Ex-testerki. Cudzie trwaj
-
WIADOMOŚĆ
-
Lunka, lubię za piękną wagę nie za szmery. Najważniejsze, że lekarze będą czujni.
Sarna, spóźnione najlepsze życzenia urodzinowe ;*
Lena, zazdroszczę tych nocy.. ja dziś spałam łącznie jakieś 4 h.. w tym ani razu choć 2h ciągiem.
Życzę wszystkim smacznych pączków i faworków (choć u mnie zawsze mówiło się chrusty
). Rucola, jeśli wpadną Ci w ręce trufle to zjedz choć jednego.
Rucola, nick nieaktualny, Sarna84 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Rucola dzieki, ze pytasz. Ogolnie zyjemy. Dopoki wczoraj maz nie wrocil na tydzien do pracy bylo spoko. Od wczoraj Mala jest tak marudna w dzien, ze nie daje sie odlozyc, placz na chwile sie uspokaja. Troche ciezko idzie, no ale co zrobic.
Luna gratuluje pieknej wagi!!!
My we wtorek bylismy u pediatry i mamy 4440g.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego 2019, 09:41
summer86, Rucola, KateHawke, KateKum, Nadzieja22, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
Emilka

Od 09.2013:02.2014-5t6dc
07.2015-12tc 
MTHFR A1298C+C667T+PAI-1 4G-hetero, immunologia -
Lena, Franio już się niedługo sam wybierze na spacer, tak dobrze mu idzie poruszanie się na 2 nogach
A Wasz wózek to jak nówka sztuka!!! nasz jest totalnie zmasakrowany i brudny hahaha
#wegemama#wegerodzinawkomplecie
Synek 💚 31.08.2018r.
Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021 -
Lena- jak to możliwe, że Franio tak już pięknie stoi! Przecież dopiero co się urodził!
Summer- u mnie też całe życie były chrusty! Faworki zaczęłam mówić, bo dla wielu osób chrust jest pojęciem niezrozumiałym (ale ja przywykłam - bardzo wiele określeń mam zapożyczonych od Babci - mieszkała w Radomiu, ale urodzona bardziej na wschodzie - okolice Dęblina/ Lublina. Ja się u nich wychowywałam i stąd mówię bardziej jakbym była z Mazowsza niż z Małopolski)
Inna- dwie rady: czas na otrzepanie piórek oraz DOBRY prawnik! I zero wyrzutów sumienia, ciśniemy pana aż do dna!
Luna- waga piękna! Te pucki musiały się z czegoś brać
Reszty nie pamiętam. Jestem podziębiona i pół nocy nie spałam, czytałam na raty i teraz misja jestkrótka: przetrwać dzisiaj!
summer86 lubi tę wiadomość

* 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272
* listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
* HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
* PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero. -
Luna piękna waga Zuzi

Jeżowa cieszę się, że operacja taty się powiodła.
A my już po chrzcinach
Malutka przespała calutka mszę i nawet oczu nie otworzyła przy polewaniu główki 
Obudziła się w restauracji i troszkę pomarudziła, ale po obiedzie w drodze do domu zasnęła w wózku i spała kolejne 4h
Zaprosiłam wszystkich po obiedzie do domu na kawkę i torta i później kolację. Ogólnie wszystko się udało
pilik, emi2016, sliweczka92, Kaczorka, Jeżowa, StaraczkaNika, summer86, Lunaris, Lena21, JustynaG, KateHawke, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Lusesita, Anna Stesia, Nadzieja22, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
Synek 2016 💚
Córka 2018 💖
Synek 2021 💚 -
Haha spoko, nic mnie nie zniechęci
Nawet gdybyście opisywały najgorsze porody, najbardziej marudne noce czy dnie itp
Damy radę!
Niedawno dojechaliśmy do domu, bo jeszcze małe zakupy były.
No i tak. Niby jest jakieś rozwarcie na palec i szyjka trochę lepsza niż 2 tygodnie temu, ale kto wie co to będzie. Jemu na poród na razie nie wygląda, ale mówi, że to się może z godziny na godzinę zmienić.
Mam skierowanie do szpitala na poniedziałek, ale tak naprawdę w poniedziałek się dowiemy co będą ze mną tam robić. Jemu najbardziej zależy, żebym miała codziennie ktg.
Najlepsza wiadomość jest taka, że moja lewa tętnica maciczna się naprawiła, aż nie wierzył i 3 razy sprawdzał
Zbytnio nie urósł przez te 2 tygodnie, teraz waży niecałe 3500 (było prawie 3400).
Teraz porządne śniadanko i jeszcze wykorzystam męża zanim pojedzie do pracy
JustynaG, Siwulec, Rucola lubią tę wiadomość
-
Dzień dobry.
Miałam nic nie robić, a upiekłam oponki.
Ale pyszne wyszły. Takie ciepłe do kawy zjeść... mniam!
Luna no to Zuzia goni mocno Ninke! Pięknie nadrobiła
Patrycja a może raczej u Was skok? Czasowo się zgadza, obserwuj czy się pojawiają jakieś nowe umiejetnosci, może za kilka dni Kaja obudzi Cię z pięknym uśmiechem!
Z okazji 8 miesiąca (! Dzisiaj pełno miesięcznic, buziaki dla wszystki z 28,29,30 i 31!) dostała pączusia. Stwierdziłam, że taki malutki domowy i bez cukrowy krzywdy nie zrobi
...
]
Edit. Nadzieja oby coś się rozkręciło! Tak jak lekarz mówił to się może nagle stać
Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego 2019, 12:20
nick nieaktualny, Patrycja20, emi2016, Karma88, reset, summer86, nick nieaktualny, Lena21, moniśka..., Minnie89, Anna Stesia, Kaczorka, Jeżowa, Lunaris, JustynaG, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Lusesita, KateHawke, Bajkaaa, Siwulec, KateKum, Rucola, Nadzieja22, nick nieaktualny, Sarna84 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyDzień dobry

życzę Wam dziś smacznych pączków/chruścików
Czy mi w tym roku przysługują dwa pączki
??
Nadzieja - trzymam ogromne kciuki
A tak w ogóle to melduję się z zatkanymi zatokami i katarem
Na razie pozostaje stosowanie mikstur naturalnych (imbir/cytryna/miód) i tym samym zostaje w domu pewnie jeszcze z tydzień 
Anna Stesia, pilik, Nadzieja22 lubią tę wiadomość
-
Cabrera, w tym roku przysługuje i tyle pączków ile chcesz! Można wszystko zwalac na dzidziusia, a dziecku sie nie odmawia!
Nowa, w pełni rozumiem Twój stres, mnie pierwszy trymestr dluzyl się niemiłosiernie, każde plamienie to był zawał serca i czarna rozpacz. Dziewczyny tutaj nawet kupowały detektory tętna, żeby się trochę uspokajac. Nie jest łatwo wierzyć, że w brzuchu spokojnie rośnie sobie drugie życie. Ale rośnie! I już całkiem niedługo poczujesz pierwsze kopniaki! (standardowo ok.20 tygodnia, choć czasem wcześniej) , wtedy będziesz spokojniejsza. Kiedy masz usg pierwszego trymestru?
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Achia - na drapiące gardło mi super pomogła Isla

Nadzieja - to czekamy dalej
Nowa - mi pierwszą połowę ciąży udało się przeżyć w miarę bezstresowo, bo chodziłam do gina średnio co 2 tygodnie - raz prywatnie, raz na NFZ. Później już pojawiły się odczuwalne ruchy i było lepiej
Cabrera - Anna Stesia ma rację - dziś możesz zjeść tyle pączków ile dasz radę
Pilik - i jak Nince pączuś smakował?
Lena - Franio się robi wędrowniczek
super 
Patrycja - mam nadzieję, że płacze niedługo się skończą i Kaja będzie pogodną dziewczynką
dużo siły i cierpliwości życzę 
Karma - Tobie też dużo mocy życzę
U nas noc w miarę ok. Zauważyłam, że jak Aluśka się wybiega na podwórku, to później lepiej śpi
Za to mnie od wczoraj jakoś nosi i ciągle coś układam :p w końcu posegregowałam Aluśkowe rzeczy
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/1e79c95e798a.jpg
Ostatnio któraś pisała o rolowaniu ubranek - zgapiłam pomysł :p
sliweczka92, nick nieaktualny, Lunaris, summer86, Jeżowa, ibishka, Karma88, Lusesita, Patrycja20, Bajkaaa, pilik, KateHawke, JustynaG, Rucola, emi2016, Anna Stesia, Nadzieja22, nick nieaktualny, Yoselyn82 lubią tę wiadomość
-
Patrycja, ja też obstawiam skok rozwojowy. Za kilka dni będzie lepiej

U nas chyba też się coś zaczyna - od 2 dni młoda mniej śpu, więcej płacze i uspokaja się dopiero na rękach. Za to zaczęła patrzeć na swoją rękę i nieustannie ćwiczy chwyt. Zapiera się też nogami o podłoże i ćwiczy odrywanie bioderek od ziemi. Mam nadzieję, że szybko przejdzie przez ten skok, bo żal patrzeć jal jest taka wkurzona i sfrustrowana. -
Skoki rozwojowe mają jeden plus - kiedyś się kończą! I zawsze mam wrażenie, że po skończonym skoku bardziej docenia się swoje dziecko, bo nawet jak trochę jest marudne to porównując to do nastroju ze skoku to jest niebo a ziemia
aczkolwiek u nas głównie w zmianie nastroju zauważyłam pierwszy skok, potem koło 12 tygodnia były problemy z jedzeniem, a teraz też niby jesteśmy w skoku (w sensie patrząc na tygodnie), ale jakoś tego nie zauważam.
-
Achia "Tymianek i podbiał" tabletki do ssania albo tantum verde
hallsy też dobre, isla - tabletki z porostów.
Cabrera zdrówka!
Kaczorka ślicznie
może i ja sobie przejdę na zwijany system?
Pati Stasio właśnie na tym etapie miał skok , szybkiego powrotu do "normy"
Pilik dziecku się nie odmawia
Lenka super zdjęcie Frania-szperacza
-
O Nika mnie uswiadomilas. Emi od wczoraj jak ma nogi zgiete w kolanach na przewijaku to wlasnie sie tak odbija i odrywa bioderka + jest marudna jak pisalam wczesniej. To skok???
Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego 2019, 11:09
Emilka

Od 09.2013:02.2014-5t6dc
07.2015-12tc 
MTHFR A1298C+C667T+PAI-1 4G-hetero, immunologia -
Kochane szperam na olx za chustą. Pożyczyłam od sąsiadki jedną żeby się podszkolić bo w elastycznej to jednak trochę inaczej.
Czy może ktoś zerknąć na te parametry? którą byście wybrały? :
1) Little Frog dł 4,6m chusta złamana o splocie skośno-krzyżowym o gramaturze 240g/m2, sklad: 100% bawełny, 1 gatunek.
2)żakardowa Little Frog - Lniany Sky Cube 4,2 m
80% bawełny czesanej, 20% lnu chusta jest tkana.
3)Chusta tkana lenny lamb 5-S (4,2m) 100% bawełna
Ps Piliczku privek
Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego 2019, 11:15
pilik lubi tę wiadomość

















