Ex-testerki. Cudzie trwaj
-
WIADOMOŚĆ
-
Achia, przerąbane będziesz miała z tymi pytaniami od siostry
spytaj czy wspólżyli, a jesli nie to może warto aby szybciej poszła do lekarza niech przepisze dupka na te plamienia.
-
nick nieaktualnysummer86 wrote:Achia, przerąbane będziesz miała z tymi pytaniami od siostry
spytaj czy wspólżyli, a jesli nie to może warto aby szybciej poszła do lekarza niech przepisze dupka na te plamienia.
Przerąbane wiem..a mówiłam jej żeby powtórzyla dziś choćby betę. To nie
No to ja wróżką nie jestem.. -
Karma super wieści
Summer nie wiem jak będzie z gondolą, ale wątpię żebyśmy przetrwali zimędobrze, że do Espiro jest ten kombinezon do spacerówki :p
Aktualnie wyglada to tak:
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/ba16041e64db.jpg
Swoją drogą, czy Wasze dzieci tez tak zwolniły z przybieraniem po 3 miesiącu ?summer86, Lusesita, lamka, Patrycja20, Bajkaaa, Rucola, Nadzieja22, Yoselyn82, Morusek, Emiilka, Lunaris, emi2016, 91Ewela09 lubią tę wiadomość
-
Kaczorka - dzieci po osiągnięciu rozmiaru 80 stopuuuują! Poczekaj do października, zawsze pepco ma na prawdę fajne kombinezony i to nie drogie, bo ok 50 zł! Spodnie na szelkach (ze stanem aż pod pachy!) + kurtka. Mi do tej pory się super sprawdzaly!
Jeżowa, wiesz sukienek nigdy dość, choć ja zastanawiam się czy mała zdąży ubrać wszystkie 5, które mam dla niej.
Wg mnie weź kocyk - jeśli będzie Ci super potrzebny rożek to mąż Ci przywiezie. A szkoda miejsca!Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 września 2018, 16:01
Kaczorka lubi tę wiadomość
-
Kaczorka, moj Starszak po roku rosnal co roku o rozmiar, z butami raczej tez tak bylo. Napewno nie mialam sytuacji żeby przez zime były potrzebne 2 rozmiary. No ale każde dziecko rosnie swoim tempem.
Starszaka rodzilam w czerwcu i pol zimy przejezdzil w gondoli, mielismy ta wieksza. Pozniej juz spacerowka, ale w wiekszosci czasu na lezaco.
A my po 2 dniach wyszlismy chyba z goraczki. Leos juz pogodny i tyle nie spi, mysle ze to od zabkow bylo, bo pomalu ida.Kaczorka lubi tę wiadomość
-
Melevis wrote:Siwulec dobrze, że się nie zgodziłaś. Tak jak Nika mówi - po koleżeńsku to na kawę, a nie do pomocy w pracy.
Młoda bawi się właśnie Szczeniaczkiem Uczniaczkiem Stacha i przypomniała mi się historia z nim w roli głównej
Środek nocy, oczywiście cisza jak makiem zasiał, śpię w najlepsze i nagle słyszę głośne „AKUKU! Widzę Cię!”. Serce w gardle, w myślach już za co łapać i bić, a to po prostu ten głupi piesek postanowił się uaktywnić
Zrobiłam z mamitą wspólną fotkę
2 godziny strasznej podróży
P.S. piękne tatuaże i brawo dla mamy
A za jakiś czas pykniesz na drugiej ręce - LenkąWiadomość wyedytowana przez autora: 19 września 2018, 16:36
-
nick nieaktualnyJeżowa a Ty nie masz czasem całej szuflady rożków od bratowej?
btw. też mi się wydaje, że w większości szpitali mają, a ewentualnie zawsze można doszyć sznureczki do grubszego kocyka i też wychodzi rożek
Karma super, że wyniki Emilki są w normie.
Fozzie gratulacje przeżycia wizyty u dentysty! -
lamka wrote:Jeżowa a Ty nie masz czasem całej szuflady rożków od bratowej?
btw. też mi się wydaje, że w większości szpitali mają, a ewentualnie zawsze można doszyć sznureczki do grubszego kocyka i też wychodzi rożek
Karma super, że wyniki Emilki są w normie.
Fozzie gratulacje przeżycia wizyty u dentysty!
Ano mam! Dzięki za przypomnienie, sama wczoraj na tę szufladę narzekałam, no tak
Właśnie mnie wkurzyła mama... Mama i brat w sumie. Mama z tatą przyjeżdżają jutro, bo w sobotę odbywają się resztki tego, co miało być moim zajebistym baby showerem. Nagle proponuje mi, żeby przełożyć to na piątek, bo w sobotę mój brat będzie ich potrzebował. Oczywiście, że mój brat będzie ich potrzebował i to ja mam przekładać imprezę. Brat odrzucał propozycje pomocy przez ostatnie dwa tygodnie, nie chciał, żeby mama przyjechała pilnować dzieci, żeby on mógł szybciej ogarniać przeprowadzkę, ale jak już przyjeżdżają do mnie, to oczywiście pierwszy chętny i już mi ich chce zabrać. Do jasnej cholery. I wiecie co, ja spokojnie bym tę "imprezę" mogła przełożyć, pewnie babciom nie robi to różnicy (a teściowej nie musi pasować), ale nie.Kaczorka lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyEh, te relacje rodzinne to ciężka sprawa czasami...
Nie przekładaj imprezy. Niech brat przełoży plany. W końcu Ty jesteś w ciąży kurczaki noo.
A powiedzcie mi- ja mam segregator od mamyginekolog- i wkładam wszystkie badania gdzie jest miejsce.ale tak teraz myślę: jest sens trzymać morfologie sprzed 2mcy? Czy jak robię nowe badanie to tylko może to nowe trzymać? Czy w ciąży jednak lepiej wszystkie mieć? Oznaczam je z zewnątrz datami żeby było wiadomo co i jak i wiadomo że najświeższe są na wierzchu. -
Achia wrote:Eh, te relacje rodzinne to ciężka sprawa czasami...
Nie przekładaj imprezy. Niech brat przełoży plany. W końcu Ty jesteś w ciąży kurczaki noo.
A powiedzcie mi- ja mam segregator od mamyginekolog- i wkładam wszystkie badania gdzie jest miejsce.ale tak teraz myślę: jest sens trzymać morfologie sprzed 2mcy? Czy jak robię nowe badanie to tylko może to nowe trzymać? Czy w ciąży jednak lepiej wszystkie mieć? Oznaczam je z zewnątrz datami żeby było wiadomo co i jak i wiadomo że najświeższe są na wierzchu.
Ja trzymałam wszystkie, a te najświeższe w zakładce przyjęcie do szpitala - muszę przyznać, że bardzo mi się przydał ten segregator przy nagłej decyzji o cc, wszystko miałam pod ręką i nawet jak ja musiałam leżeć pod ktg i panie położne mnie przygotowywały do operacji to mąż wszystko spokojnie znalazłAchia lubi tę wiadomość
-
Co do segregatora to nie kupowalam od mamyginekolog.
Kupilam taka aktowke z koszulkami i pierwsza polowa to usg od poczatku ciazy, a druga polowa to wszystkie badania krwi i moczu tez chronologicznie ulozone.
A na pierwszej stronie mam taka sciage, ktora sobie uzupelniam na biezaco: data, tc, opis wizyty u gina, na ip, wynik badan czy najwazniejsze dane z usg.
Dzis to sie na echo serduszka przydalo. Babeczka z rejestracji wziela caly segregator, bo powiedziala, ze ladnie ulozony to lekarz sobie przejrzy razem z ankieta.
Achia wspolczuje siostrze stresu, ale Ty nie mozesz robic za jej lekarza, no kurde. Mowisz w dobrej wierze, zeby zrobila druga bete, zeby jakis ogladnmiec na sytuacje. Mam nadzieje, ze to plamienie to nic zlego i po prostu maluch sie wgryza.
Ale Ty powinnas w spokoju skupic sie na swojej ciazy na ktora tyle czekalas! A ona mam wrazenie, ze chce Cie "przebic" i byc na gorze...
Rzeklam.
Spotkalismy sie ze znajomymi. Wracamy wlasnie do domku. Jak wyjechalismy z domu to mama zadzeonila, ze byl kurier i przywiozl te polamana czesc od lozeczka! Rozpakowala i wszystko jest cale. No wow, mega szybko to ogarneli. Yeah!!!summer86, Aga9090, JustynaG, Achia, Nadzieja22, Emiilka, Lunaris lubią tę wiadomość
Emilka
Od 09.2013:02.2014-5t6dc07.2015-12tc
MTHFR A1298C+C667T+PAI-1 4G-hetero, immunologia -
Jeżowa w szpitalu dadzą Ci rożek, a jak nie to zawsze kocyk zawiniesz jak rożek.
Achia u mnie w szpitalu chcieli dwie poprzednie morfologie plus pierwsze USG oraz USG każdego trymestru. Aaa no i grupę krwi, reszty nie chcieli - była wpisana w książeczce ciąży.
U mnie dziś taki ból kręgosłupa, że ledwo siedzę.. małego masa daje mi popalić.
Mamy też wyniki u Marcysia wszystko ok. U mnie wygląda na to, że z niedoczynności zrobiła mi się nadczynność.
TSH 0,049 przy normie 0,43-3,35
fT3 2,67 przy normie 2,27-4,05
fT4 1,3 przy normie 0,82-1,37
anty TPO 7,02 przy normie do 5,6 ( tu zaskoczenie bo zawsze miałam w okolicy 50-60)Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 września 2018, 18:22
-
Kurde miałam długiego posta i mi wcięło...
Patrycja, brak słów... Ile razy kobiety w ciąży będą musiały jeszcze usłyszeć takie teksty. Czy to się kiedyś w ogóle zmieni?
Rucola w next są fajne pajace i wychodzi za 3 pajace 80zl. Koleżanka od nich bierze i bardzo zadowolona. Oo widzę, że znalazłaś na allegro pajace next
Aga super zdolny mążŁadne meble.
Siwulcu absolutnie się nie zgadzaj! Nie dość, że byłaś już na L4 i chodziłaś do pracy przekazać wszystko, to jeszcze zwlekali z rekrutacją.
Melevis super tatuaże
Luna, Ty to nie masz spokoju, jak nie skurcze co chwilę, to czop.
Summer ładna sukienka i fajna cena, czego chcieć więcej?Oby tylko pasowała.
Wow Amal, ale impreza dosłownie
Achia ekstra łupyNa słowo o relacjach rodzinnych jeszcze poczekaj, bo to dłuższa sprawa na więcej czasu
Jeżowa nie przekładaj, no bez przesadysummer86, Siwulec, Aga9090 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyNadzieja- możesz mi na priv napisać tą dłuższą relacje bo mi już głupio że tak Wam o tym smęcę
łupy i dla matki się znalazły , już czekają na wypranie
Zbieramy się do szkoły rodzenia. Chyba to już przedostatnie zajęcia! Chyba- nie jestem pewna :pWiadomość wyedytowana przez autora: 19 września 2018, 18:17
-
Summer znalazłam na necie info, że jeśli chcemy mus z jabłek bez cukru przygotować dla swojego maluszka, to najlepiej go zamrozić (przelać do foremek silikonowych ma babeczki, a jak zamarznie przełożyć do szczelnych woreczków). Pomyślałam, że moznaby ewentualnie wykorzystać woreczki do mrożenia mleka mamy
summer86, malka lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Postaram się napisać w miarę krótko, bo mam jeszcze chwilę.
Niedawno urodziła moja szwagierka, oczywiście zaszła niedługo po moim pierwszym poronieniu, a wcześniej w ogóle się nie starali ani nie zbierali do dziecka. No nie ukrywam, że było mi ciężko, ale starałam się cieszyć i pytać jak się czuje, często do niej chodziłam itd. No generalnie interesowałam się mimo bólu i naszych kolejnych strat. Chyba nie muszę pisać jak mi było miło w tej sytuacji. No, ale jakoś sobie dawałam radę i nie unikałam spotkań.
No i co w końcu wyszło zajebistego? Ona urodziła, niedługo po tym zaszłam w aktualną ciążę. O ciąży powiedzieliśmy jakoś w 8 tygodniu, gdy w końcu było tak jak powinno być. Myślisz, że usłyszałam od niej chociaż zwykłe gratuluję? Nawet się nie uśmiechnęła czy coś w tym stylu. Od tego czasu ani razu nie zapytała jak się czuję, czy z maluchem wszystko w porządku itp. Tylko jakoś 3 tygodnie temu zapytała ile już przytyłam... Bosko prawda?
Od kiedy widzę, że w ogóle nie interesuje ją to, że teraz ja jestem w ciąży i w końcu nam się ta ciąża utrzymuje (doskonale wiedziała o naszych problemach), to ja nie interesuję się jej dzieckiem. Mąż całkowicie poparł moje zachowanie i tak jak wcześniej sam mi mówił, żebym do niej poszła, tak teraz, gdy usłyszał całą historię, to powiedział, że dopóki sama nie zacznie się kontaktować, to ja mam się pierwsza nie odzywać. -
Jeśli zastanawiacie się czy mozna przysypiać na fotelu dentystycznym... to tak, można.
Wystarczy być niewyspaną matką. Tak, ja tak potrafięAchia, Luna1993, KateHawke, summer86, Jeżowa, Patrycja20, Karma88, Lusesita, Kaczorka, Rucola, Emiilka, Nadzieja22, Siwulec, Lunaris, veritaserum, emi2016, pilik, Aga9090, ibishka lubią tę wiadomość