X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Wrześniówki 2015
Odpowiedz

Wrześniówki 2015

Oceń ten wątek:
  • aldonaa Autorytet
    Postów: 1459 1976

    Wysłany: 23 marca 2015, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lutego 2016, 16:10

    Kasiarzynka, Angela22, nick nieaktualny, kapturnica lubią tę wiadomość

    l22nhdge5b933eoh.png
  • la_lenka Autorytet
    Postów: 4802 2697

    Wysłany: 23 marca 2015, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zaszłam w momencie kiedy miałam największą presję w życiu, myślałam o zachodzeniu w każdej minucie cyklu, seks był typowo "na poczęcie" nawet bez orgazmu. Tak ode mnie w temacie "wyluzowania" i "niemyślenia". :P

    Córeczka <3
    kYd4p2.png
  • Kasiarzynka Autorytet
    Postów: 1087 672

    Wysłany: 23 marca 2015, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 października 2015, 20:17

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    wnidtv73dpzdszlc.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 marca 2015, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 marca 2016, 21:39

    aldonaa, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Kucykowa Autorytet
    Postów: 477 501

    Wysłany: 23 marca 2015, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny!

    Gratuluję wszystkim udanych wizyt !Czekam na zdjęcia :)

    Właśnie anulka, też chciałam poruszyć ten temat :))) Czy starałyście się tak dokładnie z ovu? mierząc tempki itd?

    My staraliśmy się 3 cykle, po tabletkach anty. Udało się, choć pierwsze dwa m-ce się mega nakręcaliśmy i nic z tego. W grudniu poszliśmy na spontana i zero myślenia, a tu niespodzianka :)

    Jeśli chodzi o zachcianki to lody stały się i moim bumerangiem :D właśnie wciągnęłam porcyjkę :D

    relgh371dtao2ef4.png

    Córcia <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 marca 2015, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aldonaa wrote:
    Bol to kwestia indywidualna i nie nalezy zakladac ze kazda, ktora bedzie miala cesarke nie bedzie nadawala sie do zycia przez miesiac czy dwa. Sa osoby, ktore przy naturalnym porodzie nastepnego dnia czuja sie dobrze a inne dochodza do sievie tygodniami. Tak samo jest przy cesarce. To jak bedziemy przechodzic rekonwalestencje po porodzie zalezy tylko i wylacznie od naszego organizmu, a nie od tego jak ktos inny to przechodzil :)
    Po każdej operacji przy której otwieraja jame brzuszna boli jak diabli, trzeba nauczyć sie wstawac z łóżka ba łokciu aby nie napinac mięśni bo to boli, wspominalam juz ze zaraz po wybudzeniu tak kichnelam az pomyslalam ze mi wszystko pękło taki ból, ja do tego nie jestem przyzwyczajona, ponadto czytając na ovu dziewczyny po cesarce które staraja sie o dziecko i /lub poronily maja trudności bo funkcjonowaly normalnie a za tym narobily sie w srodku zrosty.
    Juz ogolnie nie chce o tym pisac bo tamto wydarzenie wraca ze zdwojoną sił,, nie chce zapominac o stracie fasolki ale tez nie leży mi powracanie do tamtych traumatycznych tygodni wybacz

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 marca 2015, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gratuluje dzisiejszych wizyt.

    co do cc to ja w nocy po cc już zrezygnowałam z leków p. bólowych. Ciężko było wstać, ale w 2 dobie musiałam sama sobie przyniesc 3 l wody do sali, bo lekarz nie wpuścił męża i dałam rade. w 4 dobie wyszłam bez problemu ze szpitala o własnych siłach i zajmowałam się normalnie małą. blizna mi się ładnie zagoiła. teraz chce miec cc bez próby sn.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • kasig Autorytet
    Postów: 987 606

    Wysłany: 23 marca 2015, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adzia super zazdroszczę Ci tej dziewuszki:)
    Misia gratuluję synusia :)
    ogólnie super że wizyty udane, aż nie mogę się doczekać swojej wizyty

    nick nieaktualny, adzia lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 marca 2015, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 marca 2016, 21:40

    kapturnica, Bruma lubią tę wiadomość

  • aldonaa Autorytet
    Postów: 1459 1976

    Wysłany: 23 marca 2015, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lutego 2016, 16:10

    l22nhdge5b933eoh.png
  • agatka196 Autorytet
    Postów: 3135 2356

    Wysłany: 23 marca 2015, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 lutego 2016, 21:30

    nick nieaktualny, Kasiarzynka lubią tę wiadomość

    Mam 4 Aniołki w niebie. Boże czuwaj nad nami
    16udk0s3stit4jg4.pngklz9df9hfp6o5oq3.png
  • Kucykowa Autorytet
    Postów: 477 501

    Wysłany: 23 marca 2015, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aaa właśnie...Skabarka :) śnisz mi się już 2 noc :D Pewnie dlatego, że masz widoczny awatar :D I żyje tym forum :D Śniło mi się, że urodziłaś Córkę i mi Ją pokazywałaś :)

    relgh371dtao2ef4.png

    Córcia <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 marca 2015, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba sie zdenerwowałam tym pisaniem bo krew mi z nosa zaciekla :/

    Ide poleżeć lepiej

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 marca 2015, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 marca 2016, 21:40

    Kucykowa lubi tę wiadomość

  • Carolline Autorytet
    Postów: 824 678

    Wysłany: 23 marca 2015, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I ja sie witam w drugim trymestrze :) co do starań to mieliśmy farta. W grudniu postanowiliśmy zacząć sie starać. I maz stwierdził, ze miedzy świetami a nowym rokiem zrobimy dzidzi. I co sobie wymyślił wcielił w życie. Tak wiec nam za pierwszym razem wyszło pozytywnie.

    28wh3e3k2h4xyjiq.png
    1usadf9h7i1th0n1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 marca 2015, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 marca 2016, 21:40

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 marca 2015, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zgodzę się w 100% ze Skabarką...ból po cesarce to indywidualna kwestia, a na pewno dużo zależy od stanu psychicznego...Ja w 35 tyg. ciąży ( w 100% zdrowej, przebiegającej bez większych komplikacji),w wieku 28 lat dostała udaru mózgu (sic!)( kilka przypadków w kraju jeżeli chodzi o osoby w moim wieku, jedyna w ciąży).Udar co trzeci, statystycznie kończy się zgonem - tak powiedziano mojemu mężowi ( wtedy jeszcze chłopakowi) gdy kazano podpisać mu zgodę na natychmiastową cesarkę, by cytat" ratować choćby dziecko". W stanie skrajnie krytycznym trafiłam do szpitala na OIOM, paraliż prawej strony ciała..nawet nie pamiętam kiedy mój syn przyszedł na świat...zobaczyłam Go na drugi dzień..nie mogłam wziąć Go na ręce, podnieść głowy, powiedzieć jak bardzo się cieszę, że mogłam Go zobaczyć...nie mogłam mówić...od lekarza usłyszałam, że o poruszaniu się porozmawiamy za pół roku byleby wróciły podstawowe funkcje życiowe ..i co ? i po 4 dniach siedziałam na oddziale neoantologii gdzie czekał synek :) co prawda na wózku, ale siedziałam ! i trzymałam swojego syna na rękach :) :) ! ból? wymiotowałam z bólu, ale nie chciałam się nikomu przyznać, bo bałam się, że nie wpuszczą mnie do syna :P Ja miałam olbrzymią motywację by wstać, nie poddać się organizmowi...miałam swoje 2,5 kg szczęścia, które czekało na mnie 3 piętra niżej. Pionizowanie się - straszna rzecz owszem, ból do zwariowania,ale dostajemy coś w zamian - dziecko i to ono jest ważne, to by się nim zająć, otoczyć opieką...po 2 tygodniach wyszłam z moim "wcześniakiem" ze szpitala na własnych nogach, jedyne co mi zostało do dziś to niedowidzenie na prawe oko :) jaaaaaaaaaakkka byłam dumna z siebie i z niego i z mojego męża, że nie padł na zawał w tym wszystkim ( co więcej jak odzyskała na sekundę świadomość tuż przed cesarka , trzymał mnie za rękę i powtarzał, że on mnie dorwie jeżeli zostawię Go teraz samego :P :P :) a po wszystkim oświadczył mi się i we wrześniu wzięliśmy ślub :) więc to czy dochodzimy do siebie 2 lata, 2 miesiące czy 2 dni to naprawdę w dużej mierze kwestia psychiki :) a wracając do początku: 1 ciąża do rozwiązania niemalże książkowa, obecna...generalnie też aczkolwiek sztab lekarzy jaki nade mną czuwa jest imponujący :P :P i żeby nie było: 2 dziecko było planowane - w obie ciąże zaszłam w 1 cyklu starań :) :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 marca 2015, 22:36

    Magnolia3, Bruma lubią tę wiadomość

  • Kucykowa Autorytet
    Postów: 477 501

    Wysłany: 23 marca 2015, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skabarka,
    Właśnie, życzę Tobie z całego serca, żeby Ola pozostała Olą:) Jeśli u nas okaże się, że jednak dziewczynka to też będzie Ola:)

    Jeśli Córa będzie podobna do Ciebie, to już szykuj się na sznur zięciów :)



    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    relgh371dtao2ef4.png

    Córcia <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 marca 2015, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 marca 2016, 21:40

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 marca 2015, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 marca 2016, 21:41

    Kucykowa, easymum, adzia, agatka196 lubią tę wiadomość

‹‹ 589 590 591 592 593 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Suplementy w ciąży – co naprawdę jest potrzebne?

Ciąża to czas pełen radości, ale i wyzwań. Jednym z najważniejszych aspektów, o które należy zadbać, jest odpowiednie odżywianie. Kobiety w ciąży często słyszą o konieczności suplementacji, ale które składniki są naprawdę niezbędne?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ