Ex-testerki. Cudzie trwaj
-
WIADOMOŚĆ
-
blue00 wrote:Tak mi to przyszło do głowy Summer
-
Wróciłam
portfel nie ucierpiał bo żadnej dziury nie ma i to może być po prostu dalej od dziąseł albo wrażliwość pod koniec ciąży. Jakby bardziej zaczęło boleć to mam przyjechać. Huuuh
Achia, Kaczorka, JustynaG, Aga9090, lamka, Rucola, Patrycja20, Bajkaaa, pilik, Emiilka, Nadzieja22 lubią tę wiadomość
-
Jeżowa wrote:Ach, bo lamka dorzuciła do mojego zamówienia sztyft Musteli do ust ochronny, a ja mu nie powiedziałam i był taki uradowany "o zobacz, dostaliśmy coś"
Aaaa :p
Myślałam, że sztyft ma jakieś powiązania z czopkiem o którym wspomniałaś niżej
Chyba bym zjadła jakąś pizzę. -
nick nieaktualnydziewczyny a jak zaszłyście w ciąże,ale jeszcze nie bralyście L4- to zanosiłyście oswiadczenie o ciąży od jakiegos lekarza(bo wiem że nawet internista na podstawie badań może je wypisać)? bo ja nie zanosiłam,ale w pracy przyjęli ustne oświadczenie i np nie pracowałam więcej niż 8h.
-
nick nieaktualnyAchia ja nie zanosiłam i też "na gębę" załatwiałam. Nie wiem czy internista może wypisać, bo to musisz mieć chyba ciążę usg potwierdzoną.
Jeżowa ten sztyfcik to ja mam w planie na buzię Dominika używać zimą, bo ponoć jest do tego celu zajebisty.
Fozzie zazdroz ciekawości zerknęłam, ale do grudnia już nie ma żadnych terminów
-
Achia, ja po prostu powiedziałam o ciąży, bo zbliżał mi się wyjazd zagraniczny i skorzystałam z prawa do odmowy delegacji. Niestety pracowałam powyżej 8h.. ale u nas nie ma oficjalnych nadgodzin.
-
nick nieaktualnyCzyli jak np moja siotra ma w jakiś dzien ustalone 10h (normalnie płatne) a powiedziała o ciązy,ale nie chcą jej uciąć 2h bo nie ma zaświadczenia od lekarza to to prosiaki zwykłe są prawda? w razie co powiem jej żeby wzięła zwykłe l4 od internisty do czasu wizyty u ginekologa..
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnylamka wrote:A nie może po prostu iść wcześniej do gina? To by było chyba najrozsądniejsze wyjście.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 września 2018, 15:51
-
Rucola wrote:My po wizycie położnej, mały waży 3610 czyli w 6 dni przybrał 260g. Chyba nieźle
więc Lewcio pięknie przybiera na Twoim mleczku
W czwartek Ania ważyła 3500g (miała 2tyg 6dni)Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 września 2018, 15:52
Rucola lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Dziewczyny od wczoraj Mały "ciśnie" kupę z różnym skutkiem. Wcześniej sama wychodziła nie wiadomo kiedy
mogę mu jakos pomóc? W ogóle wcześniej wyśmiewałam diety dla matek karmiących a teraz stwierdzam, że chciałabym ulżyć Małemu przy trawieniu i nie wiem co mi wolno a czego nie ;/
#wegemama#wegerodzinawkomplecie
Synek 💚 31.08.2018r.
Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021 -
Fozzie Bear wrote:Moja mama już dawno mi zapowiedziała, że to ja chciałam 2 dziecko i ona nie będzie tracila urlopu żeby mi pomóc. No cóż, grzecznie poczekam aż sama będzie oczekiwala mojej pomocy
Miło się pobawić taką myślą, co?Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 września 2018, 16:04
Fozzie Bear, Aga9090, Jeżowa, Bajkaaa, Nadzieja22 lubią tę wiadomość
-
Rucola wrote:Dziewczyny od wczoraj Mały "ciśnie" kupę z różnym skutkiem. Wcześniej sama wychodziła nie wiadomo kiedy
mogę mu jakos pomóc? W ogóle wcześniej wyśmiewałam diety dla matek karmiących a teraz stwierdzam, że chciałabym ulżyć Małemu przy trawieniu i nie wiem co mi wolno a czego nie ;/
Rucola, ja się niestety wpędzilam w dietę matki i chyba nie było to dobre..
A na kupkę:
- leżenie na brzuszku lub noszenie na ręce brzuszkiem w dół (na leminga)-
- masaż brzuszka zgodnie z ruchem wskazówek zegara,
- dociąganie nóżek kolankami do brzuszka, można nawet trochę pupkę unosić,
- u nas wczoraj zadziałał masaż odbytu olejkien migdałowym.
Przy większych problemach kateter windy, ale u Was to raczej jeszcze nie są aż takie problemy. U nas udawalo się bez tego.Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 września 2018, 16:04
Rucola lubi tę wiadomość
-
Rucola wrote:Dziewczyny od wczoraj Mały "ciśnie" kupę z różnym skutkiem. Wcześniej sama wychodziła nie wiadomo kiedy
mogę mu jakos pomóc? W ogóle wcześniej wyśmiewałam diety dla matek karmiących a teraz stwierdzam, że chciałabym ulżyć Małemu przy trawieniu i nie wiem co mi wolno a czego nie ;/
Rucola - nie katuj się żadnymi dietami. Problemy z kupką są, bo Lewcio jest jeszcze malutki i wszystko u niego dopiero zaczyna dojrzewać.
Tutaj chyba najlepsza będzie cierpliwość. Ewentualnie masowanie brzuszka i przywodzenie i odwodzenie nóżek zgiętych w kolankach.Rucola, Fozzie Bear, Aga9090, lamka lubią tę wiadomość
-
summer86 wrote:Rucola, ja się niestety wpędzilam w dietę matki i chyba nie było to dobre..
A na kupkę:
- leżenie na brzuszku lub noszenie na ręce brzuszkiem w dół (na leminga)-
- masaż brzuszka zgodnie z ruchem wskazówek zegara,
- dociąganie nóżek kolankami do brzuszka, można nawet trochę pupkę unosić,
- u nas wczoraj zadziałał masaż odbytu olejkien migdałowym.
Przy większych problemach kateter windy, ale u Was to raczej jeszcze nie są aż takie problemy. U nas udawalo się bez tego.
Myslę o tej diecie, bo kurcze cholernie ciągnie mnie do słodyczy i wciągam wszystko co mam w zasięgu rekia do tego jak na złość zawsze piłam masę wody to teraz nie wiem co się porobiło, ale zapominam o tym, zeby pić ;/#wegemama#wegerodzinawkomplecie
Synek 💚 31.08.2018r.
Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021 -
Kaczorka wrote:Rucola - nie katuj się żadnymi dietami. Problemy z kupką są, bo Lewcio jest jeszcze malutki i wszystko u niego dopiero zaczyna dojrzewać.
Tutaj chyba najlepsza będzie cierpliwość. Ewentualnie masowanie brzuszka i przywodzenie i odwodzenie nóżek zgiętych w kolankach.Ale z piciem wody musze się pilnować
#wegemama#wegerodzinawkomplecie
Synek 💚 31.08.2018r.
Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021 -
StaraczkaNika wrote:Heh, jak będzie oczekiwać pomocy od córki to zawsze możesz powiedzieć "cytuję:to ty chciałaś dziecko. Ja Ci w zamian za urodzenie nic nie obiecywałam. Może bym Ci obiecała, że się odwdzięczę jeśli byś mi pomogła, kiedy tego potrzebowałam, ale jakoś nie dałaś mi okazji"
Miło się pobawić taką myślą, co?
U mnie tylko w takich sytuacjach problem z grzecznosciaWiadomość wyedytowana przez autora: 17 września 2018, 16:16