Forum W oczekiwaniu na testowanie Ex-testerki. Cudzie trwaj
Odpowiedz

Ex-testerki. Cudzie trwaj

Oceń ten wątek:
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 3319 3075

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaczorka wrote:
    CC jest spoko - nie czuję, że "rodziłam" ;) a u mnie młoda była ułożona miednicowo. Wody odeszły i nikt mi nie mógł odmówić :p

    Karolina - Ty się najbardziej boisz nacinania krocza a ja się najbardziej bałam hemoroidów :p bo już w ciąży się z nimi męczyłam a w czasie porodu SN zazwyczaj wyłazi ich jeszcze więcej..

    oo ja teraz się już z tym męczę, musze właśnie iść na wizytę kontrolną. Proktolog mnie nastraszył też, że podczas porodu może być tylko gorzej. A u Ciebie dobrze się wszystko skończyło?

    relgpx9idcwsnjby.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • pilik Autorytet
    Postów: 4180 7486

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina też bym chciała doule, ale z tym trudniej niż z pielęgniarką. W wielu miejscach możesz mieć jedną osobę więc albo nąż albo Doula. Dodatkowo jak trafisz na cięte położne to mogą być zgrzyty. Mam siostrę i przyjaciółkę, które są doulami i wiem jake nie raz schody w szpitalach ;)...
    A co do nacinania... ja już chyba wole nacinanie jakbym miała pęknąć. Bratowa się nie zgodziła na nacięcie, a jak strzeliła to 18 szwów i masakra... więc z dwojga złego....
    Ale ja udaje że porodu nie ma :p zaskoczy mnie jak Ruth, Haha. Ostatnio przy ataku kolki nerkowej myślałam że jak poród boli porównywalnie to ja mam do gdzieś i nie chce jednak dzieci, hehe.

    Karolina90 lubi tę wiadomość

    ds022el.png

    u4uGp2.png
  • Ruth Autorytet
    Postów: 823 540

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pilik tego Ci życzę hihi :-D

    Kaczczorka- miałam dwie cc i po obu czułam się świetnie, za to zabił mnie przy obu system przyjęć do szpitala :-P

    f2w3rjjgkyeh1vkk.png
  • Maja84 Autorytet
    Postów: 1674 1847

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mycha91 wrote:
    Witaj w moim swiecie xD bedzie tylko upierdliwiej ^^ a co do wozkow podwojnych to polecam rozwazyc Tako - bardzo dobra Pl firma ^^


    Maja84 - za wyspkie cisnienie mam na koncowce ciazy. Wczoraj mega skakalo a mala byla cicho i wolalam sprawdzic co u Niej.
    A ta swieta rodzina to w Pznaniu?

    Życzę już szybkiego rozwiązania <3
    Nie, w Warszawie jest ten szpital.

    2nn3dqk32lub7s72.png
    16cs - szczęśliwy! <3
    27.11 - beta 462 mlU/ml
    29.11 - beta 1114 mlU/ml
    01.12 - beta 2901 mlU/ml
    04.12 - beta 7617 mlU/ml
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 3319 3075

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pilik właśnie słyszałam też o tych zgrzytach. Ehh..poród dla kobiety to wielkie przeżycie, a jeszcze przed samą akcją takie sytuację małokomfortowe się zdarzają :(
    A co do nacinania to podobno warto ćwiczyć mięśnie Kegla, wiadomo, że nie zawsze to wystarczy, ale jak może pomóc to może i warto :)

    Siwulec lubi tę wiadomość

    relgpx9idcwsnjby.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • Siwulec Autorytet
    Postów: 3164 5684

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    poród to bardzo ciekawe przeżycie i chyba tak jak ciąża to i każdy poród inny :) syna rodziłam 15h i jak zapytałam po jakiś 9h czy moga mi dać coś przeciwbólowego to się mnie położna zapytała czy ja przyszłam rodzić czy leżeć? nacięli mnie ale uwierzcie że przy bólach porodowych tego nacięcia wcale nie czułam :) przy drugim porodzie już mnie nie nacięli bo liczyli ze pęknę w miejscu poprzedniego nacięcia - i się udało :)

    relgwn15fhhth20g.png
    30.05 - 9dpo HCG 2,24; 04.06 - 14dpo HCG 268,80; 06.06 - 16doo HCG 496,00; 13.06 - 24dpo HCG 8619,00
    20.06 zarodek 3,4mm z czynnością serca
    02.2018 - 12tc [*] ♥️
    Siła jest kobietą <3
  • Siwulec Autorytet
    Postów: 3164 5684

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina ja się jednak najbardziej bałam czego innego :) śmiali się ze mnie w szpitalu że jestem pierwszą pacjentką która domaga się lewatywy :) ale wolałam sama w spokoju się "oczyścić" niż na oczach całego personelu :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 grudnia 2017, 13:29

    Karolina90 lubi tę wiadomość

    relgwn15fhhth20g.png
    30.05 - 9dpo HCG 2,24; 04.06 - 14dpo HCG 268,80; 06.06 - 16doo HCG 496,00; 13.06 - 24dpo HCG 8619,00
    20.06 zarodek 3,4mm z czynnością serca
    02.2018 - 12tc [*] ♥️
    Siła jest kobietą <3
  • Maja84 Autorytet
    Postów: 1674 1847

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko wrote:
    Maja - na Madalińskiego takie rzeczy?! Chyba w takim razie zostaje św. Zofia... w enelu mam upatrzonego lekarza który tam pracuje ;)
    Mycha - termin terminem, a Uleczka czeka do mojego testowania żeby wyjść :D

    No niestety. Byłam w szoku bo jak weszłam do szpitala to wrażenie fajne, ładnie, czysto, nowocześnie, myślę sobie nareszcie jakiś niezły szpital. Wygląda jak prywatny. Może inni lekarze są spoko, ten na którego trafiłam ogólnie jest bardzo miły ale bez kultury totalnie i przez to że był taki "śpiący" pewnie nie chciało mu się na mnie skupić. Może i bym to mogła olać i zostać tam bo w sumie na badaniach mi głównie zależy (od reszty mam swoją gin) ale też mam za daleko żeby tam jeździć. Żeby jeszcze było naprawdę warto... A do byle kogo to ja mogę o wiele bliżej chodzić. Tylko na ironię nie mam pojęcia gdzie :P

    2nn3dqk32lub7s72.png
    16cs - szczęśliwy! <3
    27.11 - beta 462 mlU/ml
    29.11 - beta 1114 mlU/ml
    01.12 - beta 2901 mlU/ml
    04.12 - beta 7617 mlU/ml
  • Maja84 Autorytet
    Postów: 1674 1847

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olik321 wrote:
    Maju ja w pt idę do gin do Medicover właśnie też po skierowania na badania głównie, mam nadzieje, że wszystko mam w pakiecie
    Zobaczymy jak mnie "zbadają"

    Chciałam iść do Medicovera bo mam pakiet u nich ale terminy u mnie są na połowę stycznia i już ich odpuściłam. Ale może i racja... Teraz w sumie jak już badania zrobiłam i do mojej ginki idę przed świętami, to spokojnie mogę się zapisać na połowę stycznia, fajnie by było bo medicover mam pod nosem koło domu ;)
    Dzięki za pomoc w zaświeceniu się żaróweczki w moim przepełnionym hormonami móżdżku :P

    2nn3dqk32lub7s72.png
    16cs - szczęśliwy! <3
    27.11 - beta 462 mlU/ml
    29.11 - beta 1114 mlU/ml
    01.12 - beta 2901 mlU/ml
    04.12 - beta 7617 mlU/ml
  • Siwulec Autorytet
    Postów: 3164 5684

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ruth wrote:
    Pilik tego Ci życzę hihi :-D

    Kaczczorka- miałam dwie cc i po obu czułam się świetnie, za to zabił mnie przy obu system przyjęć do szpitala :-P


    mówisz o deklaracji kogo powiadomić w razie śmierci ? mnie to też dobiło, przychodzę rodzić dziecko a tu takie założenia....

    relgwn15fhhth20g.png
    30.05 - 9dpo HCG 2,24; 04.06 - 14dpo HCG 268,80; 06.06 - 16doo HCG 496,00; 13.06 - 24dpo HCG 8619,00
    20.06 zarodek 3,4mm z czynnością serca
    02.2018 - 12tc [*] ♥️
    Siła jest kobietą <3
  • Ruth Autorytet
    Postów: 823 540

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi pierwszą cc robiła stażystka, to było jej pierwsze w życiu cięcie( o czym się dowiedziałam już po, jak jej gratulowali), a przy drugiej cc asystoeałwał lekarz ściągnięty z imprezy lekko wcięty hahahaha..sypał kawałami i rozbawiał towarzystwo :-P co będzie teraz? :-D

    Siwulec, Lusesita lubią tę wiadomość

    f2w3rjjgkyeh1vkk.png
  • Ruth Autorytet
    Postów: 823 540

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Siwulec wrote:
    mówisz o deklaracji kogo powiadomić w razie śmierci ? mnie to też dobiło, przychodzę rodzić dziecko a tu takie założenia....
    Nieee.. nie chcieli mi zrobić tego cc, pomimo skierowania i trzymali dwa tygodnie..długo by opowiadać ;-) mieli burdel w papierach ogólnie :-)

    f2w3rjjgkyeh1vkk.png
  • Siwulec Autorytet
    Postów: 3164 5684

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to podziwiam, że wytrzymałaś dwa tygodnie aż dokopią się do papierów... chociaż pewnie nie miałaś innego wyjścia jak grzecznie czekać

    relgwn15fhhth20g.png
    30.05 - 9dpo HCG 2,24; 04.06 - 14dpo HCG 268,80; 06.06 - 16doo HCG 496,00; 13.06 - 24dpo HCG 8619,00
    20.06 zarodek 3,4mm z czynnością serca
    02.2018 - 12tc [*] ♥️
    Siła jest kobietą <3
  • Maja84 Autorytet
    Postów: 1674 1847

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko wrote:
    tylko pamiętaj, że w domu narodzin nie dostaniesz znieczulenia i jak się zacznie to już nie masz odwrotu :P no chyba, że coś się dzieje... moja koleżanka tam rodziła i jak zaczął się ból to żałowała, że nie ma znieczulenia ale było za późno...

    ale ja mam tak samo! nigdy w życiu dwóch kresek nie zobaczyłam a wszystko już zaplanowane :P głupie to... :/

    Właśnie bardzo mądre!!! To ja jestem głupia, że nie pomyślałam o tym wcześniej, bo teraz obudziłam się z d.. w nocniku ;)
    Św. Zofia to na Żelaznej? Jak tak polecacie to może tam się rozeznam :)

    2nn3dqk32lub7s72.png
    16cs - szczęśliwy! <3
    27.11 - beta 462 mlU/ml
    29.11 - beta 1114 mlU/ml
    01.12 - beta 2901 mlU/ml
    04.12 - beta 7617 mlU/ml
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 3319 3075

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maja84 wrote:
    Właśnie bardzo mądre!!! To ja jestem głupia, że nie pomyślałam o tym wcześniej, bo teraz obudziłam się z d.. w nocniku ;)
    Św. Zofia to na Żelaznej? Jak tak polecacie to może tam się rozeznam :)

    Tak, na Żelaznej :) tylko podobno ciężko się tam dostać,a le ja też na pewno kiedyś będę próbowała :P

    relgpx9idcwsnjby.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • Lusesita Autorytet
    Postów: 1995 2563

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny muszę wam coś opowiedzieć.
    Jak co roku kupilismy corce na Mikołajki słodycze, bo 6.12 to zawsze tylko jakieś drobiazgi. No i moi rodzice tez dla niej zostawili żeby w buta włożyć.
    Córka buty wyczyscila starannie i poszła spać. A jeszcze moje i meza postawiła ze moze i my cos dostaniemy. Po północy włożyłam jej słodkości ale zapomniałam o tych od rodziców. I chyba całe szczęście że zapomniałam, bo mąż rano wychodząc do pracy patrzy, a tylko w jego bucie jest Mikołajek. A reszta? Resztę zezarl pies :-/ Franca jedna. Ja głupia o niej zapomniałam.
    Mąż na szybko włożył to co od rodziców i buty przestawił gdzie indziej.
    Takie tam super Mikołajki.

    Ruth, Flowwer, malka, Kaczorka, mi88, Maja84, Amy333 lubią tę wiadomość

    f2wlbd3m7vs8avcj.png
    dxom8u698gwsp1q3.png
  • Ruth Autorytet
    Postów: 823 540

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lusesita wrote:
    Dziewczyny muszę wam coś opowiedzieć.
    Jak co roku kupilismy corce na Mikołajki słodycze, bo 6.12 to zawsze tylko jakieś drobiazgi. No i moi rodzice tez dla niej zostawili żeby w buta włożyć.
    Córka buty wyczyscila starannie i poszła spać. A jeszcze moje i meza postawiła ze moze i my cos dostaniemy. Po północy włożyłam jej słodkości ale zapomniałam o tych od rodziców. I chyba całe szczęście że zapomniałam, bo mąż rano wychodząc do pracy patrzy, a tylko w jego bucie jest Mikołajek. A reszta? Resztę zezarl pies :-/ Franca jedna. Ja głupia o niej zapomniałam.
    Mąż na szybko włożył to co od rodziców i buty przestawił gdzie indziej.
    Takie tam super Mikołajki.
    Hahahaha jak mogliście o psie zapomnieć :-P

    f2w3rjjgkyeh1vkk.png
  • Lusesita Autorytet
    Postów: 1995 2563

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ruth wrote:
    Hahahaha jak mogliście o psie zapomnieć :-P

    Mamy ja od maja. Jakoś nie wzielam jej pod uwagę :-P
    Jak wkladalam slodycze do butów to ona gdzies sobie spala smacznie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 grudnia 2017, 15:56

    f2wlbd3m7vs8avcj.png
    dxom8u698gwsp1q3.png
  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11451 12949

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lusesita no to pies miał radochę na Mikołaja hihi

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8569 7932

    Wysłany: 6 grudnia 2017, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lusesita, historia z psem boska :D to sobie osłodził życie :P

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
‹‹ 23 24 25 26 27 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ