Ex-testerki. Cudzie trwaj
-
WIADOMOŚĆ
-
Rucola, słodycze też wciągałam w pierwszych tygodniach i nie miało to wpływu. Około 3 tygodnia pojawiają się u maluszków pierwsze problemy z brzuszkiem i u Was jest ten etap, nie ma w tym Twojej winy. Ja niestety posłuchałam położnej, która kazała odstawić mi nabiał i produkty wzdymające i później jak byla poprawa a chciałam wrócić do normalnego jedzenia to była obawa, że zaszkodzę małej. Dopiero od niedawna wróciłam do w miarę normalnego jedzenia.
-
Rucola wrote:Dzięki Kaczorka
Ale z piciem wody musze się pilnować
A wodę to pij, pij
To u mnie w tym przypadku na odwrót było, bo zazwyczaj zapominam o piciu a po urodzeniu Alutki bez przerwy mnie suszyło, więc musiałam mieć butelkę pod ręką.Rucola lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
Fozzie przykro mi ze tak masz z pomocą najbliższych A raczej jej poprostu nie masz.
Rucola w 3 tyg przeważnie uaktywniają sie problemy z brzuszkiem. I nie ms to związku z Twoja dieta
My dziś byliśmy na pierwszej wycieczce tramwajem. Nawet nieźle nam poszło. Tylko misja nie do końca spełniona bo moje piersi osiągnęły jednak rozmiar 70h i esotiq nie ma takiej miseczki w stanikach dla karmiących... także noWiadomość wyedytowana przez autora: 17 września 2018, 16:27
-
Achia, jeśli to "świeża" ciąża to nie wiem czy ktokolwiek wystawi zaświadczenie.
Otrzymałam takie zaświadczenie od ginekologa gdy już było serduszko. Wtedy też była założona karta ciąży. Obawiam się, że przed założeniem karty - może nikt nie chcieć wystawić zaświadczenia gdyż to "za szybko".
Co do zasady - pracodawcę obliguje do przestrzegania kodeksu pracy złożenie zaświadczenia na piśmie. Ustna informacja może zostać wzięta pod uwagę ale nie musi. Jeśli sie mylę to Reset, Luna, Emilka - poprawcie mnie.
Tak czy siak, Twoja siostra informuje w pracy o ciąży na podstawie "dziwnego" testu ciążowego nie mając wyników bety.
Coś mi tu śmierdzi... a może ona już ma potwierdzoną ciążę tylko przed Tobą zgrywa "nieświadomą" i, że niby dopiero teraz się dowiaduje.Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 września 2018, 16:42
-
nick nieaktualnyJustyna- nie ,na pewno nie zgrywa "nieświadomej"- tego jestem pewna. ja znam specfikę jej pracy i ja jej doradziłam żeby dziś powiedziała, bo wiedzialam,że dziś pozna betę. może 1.10 będzie już serduszko,a zawsze może isc na zwykłe zwolnienie- nie ciążowe. choćby po te żeby się nie stresować.
Możliwe ze jest jak piszesz- że to ustne oswiadczenie może być wzięte pod uwagę ale nie musi- szkoda ze w tym wypadku mają to w nosie
no nic- zobaczymy jaka będzie beta. jak jednak ciąża bedzie starsza to na pewno jej powiem żeby gdzieś do ginekologa szybciej poszła.Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 września 2018, 16:49
-
Olik to Twoje piersi się faktycznie nieźle rozhulały! Moja bratowa zamawiała staniki do karmienia przy takim rozmiarze z Wielkiej Brytanii, z firmy Bravissimo i była bardzo zadowolona. Ale pewnie teraz już w Polsce normalnke taki rozmiar dostaniesz, kiedyś był z tym zdecydowanie większy problem z tego co ona mówiła.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 września 2018, 16:54
-
nick nieaktualny
-
Achia, co do zwolnienia, nie musi być widoczne serduszko.. pamiętam że przy cp dostałam zwolnienie z kodem ciążowym, a przecież nawet pęcherzyka nie było w macicy. W tej szczęśliwej ciąży lekarz proponował zwolnienie już na pierwszej wizycie a wtedy był "tylko" pęcherzyk w macicy, serduszko było dopiero na kolejnej wizycie.
-
nick nieaktualnyOlik jedyne co Ci mogę doradzić to albo Alles w Arkadach albo brać 75G z esotiqa i olać, że obwód będzie trochę luźny (bo miska będzie ta sama co 70h), chociaż tę opcję niezbyt polecam. Albo ewentualnie na Jagiełły jeszcze jest fajny sklep, tylko tam to już drożej.
O, i jeszcze w La Vantilu w factory może coś być, ale raczej ze zwykłych, nie do karmienia i tutaj byś musiała już sama kombinować z przeróbką na tzw. "karmnik".olik321 lubi tę wiadomość
-
Lamka znalazła jeszcze sklep niedaleko domu i mają nawet 65i. Dziękuję za linka!
P.S na darmo nie pojechałam. Kupikam 2 kiecki w orsay nadające się do karmienia z polecenia summerWiadomość wyedytowana przez autora: 17 września 2018, 17:47
reset, lamka, Rucola, Nadzieja22 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
Achia co by nie było to Twoja siostra, z którą z tego co pisałaś kiedyś byłaś blisko
Rucola ja codziennie się zastanawiam czy i co odstawić żeby pomoc małej... póki co widzę że na 90% ma alergie na pomidory i na ten moment tylko ich unikam. Ale myśli różne...
Z myślą o Tobie cyknełam dzisiaj mojej chłopczycy (tak wyglada tu) zdjęcie w zestawie, który dostała, myśląc że to lew! Dopiero na zdjęciu mnie olśniło, że to tygrys, haha. Poziom mojego myślenia na minusie ostatnio
...
[url
Lamka pytanie z Twojej działki - myślisz że tylko dzięki wprowadzeniu do diety mięsa w pół roku mógł poziom wit B12 skoczyć z 200 na 500? Mam takie jakieś wyniki krwi pomieszane jakby to nie moje wyniki były.
Karma kciuki za wizyty!
Przykro bardzo dziewczyny, że nie macie wsparcianiestety znam problem, rodzina mieszka niby nie jakiś daleko,
50km od nas, ale jednak rzadko się widzimy, moje rodzeństwo widziało Ninke raz, rodzice moi ostatnio byli trzy tygodnie temu. U teściów częściej bywamy, ale na pomoc nie mam co liczyć bo teściowa mówi „popilnowalabum no ale jak jak ona płacze” no i to by było na tyle pomocy
Dzisiaj było tyle krzyku, że aż sąsiadka mi wyszła na chwilkę ją zabrać (kilka minut dosłownie, ale kobieta ma 80 lat)
Aa i piękne macie brzuszki dziewczyny!!Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 września 2018, 09:48
Achia, summer86, Lusesita, JustynaG, lamka, Patrycja20, KateKum, Karma88, Aga9090, Yoselyn82, olik321, Rucola, Lunaris, Flowwer, Emiilka, Nadzieja22, malka, Lena21 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Pilik, Ninka jest czaderska dziewczynka
zawsze mnie jej minka rozbraja. Fajnie, że masz taką dobrą sąsiadkę
Nas ostatnio sąsiadka z dołu zapytała czy mała już chodzi
chwila minęła zanim cokolwiek odpowiedziałam, bo byłam zaskoczona.