Forum W oczekiwaniu na testowanie bóle jak na okres a ciąża
Odpowiedz

bóle jak na okres a ciąża

Oceń ten wątek:
  • Moniqaaa Autorytet
    Postów: 438 682

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O Jezu Mrówka!!!! Gratuluję!!!! Blada,bo blada, ale jest ;) kiedy lecisz na betę????
    Super wieści, coś się zaczęło ruszać ;)
    Btw dzień dobry dziewczyny :)

    4013d80e7e.png

    Najważniejszy jest efekt końcowy...
  • Pola1111 Koleżanka
    Postów: 183 15

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mrówka28 wrote:
    U mnie dzis dzien spodziewanej @ i na teście dwie kreski, tylko ta wyczekiwana o polowe bledsza.... Za to boli ciagle na zmianę a to na @ a to jajniki... A migrena ma epogeum... Ale jezeli opłaciło sie zjadanie ananasa to moze i mnie bolec ;)


    Gratulacje!!! wazne ze jest to juz nie zniknie tylko bedzie mocniejsza!!

    Pola
  • Pola1111 Koleżanka
    Postów: 183 15

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moniqaaa wrote:
    O Jezu Mrówka!!!! Gratuluję!!!! Blada,bo blada, ale jest ;) kiedy lecisz na betę????
    Super wieści, coś się zaczęło ruszać ;)
    Btw dzień dobry dziewczyny :)


    Dokladnie, moze ten styczen zacznie cos zmieniac na lepsze...w koncu Nowy Rok, nowe nadzieje:-)

    A masz jakies objawy?

    Pola
  • Pola1111 Koleżanka
    Postów: 183 15

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    łazienkowa22 wrote:
    Człowiek pojechał na kulig a tu już takie zaległości :D

    MagdaLENKA89 oby cień zmienił się w porządkną kreskę :) trzymam "cicho" kciuki :)


    Joaśka_87 widzę że u Ciebie jak i u mnie.. Ja jakoś już pomału zaczynam odpuszczać, nie mam tego ciśnienia na dni płodne itd tylko na te czekanie przed @ już nie mam wpływu i tą niecierpliwość :D

    Pola1111 oby ta niechęć do słodkiego, miała swój mały powód ;) mnie w ogóle do słodkiego nie ciagnie ;) wczoraj chciałam w 3 sklepach kupić jakąś przekąskę na "słono" to jak na złość same słodkie bułki, ciasta itp :P
    Powiem ci, że zastanawiam sie czy taki katar też nie ma wpływu na owulacje, organizm osłabiony itd ?

    Moko witaj :) Cierpliwa jesteś :D Ja to sobie co miesiąc powtarzam, choć fakt, ze przez pół roku zrobiłam tylko 3 testy ciażowe :D

    Marteczka93 oby mikstura pomogła :) Ja wczoraj na tej prezentacji termomixa piłam jakieś "lekarstwo" z pietruszki i cytryną. Jak ja nie lubię pietruszki tak byłam w szoku że mi nawet to smakowało :)

    Agulka901 jak takie długie masz cykle to mogła owulacja jeszcze nie przyjść :(

    Widzę, ze wtorek zapowiada się na bete dla Was - będę mocno trzymać kciuki, żeby były super wyniki :) żeby się w końcu "zazieleniło" na wykresach :) Będziecie nam fliudki ciążowe wysyłać :)

    U mnie dziś temperatura taka jak wczoraj, małe plamienie brunatne, szyjka wysoko, lekko miękka i lekko otwarta. Zobaczę co jutro będzie. Wczoraj brzuch mnie bolał jak na @ i piersi przestały boleć- myślałam, ze już @ będzie. A dziś piersi bolą na nowo i kłucie to w jednym to w drugim jajniku...
    Poza tym byliśmy na kuligu i było super :) Córeczka zjeżdżała z górki na worku z sianem i miała taki ubaw :D Mówi, ze lepiej niż na sankach :D Jutro ją zabiorę na spacer do lasu i przy okazji zrobię jej trochę zdjęć :) Nie będę miała czasu na myślenie :D Planuję też wyjechać do mamy i wrócić dopiero przed owulacja :P mąż już straszy ze wcześniej po mnie przyjedzie, bo nie wytrzyma :D



    Na szczescie miałam stymulowany cykl z monitoringiem wiec wiem ze pecherzyk urósł i pekał, dlatego tez nie chciałam tego "zabic" moznymi lekami, zawsze biore Cirus i mi przechodzi ale nie leczy a teraz nei chciałam tego brac bo to mozne tabletki:-)

    łazienkowa22 lubi tę wiadomość

    Pola
  • Pola1111 Koleżanka
    Postów: 183 15

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MagdaLENKA89 wrote:
    Ale fajnie przeczytać,że nie tylko ja mam takie "odchyły". Hahaha,też mężowi pokazywała i też coś prawie nie widzialnego widział ;)

    Pola który dc i ile dpo? Też planuję iść na betę z krwi we wtorek :)


    A masz jakies objawy?
    Ja wczoraj miałam straszny ból głowy i poszłam spac padnieta o 20 stej razem z dzieckiem ale to spanie meczy mnie juz od kilku dni, do tego cały czas czuje brzuch, jajniki takie ciagniecie, trudno w to uwierzyc ale tam mam juz od ovulacji

    Pola
  • orchid Przyjaciółka
    Postów: 103 22

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mrówka gratulacje ! :)

    MagdaLENKA niestety nie udalo się przy tych stymulowamych, brałam clo i zastrzyk z pregnylu. Po clo mega uderzenia gorąca :) po pregnylu żadnych dziwnych objawów nie miałam

  • Marteczka93 Autorytet
    Postów: 735 595

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MagdaLENKA ja juz 5 cykl z bromergonem i w tym 2 cykl będę z duphastonem. W poprzednim cyklu prawie nam sie udalo, bo jajeczko zostało zapłodnione ale niestety nie udało się mu zagnieździć :( Teraz dostałam podwójną dawkę duphastonu, wiec może to pomoże przy zagnieżdżeniu, oby! A objawów jakichś szczególnych nie miałam - no poza urojonymi objawami ciąży :)

    Olaf <3
    43kt3e5e15hj57fc.png
  • Mrówka28 Debiutantka
    Postów: 11 6

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 10:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jutro rano jeszcze test i jak bedzie ok to na betę lece ;)

    Co do objawów to napewno mdłości ;)
    3 dni po przewidywanej ovu zaczął mnie brzuch bolec i raz jak na @ a zaraz kłucie jajników, potem takie skurcz i znowu inaczej...
    No i śpię... Na stojąco nawet ;) nawet moj B stwierdził ze mamy zaległości bo ja zasypiam i nie da sie mnie dobudzić ;) wczoraj musiałam budzik ustawić na 22:00 zeby pranie powiesić bo mi zależało zeby wyschło i za 3 budzikiem dobudzilam sie ale w razie zombi wieszałam ;)
    Migrena szaleje do tego ale poki co nie biorę żadnej solphadeine i innych
    Jem a raczej pochłaniam jedzenie, mam strasznego głoda...
    I mam brzuszek jak przed @ taki opuchnięty ( nawet mam problem zeby dopiąć spodnie

  • orchid Przyjaciółka
    Postów: 103 22

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martneczka93 a skąd masz pewność, że zostało zapłodnione?

  • Moko Autorytet
    Postów: 1045 2334

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mrówka! Gratulacje!!!!!
    Mnie niestety moje objawy ciążowe zmyliły i wyprowadziły na manowce ;/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 stycznia 2016, 10:58



  • Mrówka28 Debiutantka
    Postów: 11 6

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moko ale test ciążowy tez ?

  • Moko Autorytet
    Postów: 1045 2334

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mrówka28 wrote:
    Moko ale test ciążowy tez ?
    Nie, nie, chodziło mi o te wszystkie bóle jajnika, podbrzusza, piersi, senności, zmęczenia, a nawet ból krzyża:) Jeszcze dwa dni temu mnie kusiło, żeby zatestować, ale stwierdziłam, że poczekam. Teraz to już wiem, że szkoda testu, ale Ty to co innego, druga kreska jest i jutro musi być jeszcze ładniejsza, więc cieszę się razem z Tobą:)



  • Pola1111 Koleżanka
    Postów: 183 15

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mrówka28 wrote:
    Jutro rano jeszcze test i jak bedzie ok to na betę lece ;)

    Co do objawów to napewno mdłości ;)
    3 dni po przewidywanej ovu zaczął mnie brzuch bolec i raz jak na @ a zaraz kłucie jajników, potem takie skurcz i znowu inaczej...
    No i śpię... Na stojąco nawet ;) nawet moj B stwierdził ze mamy zaległości bo ja zasypiam i nie da sie mnie dobudzić ;) wczoraj musiałam budzik ustawić na 22:00 zeby pranie powiesić bo mi zależało zeby wyschło i za 3 budzikiem dobudzilam sie ale w razie zombi wieszałam ;)
    Migrena szaleje do tego ale poki co nie biorę żadnej solphadeine i innych
    Jem a raczej pochłaniam jedzenie, mam strasznego głoda...
    I mam brzuszek jak przed @ taki opuchnięty ( nawet mam problem zeby dopiąć spodnie


    Mrówka28 Ja mam wszystkie objawy jak Twoje a od kiedy masz mdłosci? bo Ja dopiero 3 dzien czyli od 8 dna po ovu..

    Pola
  • Bajka91 Autorytet
    Postów: 422 118

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mrówka, nawet blada kreska świadczy o ciąży :) poza tym objawy mówią same za siebie :) Dlatego gratuluję :)

    Moko lubi tę wiadomość

    km5sgu1rjgjj22rj.png
    f2wl9vvjissk6tut.png

    16+2dni - 181g synek? <3, 20+2dni - 409g synek potwierdzony! <3 :), 23+4dni - 654g, 26+2dni - 969g, 27+1dni - 1174g, 31+2dni - 1995g, 35+1dni - 2822g, 38+1dni - 3641g
  • Marteczka93 Autorytet
    Postów: 735 595

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    orchid tak mi się wydaje, że było :( bo wszystko na to wskazywało. Sam ginekolog powiedział, że była wtedy duża szansa - musiałam dla pewności odczekać 2 tyg (no ale niestety dostałam wtedy miesiączkę). A badał jajniki i powiedział, że są w porządku i podczas usg kątem oka zobaczyłam jakieś pęcherzyki. Tak sobie myślę, że może nie chciał mi pokazać żeby nie zapeszyć - no i chyba dobrze zrobił, bo się nie udało. A i beta wyniosła 0,1 (bez znaku mniejszości) w 10 dniu po owu..więc może coś tam zaczynało się dziać.. - to już Ja sobie wmówiłam :D

    Olaf <3
    43kt3e5e15hj57fc.png
  • orchid Przyjaciółka
    Postów: 103 22

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Obawiam się, że nie ma opcji, żeby stwierdzić, że do zapłodnienia doszło :( Hormon hcg pojawia się w krwi dopiero po zagnieżdżeniu. Widziałam, ze jesteś na duphastonie, z jakiegoś konkretnego powodu?

  • Marteczka93 Autorytet
    Postów: 735 595

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mimo wszystko czuję w głębi duszy, że doszło :) Ale przyznaję Ci rację, tak naprawdę nie da się tego do końca stwierdzić :)
    A duphaston biorę, żeby uregulować cykle i jednocześnie by pomóc w ewentualnym zagnieżdzeniu :)
    A u Ciebie jak się sprawy mają?

    Olaf <3
    43kt3e5e15hj57fc.png
  • orchid Przyjaciółka
    Postów: 103 22

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No dobra, właśnie jestem po wizycie, owu potwierdzona, była najprawdopodobniej w sobotę, teraz to czekanie :(

  • orchid Przyjaciółka
    Postów: 103 22

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marteczka, u mnie od długiego czasu plamienia, ale też przyjmuję progesteron, tylko, że w postaci luteiny podjęzykowo, jutro mam zacząć i brać przez 10 dni a potem testować. Nie lubię tych 10 dni :)

    Szyszka1 lubi tę wiadomość

  • Joaśka_87 Przyjaciółka
    Postów: 108 23

    Wysłany: 25 stycznia 2016, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mrówka wielkie gratulacje:):)
    może tak jak koleżanka wyżej napisała,że Nowy Rok i coś się w końcu tu u nas ruszyło i coraz więcej będzie tych II kreseczek:)
    U mnie nadal nic-dziś test znów negatywny.
    Ale nadzieja nadal jest. Brzuch boli ale jakoś inaczej i przede wszystkim po lewej stronie. Głowa też mnie boli i ciągle spać mi się chce no i Mam też takie dziwnie przeczucie,że się udało choć moja intuicja może się mylić.
    Najgorsze jest to,że nie wiem kiedy ten okres przyjdzie przez ostatnie rozregulowanie.
    Czekanie wykańcza.

    hchyskjo0gd79fi9.png
    9ltfxzdvug0k4lwp.png
    ex2bgu1rexupanat.png
    ex2bgu1rymc2zmq2.png
‹‹ 50 51 52 53 54 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego