Forum W oczekiwaniu na owulację Monitoring cyklu
Odpowiedz

Monitoring cyklu

Oceń ten wątek:
  • honisia Znajoma
    Postów: 24 1

    Wysłany: 1 sierpnia 2016, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nie byłam u lekarza ale skoro nie jestem w ciąży więc stosuje się do wcześniejszych zaleceń, na mnie clo zadziałało ( 2-6 dc), zobaczymy co będzie w tym cyklu.

  • Miniu Koleżanka
    Postów: 47 4

    Wysłany: 1 sierpnia 2016, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja jestem po wizycie,diagnoza - ciaza biochemiczna

  • Pola1111 Koleżanka
    Postów: 183 15

    Wysłany: 1 sierpnia 2016, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka88 wrote:
    Pola - W końcu się udało :) jesteś moją nadzieją :) ja też tak miałam 8 lat temu. Poszłam do lekarza nic nie widział a po 3 tygodniach już zobaczyłam bijące serduszko :) gratulacje !!!

    Miniu - ja jak mówię że chce beta hcg to nic nie mówią tylko robią. Bez sensu jest to czekanie dwa tygodnie na wynik takie coś powinni z miejsca robić. U mnie wyniki są zawsze na następny dzień i to tak jest mnóstwo czekania.

    honisia - ja już jestem po @. A ja clo brałam od 3 dc :)


    dziekuje

    U mnie po Clo nie pekały, wiec mialam przez 2 cykle Clo od 2 do 5 dc + 7 i 9 dc zastrzyk Menopur w 11 dc zastrzyk na pekniecie, i w pierwszym miesiacu pekl ale nic nie wyszlo a w drugim nie pekl ale jest ciaza:-)

    Pola
  • Pola1111 Koleżanka
    Postów: 183 15

    Wysłany: 1 sierpnia 2016, 18:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiec moze pokombinujcie troszeczke, bo samo Clo bardzo osłabia endometrium....

    Pola
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 2 sierpnia 2016, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miniu - bardzo mi przykro. Przechodziłam przez to samo 2 miesiące temu. Starajcie się i nie przerywajcie dużo dziewczyn po ciąży biochemicznej zaszły szybko w drugą ciaże która była w pełni zdrowa.

    Pola - też słyszałam że osłabia u mnie całe szczęście endometrium jest bardzo ładne- tak powiedziała gin :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Miniu Koleżanka
    Postów: 47 4

    Wysłany: 8 sierpnia 2016, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oby tak było :)

  • panan12 Autorytet
    Postów: 3006 546

    Wysłany: 10 sierpnia 2016, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mam pytanie czy to normalne że jest duży pęcherzyk a dwa dni później nic nie ma nawet ciałka żółtego?

    f2w3k0s3plke7odf.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 10 sierpnia 2016, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Są trzy odpowiedzi:
    - pierwsza to pęcherzyk się wchłonął i nie doszło do owulacji

    - druga pęcherzyk pękł, bez ciałka żółtego

    - trzecia to pęcherzyk pękł, ciałko żółte jest, ale gin mógł nie dojrzeć go na USG (to jest tak małe stworzenie i takie ruchliwe, że nie zawsze jest widoczne na monitoringu :)

    Oczywiście życzę ci tego trzeciego :D

    panan12 lubi tę wiadomość

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • panan12 Autorytet
    Postów: 3006 546

    Wysłany: 10 sierpnia 2016, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a co myślisz o zbadaniu progesteronu?

    f2w3k0s3plke7odf.png
  • misKolorowy Autorytet
    Postów: 666 673

    Wysłany: 10 sierpnia 2016, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie też nie było widać ciałka żółtego na usg i tak jak mi tu napisałaście jakiś miesiąc temu to nic jeszcze nie znaczy, bo jednak ten cykl był szczęśliwy i 29.07 ujrzałam 2 kreski ;) więc głowa do góry :)

    zem3i09k8uqplda3.png
    04.04.2017 Misiu ❤️
    Starania o drugiego bobasa od 09.2018
    "Nie rezygnuj z marzeń, to że coś nie dzieje się teraz, nie znaczy, że nigdy się nie wydarzy."
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 10 sierpnia 2016, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    misKolorowy - ogromne gratulacje :D jesteś przykładem, że ciałko żółte potrafi się mocno zakamuflować :D

    panan - a miałaś wcześniej problemy z progesteronem, bo jeśli tak to zbadaj, a jak nie to myślę, że nie ma potrzeby wydawania pieniędzy :)

    misKolorowy, panan12 lubią tę wiadomość

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • panan12 Autorytet
    Postów: 3006 546

    Wysłany: 10 sierpnia 2016, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak ja powiedziałam mojej gin miesiąc temu że czemu jest wysoka temp a nie było owulacji bo niema cialka to mnie wysmiala ze jak jest progesteron a miałam koło 13 mg to musiała być . Miałam niski progesteron a ogólnie lewy jajnik tak mnie kluje boli że szok ale to tak chwilowo

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 sierpnia 2016, 21:21

    f2w3k0s3plke7odf.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 11 sierpnia 2016, 02:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To jaki wynik miałaś progesteronu ? Jak temperatura wzrasta to znaczy że poziom progesteronu idzie w górę.

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • panan12 Autorytet
    Postów: 3006 546

    Wysłany: 11 sierpnia 2016, 06:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ok 7 dpo miałam koło 13 ng to nie jest wysoko później spadł do 7 lub 9 nie pamiętam.

    f2w3k0s3plke7odf.png
  • marta.wawa Debiutantka
    Postów: 8 4

    Wysłany: 11 sierpnia 2016, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć, miałam monitoring cyklu w 12 dniu i miałam pęcherzyk 15,5 cm, endometrium 7,5 mm, dziś w 14 dc pęcherzyk 16,5 mm, endometrium 10mm. Lekarz powiedział, że przyrost jest słaby. Czy jest jeszcze szansa, że pęcherzyk urośnie odpowiedni? Czy dobrze go zrozumiałam, że może dojść do owulacji, ale komórka będzie za mała, żeby doszło do zapłodnienia? Myślałam, że jak jest owulacja to znaczy, że komórka była okey, tzn zdolna do zapłodnienia. Oszaleć można:)

  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 11 sierpnia 2016, 23:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    panan - norma progesteronu w okresie owulacyjnym jest 4,71-18,0 ng/ml i to jest najwyższy poziom jaki można osiągnąć mieszcząc się w normie, czyli u ciebie poziom progesteronu był jak najbardziej w normie. Ja mam niedobór, ale mój poziom to 0,7.
    Gdybyś zaszła w ciążę, wtedy poziom progesteronu przekracza 20 ng.

    marta - uważam, że lekarz niepotrzebnie cię niepokoi. Owszem przyrost pęcherzyka na dobę powinien wynosić 2-3 mm, ale znam kobiety, które miały mały przyrost tak jak ty a mimo wszystko zaszły w ciążę. Jeśli pęcherzyk pęknie to jest duża szansa na zapłodnienie. Co najważniejsze masz bardzo ładne endometrium, przy takiej grubości komórka powinna się ładnie zagnieździć jeśli dojdzie do zapłodnienia :) Mi powiedzieli, że w ogóle owulacji nie mam, a w ciąże zaszłam ;)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • panan12 Autorytet
    Postów: 3006 546

    Wysłany: 12 sierpnia 2016, 07:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka88 wrote:
    panan - norma progesteronu w okresie owulacyjnym jest 4,71-18,0 ng/ml i to jest najwyższy poziom jaki można osiągnąć mieszcząc się w normie, czyli u ciebie poziom progesteronu był jak najbardziej w normie. Ja mam niedobór, ale mój poziom to 0,7.
    Gdybyś zaszła w ciążę, wtedy poziom progesteronu przekracza 20 ng.

    marta - uważam, że lekarz niepotrzebnie cię niepokoi. Owszem przyrost pęcherzyka na dobę powinien wynosić 2-3 mm, ale znam kobiety, które miały mały przyrost tak jak ty a mimo wszystko zaszły w ciążę. Jeśli pęcherzyk pęknie to jest duża szansa na zapłodnienie. Co najważniejsze masz bardzo ładne endometrium, przy takiej grubości komórka powinna się ładnie zagnieździć jeśli dojdzie do zapłodnienia :) Mi powiedzieli, że w ogóle owulacji nie mam, a w ciąże zaszłam ;)

    No właśnie więc owulacja jest tylko może za słabe to wszystko aby doszło do zapłodnienia. Lekarz kazał mi wysłać meza na badanie nasienia bo mówi że chodzę wydaje pieniądze a się może okazać ze to meza trzeba leczyć....

    f2w3k0s3plke7odf.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 12 sierpnia 2016, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak zaszłam w ciążę z synem to lekarz też przed moim leczeniem kazał zbadać męża aby się nie okazało że ja niepotrzebnie się faszeruje lekami.

    emidomi lubi tę wiadomość

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • panan12 Autorytet
    Postów: 3006 546

    Wysłany: 14 sierpnia 2016, 08:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie. A JA Ci powiem że tak z głupa patrzę na te temperatury i są jakieś dziwnie niskie. W pon był pecherzyk we wtorek fo nie było zobaczymy co z tego będzie

    f2w3k0s3plke7odf.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 01:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pozostaje czekać :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
‹‹ 1122 1123 1124 1125 1126 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie aplikacji miesiączkoweji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego