Forum W oczekiwaniu na owulację Monitoring cyklu
Odpowiedz

Monitoring cyklu

Oceń ten wątek:
  • Elfik Autorytet
    Postów: 3861 17209

    Wysłany: 5 maja 2015, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    21 kwietnia prof. Przesłał mi sms info, że wynik amnio prawidłowy. Wreszcie czas na cieszenie się ciąża - pomijając hipotrofię i złe przepływy.. ;) a ja wiem niestety co to oznacza…
    Nie mogę brać już więcej clexane, żeby tą sytuację poprawić, za to w porozumieniu z immunologiem zwiększyłam dawkę sterydów, pewnie do maksimum..
    Ale - 30 kwietnia byłam u swoje ginki. Nie chciałam jej pokazywać wyników prof., ale musiałam wyjaśnić skąd zwiększenie dawki, a nie chciałam pokazywać, bo wiedziałam, że wtedy nie będzie widziała potrzeby robienia dokładnego usg, a ja chciałam je zrobić, zobaczyć przepływy..

    Zrobiliśmy usg, małż po raz pierwszy też patrzył na Obcego w 3D – i moja ginka stwierdziła, że nie jest tak żle..!
    Że przepływy nie aż takie najgorsze, że dziecko urosło przez te 10 dni, że może jednak donoszę do terminu…
    Miałam już w poprzedniej ciązy optymistycznego gina, zatem jestem ostrożna, ale może rzeczywiście leki zadziałały?
    Dziecko z wagą mieści się w 12 centylu, zatem szału nie ma, ale jednak mieści się w normie :)
    Mam też wystarczająco dużo płynów, co przy zespole antyfosf wcale nie jest takie oczywiste :)

    Wiem jak to wygląda, suchy opis, ale każda kobieta w ciązy wie, ile za tym kryje się rozterek, i jak bardzo się człowiek w pierwszym momencie obawia jak sobie poradzi..

    Walczymy o zdrowie Idy, ma operację wyznaczoną na połowę maja. Do tej pory musimy ją utrzymać w jakimś względnym stanie zdrowia, za wszelką cenę, co pewnie oznacza, ze będziemy się próbować zamordować w domu, żeby nic z przedszkola nie przyniosła.
    Mam duże oczekiwania, że może ta operacja rozwiąże również jej problemy z równowagą (najważniejsze) i moczeniem, bo nie będzie wiecznego źródła infekcji w organizmie.
    Sama się stopuje, żeby się nie zawieść, ale tak bardzo tego potrzebujemy.
    Ludzie się cieszą z sukcesów dzieci na olimpiadach, ale to jest niczym w porównaniu z tym, jak ja bym się cieszyła gdyby ona sama weszła na schody.. choćby trzy.. taka prawda..

    Dlatego mam nadzieję, że moja otymistyczna pani ginekolog się nie myli, bo egoistycznie chcę mieć własne życie!
    A przy dwóch rehabilitowanych dzieciakach raczej kiepsko to widzę.
    Ale świeci słońce, są szanse na zmiany na lepsze, pomimo tego, że wyłączam się z życia są ludzie, którym na mnie zależy :)
    Żre znowu tyle tabletek co przy staraniach (no dobrze, połowę) i zebrałam się do kupy – robię wszystko to co mogę i myślę, że będzie dobrze. Jak nie - będę się tym martwić jak problem się pojawi ;)

    Dziękuję za uwagę, to ja mówiłem Jarząbek..
    :P

  • zagubiona_82 Autorytet
    Postów: 669 233

    Wysłany: 6 maja 2015, 00:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam nadzieję, że twój gin zna umiar z tym optymizmem i ani nie lekceważy wszelkich wyników/badań ale też dobrze, że nie sieje paniki...
    wiem, że głupio brzmi jak ktoś klepie po plecach i mówi, że będzie dobrze nie będąc w twojej skórze ale myślę, że pozytywne myślenie dużo daje i pomaga i też wychodziłam z założenia, że jak będzie faktycznie problem to wtedy będę się martwić-ale pod kontrolą wszystko musi być....szkoda tylko, że my z tych co nie możemy beztrosko cieszyć się ciążą jak wiele dziewczyn tylko ciągłe zamartwianie się, żeby wszystko było dobrze-trzymam kciuki za spokojną dalszą ciążę...
    Ida na jaką operację się szykuje?

    iv09io4pihi3rplf.png
    relgj44j6yagzc9t.png
  • MagSz Autorytet
    Postów: 519 248

    Wysłany: 6 maja 2015, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej!"
    czy któraś z Was miała to mistyczne krwawienie "około-owulacyjne"? Przyznam, że ja nigdy takowego nie miałam ale dziś mam 13 dc (owu powinna być za jakieś 3-5 dni) i mam brązowe małe plamienie i delikatny ból podbrzusza. Nie chce panikować i lecieć od razu do gina, bo może to się może tak jednorazowo zdarzyć mimo, że nie występowało to u mnie wcześniej..? Przez ostatnie trzy miesiące brałam tabletki anty (po zabiegu łyżeczkowania) może to to?

    Z góry dzięki ! :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 maja 2015, 10:30

    f2wlcbxmqludqper.png
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 6 maja 2015, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie miałam krwawienia

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 6 maja 2015, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elfiku, to ale się strachu najadłaś. Ja bym pewnie panikowała, ale dobrze że się dobrze skończyło.

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • Paula222 Autorytet
    Postów: 2681 3434

    Wysłany: 6 maja 2015, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny, proszę o pomoc. Byłam dziś na monitoringu, jestem w 12 dc, jeden pęcherzyk w prawym jajniku ma 15 mm, a w lewym 12,5 mm (owulacja zwykle ok. 19 dc). Myślicie, że lewy może też dojrzeć i pęknąć ?? Pytam, bo nie mam prawego jajowodu a lewy jajnik ma bardzo rzadkie owulacje :( Następna wizyta w piątek, ale zachodzę w głowę czy w końcu mam szansę

    17u920mmyeh0q9ke.png17u93e5ek73kbhcz.png[/url]
    n59yj44j0i2qlz9m.png

    2 x pozamaciczna :(
    2 x HSG
  • Scarletta Przyjaciółka
    Postów: 172 34

    Wysłany: 6 maja 2015, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula222 wrote:
    Hej Dziewczyny, proszę o pomoc. Byłam dziś na monitoringu, jestem w 12 dc, jeden pęcherzyk w prawym jajniku ma 15 mm, a w lewym 12,5 mm (owulacja zwykle ok. 19 dc). Myślicie, że lewy może też dojrzeć i pęknąć ?? Pytam, bo nie mam prawego jajowodu a lewy jajnik ma bardzo rzadkie owulacje :( Następna wizyta w piątek, ale zachodzę w głowę czy w końcu mam szansę

    Pewnie, że może pęknąć, ale nawet jeśli prawy pęknie to podobno natura nam jednak trochę pomaga i z prawego jajnika przechwycić może jajeczko lewy jajowód ;)

    4kniegz2joetipgv.png[/url95396ca32d2fd7a11e0411cc10f40860.png
  • Paula222 Autorytet
    Postów: 2681 3434

    Wysłany: 6 maja 2015, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No słyszałam o tym ale u mnie to nie działa :) Na jakieś 15 cykli z prawego nic nie wychodziło więc to by musiał być cud ;) Mam synka, ale wtedy akurat zaskoczył lewy i od razu się udało, dla tego mam tak wielką nadzieję na lewy pęcherzyk ;)

    17u920mmyeh0q9ke.png17u93e5ek73kbhcz.png[/url]
    n59yj44j0i2qlz9m.png

    2 x pozamaciczna :(
    2 x HSG
  • Scarletta Przyjaciółka
    Postów: 172 34

    Wysłany: 6 maja 2015, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A bierzesz Clo?

    4kniegz2joetipgv.png[/url95396ca32d2fd7a11e0411cc10f40860.png
  • Paula222 Autorytet
    Postów: 2681 3434

    Wysłany: 6 maja 2015, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak biorę,tzn w tych staraniach pierwszy cykl. Synka też mam dzięki braniu Clo.. Czas ucieka, syn zaraz roczek a ja jak się starałam tak staram :P

    17u920mmyeh0q9ke.png17u93e5ek73kbhcz.png[/url]
    n59yj44j0i2qlz9m.png

    2 x pozamaciczna :(
    2 x HSG
  • Scarletta Przyjaciółka
    Postów: 172 34

    Wysłany: 6 maja 2015, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to widzisz na pewno zaskoczy :D jak z synkiem się udało to teraz też się uda :)

    4kniegz2joetipgv.png[/url95396ca32d2fd7a11e0411cc10f40860.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 maja 2015, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jesli mialam 70dniowy cykl to moge miec owu wczesniej czy ok 20dc_30dc,wiem ze monitoring jest nieunikniony;) tak tylko pytam

  • Scarletta Przyjaciółka
    Postów: 172 34

    Wysłany: 8 maja 2015, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przy 70dniowym cyklu to chyba nie ma co liczyc, ze owu byla .... przynajmniej u mnie tak bylo ze kazdy cykl powyzej 40 dni byl bez owu

    4kniegz2joetipgv.png[/url95396ca32d2fd7a11e0411cc10f40860.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 maja 2015, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Teraz man nowy cykl,wiec zobaczymy czy cos bedzie

  • ania8306 Autorytet
    Postów: 1982 1023

    Wysłany: 11 maja 2015, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, dziewczyny mam małe pytanko. Monitoring: 12 dc pęcherzyk 22 mm, 17 dc 17 mm - czyli zmniejszenie. Lekarka wyjaśniła, że pęcherzyk nie pękł i się wchłania... Ale tak sobie myślę - może miała tak któraś że pęcherzyk pękł i pojawił się drugi który dojrzewa... Jak myślicie - jest taka szansa? Ps na pierwszym monitoringu widoczny tylko jeden pęcherzyk... Chyba złudna nadzieja...

    km5sdf9h71ekp5yd.png
    7 lat starań: 2xIVF, 2xIUI, HSG, 3xHSC, niskie AMH, MTHFR 1298A-C układ homo.
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 12 maja 2015, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tak miałam i była ciąża. Jak jeden pękł, to drugi u mnie zatrzymał się w rozwoju i było wielkie zdziwienie, jak się okazało, że się udało :)

    nataliano, Beata.D lubią tę wiadomość

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • ania8306 Autorytet
    Postów: 1982 1023

    Wysłany: 12 maja 2015, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milcia dziękuję za odpowiedź ☺ A czy w twoim przypadku wcześniej widoczne były dwa pęcherzyki w tym jeden dominujący? Czy jeden? To teraz mam małą nadzieję, ale zawsze

    km5sdf9h71ekp5yd.png
    7 lat starań: 2xIVF, 2xIUI, HSG, 3xHSC, niskie AMH, MTHFR 1298A-C układ homo.
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63935

    Wysłany: 12 maja 2015, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stara gwardio.Meldujemy sie po połówkowych.Potwierdzony Maks w calej jego okazałosci ( zdjecia pod wykresem ;) ) Zdrowy kawal chUopa bo na ten moment wazy 488gram.Wszystko ma na swoim miejscu.Jest zdrowy :)

    Elfik, Malenq lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 12 maja 2015, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ania8306 wrote:
    Milcia dziękuję za odpowiedź ☺ A czy w twoim przypadku wcześniej widoczne były dwa pęcherzyki w tym jeden dominujący? Czy jeden? To teraz mam małą nadzieję, ale zawsze

    Ja akurat w udanym cyklu byłam pierwszy raz w klinice leczenia niepłodności w 15 dc i był jeden pęcherzyk, który okazał się tym drugim. W tym cyklu akurat nie miałam wcześniej monitoringu, więc nie wiem ile ich było. Ale jak zaszłam w ciążę, to gin mówiła, że musiały być dwa i tak jak pisałam wcześniej, jak jeden pękł, to drugi przestał rosnąć.

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 12 maja 2015, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia super wieści. Ola w 20+5 miała 431g.

    ltCGp1.png HZoWp2.png
‹‹ 1077 1078 1079 1080 1081 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego