Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na testowanie Ex-testerki. Cudzie trwaj
Odpowiedz

Ex-testerki. Cudzie trwaj

Oceń ten wątek:
  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11460 12964

    Wysłany: 20 lipca 2018, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już chcę byc po i w domu z synkiem.
    Wszystko trzeba przeżyć a przy każdym dziecku jest inaczej bo dziecko ma inne wymagania.
    Ostrożnie podchodzę do wszystkich książek na temat wychowania....

    A tak nawiasem kocham te forum bo naprawdę można o wszystkim pisać bez rozdrapywania oczu. Bo kim jesteśmy to suma tego co przeszliśmy i kogo spotkaliśmy na drodze.

    Ania cieszcze się że wracasz do zdrowia a jedna rada nie staraj się wszystko robić perfect bo doprowadzi do większej frustracji i depresji. Dużo odpoczywaj z Oskarem zrzuc pewne obowiazki na M. Dobra decyzja że chcesz pomoc z zewnątrz.

    Bajkaaa, Anna Stesia lubią tę wiadomość

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lipca 2018, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Udało mi się umówić na dziś do Luxmedu! Jestem po wizycie. Badanie na fotelu-szyjka długa i zamknięta. Potem USG( pani sama przyznała że słaby sprzęt) ale szyjka ma ponad 4cm:) do tego serduszko bije ciut za szybko-157, górna granica normy ale pani doktor mówi że to pewnie przez moje zdenerwowanie. Nie widzi oznak infekcji, ani żeby to były wody, prawdopodobnie luteina. Stan wód w normie
    Tym razem młody się pokazał- chłopak jak nic :) no i po badaniu czułam jak się rusza <3 generalnie badanie wziernikiem trochę bolało- to taki ból jest jak lekarze sprawdzają rozwarcie?? Idę na lody, bo mam troszke się uspokoić i odpoczywać przez weekend :)

    nick nieaktualny, Bajkaaa, nick nieaktualny, Yoselyn82, Phnappy, Flowwer, nick nieaktualny, JustynaG, Nadzieja22, Patrycja20, Lusesita, Kaczorka, Karma88, Anna Stesia, KateHawke, Rucola, nick nieaktualny, Lena21 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lipca 2018, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    summer86 wrote:
    Nenusia te sposoby nie na wszystkie dzieci działaja niestety. Moją możesz smyrać i nic to nie da.. dopiero przebieranie i przewijanie ją rozbudza, bo samo przewijanie też potrafi przespać ;)
    Ja najpierw przewijałam, później karmiłam. Nigdy nie przewijałam po karmieniu a tym bardziej nie budziłam dziecka przewijając aby maluch się obudził i dojadł(o ile kupki nie było). Jak jest głodne to się obudzi za chwilę i doje. To tak jakby w środku nocy ktoś nas budził i "wstawaj jeść"..

    A dlatego nie budziłam malucha przewijaniem podczas karmienia aby nie było problemów z brzuszkiem, bo podczas przewijania zaraz po jedzeniu może dziecko ulewać lub mieć problemy z gazami :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 lipca 2018, 19:09

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lipca 2018, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Achia to za wysokie tętno? Moja ostatnio miała 170 podczas ruchu, w spoczynku 150 i podobno norma. Także głęboki wdech i spokojnie bo wszystko jest dobrze ;* odpocznij sobie, smacznych lodów :)

    Nadzieja zrobiłam krem z serkow almette, cukier puder, cukier wanilinowy i masło :)

    Nadzieja22, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • olik321 Autorytet
    Postów: 3102 4064

    Wysłany: 20 lipca 2018, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Achia oj boli a na końcu to już dramat jest. Ja dziś na fotelu syczałam z bólu

    <3 synek 18.08.18

    f2w3xzkrtbku6fy9.png
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8570 7936

    Wysłany: 20 lipca 2018, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga9090 wrote:
    Ja najpierw przewijałam, później karmiłam. Nigdy nie przewijałam po karmieniu a tym bardziej nie budziłam dziecka przewijając aby maluch się obudził i dojadł(o ile kupki nie było). Jak jest głodne to się obudzi za chwilę i doje. To tak jakby w środku nocy ktoś nas budził i "wstawaj jeść"..

    A dlatego nie budziłam malucha przewijaniem podczas karmienia aby nie było problemów z brzuszkiem, bo podczas przewijania zaraz po jedzeniu może dziecko ulewać lub mieć problemy z gazami :)

    Nenusia, teraz już nie wybudzam, ale w pierwszych tygodniach miałam takie zalecenie ze szpitala i od położnej. Nie umiałam tego ignorować, szczególnie że nocne mleko podobno jest bardziej odżywcze a nocne karmienia rozkrecają laktację.

    Każdy musi przyjąć swoje podejście do karmienia, pielęgnacji i wychowania.

    Bajkaaa, pilik lubią tę wiadomość

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8570 7936

    Wysłany: 20 lipca 2018, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    summer86 wrote:
    Nenusia, teraz już nie wybudzam, ale w pierwszych tygodniach miałam takie zalecenie ze szpitala i od położnej. Nie umiałam tego ignorować, szczególnie że nocne mleko podobno jest bardziej odżywcze a nocne karmienia rozkrecają laktację.

    Każdy musi przyjąć swoje podejście do karmienia, pielęgnacji i wychowania.

    A i ja nie mowie o rozbudzaniu w trakcie karmienia tylko jak za długo dziecko śpi (to już nam się raczej nie zdarza ;) ).

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lipca 2018, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    summer86 wrote:
    Nenusia, teraz już nie wybudzam, ale w pierwszych tygodniach miałam takie zalecenie ze szpitala i od położnej. Nie umiałam tego ignorować, szczególnie że nocne mleko podobno jest bardziej odżywcze a nocne karmienia rozkrecają laktację.

    Każdy musi przyjąć swoje podejście do karmienia, pielęgnacji i wychowania.
    Nie neguje tego :) tłumacze jak jest i przez co mogą być też problemy z brzuszkiem, ulewaniem i gazami, bo jednak podczas przewijania po jedzeniu jednak się tego malucha "rusza"

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lipca 2018, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    summer86 wrote:
    A i ja nie mowie o rozbudzaniu w trakcie karmienia tylko jak za długo dziecko śpi (to już nam się raczej nie zdarza ;) ).
    E no a ja mówię o przewijaniu podczas karmienia :) jak nie budzi się 3 do max 4 godzin to trzeba budzić :)

    summer86 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lipca 2018, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tośmy się dogadały :D

    Lusesita, summer86 lubią tę wiadomość

  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6598 9558

    Wysłany: 20 lipca 2018, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u nas na początku zawsze była kupka w trakcie lub zaraz po jedzeniu i zawsze przewijałam po i nie było problemów z brzuszkiem i z ulewaniem :)
    Chyba dobry egzemplarz mi się trafił :p

    Anna Stesia, nick nieaktualny, Lunaris, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3942 5285

    Wysłany: 20 lipca 2018, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rucola wrote:
    Wszystkiego próbowali, łącznie z rozbieraniem,potrząsanie i, ciągnięciem żuchwy. Na własne oczy widziałam. Mama odciągała i na szybciocha jadł z butli i dalej zasypiał;) taki był z niego aparat. Teraz pięknie na cycku jadą

    Mój taki jest. Kiedy miał zoltaczke i leżał pod lampami to robiłam wszystko, żeby co wyłudzić łącznie z rozbieraniem do samej pieluszki i dotykaniem zimnymi przedmiotami. A podczas zoltaczki dziecko ma często jeść i lekarze się na mnie wściekali, że nie umiem obudzić swojego dziecka. A czasami jest to arcytrudne.

  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3942 5285

    Wysłany: 20 lipca 2018, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaczorka wrote:
    A u nas na początku zawsze była kupka w trakcie lub zaraz po jedzeniu i zawsze przewijałam po i nie było problemów z brzuszkiem i z ulewaniem :)
    Chyba dobry egzemplarz mi się trafił :p

    Zdecydowanie dobry egzemplarz. My toniemy w mleku.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lipca 2018, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaczorka wrote:
    A u nas na początku zawsze była kupka w trakcie lub zaraz po jedzeniu i zawsze przewijałam po i nie było problemów z brzuszkiem i z ulewaniem :)
    Chyba dobry egzemplarz mi się trafił :p
    To nic tylko się cieszyć :)

  • Jeżowa Autorytet
    Postów: 3637 10029

    Wysłany: 20 lipca 2018, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczęta, pamiętacie jak mówiłam, że koniec impulsywnych zakupów? No po prostu trzeba mnie przywiązać do kaloryfera i zabrać kartę... Ale! No same zobaczcie:

    1. Z dedykacją dla Lamki - przez Ciebie wszędzie widzę lamy :D
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/c736c8313cad.jpg

    2. A w zestawie oprócz lamy i dwóch par legginsów - pompony!
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/d3b2dfaba5cd.jpg

    Moje dziecko nie ma w czym spać, ale ma bluzeczkę z lamą i pomponami. Przysięgam to już koniec zakupów.

    Nadzieja22, olik321, nick nieaktualny, Lunaris, Kaczorka, nick nieaktualny, Lusesita, KateHawke, Rucola, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Lena21 lubią tę wiadomość

    👧córeczka 2018
    👦synek 2020

    age.png
  • olik321 Autorytet
    Postów: 3102 4064

    Wysłany: 20 lipca 2018, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeżowa tak się tylko zastanawiam bo dużo masz ciuszkow z krótkim rękawem ( albo mi się wydaje) a Twoja dama to taka bardzirj jesienna chyba będzie :p

    Ale rozumiem. Ja np juz do sklepów nie chodzę:p jutro będzie próba samej siebie bo musimy wymienić buty w galerii

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 lipca 2018, 19:59

    <3 synek 18.08.18

    f2w3xzkrtbku6fy9.png
  • Jeżowa Autorytet
    Postów: 3637 10029

    Wysłany: 20 lipca 2018, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze Rucola i Olik chciałam się odnieść to uczucia nieprzygotowania - ja co prawda najdalej z Was, ale doskonale to rozumiem. Nie umiem tego wytłumaczyć, ale czasem jakby zapominam, że po ciąży przychodzi dziecko... Tak bardzo skupiałam się na marzeniu "być w ciąży", że uciekło mi jakimś cudem, że wiąże się to nieodzownie z marzeniem "mieć dziecko". Oczywiście bardzo się cieszę i jestem najszczęśliwsza, że będę mamą, ale cieszę się, że jeszcze mam trochę czasu do poznania Agatki :)

    Więc uważam, że taki strach jest normalny i pewnie dużo osób go odczuwa, a pewnie mniej o tym mówi.

    Ania super, że jesteś w domu. Odpocznij psychicznie, chyba bardzo tego potrzebujesz. Buziaki dla rodzinki!

    I sorki, że ja tak dzisiaj z doskoku i jeszcze o sobie, ale jak wyszłam o 9 z domu tak wróciłam teraz :O czytałam wszystko na bieżąco, ale chyba mi uciekło - czy Pilik zabrała Ninkę do domu?

    Olik - wszystkie te krótkie rękawki to kupuję na 3-6 albo 6-9 miesięcy :D paradoksalnie najmniej mam najmniejszych ciuszków :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 lipca 2018, 20:03

    olik321, Rucola lubią tę wiadomość

    👧córeczka 2018
    👦synek 2020

    age.png
  • Lunaris Autorytet
    Postów: 5660 9943

    Wysłany: 20 lipca 2018, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :)

    Witam na powrót wieczorową porą. Najadłam się dobrych rzeczy to mogę czekać do nocy na Ciastka :) Jutro idziemy na USG RAZEM :D

    Ania dobrze że jesteście w domu i że żelazo poszło w górę. Odpoczywaj ile możesz, sprzątać będziesz na emeryturze ;)

    Rucola, nick nieaktualny lubią tę wiadomość


    age.png

    [/url]
    age.png
    06.2005 9tc [*] <3
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6598 9558

    Wysłany: 20 lipca 2018, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeżowa - ale jakie to ładne :D gdzie takie cudeńka sprzedają?

    Pod względem jedzenia to dziecko mam super. Ale ma też wadę.. jest bardzo absorbująca i nie zostanie sama w pokoju dłużej niż 5 minut. Wiecznie potrzebuje towarzystwa i uwagi.

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lipca 2018, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeżowa o jejuniu jakie to cudowne! Było coś dla chłopców?

    Ja piekę właśnie drożdżowki z wiśniami.

‹‹ 1253 1254 1255 1256 1257 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy na męską płodność - które najważniejsze?

Powszechnie wiadomo, że witaminy są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka. Jaką jednak rolę odgrywają witaminy na męską płodność? Po jakie produkty sięgać, by dostarczać witamin, które mogą poprawić jakość nasienia i zwiększyć szanse na zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ