Forum W oczekiwaniu na testowanie Ex-testerki. Cudzie trwaj
Odpowiedz

Ex-testerki. Cudzie trwaj

Oceń ten wątek:
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 27 lipca 2019, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi, no właśnie nie za bardzo muszę szukać, bo widzisz, od dzieciństwa mam sama ten problem. I tak, nie lubię długich wyjazdów, jesrem stworzona na domatora :/ Tylko że u mnie to się chyba zaczęło jak miałam z 5-6 lat. Myślałam że to blokada psychiczna, bo ja mam ogólnie problem z nieswoją toaletą, ale musi w tym byc coś więcej, bo przecież młoda robi w pieluszki. Jak poprzednio wyjechaliśmy z domu to nie widziałam kupci tydzień. Teraz tylko 3 dni, ale było widać że dziecko chciało a nie mogło.

    Powodzenia z wózkiem! Życzę miłości od pierwszego wejrzenia :)


    Ania, 150-180 ml to nasza dawka stałych pokarmów na 2 dni, rozłożone na 6 podejść :( Łusia pozostaje najwierniejszą fanką moich cycków i ciężko ją przekonać do czegoś innego - odwraca łepek i wypluwa. Póki co dobrze wchodzą tylko batat, banan i jagody leśne (i te jej wpycham na potęgę bo A żelazo, B rozluźnia kupcię, C ćwiczenie na chwyt pensetowy). Spróbuję podać awokado, ale te 3 kęsy, które zje raczej nie wystarczą :(

    Mam deja vu - jak miała miesiąc-dwa to też się tak męczyła z kupkami. Wtedy od biedy ratowały nas rureczki windi i espumisan. Teraz to chyba nie pomoże

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8569 7932

    Wysłany: 27 lipca 2019, 09:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flowwer, cudownie Cię widzieć <3 wszysykiego najwspanialszego dla Twojego synka, niech rośnie zdrowo i szczęśliwie!
    Napisz coś więcej co u Was słychać, jak sobie radzicie, jakie macie plany itd.

    Nika, u nas na wyjeździe też był problem. Nas z reguły ratuje jogurt, o ile księżniczka zgodzi się go zjeść. Nie wiem czy Ty już nabiał podajesz. Wydaje mi się, że na każde dziecko działa co innego, bo słynna suszona śliwka Gerbera u nas nie pomagała.

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • Ania_1003 Autorytet
    Postów: 265 390

    Wysłany: 27 lipca 2019, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciężka sprawa Nika. Ja też mam problem z nie swoją toaletą i potrafię w trasie nawet jedynkę trzymać po 8-10h. Tak wiem, ale nie jestem w stanie czasami przełamać się na stacji bęzynowej. A co dopiero z grubszą sprawą.

    Z awokado u nas jest tylko taki luksus. Chociaż wczoraj jak przemyciłam banana i szpinak do tego, to jeszcze dał się oszukać.
    Normalnie tak o nie ruszy. Nie ruszy naszych polskich owoców. Gardzi jabłkiem. Na dodatek swoim z ogrodu.
    Ale za to takie rzeczy jak mango, awokado, papaja (ogólnie egzotyka), sajgonki (!), kurczak curry wchodzą raz dwa... Przez to miałam właśnie u lekarza ostatnio zje.kę...
    Ale wolę dać mu to co zje niż nic.

    Do M się śmieję, że nie wiem skąd przywiózł plemnika, ale na pewno to nie był obywatel Europy, bo smak ma wyszukany...

    Ciężko coś poradzić bo ja również nie mam zbytnio alternatyw. A po sobie wiem, że kiblowego problemu już raczej się nie pozbędę mimo że bardzo dużo się przemieszczamy.

    🧒🏼 2018
  • reset Autorytet
    Postów: 7226 13038

    Wysłany: 27 lipca 2019, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, tydzień w pracy miałam szalony, a po pracy albo wpadam w szal porządków albo zakupów (dalej temat wózka!).

    Teraz siedzę na krzywej, więc korzystam z czasu i nadrabiam forum :)

    Przy okazji melduję, że byłam we wtorek na rutynowej wizycie i u Pączka wszystko dobrze, waga zacna, bo 690 gramów 💪
    U matki przepływy, łożysko i wszystko to, co mogłoby być kiepskie przy moich wynikach, jest w porządku. I łożysko się podniosło, a zatem zielone światło na weekendowe wakacje jest 😍

    Pączek powoli przestaje być bezimiennym dzieckiem i aktualnie na tapecie mamy Anię (mój typ) i Julię (typ M.). A na czym stanie to się jeszcze okaże 😉

    815818ebb63f.jpg

    Aha, i bardzo dziękuję krakowskim dziewczynom za polecenie dr Z.! Wisze Wam kawę jak już będę mieć czas na L4 :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lipca 2019, 10:09

    ibishka, JustynaG, staraczka1111, sliweczka92, Lusesita, pilik, Cabrera, Lunaris, Lena21, Flowwer lubią tę wiadomość

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • JustynaG Autorytet
    Postów: 4141 6356

    Wysłany: 27 lipca 2019, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania_1003 wrote:
    Rucola dzięki.
    Zdążyłam przelecieć wcześniej przez yt i obejrzałam dokładniej. Mam jeszcze kilka na oku z tą rączką, ale globber wydaje się być najbardziej przemyślany.
    M podłapał temat i kazał już natomiast zamówić.
    Kupowałaś gdzieś online czy trafiło się stacjonarnie?
    Muszę tylko zmierzyć wysokość do kroku Oskarowi żeby mieć pogląd na poziom siedziska.
    Gdzieś mi mignęło, że jest chyba od 30kilku cm i są 3 poziomy różniące się od siebie o 1,5cm

    Edit: Globber Evo 4w1, Evo 5w1, Evo Comfort Play.
    Widzę że się różnią niektórymi rzeczami.

    Nie byłabym sobą.
    d8ea842650f4.jpg

    Dla mnie cena z 2, regulacja z 3, siedzisko z 2 i kółka w opcji light z 3 ;D
    Więc ideału nie ma.
    Ania, to może jeszcze analiza scootandride 2w1? Minusy - cena i brak pchacza dla rodzica.
    Choć ja i tak czuję, że prezent który Ania dostanie na roczek będzie w użyciu na wiosnę. Teraz żadne pojazdy jej nie interesują, ona woli chodzić lub czworakowac.

    43kt3e5ee2053a1j.png

    43ktio4p46502aio.png
    https://ekstesterki.wixsite.com/dziecko
  • JustynaG Autorytet
    Postów: 4141 6356

    Wysłany: 27 lipca 2019, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reset, piękna waga córeczki i piękne imiona :)

    A mnie coś bierze.... :/ Kaszel, katar, kichanie, chrypka. Boje się że zaraże Anię. Rano miała brzydki kaszel zaraz po przebudzeniu ale od 9 już nie kaszlała więc sama nie wiem co o tym myśleć.

    43kt3e5ee2053a1j.png

    43ktio4p46502aio.png
    https://ekstesterki.wixsite.com/dziecko
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lipca 2019, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czeeeeeść i czołęm!
    na dzień dobry skłądam spóźnione życzenia imieninowe dla Wszystkich Aneczek! i spóźnione urodzinowe dla OSkara i Szymka! buziaki w czółko dla wszystkich!

    Justyna- oj, życze zdrówka! u nas pierwsza infekcja za nami, bo okazało się że to wsystko co u nas było to NIE ZĘBY- ich nie widać nawet pod lupą ;p

    a poza tym OSkar cuuudowny jest! rozpływam się nad nim codziennie, tylko ,że jestem już czasami mega zmęćzona. stąd nie było mnie na forum. mąż osatnio dużo pracuje, jestesmy sami i nie mam czasu na ni, bo Oskar jest bardzo atencyjny. Mało wytrzymuje sam, trzeba go zabawiać, rozmawiać z nim , pokazywac. A jak coś jest nie tak, to nauczył się piszczeć bądź krzyczeć i wtedy "matko zajmij się mną, bo całe osiedle mnie usłyszy". Więc nie mam czasu ani na gotowanie,ani na sprzątanie, bunt wózkowy odezwał sie na nowo- więc nie mam jak sama zrobić zakupów. jak mąż nie zrobi, to dojadam resztki- podczas krótkich drzemek Oskara. czuje się przez to chu** panią domu i czasami też taką matką także podziwiam CIę ANiu z całego serca i Ciebie LUnaris też- bez Emków na co dzień. u mnie niestety nie ma pomocy żadnej babci, czy dziadka,a przydałaby się... no i myślę,czy Oskar nie zostanie jedynakiem jednak, bo jak tu miałabym ogarnać dwójkę jak z jednym nie daję czaem rady?
    ale za to OSkar dziś rozpoczął pełzanie! :) nadal nie siedzi. nie mam jeszcze drewnianeg kojca,ale mam od koleżanaki taki kojec metr na metr z siatki jak łóżeczko turystyczne.. więć jest szansa,że będę mogła isć do toalety chociaż...
    co ja chciałam..
    Mi88- jak zobaczysz Joie daj znać! jak waga, zwrotność, amortyzacja. ja nic nie kupiłam, bo uznałam,że póki co to bezsens. ale chusta ratuje nam tyłek, ojjj taaak.

    cieszy mnie ogromnie fala 2 kresek na dinusiach <3

    idę dopić ciepłą kawę, póki Oskar śpi! aha-wczoraj było szczepienie, nic nie zapłakał, waży 7500 i ma 73 cm :) a na basenie już ma za sobą nurkowanie :)

    buziaki!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lipca 2019, 11:33

    Kaczorka, Rucola lubią tę wiadomość

  • Ania_1003 Autorytet
    Postów: 265 390

    Wysłany: 27 lipca 2019, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna obiecuję że wieczorem jak Oskar pójdzie spać. Więc pewnie nie szybciej niż 23. Właśnie co zjadłam śniadanie i czekam na odwiedziny. Potem idziemy w gości więc pewnie dopiero wieczorem usiądę z telefonem.

    Temu scootandride też się przyglądałam, ale znając lenistwo Oskara i uwielbienie do bycia wożonym czy noszonym, to akurat z wygody raczej sobie nie pozwolę na opcję totalnie bez rączki. W globberrze można ją w ostateczności zdjąć.
    Na yt widziałam filmik jak (ponoć) ośmiomiesięczniak zasuwa w opcji 4w1. Byłam w szoku i liczę że Oskar też załapie.

    Są też alternatywy z rączką, cena podobna. Za to używane nie wyglądają tak dobrze jak globber--chodzi o jakość plastiku.
    - Mini Micro Baby Seat 3w1
    - Mini Micro Deluxe Plus 3w1- brałam mocno pod uwagę ale na 'nie' rączka z gałką, kierowca od hulajnogi wygodniejsza i na dwie ręce. Na plus podnóżek.
    Odstraszyła mnie też forma montażu. Wszędzie trzeba coś skręcić. W Globberrze większość jest na klik.

    - Milly Mally- ceny sporo niższe i M się obawia o jakość skoro większość takich pojazdów to od 350zł w górę.

    🧒🏼 2018
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 27 lipca 2019, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania, high five! U mnie to samo w kwestiach toaletowo wyjazdowych. Po porodzie siedziałyśmy tydzień w szpitalu, a że szpitale ogólnie jakoś mnie brzydzą, to przeżywałam dramat ;)

    A jeśli ten pojazd milly mally jest takiej jakości jak łóżeczka o połowę tańsze niż chicco to bym go skreśliła :/

    Ania_1003 lubi tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8569 7932

    Wysłany: 27 lipca 2019, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nika, Ania, niestety dołączam z problemem! Ja to nawet w pracy w tej sprawie do wc nie chodzę.

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • JustynaG Autorytet
    Postów: 4141 6356

    Wysłany: 27 lipca 2019, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Achia, a jak to u Was jest z teściową? Przecież mieszka w Gdańsku? Nie wpada do Was co jakiś czas?

    Aniu, ten Mini Micro Deluxe Plus 3w1 był bardzo chwalony na grupie mam kpi jakiś czas temu.

    43kt3e5ee2053a1j.png

    43ktio4p46502aio.png
    https://ekstesterki.wixsite.com/dziecko
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lipca 2019, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JustynaG wrote:
    Achia, a jak to u Was jest z teściową? Przecież mieszka w Gdańsku? Nie wpada do Was co jakiś czas?

    Aniu, ten Mini Micro Deluxe Plus 3w1 był bardzo chwalony na grupie mam kpi jakiś czas temu.
    Mieszka w Sopocie . Ma 77 lat i choć jest w całkiem dobrej fizycznej formie, to jednak nie na tyle by opiekowac się takim maluchem, kiedy trzeba albo szybko zareagować, wziąć na ręce, czy cokolwiek. Umarłabym ze stresu gdyby został z nią pod opieką. A i sama do nas nie przyjedzie- za daleko ,więc ją przywozimy. Nie mówiąc o wejściu na 3 piętro...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lipca 2019, 13:23

  • Ania_1003 Autorytet
    Postów: 265 390

    Wysłany: 27 lipca 2019, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna przejrzałam dokładniej scootandride.
    + praktycznie bezobsługowa zmiana w hulajnogę
    + śliczne kolory
    + duży zakres regulacji siedziska! 22,5 – 29 cm
    + blokada kół

    Globber
    - w opcji 5w1 ma siedzisko na stałej wysokości 29cm
    - opcja 5w1 Comfort to regulacja 32.5 cm, 33.5 cm, 34.5 cm.

    My się skłaniamy po dyskusji ku opcji Comfort.
    Zmierzyłam Oskara i w kroku do ziemi ma 22-25cm w zależności jak się pampers ułoży, aż sprawdzałam 3x czy aby na pewno na początku jest 2 a nie 3...
    Także chyba brakuje nam hoho do podłoża żeby się odpychał. 32,5cm to i tak za wysoko jeszcze. Dlatego rączka się przyda. Zawsze większa szansa że posłuży dłużej.
    Ja myślę że to kwestia indywidualna kto co potrzebuje.

    Rączkę taką jak jest w tym Minni Micro miałam okazję używać i dla mnie była niewygodna. Opcja z hulajnogą wydaje się być lepsza.

    I tak, zdążyłam już to obejrzeć bo czekam na brata M który nigdy nie jest na czas. Nawet się spóźnił do nas na ślub a był świadkiem. Miał być na 13... Jak zwykle. I od tygodnia uprzedzałam że o 15 wychodzę z domu. Ma 1,5h jazdy i przyjedzie pewnie na 15min a potem znowu będę słuchać jak to daleko mieszkamy.
    Więc wykorzystałam chwilę.

    Edit: właśnie się dowiedziałam że wcale nie przyjedzie i się wkurzyłam, bo specjalnie trzymałam Oskara. Teraz padł jak pluto.
    Mam więc 2h na analizy zanim wstanie i pojedziemy z domu ;D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lipca 2019, 14:22

    JustynaG lubi tę wiadomość

    🧒🏼 2018
  • Lusesita Autorytet
    Postów: 1995 2563

    Wysłany: 27 lipca 2019, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny tak czytam o wybiorczym jedzeniu maluchów i chciałam tylko powiedzieć, że póki co na szpinak mam patent. Robię na maselku z odrobiną czosnku A później rizgniatam z ugotowanym ziemniakiem. Tak pół na pół, czasem ciut mniej szpinaku. Dominika uwielbia takie puree. Też się tym zajadam, bo z ziemniakiem nie smakuje jak trawa :-D

    JustynaG, StaraczkaNika, Rucola, pilik lubią tę wiadomość

    f2wlbd3m7vs8avcj.png
    dxom8u698gwsp1q3.png
  • JustynaG Autorytet
    Postów: 4141 6356

    Wysłany: 27 lipca 2019, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania, Twoje analizy są genialne! :)

    Lusesita, uświadomiłam sobie, że jeszcze nie podawałam Ani szpinaku. A dziś za to jadła na śniadanie żytni chleb. My nie przepadamy więc kupujemy pszenny ale Ani nie robi różnicy :P

    Achia, nie chodzi nawet by zostawiać na kilka godzin jej Oskara ale o towarzystwo. W końcu mogłabyś spokojnie wziąć prysznic czy zrobić/zjeść obiad.
    Poza tym, Oskar jest w takim bezpiecznym wieku. Jest na tyle stabilny, że nie ma problemu żeby wziąć go na ręce a jak go położysz na macie to za daleko nie ucieknie :) Bo już taki roczny gagatek więcej krzywdy może sobie zrobić.
    Choć ja akurat mam sporo luzu i jak Ania ładnie się bawi na macie to niech się bawi, ja mogę w tym czasie wstawić pranie, skorzystać z toalety czy zrobić obiad. Nie mam problemu z tym by spuścić ją z oka (na bezpiecznym terenie).

    Ale to skubany gałgan - dwa dni temu ściągnęła ze stołu kubek z herbatą! Złapała za ucho i hop, mam już fanta :D Na szczęście herbata była zimna, a kubek nie poniósł strat. I zrobiła to niemal na moich oczach. Stałam obok niej. Po prostu już wiem, że rzeczy pozostawione na stole nie są już bezpieczne. Taką lekcję dała mi córka.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lipca 2019, 14:46

    43kt3e5ee2053a1j.png

    43ktio4p46502aio.png
    https://ekstesterki.wixsite.com/dziecko
  • Ania_1003 Autorytet
    Postów: 265 390

    Wysłany: 27 lipca 2019, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna analizy to raczej wynik zawodu. Niestety najmniejsze pierdoły muszę sprawdzać często kilka razy.
    Np. Głupi zakup koszy na śmieci do szuflady. Problem z długim syfonem. Wymodelowałam wszystko w 3d i sprawdzałam które kosze z Ikea się zmieszczą i ile. Nie wszystko widać od razu więc bardzo dużo czasu spędzam na analizach. Bo nie sztuką jest kazać kupić klientowi a potem się okazuje że jednak o 0,5cm jest za dużo.
    No i tak mimo wszystko jest w każdej dziedzinie. Nie patrzę tylko na ceny zakupów spożywczych. Nie analizuję co droższe/ tańsze. Na to akurat nie mam czasu.

    I tak jak myślałam. Oskar wrócił ze spadkiem. Ale jeździk i tak kupiłam przed wyjazdem ;D

    e8ddb5259d17.jpg

    A tak mój syn zachowuje się w gościach...
    a1f0106a29f2.jpg

    mi88, summer86, JustynaG, Achia, sliweczka92, Yoselyn82, pilik, StaraczkaNika, Lusesita, Aga9090, Lunaris lubią tę wiadomość

    🧒🏼 2018
  • Rucola Autorytet
    Postów: 9469 12455

    Wysłany: 27 lipca 2019, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobry wieczór Dziewczyny!!! Dopiero nadrobiłam :)
    Aniu my mamy wersję comfort plus, ale bez świecących kółek, za to mamy szerokie siedzisko z regulowaną wysokością, podnóżkiem i klaksonem :) Kupowaliśmy w outlecie ole-ole za całe 219zł. Uszkodzone było tylko pudełko zewnetrzne :) Lewko siadał u znajomych na wersję 4w1 i wysokość siedziska na niższej rurce jest perfekcyjna, więc myślę że najniższy poziom w naszym 5w1 bedzie dobry. Zresztą na razie nastawiam się na pchanie z podnóżkiem ;)
    Flo super, ze sie odezwałaś. Sto lat dla Szymka!!!! Wnosze o urodzinowa foteczkę :)
    Nika u nas na wyjazdach też dwójeczka idzie trudniej, mimo takiej samej diety, ale idzie więc nie pomagamy w żaden sposób. Jesli chodzi o mnie, to mi jest obojetne gdzie :)
    Dziś mieliśmy dzień pełen wrażeń, emek brał lekcję windsurfingu a my dopingowaliśmy :) Mój emek bardzo szybko łapie każdy sport więc po 15tu minutach był już z instruktorem na środku zalewu wiec nam pozostały spacery i plac zabaw no i Młody oczywiście wszedł do wody w ubraniu... Posadziłam Go w piasku na brzegu i zanim się zorientowałam już zaraczkował do wody i żadną siłą nie chciał wyjść ;)

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • Ania_1003 Autorytet
    Postów: 265 390

    Wysłany: 27 lipca 2019, 23:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rucola ja nie utrafiłam aż takiej okazji ;D. NIESTETY. Ale też będzie Comfort Plus. Dali chociaż 5% rabatu.
    Zmierzyłam z ciekawości Wadera i ma 25cm do podłogi. No i Oskar nie dosięga tak, żeby stopy ogarnęły, musi się przechylić na jedną stronę żeby chociaż jedna dotknęła ziemi. Więc w Comforcie te najniższe 31cm będzie i tak za wysoko. Do podnóżka raczej też nie dostanie. Ale zobaczymy co wyjdzie w praniu. Obiecują dostawę w środę.

    Mi88 pochwal się zakupem(?)!!!

    🧒🏼 2018
  • mi88 Autorytet
    Postów: 1826 2128

    Wysłany: 28 lipca 2019, 01:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reset, śliczny Pączuś! Jak było u Z. tym razem, przeszły mu gorsze dni? :)

    Ania, mam Snapa! <3 Godzinę temu go złożyłam, jutro będziemy testować :D Achia, oglądałam Joie, ale jest naprawdę ciężki. Niby 3kg, a robi straszną różnicę. Jeździłam nim też dla porównania, żeby sprawdzić amortyzację i nie zauważyłam, żeby było lepiej, niż w Valco. Ciężko mi się go też podbijało przez tę wagę. Możliwe, że dziecko musi ważyć więcej, żeby ta amortyzacja faktycznie była odczuwalna... w każdym razie mnie kompletnie nie przekonał, była sztywny i ciężki.

    O nianiach napiszę jutro, bo pasuje w końcu iść spać :) Dobrej nocy!

    qb3c2n0a4q2qbkcb.png
    Dziewczynka <3 Dwie kreski 23.11.17 (19.08 cb)
    MTHFR 1298A-C homo, PAI-1 4G homo
  • mi88 Autorytet
    Postów: 1826 2128

    Wysłany: 28 lipca 2019, 01:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:
    Mi, no właśnie nie za bardzo muszę szukać, bo widzisz, od dzieciństwa mam sama ten problem. I tak, nie lubię długich wyjazdów, jesrem stworzona na domatora :/ Tylko że u mnie to się chyba zaczęło jak miałam z 5-6 lat. Myślałam że to blokada psychiczna, bo ja mam ogólnie problem z nieswoją toaletą, ale musi w tym byc coś więcej, bo przecież młoda robi w pieluszki.
    Ja całkowicie rozumiem problem właśnie u starszych dzieci, czy dorosłych, ale właśnie u takiego maleństwa mnie zaskakuje. Ale widzę, że więcej dzieci tak ma! (PS. Ja akurat mam problem z sikaniem w publicznych toaletach, kiedy wiem, że ktoś stoi za mną w kolejce - od paru lat jest dużooo lepiej, niż kiedyś. ToiToie i długaśne kolejki do nich były moją największą zmorą na pielgrzymce w liceum. Za to Zosieńka wyleczyła mnie z kompulsywnego sikania bezpośrednio przed snem - przez jakieś 20 lat musiałam iść do łazienki przed położeniem się do łóżka choćby nie wiem, co. Kiedy byłam w podstawówce problem był o niebo większy, bo potrafiłam nie spać całą noc mając w głowie, że trochę chce mi się sikać i licząc, czy minęło już odpowiednio dużo czasu od ostatniej wizyty w toalecie, żeby rodzice nie stwierdzili, że za często chodzę. Kiedy urodziłą się Zosia i zaczęłam mieć poczucie, że i tak za godzinę-dwie wstanę i w razie czego wtedy pójdę do łazienki, problem przeszedł jak ręką odjął.)

    qb3c2n0a4q2qbkcb.png
    Dziewczynka <3 Dwie kreski 23.11.17 (19.08 cb)
    MTHFR 1298A-C homo, PAI-1 4G homo
‹‹ 3403 3404 3405 3406 3407 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Nowości i innowacyjne algorytmy sztucznej inteligencji wdrożone w aplikacji OvuFriend

Przeczytaj o nowościach, które właśnie wdrożyliśmy w aplikacji OvuFriend! Są to wyniki naszych ponad dwuletnich prac badawczo-rozwojowych, w które byli zaangażowani najlepsi eksperci medyczni i naukowcy od analizy danych i algorytmów sztucznej inteligencji w Polsce. Projekt otrzymał również wsparcie od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Google for Startups. Co to oznacza dla użytkowniczek OvuFriend? Przeczytaj więcej. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ