Zaciążone z grupy Ruby z OF
-
WIADOMOŚĆ
-
cinnamon, i jak tam?
Ruby, a kiedy wizyta? Na dimerach się nie znam, a co do leukocytów - pamiętaj, że lekka leukocytoza jest w ciąży normalna. Ja mam od wielu tygodni
Wiola - to cudowne czytać, że tak dobrze się odnajdujesz Niedługo powolutku będziemy do Ciebie dołączać
Co do znieczulenia - to nie od Małego zależne. Chodzi o to, że jestem na Fraxiparynie (inj.) - jeżeli upłynie zbyt krótki czas od podania kolejnego zastrzyku, to mogą nie chcieć zzo czy podpajęczynówkowego, ponieważ istnieje zwiększone ryzyko krwawienia do jamy rdzenia kręgowego. Czyli zostaja tylko naturalne metody + TENS/gaz rozweselający (hahahahaha, jakoś nie słyszałam, by kogoś mega uratowały z opresji ), a potem dolargan... I w sumie chyba tyle Uprzedziła mnie, że jeśli np.będzie trzeba cc, to też się może okazać, że w znieczuleniu ogólnym - z tego samego powodu ;/Wiola90 lubi tę wiadomość
-
Kopiuję wpis z OF
Jestem dzidziol rośnie, nadrobił trochę, ma 6,55cm rączki, nóżki są, ciągle w ruchu, ciężko go było złapać  wszystko prawidłowo się rozwija aaaa pierwsze ujęcie to pokazał się od strony.... pupy i gin twierdzi, że coś tam majta się między nogami ale to jeszcze czas pokażeluna91, Bratek, Wiola90 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyBratku na szczęście jutro, nie martwią mnie wyniki krwi tylko te d-dimery które mogą świadczyć o zakrzepicy, to mnie martwi bardziej. Mam niby 1,2 ale górna granica normy to 0,5 więc sporo większe, no nic jutro się przekonam co w trawie piszczy....zastanawiam się czy może ból nóg nocny może mieć jakiś związek z tym...
Wiokla cieszę się, że tak pięknie sobie radzicie i że taki wspaniały okres przeżywasz, miło to słyszeć, sama nie mogę się doczekać jak tak opisujesz ładnie
Bratku siłami natury to dasz radę i bez znieczulenia, jak ja dałam to i ty dasz tym bardziej ale cc to już wyższa szkoła jazdy z tym znieczuleniem, mam nadzieję że jednak jakieś rozsądne roziwązanie się znajdzie....
Cynamon hop hop, jak tam?Wiola90 lubi tę wiadomość
-
Hej laski przepraszam, że dopiero piszę, ale meksyk miałam Rano przywieźli pralkę (miała być między 11 a 21), ale jakoś rano przywieźli. Potem pan hydraulik nie miał czasu dzisiaj, ale stwierdził, że ciężarnej się nie odmawia i podłączył mi dzisiaj pralkę 2 prania zrobiłam. Powiem Wam, że jestem zachwycona electroluxem zależało mi na cichym praniu i wirowaniu, żeby wstawiać w nocy i udało się no i jest naprawdę wąska i weszła do maminej łazienki
Ryby na d dimerach się nie znam ni hu hu.
Wiola cud miód, jak się czyta, co piszesz
Cinamonku czyli synuś się szykuje
Jutro ruszam do labu, w środę wizyta z ktg. Puchnę coraz bardziej, ciśnienie coraz wyższe, więc nie wiem, czy szpitalem się nie skończy więc jutro muszę znowu prania wstawić. Choć ubranka do szpitala mam poprane i spakowane, więc nie mam ciśnieniacinnamon cookie lubi tę wiadomość
-
I ja się witam wieczorowa pora mój synio si więc mam chwilę :p wpadam do Was na bieżąco, ale ciężko z odpisywaniem, bo jak Olo przyśnie to albo śpię z nim albo sprzątam, gotuje itp ogólnie jest już coraz lepiej. Z dnia na dzień nie poznaje własnego dziecka tak się zmienia
Ruby ja to w ogóle nie znam się na tych badaniach więc nie pomogę jedyne co to pamiętam, że w morfo lekkie odstępstwa gin ignorowal jako, ze ciąża może trochę zmienić. Glukoze też dobrze znioslam. A na forach to tylko straszyć potrafią.
Agata - zazdro cichej pralki ja mam rakietę zamiast pralki haha. Na razie jest ok, ale jak sie popsuje to na bank kupię coś cichego.
Bratku - ja sie strasznie napalilam na zzo,ale moje miasto 100 lat za murzynami i nie ma tu czegoś takiego. Strasznie się bałam. I powiem Ci, ze na prawdę nie ma potrzeby sie nakręcac. Wiadomo porody są różne, ale ja nigdy żadnej kobiety nie będę straszyć, bo nie ma czym. Ja miałam tylko bóle Krzyżowe, które podobno są najgorsze a moim zdaniem nie były tragiczne. Rodziłam z gazem. Po 7cm już na prawdę bolało a dodatkowo miałam parte i zakazali mi przec, żeby szyja nir pękła i na prawdę ten gaz pomaga. Ja albo usypialam po nim albo się śmiałam ogólnie poród wspominam dobrze, bo jak kładą maleństwo na Tobie to jest niesamowite uczucie
Cynamonku - wow to może to cos między nogami nie zniknie już teraz to z górki poleci nim się dowiesz na każdej wizycie masz usg? Najważniejsze, że zdrowy maluch. A to uczucie jak się widzi małego człowieczka na ekranie jest bezcennecinnamon cookie lubi tę wiadomość
3 maleństwo w drodze... ☺️
Kwiecień 2018 - synek
Maj 2016 - synek
2015 - aniołek -
cinnamon - super!!!!!!!!!!!!!!
Ruby - no to czekamy na wieści Wierzę, że będzie dobrze!!!!!!! I najwyżej dostaniesz coś na rozrzedzenie - przynajmniej nie będzie mi smutno, żem z tym sama :-*
agatia - hahaha, no to miły pan hydraulik Cieszę się, że podłączył tak sprawnie, a praleczka się sprawdza
No i czekamy na wieści wizytowe Mam nadzieję, że to tylko pogoda tak Cię męczy i zaraz odpuści....
Lunka - spoczko, ja się nie nakręcam na zasadzie histerii forumowej Ale jasne, nie twierdzę, że wszystko jest cudownie itd., bo gdzieś z tyłu siedzi mi to w głowie - ja się w pewnym momencie bardzo zaczęłam bać porodu i bólu, który mu towarzyszy. Więc świadomość, że może być problem ze znieczuleniem, wcale nie jest dla mnie fajna
W takim układzie tym bardziej będziemy brać indywidualną położną - po prostu będę spokojniejsza (o ile babka okaże się sensowna ale o tym przekonam się dopiero za jakieś 2 tygodnie ).
Rakieta zamiast pralki? Hahahaha, to cóż za wynalazek masz???
Btw-a co tam, skoro już machnęłam.... Przedstawiam domek Małego Bratka u progu 34tc
Uwaga uwaga.... zrównały mi się obdwody w biodrach i brzuchu Kretyńskie uczucie Śmieję się, bo i tu, i tu - stóweczka wybiła (a ściślej - tak 100/101cm) - tylko, że na dole odstaję na boki, a u góry - do przodu )))))
Więc teraz już tak czy siak - lepiej nie ładować się w wąskie przejścia, bo nie ma, jak się ustawić ))))))
P.S. Oczywiście, na pierwszym planie siniak po heparynie Ale którym bokiem bym nie stanęła, to czymś będe straszyć....
Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 sierpnia 2016, 23:35
Kjopa3, Ejrene, Ruby, luna91, cinnamon cookie, Milka1991, Wiola90 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Jeśli będziesz spokojniejsza to pewnie, bierz położna. Ja nie miałam i trafiłam na spoko zmianę, babka była zajebista, ale bywa różnie. Nie martw się, będzie dobrze. Strach przed porodem to norma, ja w pewnym momencie myślałam, że nie dam rady, ale czym bliżej porodu tym bardziej bd czekać na to i sie uspokoisz
Bratek lubi tę wiadomość
3 maleństwo w drodze... ☺️
Kwiecień 2018 - synek
Maj 2016 - synek
2015 - aniołek -
Dzień dobry
Wygląda na to, że witam się w drugim trymestrze
Ruby kciuki za dzisiejszą wizytę, oby wszystko było dobrze :*
Bratku jaki cuuuudny brzusio jaki tam siniak, niczym nie straszysz Wariatko
Lunka tak, na każdej wizycie mam usg, ale poprzednią miałam aż 5 tygodni temu przez urlop gina.. Teraz mam za 4 tygodnie następną
Agatia jak dzisiaj się czujesz? Jak ciśnienie?Bratek lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Ruby - też się o siebie boję A ściślej, o moje drogi rodne....
agatia - no to widzę, że Liwia ewidentnie już się szykuje No ale w sumie termin tuż tuż.... Mignęło mi już na Wrześniówkach, że wyniki ok - bardzo się cieszę
cinnamon - witamy II trymestr!!!!!!!!!!!!!!!!!
Lunka - no ja się troszkę boję "zdać się na los". Tzn.miałam taki etap jakiś czas temu, że zaczęłam się baaaaaaardzo bać porodu - łącznie z napadem paniki na widok łóżka porodowego itd.
O szpitalu, w którym będę rodzić, opinie są różne. Tzn.to bardzo dobry szpital, o najwyższym (III) stopniu referencyjności itd., więc jestem spokojna o opiekę nad Małym. Ale dość często powtarza się teza (i to słyszałam ją również z ust.... położnych!), że choć w teorii wszystko fajnie i nowocześnie, to np.może się okazać, że bardzo szybko każą się w II fazie położyć na KTG i praktycznie spod niego nie wstajesz - możesz wtedy zapomnieć o piłkach, krążeniach, prysznicach itd.... Jeśli do tego dochodzi świadomość, że Mama i Babcia miały ciężkie porody, że może być problem ze znieczuleniem (które wiem, że nie jest też cudownym remedium, ale wiesz.... jest takim wentylem bezpieczeństwa i czymś, co z tyłu głowy daje trochę spokoju), zaczynają uprzedzać, że Mały jednak może nie być taki mały.... to razem się to zbiera na taki sobie obraz....
Mamy cichą nadzieję, że sensowna położna (a ta opinie ma bardzo dobre - co ciekawe, namiary na nią dostałam o 4 różnych osób - każdy rzucał jakimiś nazwiskami.... ale wspólna była ta jedna) ogarnie, będzie przypominać, dopilnuje..... no i może prędzej np.wywalczy, żebym nie ślęczała pół porodu pod KTG.... ;/ Bo co innego moje plumkanie, a co innego - członka personelu z dużym stażem.
Ja mam też tak, że "tamte" okolice są u mnie mega wrażliwe, ale czasem wystarczy dać mi pół minutki/minutkę, zrobić to powoli, na raty - i to samo badanie już mnie nie boli, choć minutę wcześniej wyskakiwałam z bólu z fotela/leżanki... Tu kolejna nadzieja - że położna, o ile nie będzie akurat sytuacji na cito, będzie o tym pamiętała i będąc WYŁACZNIE do NASZEJ dyspozycji, będzie się mniej spieszyła
A jak to będzie w praktyce.... zobaczymy
Na razie staram się troszkę ćwiczyć, masować krocze, w zamówieniu z Gemini idzie już malinka, wiesiołek czeka....
Czy to wszystko pomoże??? Pojęcia nie mam!!!! Ale nie darowałabym sobie, gdybym nie spróbowała
Uściskaj Olka!!!!!!!!!!!!! :-*
P.S. Ranyyyyyy, jaki wczoraj uroczy komplecik upolowałam w Tesco na wyprzedaży Jak nie jaagatia, luna91, cinnamon cookie lubią tę wiadomość
-
Cynamonku wow już II trymestr super
Ciśnienia dzisiaj nie mierzylam bo cały dzień latem. Ale wieczorem cóż mierzylam deoma ciśnieniomierzami na jednym 149/90 na drugim 119/60 ha ha nie wiem jakie mam ciśnienie jutro u ginki zobaczę.
Ruby jak wyniki glukozy? Coblekarz na d-dimery?
Bratku czekam na foto kompleciku Tescowego uwielbiam ubranka dziecięce
Co u Kas?
Wróciłam rano z labu, wyniki ok
Kupiłam suszarkę na pranie i pralka poszła w ruchcinnamon cookie lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
Dzień dobry.
U nas z paluszkiem lepiej na szczęście. Goi się ładnie, ale i lekarz w piątek się przyznał że się zmartwił jak go zobaczył- już po wciśnięciu tej ropy i dziś była położna która mu to wyciskała i też przyznała że jak zobaczyła tobsama nie wiedziała czy coś próbować z tym robić czy kazać po skierowanie do chirurga odrazu iść.
Mój vsyn grzeczny ale od dwóch dni nie śpi praktycznie w dzień tylko na cycku by wisiał i przy nim przystąpią, co go odłoże to 2 minuty i już stęka i mlaska i znowu cyc. Położna stwierdziła że zachowuje się jak starsze dziecko a nie 3 tygodniowe. Wszystko z nim mogła dziś robić a on ją obserwował i nawet nie pisnął. 31.08 mamy szczepienie.
Cynamonku cieszę się że na wizycie wszystko ok i chyba chłopaki królują w tym 2016 i gratuluje drugiego trymestru
Ruby mam nadzieję że łożysko Ci się podniosło a lekarz coś zaradzi na te wyniki.
Agatia to Ty widzę następna w kolejce do rozpakowania też mam pralkę Electrolux ale cicha taka to nie jest zwłaszcza jak wiruje na 1200 obrotów - też mi się wydaje że jest źle wypoziomowana.
Bratku rozumiem Twoje obawy, lipa trochę ze znieczuleniem ale jak będziesz mieć przy sobie i męża i położną to na pewno dasz radę a w razie gdyby coś to ciachną. Ważne żebyście nie ucierpieli w żaden sposób. I bardzo ładny brzszek
Wiola a wstawisz zdjęcie swojej pociechy ma fejsa ? Bo ja jeszcze jej nie widziałam
Luna- buziaki dla Olka
luna91, cinnamon cookie lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Ejrena są maluchy, które szybko przestają spać w dzień Mój jak miał 1,5 mc zakończył spanie w dzień mam nadzieję, że siostra będzie jednak drzemała
Co do pralki to moja wiruje do 1000 obr nie ma opcji 1200. Ale chyba dużo zależy od wypoziomowania, bo moja jest naprawdę turbo cicha.
Ruby z lozyskiem to nie ma innej opcji, ma.być wysoko i tyle czekamy na wieści po wizycieWiadomość wyedytowana przez autora: 2 sierpnia 2016, 15:30