Aldona/Agatka u mnie jest podobnie
ja juz przywykłam ze mój syn jest bardzo ruchliwy w brzuchu ale to co on wczoraj wyczynial. .tez miałam jakieś głupie myśli o owiniętej pepowinie.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 sierpnia 2015, 07:29
-
Hej,
a ja ostatnio śpię bardzo dobrze. To chyba to wiejskie powietrze tak na mnie działa
, bo po 22 padam wraz z dzieckiem. I czuję też się lepiej niż jeszcze 4 tygodnie temu
. I nie leżę.
Nie wiem, czy tylko ja tak mam, że im starsza ciąża tym mniej ochoty na spotkania z kimkolwiek? Najchętniej widzialabym tylko domowników, a reszta niech spada
i te głupie pytania w kółko 'jak się czujesz?', 'jak znioslas upały? '. Wrr.
Dobrego dnia
.
majowy chłopczyk i wrześniowa dziewczynka
-
nick nieaktualnyDżuls, wszystkiego najlepszego!

Wrzucam jeszcze spóźnioną fotkę Oleńki Skabarki
Tzn. wczoraj ją dostałam i miałam wrzucić, tylko cholerka jak się za to zabrałam, to malutki mi zaczął płakać i w sumie zapomniałam 
Lilla My, adzia, anula1990, justyna1220, nick nieaktualny, agatka196, easymum, Anitka201, Dżuls, Dominka92, chabasse, nick nieaktualny, nick nieaktualny, monaaa85, trix, Luna1, moka89, MadziaRatMed, bento, Ursa, nick nieaktualny, Kucykowa, AniaM, .ona., anulka20, ceska, la_lenka, julita, Gusiak, Bruma, Kasiarzynka, snoopy_etka, Czarna_88, przyszła mama, kasig, karolcia87, Wonderland, hakorośl lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Witam z rana. Od 22giej do 4 miałam skurcze już myślała, że po jedziemy, ale cały czas były nie regularne i w końcu się wyciszyły. Teraz jestem jak z krzyża zdjęta i brzuch mam obolały. Najgorzej, że nie pamiętam jak było z chłopakami.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 sierpnia 2015, 08:16

Moje kochane chłopaki Michał lat 10, Paweł lat 7, no i jeszcze jest tata, teraz doszła Marysia -
Hejka

Dżuls Wszystkiego Najlepszego!
Ooo jaka Oleńka cudowna
U nas noc dziś przespana z przerwą na siku ale mimo to poszło bym dalej spać. Oczy mi się kleja
Gusiak ja mam laktator i go biorę ze sobą. Jak rozmawiałam z położna mówiła ze lepiej jest mieć, bo na oddziale są tylko 2 o które czasem jest na prawdę ciężko, a miejsca wcale dużo nie zajmuje.
Kurna modlę się by pralkę mi naprawili bo chyba zwariuje. Stos prania a dziecko w drodze.
Powodzenia na wizytach. -
nick nieaktualny















