Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › Wrześniówki 2015
Odpowiedz

Wrześniówki 2015

Oceń ten wątek:
  • Lady Savage Autorytet
    Postów: 10105 7869

    Wysłany: 1 września 2015, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paula2013 wrote:
    A czyli każda z nas to przechodzi.....i już wiem dlaczego kobiety pod koniec ciąży tak dziwnie chodzą , bo widzę to u siebie

    Oj tam nie dziwnie chodzą tylko odkryłaś w sobie zwierzę :P chodzisz jak kaczuszka albo pingwinek

    paula2013 lubi tę wiadomość

    3 cykl :) Zuzanna Zofia, 20.08.2015, 3180, 56 cm
    relgcwa1lijp26p7.png
    mhsvanli8fgm8ue4.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 września 2015, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to jak robot :D
    Rwie prawa pachwina

    Lady Savage lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 września 2015, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Andzia, Lady ile razy dziennie piłyście napar z lisci malin?

    ps Andzia mała śliczna i jej kawaler też :)

    adzia lubi tę wiadomość

  • Lady Savage Autorytet
    Postów: 10105 7869

    Wysłany: 1 września 2015, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misi@ wrote:
    Andzia, Lady ile razy dziennie piłyście napar z lisci malin?

    ps Andzia mała śliczna i jej kawaler też :)

    2 razy dziennie, rano przy śniadaniu i wieczorem do kolacji

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    3 cykl :) Zuzanna Zofia, 20.08.2015, 3180, 56 cm
    relgcwa1lijp26p7.png
    mhsvanli8fgm8ue4.png
  • Gusiak Autorytet
    Postów: 2544 1478

    Wysłany: 1 września 2015, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mnie właściwie te bóle ustąpiły... tzn. Są w dalszym ciągu dni, kiedy boli mnie miednica i ciężko się chodzi, ale teraz jest zdecydowanie lepiej niż jeszcze miesiąc temu... wtedy faktycznie ledwo się ruszalam.

    qb3c9vvjejpwrdmi.png

    https://www.maluchy.pl/sl-70344.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 września 2015, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzięki, bo gdzieś przeczytała, że 2-3...nie wiem, czy poskutkuje, bo późno ją zaczełam pic, ale może choć troszkę pomoże :) Doczytałam, też, ze łagodzi bolesne miesiączki będe ją pic więc i po porodzie :D

  • adzia Autorytet
    Postów: 993 1961

    Wysłany: 1 września 2015, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak jak Lady. ☺

    Ale nie mówiłam Wam tego jak mała miała tydzień byłam z nią na spacerze. Spotkałam sąsiadkę która miała termin na 27 sierpnia. Miała tak samo dość jak ja tych upałów. Chciała już urodzić. Oddałam jej swoje liście malin które mi zostały i kazalam jej pić.
    Na drugi dzień dzwoni mi jej tesciowa i mówi że Beata urodziła wypila dzbanek herbaty z liści. A nad ranem była już na porodowce. Ile w tym zasługi malin, nie mam pojęcia. Ale może mają faktycznie magiczną moc. ☺

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    3i49df9hy5b5npd4.png
  • la_lenka Autorytet
    Postów: 4802 2697

    Wysłany: 1 września 2015, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tylko raz dziennie. Dwa dni przed porodem piłam za to mocny napar z podwójnej ilości.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Córeczka <3
    kYd4p2.png
  • anulka20 Autorytet
    Postów: 2206 1127

    Wysłany: 1 września 2015, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja dzisaj cały dzień twardy brzuch jak kamień, raz skurcze mocniejsze , raz z krzyża , raz wogóle i coś nie rozkręca się póki co no Wiktor wychodzimy, jak nie to jeszcze męża po pracy drugi raz wykorzystamy :D o to może warto kupić i napić się takiego naparu tylko gdzie u nas sklep zielarki hmm.... ?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 września 2015, 19:57

    Anulka20

    Synek :) Wiktor
    3jvz82c38h6gh3mk.png
  • .ona. Autorytet
    Postów: 1287 698

    Wysłany: 1 września 2015, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mozjaka wrote:
    Heja:) oglaszam ze brzuch jest juz dla mnie przeszloscia. Dzis o 8.33 z waga 3900 i 56 cm orzyszla na swiat Jagoda. 10 pkt przez cc

    Gratulacje! Duża dziewczynka!

    KathleenPL lubi tę wiadomość


    majowy chłopczyk i wrześniowa dziewczynka
  • .ona. Autorytet
    Postów: 1287 698

    Wysłany: 1 września 2015, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja mam jakiś kryzys :(. Nawet cc już lada dzień mnie średnio cieszy. Dziś nic nie robimy, tylko wycieramy non stop wodę z nosa u młodego. I już wiem czego najbardziej się boję i bać będę przy dwójce dzieciaków: chorób, przeziębień itd. Jak to mówi mój mąż 'samo życie', no ale nie pociesza mnie to ;).


    majowy chłopczyk i wrześniowa dziewczynka
  • Lady Savage Autorytet
    Postów: 10105 7869

    Wysłany: 1 września 2015, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    adzia wrote:
    Tak jak Lady. ☺

    Ale nie mówiłam Wam tego jak mała miała tydzień byłam z nią na spacerze. Spotkałam sąsiadkę która miała termin na 27 sierpnia. Miała tak samo dość jak ja tych upałów. Chciała już urodzić. Oddałam jej swoje liście malin które mi zostały i kazalam jej pić.
    Na drugi dzień dzwoni mi jej tesciowa i mówi że Beata urodziła wypila dzbanek herbaty z liści. A nad ranem była już na porodowce. Ile w tym zasługi malin, nie mam pojęcia. Ale może mają faktycznie magiczną moc. ☺

    Dzbanek malin to faktycznie dużo O.O

    3 cykl :) Zuzanna Zofia, 20.08.2015, 3180, 56 cm
    relgcwa1lijp26p7.png
    mhsvanli8fgm8ue4.png
  • KathleenPL Autorytet
    Postów: 1673 684

    Wysłany: 1 września 2015, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czarna_88 wrote:
    Mój mąż ostatnio też po pil trochę i też się wkurzalam na niego i to bardzo ale za pytałam się go "co byś zrobił jak bym zaczęła teraz rodzić ? Bo dobrze wiesz ze to się może w każdej chwili zacząć A patrząc na twoje zachowanie to będę musiała nawet sama do szpitala jechać A na porodowke nawet cię nie wpuszcza! Dorosnij !" Przeprosił mnie bardzo za to i narazie jest ok nie robi mi takich numerów.
    Mój tez miał parę takich wybryków. Po jednym pizgnelam mu pozew rozwodowy na stół. U nas jest ten problem, że jego mama jest alkoholiczka (leczy się w AA i teraz juz jest naprawde super z nią) więc obciążenie genetyczne ma, a do tego mężu pracuje w branży alkoholowej. Więc zawsze mam stresa jakiegoś. Ale pozew pomógł, ogarnął się :)

    A z bujaniem do spania. Zaszkodzić nie zaszkodzi, bo i czemu by miało? Tylko się przyzwyczai :D Ale spoko, młody tylko przy cycu i cycu teraz. Spróbuje go w domu przestawić na zasypianie ze skokiem, nie cycem. Chociaż ja lubię jak on tak sobie kima słodko i ciumka :D

    Lady Savage lubi tę wiadomość

    atdciei3o1k6xtk1.png
    relgk6nl74aaqa70.png
  • KathleenPL Autorytet
    Postów: 1673 684

    Wysłany: 1 września 2015, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paula2013 wrote:
    Dziewczyny czy Wy też tak macie ucisk przy chodzeniu tak jakby dziecko było bardzo nisko??? Boli jak cholera i ledwo chodzę a i tak ograniczam to tylko do chodzenia po domu
    Tez miałam chociaż Tymo do końca siedział wysoko...

    atdciei3o1k6xtk1.png
    relgk6nl74aaqa70.png
  • 4me Autorytet
    Postów: 6123 3687

    Wysłany: 1 września 2015, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady Savage wrote:
    Mamusie kołyszecie swoje dzieci do snu? Bo moja się tego strasznie domaga, czy taki częste bujanie jej nie zaszkodzi?
    Lady przemysl to jeszcze ;) jesli mala sie przyzwyczai, ze tylko tak zasypia będziesz ja musiala dlugo tak bujać a za kilka miesięcy mozesz miec problem bo takie codzienne bujanie bedzie Cie wykańczać, ze juz nie wspomnę o kregoslupie ;)
    Ale to tylko moja skromna opinia ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 września 2015, 20:14

    mhsvj48aqvgzp38a.png

    l22nhdgestw22l2o.png
  • marlenak_me Autorytet
    Postów: 714 495

    Wysłany: 1 września 2015, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    adzia wrote:
    Tak jak Lady. ☺

    Ale nie mówiłam Wam tego jak mała miała tydzień byłam z nią na spacerze. Spotkałam sąsiadkę która miała termin na 27 sierpnia. Miała tak samo dość jak ja tych upałów. Chciała już urodzić. Oddałam jej swoje liście malin które mi zostały i kazalam jej pić.
    Na drugi dzień dzwoni mi jej tesciowa i mówi że Beata urodziła wypila dzbanek herbaty z liści. A nad ranem była już na porodowce. Ile w tym zasługi malin, nie mam pojęcia. Ale może mają faktycznie magiczną moc. ☺


    Adzia po Twych słowach ubrałam buty o zmierzchu i wyszłąm w pole za domem teściów, nazbierałam worek liści malin i zabieram się za pierwsze picie, o efektach powiadomie:-)

    KathleenPL, adzia, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    720fbe94f2.png
  • Lady Savage Autorytet
    Postów: 10105 7869

    Wysłany: 1 września 2015, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    4me wrote:
    Lady przemysl to jeszcze ;) jesli mala sie przyzwyczai, ze tylko tak zasypia będziesz ja musiala dlugo tak bujać a za kilka miesięcy mozesz miec problem bo takie codzienne bujanie bedzie Cie wykańczać, ze juz nie wspomnę o kregoslupie ;)
    Ale to tylko moja skromna opinia ;)

    Ja jej nie bujam na rękach :P ale w kołysce i wózeczku.

    3 cykl :) Zuzanna Zofia, 20.08.2015, 3180, 56 cm
    relgcwa1lijp26p7.png
    mhsvanli8fgm8ue4.png
  • adzia Autorytet
    Postów: 993 1961

    Wysłany: 1 września 2015, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marlenak_me wrote:
    Adzia po Twych słowach ubrałam buty o zmierzchu i wyszłąm w pole za domem teściów, nazbierałam worek liści malin i zabieram się za pierwsze picie, o efektach powiadomie:-)

    Życzę Ci tego kochana z całego serca. Żebyś już mogła tulic swoje maleństwo. ☺

    marlenak_me lubi tę wiadomość

    3i49df9hy5b5npd4.png
  • Angelaa Autorytet
    Postów: 451 625

    Wysłany: 1 września 2015, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    melduje się po wizycie u gina ,
    u mnie wszystko ok wody spokomłozysko jeszcze ciągnie ,ale jutro rano na 8 mam się stawić ze skierowaniem do szpitala, porobią mi wszystkie badania ktg i inne i tak poleze już do porodu , a cc wyznaczył na piątek , mówi ze już nie ma na co czekać ze dzieciaki są gotowe na przyjście na świat , ale mam stresa masakra teraz dopiero do mnie dociera

    nick nieaktualny, Kasiarzynka, agatka196, Lady Savage, Nancy87, kasig, adzia, snoopy_etka, Gusiak, chabasse, Czarna_88, MadziaRatMed, trix, diatomka, easymum, .ona. lubią tę wiadomość

    km5se6ydozmkg5fc.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 września 2015, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A takie świeże też można parzyć?
    Ech mogłam zebrać u rodziców ;p

    A ja uważam, że bliskość jest ważna i skoro mała potrzebuje tulenia i bujania, to ja bym jej nie odmawiała. Dziecko musi sie czuc bezpiecznie, to procentuje na jego dalsze życie. Ale to moja opinia :)

    MadziaRatMed, justynka.s83 lubią tę wiadomość

‹‹ ‹ 2266 2267 2268 2269 2270 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Sen w ciąży i po porodzie – jak regulowane podparcie ciała wpływa na kręgosłup i miednicę?

Oczekiwanie na przyjście na świat nowego członka rodziny to moment pełen emocji, który wiąże się z ogromnymi zmianami zachodzącymi w anatomii przyszłej mamy. Rosnący brzuszek stopniowo przesuwa środek ciężkości ciała, co bardzo często skutkuje uciążliwym dyskomfortem towarzyszącym kobiecie nawet podczas nocnego odpoczynku. Znalezienie wygodnej pozycji staje się prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza kiedy tradycyjne poduszki i akcesoria przestają przynosić upragnioną ulgę zmęczonym plecom. Prawidłowa regeneracja jest warunkiem zachowania sił witalnych, dlatego warto zrozumieć, jak powierzchnia, na której śpisz, realnie oddziałuje na twoje zmieniające się ciało.

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ