Forum W oczekiwaniu na testowanie Ex-testerki. Cudzie trwaj
Odpowiedz

Ex-testerki. Cudzie trwaj

Oceń ten wątek:
  • JuicyB Autorytet
    Postów: 1160 1541

    Wysłany: 8 grudnia 2017, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widzę, że 12.12. to dobra data. My będziemy mieć rutynową wizytę z USG. Już się długo nie widzieliśmy. Dziś o 3 znowu były harce w brzuchu, ale na szczęście nadal oszczędza mój pęcherz.
    Beta to trudna sprawa. Z jednej strony stresuje. ale z drugiej jeśli przyrost jest ok, to nastaje chwila upragnionego spokoju.


    age.png
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6594 9548

    Wysłany: 8 grudnia 2017, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lusesita - no właśnie to moje dziecię to też wykapany tatuś! Tak się śmiałam w ciąży, że kobieta nosi 9 m-cy, urodzi a dziecko i tak do ojca będzie podobne. No i sobie wykrakałam ;)
    Ale na szczęście u męża w rodzinie piękne kobietki są, więc nie mam nic przeciwko :)

    Justyna - Ty chyba u nas na listopadowym wątku byłaś? Mam nadzieję, że ujrzysz teraz pięknie bijące serduszko :) i że będzie ono biło przez kolejne długie lata :)

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • innamorata88 Autorytet
    Postów: 4329 4635

    Wysłany: 8 grudnia 2017, 08:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flo dzisiaj betuje?? Trzymam więc z moim tańczącym brzuchem kciuki najmocniej jak się da :D

    Mikołaj 25.04.2011

    08.06 - transfer 3dniowego malucha, 1x❄️3dniowy, 1x❄️5dniowy
    27.02 3480g Michaś 56cm długości <3
  • mycha91 Autorytet
    Postów: 1137 1055

    Wysłany: 8 grudnia 2017, 08:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JuicyB wrote:
    Widzę, że 12.12. to dobra data. My będziemy mieć rutynową wizytę z USG. Już się długo nie widzieliśmy. Dziś o 3 znowu były harce w brzuchu, ale na szczęście nadal oszczędza mój pęcherz.
    Beta to trudna sprawa. Z jednej strony stresuje. ale z drugiej jeśli przyrost jest ok, to nastaje chwila upragnionego spokoju.

    Fuksiara! Ja wlasnie pierwsze bęcki obrywałam w pecherz! Zawsze w serii po 3 kopniaki :)

    Ja wam sie nie dziwie, ze nie powtarzacie już bet. Zrobilam 2, a potem zdalam sobie sprawe ze juz nic wiecej nie zrobię.

    A Justya85 nie była u Nas na grudniowkach czasem? Bo kojarze avatarek.

    p19udqk3k1omz18g.png

    25 tc 870 g Uleczki <3
    19tc 290g ! Kawał - no właśnie.Kogo?
    7tc, 0.62 cm kropka i bijace serduszko <3
    5CS 12dpo - beta 99.47! 15 dpo - 361.62!!
  • pilik Autorytet
    Postów: 4159 7464

    Wysłany: 8 grudnia 2017, 08:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flo chyba jutro planowała jeśli dobrze pamietam ;)

    innamorata88 lubi tę wiadomość

    ds022el.png

    u4uGp2.png
  • innamorata88 Autorytet
    Postów: 4329 4635

    Wysłany: 8 grudnia 2017, 08:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mycha91 wrote:
    Fuksiara! Ja wlasnie pierwsze bęcki obrywałam w pecherz! Zawsze w serii po 3 kopniaki :)

    Ja wam sie nie dziwie, ze nie powtarzacie już bet. Zrobilam 2, a potem zdalam sobie sprawe ze juz nic wiecej nie zrobię.

    A Justya85 nie była u Nas na grudniowkach czasem? Bo kojarze avatarek.
    Ja betę powtarzałam co 2 dni przez kolejne 2 tygodnie, ale u mnie na początku tylko fajnie rosła - potem bujała się z przyrostem 50% - czyli jak to mówi Hope - chujowo, lecz stabilnie, no ale trzeba było kontrolować sytuację. Dla mnie to był horror, bo wiem jak to się zawsze u mnie kończyło...

    Mikołaj 25.04.2011

    08.06 - transfer 3dniowego malucha, 1x❄️3dniowy, 1x❄️5dniowy
    27.02 3480g Michaś 56cm długości <3
  • Justya85 Autorytet
    Postów: 714 401

    Wysłany: 8 grudnia 2017, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaczorka wrote:
    Justyna - Ty chyba u nas na listopadowym wątku byłaś? Mam nadzieję, że ujrzysz teraz pięknie bijące serduszko :) i że będzie ono biło przez kolejne długie lata :)

    Dzięki, ja byłam na grudniówkach tak jak mycha pisze, termin miałam na 6.12 a teraz fiolet omijam szerokim łukiem, nie wiem tak mi gdzieś dziwnie jak tam wchodzę.
    Co do bet tak jak pisałam, z córką przyrosty nie były idealne a w poprzedniej ciąży rosło na początku jak szalone i co z tego,, chodziłam prawie trzy tygodnie z obumarłą ciążą i ani kropelka plamienia nic. Dla mnie to stres ogromny a i tak "będzie to co ma być, nie inaczej" ;) teraz za to ciążę zaczęłam z krwawieniem więc mam nadzieje ze to dobrze wróży :)

    ohh te pierwsze kopniaczki piękna sprawa:)

    Panie Boże chroń tą małą istotkę i pozwól nam ją kochać...synuś!
    9ewnskjogh9me2fr.png
    29.11.2017 mamy serduszko!
    Córeńka 5 latka (2013)
    Aniołek [*] hbd10 (w 7 przestało bić serduszko:() (11.05.2017)
    hashimoto, podwyższona prl, homa-r 1,66-dietka
  • innamorata88 Autorytet
    Postów: 4329 4635

    Wysłany: 8 grudnia 2017, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justya85 wrote:
    Dzięki, ja byłam na grudniówkach tak jak mycha pisze, termin miałam na 6.12 a teraz fiolet omijam szerokim łukiem, nie wiem tak mi gdzieś dziwnie jak tam wchodzę.
    Co do bet tak jak pisałam, z córką przyrosty nie były idealne a w poprzedniej ciąży rosło na początku jak szalone i co z tego,, chodziłam prawie trzy tygodnie z obumarłą ciążą i ani kropelka plamienia nic. Dla mnie to stres ogromny a i tak "będzie to co ma być, nie inaczej" ;) teraz za to ciążę zaczęłam z krwawieniem więc mam nadzieje ze to dobrze wróży :)

    ohh te pierwsze kopniaczki piękna sprawa:)
    No u mnie niestety przy każdym biochemie wejście na fiolet było jak wywoływanie wilka z lasu i za każdym razem kończyło się to w wiadomy sposób. :P

    Mikołaj 25.04.2011

    08.06 - transfer 3dniowego malucha, 1x❄️3dniowy, 1x❄️5dniowy
    27.02 3480g Michaś 56cm długości <3
  • Lusesita Autorytet
    Postów: 1995 2563

    Wysłany: 8 grudnia 2017, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W pierwszej ciąży to w ogóle miałam emocjonalny luz. Test w 35dc, wizyta w 49dc i już był o serduszko. Żadnej bety.
    Druga ciąża najpierw problemy z testami, później beta, poronienie, znów beta po kilka razy, laparoskopia, znów beta...
    Teraz beta kojarzy mi się tylko z cp.
    Mimo że w tej ciąży 2 ta robiłam.

    f2wlbd3m7vs8avcj.png
    dxom8u698gwsp1q3.png
  • mi88 Autorytet
    Postów: 1826 2128

    Wysłany: 8 grudnia 2017, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zrobiłam trzy bety i czekam, czy się uda - 14.12 wizyta serduszkowa.
    A jem całkiem normalnie, bo nie mam mdłości, więc muszę bardziej przypilnować, żeby dobrze i często jeść.
    A teraz jeszcze stoję w ogromnej kolejce do labu z moczem na posiew, bo wczoraj lekarz mi zlecił dodatkowo. Znowu się spóźnię do pracy.

    qb3c2n0a4q2qbkcb.png
    Dziewczynka <3 Dwie kreski 23.11.17 (19.08 cb)
    MTHFR 1298A-C homo, PAI-1 4G homo
  • JuicyB Autorytet
    Postów: 1160 1541

    Wysłany: 8 grudnia 2017, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W pęcherz też kopie, ale właśnie w nocy nie, co kluczowe. Nawet jeśli się budzę, to bez siusiania i po jakimś czasie zasypiam :)

    Ja na fiolecie byłam w kwietniówkach, a potem jak mi się termin przesunął na marzec, to nie wiedziałam już gdzie pisać. Poza tym tam dziewczyny od pierwszych tygodni kupowały wyprawki i snuły plany, a ja ciągle się martwiłam, że jednak coś będzie nie tak i nie pozwalałam sobie na nie wiadomo jakie plany.
    Sama nie przeszłam tyle co większość z Was, ale jednak starania bez rezultatów i to przy świetnych wynikach zdrowia lekko zryły mi psychikę. Jak w końcu wyszło, to było zbyt piękne, aby prawdziwe.


    age.png
  • Lusesita Autorytet
    Postów: 1995 2563

    Wysłany: 8 grudnia 2017, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JuicyB wrote:
    W pęcherz też kopie, ale właśnie w nocy nie, co kluczowe. Nawet jeśli się budzę, to bez siusiania i po jakimś czasie zasypiam :)

    Ja na fiolecie byłam w kwietniówkach, a potem jak mi się termin przesunął na marzec, to nie wiedziałam już gdzie pisać. Poza tym tam dziewczyny od pierwszych tygodni kupowały wyprawki i snuły plany, a ja ciągle się martwiłam, że jednak coś będzie nie tak i nie pozwalałam sobie na nie wiadomo jakie plany.
    Sama nie przeszłam tyle co większość z Was, ale jednak starania bez rezultatów i to przy świetnych wynikach zdrowia lekko zryły mi psychikę. Jak w końcu wyszło, to było zbyt piękne, aby prawdziwe.

    Byłaś moim punktem zaczepienia na "tych co zwidow na testach nie widzą " :-)
    Zajrzalas i zawsze optymizm wniosłas :-)

    f2wlbd3m7vs8avcj.png
    dxom8u698gwsp1q3.png
  • JuicyB Autorytet
    Postów: 1160 1541

    Wysłany: 8 grudnia 2017, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bo ja generalnie jestem optymistką, ale w swoim przypadku ciążowym z wielkim dystansem :)

    Flowwer lubi tę wiadomość


    age.png
  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11451 12947

    Wysłany: 8 grudnia 2017, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane ja jutro betuje dziś i tak sensu nie ma

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • Lusesita Autorytet
    Postów: 1995 2563

    Wysłany: 8 grudnia 2017, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prawie ten sam etap jesteśmy :-)
    U mnie mała potrafi gnieść pęcherz. Szczególnie jak stoję albo źle usiądę :-)
    Teraz jest poprzecznie ułożona, to jak sie rozciagnie to aż zaboli :-)

    f2wlbd3m7vs8avcj.png
    dxom8u698gwsp1q3.png
  • Lusesita Autorytet
    Postów: 1995 2563

    Wysłany: 8 grudnia 2017, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flo kciuki zaciśnięte <3

    f2wlbd3m7vs8avcj.png
    dxom8u698gwsp1q3.png
  • Justya85 Autorytet
    Postów: 714 401

    Wysłany: 8 grudnia 2017, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do fioletu to mi się wydaje że ja tam nie pasuje, wszystkie właśnie piszą o tym komu kiedy mówią, jakie imiona dadzą, kupują segragatory, poduszki rogale. A ja... musiałam wszystkim powiedzieć bo krwawiłam i miałam leżeć, nic wogóle nie chce kupować, chyba zaczne po połówkowym, no nie wiem jakoś po przejściach człowiek nabiera dystansu,a tam mam wrażenie że są kobiety bez przejść (choć napewno się myle w wielu przypadkach, takie mam odczucia)które są mega optymistycznie nastawione. Nie chce też czytać poprzednich wątków bo tam na pierwszej stronie jest napisane ile jest aniołków.
    Wogóle jak trafiłam na grudzień to w tym momencie na listopadówkach tragedia się działa, co druga złe wiadomości przynosiła.
    Tu jest fajnie bo rozmowa o czymś innym, każda na innym etapie, każda patrzy z dystansem do drugiej bo jest na innym etapie w życiu i ma dobre intencje, bez np zazdrości. Nie wiem po co ja to wszystko pisze chyba się musiałam wyzbyć tych fioletowych emocji hehe:)
    Flo... kciuki do jutra jak nie wiem:)

    Panie Boże chroń tą małą istotkę i pozwól nam ją kochać...synuś!
    9ewnskjogh9me2fr.png
    29.11.2017 mamy serduszko!
    Córeńka 5 latka (2013)
    Aniołek [*] hbd10 (w 7 przestało bić serduszko:() (11.05.2017)
    hashimoto, podwyższona prl, homa-r 1,66-dietka
  • Lusesita Autorytet
    Postów: 1995 2563

    Wysłany: 8 grudnia 2017, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna po to tu jesteśmy :-)
    Pisz o wszystkim ;-)

    f2wlbd3m7vs8avcj.png
    dxom8u698gwsp1q3.png
  • JuicyB Autorytet
    Postów: 1160 1541

    Wysłany: 8 grudnia 2017, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna ja właśnie po połówkowym zaczęłam wyprawkę kompletować. Najpierw lista wszystkiego co potrzebne, a teraz powoli zakupy. Chcę się wyrobić do 8 mca, aby jednak te ostatnie tygodnie skupić się na spacerach i relaksie :)


    age.png
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6594 9548

    Wysłany: 8 grudnia 2017, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna - a to możliwe, że pomyliłam, bo przez pewien czas czytałam też i grudniówki :)

    Ja na fiolet nie zaglądałam przy pierwszej ciąży. Chyba od początku czułam, że to się dobrze nie skończy. A przy drugiej wierzyłam, że będzie ok i jakoś szybko się tam pojawiłam.

    A tutaj faktycznie jest inaczej przez to, że każda jest na innym etapie :) albo już po :p
    Niech nas będzie coraz więcej!

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
‹‹ 31 32 33 34 35 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego