Forum W oczekiwaniu na owulację Monitoring cyklu
Odpowiedz

Monitoring cyklu

Oceń ten wątek:
  • panan12 Autorytet
    Postów: 3008 546

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 06:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No tak ale olalam ten cykl ze sprawdzeniem itp jestem dużo spokojniejsza

    f2w3k0s3plke7odf.png
  • panan12 Autorytet
    Postów: 3008 546

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 07:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka zobacz na mój wykres ja myślę że dziwnie niska ta temperatura

    f2w3k0s3plke7odf.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zobaczysz jutro czy odbije w górę. Jeśli tak to jeszcze jest duża szansa ;)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • panan12 Autorytet
    Postów: 3008 546

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a myślisz że jestem przed owu czy po owulacji?

    f2w3k0s3plke7odf.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli owulacja była to myślę, że już po.

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • panan12 Autorytet
    Postów: 3008 546

    Wysłany: 18 sierpnia 2016, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no to ok:) zobaczymy co to będzie :) jakaś chora ta temperatura

    f2w3k0s3plke7odf.png
  • honisia Znajoma
    Postów: 24 1

    Wysłany: 23 sierpnia 2016, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam, dawno nie zaglądałam na forum ale chcę Wam przekazać moje poczynania, otóż jestem 2 cykl z CLO, tydzień temu byłam na monitoringu cyklu 17 dc i okazało się że że mam dwa pęcherzyki i to w obu jajnikach, jeden 13 mm a drugi 18 mm, endo 9,3. Dzisiaj jadę na kolejny monitoring , zobaczymy po pokaże USG, czy owulacja była albo jeszcze przede mną, od tamtego wtorku pobolewa mnie brzuch , tzn. mam lekkie kłucia po obu stronach. Nadmienię również iż dodatkowo pije codziennie jedna saszetkę inofem-u.

  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 23 sierpnia 2016, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam kciuki aby pęcherzyki ładnie pękły, a wszystko zakończyło się szczęśliwym finałem :D

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Niki69 Ekspertka
    Postów: 578 99

    Wysłany: 23 sierpnia 2016, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A może któraś z was taka bardziej już obecna na w obserwowaniu cyklu i temperatury mogłaby mi pomóc??? Dodam że mam stymulowany cykl clostilbegytem ponieważ sama od bardzo dawna nie miałam owulacji mam za niskie LH FSH i estradiol. Dwa cykle temu Clostilbegyt spowodował że hormony wzrostu i owulacja była jednak musiałam przez miesiąc odstawić teraz zaczęłam nowy cykl ponownie z clo. I teraz Zastanawia mnie jedna rzecz czemu nagle na wykresie temperatury tak spadła mi temperatura chciała czy mogłaby której zerknąć na mój wykres i coś mi doradzić

    3jgx3e3k6oetpx65.png
  • honisia Znajoma
    Postów: 24 1

    Wysłany: 23 sierpnia 2016, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wróciłam niedawno od lekarza, pęcherzyk jeden biby pękł bo pojawił się płyn, oba mają regularne kształty, jeden chyba ok 14 mmm a drugi 19 mm, endo 10. lekarz stwierdził że owulacja była, tylko teraz pytanie kiedy faktycznie, bo prawdę powiedziawszy boje eis że ten cykl pójdzie na marne ponieważ w weekend nie działaliśmy, dzisiaj będziemy działać i obawiam się że to już za późno aby cokolwiek się wydarzyło.

  • misKolorowy Autorytet
    Postów: 666 673

    Wysłany: 23 sierpnia 2016, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niki69 moim zdaniem, to temperatura spad, bo organizm szykuje się do owu, jak długie masz cykle? Myślę, że lada dzień będzie owulacja, więc działajcie :)

    Honisia działajcie jest szansa, że jeszcze się uda, trzymam kciuki by tak było :)

    zem3i09k8uqplda3.png
    04.04.2017 Misiu ❤️
    Starania o drugiego bobasa od 09.2018
    "Nie rezygnuj z marzeń, to że coś nie dzieje się teraz, nie znaczy, że nigdy się nie wydarzy."
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 24 sierpnia 2016, 17:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niki - póki co wykres wygląda na bezowulacyjny, ale istnieje taka możliwość że owulka dopiero się pojawi, a tym samy temperatura powinna rosnąć :) Jeśli wcześniej organizm reagować na clo to i teraz powinien zareagować :)

    honisia - jeśli płynu było dużo to owulacja była dzień wcześniej, natomiast jeśli niewiele to znaczy że najprawdopodobniej była 2-4 dni przed wizytą. NAwet jeśli kochaliście się przed weekendem, a owulka była w weekend to istnieje duża szansa, że się udało :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Figulina Autorytet
    Postów: 1159 551

    Wysłany: 24 sierpnia 2016, 23:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    panan12 wrote:
    no to ok:) zobaczymy co to będzie :) jakaś chora ta temperatura


    Szkoda, że nie mierzyłaś temperatury od początku. Zaczęłaś od 13 dc i to od dość wysokich temperatur, dlatego teraz nie ma wyraźnej różnicy. Temperatury nie są "dziwnie" niskie, ale nie są dużo wyższe (niektóre faktycznie niższe) od tych pierwszych pomiarów. Po samej temperaturze ciężko ocenić, czy owulacja była, po tym co widzę, to sądziłabym, że nie. Śluz też masz na przemian raz lepki, raz rozciągliwy, czasem w ogóle nie zaznaczasz, więc trudno stwierdzić. Gdyby w pierwszej fazie cyklu temperatury były niższe, to jeszcze można by uznać, że owulacja wystąpiła mniej więcej w czasie, gdy wyszedł Ci pozytywny test owulacyjny (ok. 24 h po tym). Jednak nie ma tu wyraźnego skoku (może go zwyczajnie nie widać, własnie dlatego, że nie mierzyłaś temperatury od początku). Zresztą i jak najbardziej wiarygodny jest monitoring. Widziałam tu wiele pięknych, wydawałoby się owulacyjnych wykresów, a owulacji nie było.

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
  • honisia Znajoma
    Postów: 24 1

    Wysłany: 25 sierpnia 2016, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka88- płynu było sporo. ale pęcherzyk miał jeszcze regularny kształt aczkolwiek troszkę już wchłonięty ( tak mówił lekarz|), kochaliśmy się przed weekendem ale jakoś nie mogę przypomnieć sobie kiedy, ten czas tak szybko leci że nie mogę sobie przypomnieć, poza tym byłam w tym czasie na urlopie więc ten czas jeszcze inaczej mi płynął więc sama nie wiem, nic, po prostu czekam teraz na efekty a jeśli nie to zaczynam 3 cykl z clo.

  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 26 sierpnia 2016, 02:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Plemniki przetrwają do 3 dni, a przy silnym nasieniu nawet do 5 dni, więc jestem dobrej myśli, że mogło się udać :D

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • panan12 Autorytet
    Postów: 3008 546

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka to CŁO clostilbegyt nic na mnie nie podział al straszne dziadostwo. Raz poronilam jajeczka nigdy nie rosły jak trzeba ogólnie kichs.plamienia mam już tyle dni i mam na to lekarstwo i zobAczymy czy pomoże. Będzie teraz 5 cs czekam na kolejną miesiaczke idę do porządnego lekarza robie badania a jak będzie konieczność faszeruje sie

    f2w3k0s3plke7odf.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 1 września 2016, 01:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi też CLo nie pomogło, moje jajniki za bardzo oporne na to są, ale rozpoczynam przygodę z Gonalem on powinien pomóc.

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • toto Ekspertka
    Postów: 213 67

    Wysłany: 1 września 2016, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, czy któraś z Was potrafi rozszyfrować zdjęcia USG? Byłam w poniedziałek na USG, był do 16 dc/najprawdopodobniej 2dpo wg moich obserwacji, testu owu i wykresu. Pan który robił badanie najpierw uznał, że owulacji jeszcze nie było (zatoka Douglasa wolna), później, że endometrium cienkie 7mm, a później, że być może jest ślad w lewym jajniku, w opisie jest "prawidłowy z pęcherzykami i prawdopodobnie ciałkiem żółtym".
    Miesiąc temu było to samo - nie mówiłam lekarzowi, że prowadzę obserwację cyklu ale wiedziałam, że byłam w 2 połowie, ok 2-4 dpo. Najpierw uznał, że owulacji nie było (nie mówił nic o endo ani zatoce, ale USG było tylko jako "podgląd") a później, że mooooże, jeśli była, to z prawego jajnika. Kazał przebadać męża, przyjść z wynikami, a jeśli będą dobre to mi wprowadzi stymulację cyklu. Był to inny lekarz niż ten opisywanego USG, póki co w tym cyklu wstrzymałam się po prostu z wizytą u niego i poszłam do innego, z Medicoveru, i to ten drugi właśnie dał mi skierowanie na USG widoczne poniżej.

    Będę wdzięczna za ocenę, jeżeli oczywiście jest tu ktoś kto widzi coś więcej niż szare plamy :D


    Poniżej linki, próbowałam wstawić zdjęcia ale po zmniejszeniu są za mało czytelne, więc lepiej przekleić link do paska przeglądarki.
    http://i66.tinypic.com/2czymae.jpg
    http://i68.tinypic.com/aw22pi.jpg
    http://i65.tinypic.com/2ev82mv.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 września 2016, 16:26

    Starania od 2016
    3x IUI
    2x biochemiczna
    -
    ____________________
    ICSI Novum 06/2018 -> 3 zarodki 2-dniowe
    - świeży transfer - mamy synka!
    Powrót do tematu wrzesień 2020
    FET 09/2020 :(
    FET 10/2020 :(
    Maj 2021 odmrazamy komórki -> mamy 2 zarodki 3 dniowe
    ET 05/2021 :( słabe przyrosty bhcg, poronienie zatrzymane 7tc
    FET 09/2021 :(
    końcówka 2021 -> zmiana kliniki. Oviklinika? Gameta?
  • honisia Znajoma
    Postów: 24 1

    Wysłany: 2 września 2016, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mam takie pytanie, możne zbyt osobiste i intymne ale nie daje mi to spokoju, otóż podczas stosunku z partnerem i po jego szczytowaniu po zakończonym stosunku jestem cała mokra, tzn. mam mokrą piżamę ( tzn. spodnie od piżamy), nie wiem czy to tak powinno być czy po prostu coś ze mną jest nie tak czy z moim partnerem? Czy ta sperma nie dociera tam gdzie powinna , sama nie wiem.

  • honisia Znajoma
    Postów: 24 1

    Wysłany: 2 września 2016, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety nie ma ciąży, właśnie dostałam @, więc zaczynam 3 cykl z CLO . Podłamałam się troszkę, coraz częściej zaczynam myśleć o inseminacji

‹‹ 1123 1124 1125 1126 1127 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ