Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Zafasolkowane
Odpowiedz

Zafasolkowane

Oceń ten wątek:
  • Doda Ekspertka
    Postów: 228 115

    Wysłany: 23 lutego 2016, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niepokorna głową do góry. Julcia po prostu przechodzi ostrzej żółtaczkę. Lepiej że odchoruje to w szpitalu niż potem w domu miałabyś się martwić.

    oar83e3keq89l2jp.png

    iv09df9hp314nnol.png
  • klaudia1534 Autorytet
    Postów: 1151 1221

    Wysłany: 23 lutego 2016, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niepokorna Doda ma rację lepiej żeby malutką zajęli się od razu w szpitalu niż żebyś później miała z nią tam znów wracać. Małej nie dzieje się żadna krzywda a tylko jej to pomaga.

    Nasza Pchełka jest już z nami <3
    3jvz6iye0wj7pqpl.png
  • NIEPOKORNA Autorytet
    Postów: 3559 1459

    Wysłany: 23 lutego 2016, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny,
    Ja wiem, że macie rację. I ja nie jestem sfrustrowana samym faktem, że Julcia siedzi pod lampami itd. Wiem, że to spotyka 80% noworodków. Ja jestem sfrustrowana, bo nienawidzę szpitali i nie potrafię się tu zrelaksować, a co za tym idzie nie potrafię być przez to dobrą mamą. Mała czuje moje złe samopoczucie i płacze. Jestem po prostu smutna i zrezygnowana... Wiem, że gdybym była w domu to wszystko szło by mi o wiele lepiej...

    linia-podzialu-ruchomy-obrazek-0012.gif
    2nn3vfxm0x0qzs5t.png
  • magdaM85 Autorytet
    Postów: 1262 475

    Wysłany: 23 lutego 2016, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niepokorna dziewczyny bardzo dobrze piszą. Lepiej że zoltaczka wyszła od razu niż później w domu byś się musiała martwić. Nie wiem jak jest w UK ale u mnie jest tak, że jeśli zajdzie potrzeba naświetlania malucha już po wypisie to wtedy najczęściej kończy się tak że dziecko jest przyjmowane na pediatrie, a Ty już nie. A wiadomo że na pediatrii to już zdarzają się różne choroby u dzieci i jeszcze moze sie jakaś infekcja skończyć.
    Teraz jak lezycie razem to masz małą ciągle przy sobie i jest na noworodkach co też jest lepsze. Także glowa do góry, musisz być silna dla swojej córci:-) będzie dobrze.

    dqprk6nlnzlsawwt.png
  • NIEPOKORNA Autorytet
    Postów: 3559 1459

    Wysłany: 23 lutego 2016, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda,
    Wszystko wykryto wczoraj, czyli w drugiej dobie. Dzisiaj jest już pod lampami. Nie leży bezpośrednio przy mnie, tylko w sali noworodków. Ja tylko do niej czasem zaglądam, ale zajmują się nią położne. Mi kazały odpocząć, a ja jakoś zupełnie nie mogę zasnąć przez stres. A prawie calą noc nie spałam... Zresztą kolejną... A dzisiaj już naprawdę nie panuję nad łzami...

    linia-podzialu-ruchomy-obrazek-0012.gif
    2nn3vfxm0x0qzs5t.png
  • Doda Ekspertka
    Postów: 228 115

    Wysłany: 23 lutego 2016, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jesteś po prostu zmęczona i wyczerpana. Przez to cała bezsilność. Poza tym hormony szaleją. Zobaczysz że z maleńką szybko się poprawi i ty się od razu poczujesz lepiej. Tulę Was obie i trzymam kciuki abyście szybciutko wyszły że szpitala

    oar83e3keq89l2jp.png

    iv09df9hp314nnol.png
  • magdaM85 Autorytet
    Postów: 1262 475

    Wysłany: 23 lutego 2016, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niepokorna jak potrzebujesz się wyplakac to płacz, często pomaga. I rozmawiaj z mężem, mów mu wszystko co czujesz, takie wygadanie jest ważne. Z małą na pewno szybko się poprawi i niedługo w domku będziecie. Jak dasz radę to się zdrzemnij, musisz mieć siłę. Wspieram i jestem z Tobą kochana

    dqprk6nlnzlsawwt.png
  • klaudia1534 Autorytet
    Postów: 1151 1221

    Wysłany: 23 lutego 2016, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niepokorna ja do tej pory byłam raz w szpitalu w 18 tygodniu ciąży. Pojechałam około 21, spędziłam tam noc i zostałam wypisana następnego dnia po południu. Przeryczałam większość czasu bo tak nie lubię szpitali aż mi było głupio ale nie mogłam nad tym wcale zapanować. Boję się nawet myśleć co będzie jak trafię tam do porodu i będę musiała spędzić o wiele więcej czasu.. Kochana trzymaj się jakoś! :*

    NIEPOKORNA lubi tę wiadomość

    Nasza Pchełka jest już z nami <3
    3jvz6iye0wj7pqpl.png
  • domiii Autorytet
    Postów: 1980 3592

    Wysłany: 23 lutego 2016, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NIEPOKORNA trzymam mocno kciuki za Was! pamiętaj, że masz prawo tak się czuć, jesteś zmęczona, hormony robią swoje, do tego na pewno bezsilność się dorzuca do tego.. ważne, żebyś miała wsparcie w swoim mężczyźnie, to jest naprawdę nieocenione i mam nadzieję, że je masz... przesyłam dużo buziaków :*

    d69c2n0azl70dnw1.png
  • domiii Autorytet
    Postów: 1980 3592

    Wysłany: 23 lutego 2016, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja też Dziewczynki nie mam weny do pisania... psychicznie trochę odpadam przez swoją sytuację :( wiem, że już niedługo będę miała swoje dziecko w ramionach i wszystko zostanie mi wynagrodzone, ale to co ja przechodzę od prawie miesiąca, wszystkie bóle, dolegliwości przedporodowe.. za długo to trwa. w dodatku jestem przerażona porodem SN przy wielkości mojego malucha, a bardzo nie chcę CC :( buziaki

    d69c2n0azl70dnw1.png
  • NIEPOKORNA Autorytet
    Postów: 3559 1459

    Wysłany: 23 lutego 2016, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mąż mnie wspiera, ale jest ze mną kilka godzin dziennie, a najgorzej jest w nocy.

    linia-podzialu-ruchomy-obrazek-0012.gif
    2nn3vfxm0x0qzs5t.png
  • domiii Autorytet
    Postów: 1980 3592

    Wysłany: 23 lutego 2016, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, odeszły mi wody!!! :)

    magdaM85, nick nieaktualny, klaudia1534, NIEPOKORNA, Madlene84, kalika lubią tę wiadomość

    d69c2n0azl70dnw1.png
  • Doda Ekspertka
    Postów: 228 115

    Wysłany: 23 lutego 2016, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No widzisz nareszcie. Trzymam kciuki za szybki i bezproblemowy poród

    domiii lubi tę wiadomość

    oar83e3keq89l2jp.png

    iv09df9hp314nnol.png
  • magdaM85 Autorytet
    Postów: 1262 475

    Wysłany: 23 lutego 2016, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domiii w końcu:-) to teraz oby poszło szybko sprawnie i bezboleśnie:-) trzymam kciuki i czekamy na informacje:-) ale super że w końcu się zaczęło:-)

    domiii lubi tę wiadomość

    dqprk6nlnzlsawwt.png
  • klaudia1534 Autorytet
    Postów: 1151 1221

    Wysłany: 23 lutego 2016, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domii trzymam kciuki za szybki i bezkomplikacyjny poród! :)

    domiii lubi tę wiadomość

    Nasza Pchełka jest już z nami <3
    3jvz6iye0wj7pqpl.png
  • NIEPOKORNA Autorytet
    Postów: 3559 1459

    Wysłany: 23 lutego 2016, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domiii,
    Wspaniała wiadomość. Życzę Ci byś szybko i najlepiej bezboleśnie urodziła :*

    domiii lubi tę wiadomość

    linia-podzialu-ruchomy-obrazek-0012.gif
    2nn3vfxm0x0qzs5t.png
  • Patutka Autorytet
    Postów: 2903 1244

    Wysłany: 23 lutego 2016, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domi, kciukamy <3

    Doda, tak patrzę na Twój suwaczek i jak Ty kurde pędzisz :-P

    2016 🩷

    2020 🩵

    Kwiecień 2025- kim jesteś kropeczko? ♥️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lutego 2016, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domii jeszcze raz 3mam kciuki za szybki bezbolesny porod :* bedziemy czekac na relacje :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lutego 2016, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niepokorna wszystko bedzie dobrze,dobrze ze macie tam opieke :) wiem,ja tez nie lubie szpitali ale tak juz jest,z kazdym dniem bedzie lepiej i wyjdziecie do domku:*

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lutego 2016, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Od wczorajszej pogody barowej tylko bym lezala i spala...dzis mam dzien placzliwy,nawet przy poloznej dzis sie rozplakalam...troche wstyd ale niedalo sie zatrzymac lez ;/ zrobilam sie na koncowce mega wrazliwa na wszystko,a hemoroidy to falszywy alarm...milego wieczorku

‹‹ 189 190 191 192 193 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

10 najczęstszych obaw kobiet w ciąży, czyli czego boją się kobiety w ciąży

Lęk i różnego rodzaju obawy to naturalny towarzysz kobiety w ciąży. Czego boi się większość kobiet oczekujących dziecka? Bólu porodowego, urodzenia chorego dziecka, utraty atrakcyjności czy może zrujnowania życia seksualnego po porodzie? Czego obawiasz się Ty? Przeczytaj czy zasadne jest zamartwianie się i jak sobie radzić, aby nasze obawy nie sprawdziły się.

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Inozytol a kobieca płodność – wsparcie owulacji, metabolizmu i zdrowia hormonalnego kobiet

Coraz więcej kobiet w wieku rozrodczym zmaga się z zaburzeniami hormonalnymi, które utrudniają zajście w ciążę lub jej prawidłowy przebieg. Dlatego wiele par w czasie starań o dziecko decyduje się na wprowadzenie suplementacji poprawiającej kobiecą płodność. Jednym z najlepiej przebadanych składników jest inozytol, który – regulując gospodarkę hormonalną i cukrową – może zwiększyć szansę na zapłodnienie. Jak dokładnie działa i jakie inne skuteczne składniki wspierające płodność kobiet warto włączyć do codziennej suplementacji?

CZYTAJ WIĘCEJ