Forum W oczekiwaniu na testowanie Ex-testerki. Cudzie trwaj
Odpowiedz

Ex-testerki. Cudzie trwaj

Oceń ten wątek:
  • JustynaG Autorytet
    Postów: 4079 6253

    Wysłany: 27 października, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lunaaa, Jeżowa poleca 29.10 na rodzenie :D to myślę, że i testowanie będzie dobre.

    Jeżowa, jakieś plany urodzinowe? :P

    AnnaStesia... pięknie pachnie kanałem? Zawsze mógł powiedzieć "cuchnie kanałem", był naprawdę delikatny :)

    Rucola lubi tę wiadomość

    43kt3e5ee2053a1j.png

    43ktio4p46502aio.png
    https://ekstesterki.wixsite.com/dziecko
  • sliweczka92 Autorytet
    Postów: 643 1657

    Wysłany: 27 października, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jezowa, uwierz mi, ze ja też czuje to zmęczenie i żyje nadzieja, ze to jest jeden bombel 🤣 mam dwa kochane szkraby, szkoda tylko, ze Hanka leje Młodego. Gdyby nie to, nie .miałabym na co narzekać. 🙊 no dobra, może na noce, ale ostatnio i z tym i Piotrusia jest trocje lepiej, choć nadal nie mogę się doliczyć ilości pobudek. Hania m ie w nocy nie interesuje, nie zajmuje się tata 🤣

    Anna Stesia, Suszarka lubią tę wiadomość

    <3
    k0kdcwa14mfoy763.png
    <3
    o1483e5ewjmvno6w.png
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3877 5202

    Wysłany: 27 października, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna, czyli mam jeszcze z półtora roku spokoju, uff :-D A Zuzia nie naśladuje starszej siostry w psotach i kombinowaniu?

    Justyno, to skomplikowane... Dla niego zapach wanilii=zapach kanału. Nie wiem, dlaczego, bo gdy chodziliśmy latem po mieście i czasami coś śmierdziało to mówiliśmy "kanał komando". Z zoo najlepiej zapamiętał, że słonie śmierdziały, papugi śmierdziały, a małpy śmierdziały okropnie. Tu mu się to jakoś wszystko połączyło.

    A powiedz mi, Ty teraz masz możliwość chodzić regularnie na ktg? Czy jakoś ograniczają to ciężarnym ze względu na covid?

    Suszarko, ja się ogromnie boję covidu. Nawet nie tyle samego przebiegu choroby, ale ewentualnej hospitalizacji, rozstania z dzieckiem, trudności logistycznych (bo wszyscy się w szpitalach nie pomieścimy itp.). No i przede wszystkim boję się o moich rodziców. Dlatego trochę wydaje mi się nieodpowiedzialne organizowanie prostestów w dobie pandemii - właśnie choćby ze względu na personel i na to, że to wszystko w końcu musi się rozwalić kosztem zdrowia i życia pacjentów. Zyjemy w cyfrowym świecie i można było znaleźć tysiące sposobów na prostety bez wychodzenia na ulice, albo jeśli już to np. prostesty na własnych osiedlach, protesty w autach (tak było w Krakowie) itp.

    Piliczku, kochana, masz mozliwość zajrzeć do nas?

    Suszarka lubi tę wiadomość

    PVkxp2.png
  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3877 5202

    Wysłany: 27 października, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Śliweczka, a jest jakaś opcja na bliznięta? Tj. wiem, że zawsze jest, ale czy masz jakąś rodzinną historię ciąż mnogich?

    PVkxp2.png
  • sliweczka92 Autorytet
    Postów: 643 1657

    Wysłany: 27 października, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, z jednej i drugiej strony 🙈 mam sisotry, które są blizniaczkami i Teściowa ma siostrę bliźniaczke... 😅

    Anna Stesia lubi tę wiadomość

    <3
    k0kdcwa14mfoy763.png
    <3
    o1483e5ewjmvno6w.png
  • JustynaG Autorytet
    Postów: 4079 6253

    Wysłany: 27 października, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnnaStesia, moja przychodnia obsługuje ciężarne w normalnym trybie. Jednak gin nie zlecił mi dodatkowego KTG. Moim zdaniem założył, że urodzę przed terminem.
    Nie pozostaje mi nic innego jak cierpliwie czekać. Mam to szczęście, że końcówka póki co, jest dla mnie łaskawa. Całkiem dobrze sypiam. Mały regularnie daje o sobie znać ale nie jest to jakoś bardzo bolesne. Miałam dwa gorsze dni bo nie mogłam normalnie chodzić i kulałam ale przeszło.

    pilik, Anna Stesia lubią tę wiadomość

    43kt3e5ee2053a1j.png

    43ktio4p46502aio.png
    https://ekstesterki.wixsite.com/dziecko
  • Minnie89 Autorytet
    Postów: 773 1657

    Wysłany: 27 października, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już myślałam że Justyna rodzi, a tu Śliweczkaaaaaa! Gratulacje, pewnie spory szok ale jeśli chcieliście i tak to na pewno świetnie sobie poradzicie :)

    Lunaris - ja zawsze o Tobie myślę jak słucham o tych Covidach. Mam nadzieję, że jakoś to przetrwamy. Dziś pierwszy raz od sierpnia obejrzałam wiadomości i żałuję, bo tylko włożyły mi chaos i niepokój do głowy...

    Luna, Agulineczka - kciuki za Wasze cykle! ;*

    sliweczka92, agulineczka, Lunaris lubią tę wiadomość

    dqprhdge2q9dik3m.png
  • Rucola Autorytet
    Postów: 8860 11701

    Wysłany: 27 października, 23:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Śliweczko niedawno pytałam Cię kiedy wracacie do starań i nie doczekałam się odpowiedzi i sama sobie dopowiedzialam 😅 i miałam rację ;) przyjmij moje ogromne gratulacje połączone z podziwem, bo ja nie wiem jak Ty to wszystko ogarniasz i jestem przekonana że jeśli trafią się bliźniaki to i tak sobie poradzicie.
    Dużo bardziej martwię się o siebie 😂😂😂
    Justyna Twój J to prawdziwy syneczek mamusi;) na kiedy masz termin dokładnie?
    Lunaris Kochana ja również biję pokłony w Twoją stronę i podziwiam ludzi, którzy są oddani swojej pracy mimo tak dużego ryzyka. Dbaj o siebie ❤
    AnnaStesia ja się nie dziwię że są protesty i całą odpowiedzialnością obarczam nasz rząd. To było pewne, że ludzie wyjdą na ulicę.... A może im o to chodziło? Przecież wzrost zakażeń można teraz zrzucić na protesty a nie na nieudolność i totalne nieprzygotowanie się na jesienny rzut pandemii który był przecież oczywisty....

    sliweczka92, Anna Stesia lubią tę wiadomość

    #wegemama#wegerodzina
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Czekamy na Skrzaty💜💙
    DvLKp2.png
  • sliweczka92 Autorytet
    Postów: 643 1657

    Wysłany: 28 października, 07:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rucola, a ja byłam przekonana, ze odpisałam,ze odkładamy na za pół roku. Jeszcze dwa tygodnie przed pozytywnym rozmawialiśmy z eMkiem, ze trochę poczekamy, a tu taka niespodzianka 🙊

    <3
    k0kdcwa14mfoy763.png
    <3
    o1483e5ewjmvno6w.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 października, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale heca! Wow! Śliweczka gratulacje! My chcieliśmy mieć dzieci rok po roku, ale nie udało się nam ani razu 🤦🏼‍♀️ jak to się stało że postanowiłaś zatestować? No faktycznie cykl taśmociąg (tak jak moje przy kp)
    Bądź co bądź, na pewno początki będą trudne, ale no dacie radę! Kto jak nie Ty ;) nudnej ciąży!

    Luna przeogromne kciuki ❤️ mam nadzieję, Że w końcu Najwyższy ulituje się i ześle na Was ogrom szczęścia...

    Agulineczka za Twój cykl również kciuki!

    AnnaStesia zasób słownictwa Twojego szkraba jest imponujący! Za każdym świetnym dzieckiem stoi super mama, także możesz być z siebie dumna! A my będziemy dalej podziwiać, że masz tyle cierpliwości... Ja niestety jestem za nerwowa do moich dzieci, nie potrafię wykrzesać z siebie tyle dobroci, ile powinnam...

    Lunaris! Nie gotujesz się w tym kaftanie? Ja bym się pewnie upociła jak prosiaczek😱 swoją drogą straaaaasznie mi to doskwiera w tym połogu, plus ból macicy jak coś za dużo porobie- np porąbie drzewo do pieca. Wcześniej tak nie miałam, żyłam na pełnych obrotach od początku, a tu coś mi się organizm buntuje.

    Rucola jak się czujesz? Bardzo maluchy dają w kość? Pracujesz jeszcze? Jak pisałaś a nie zakodowałam, to przepraszam, mam mózg wielkości pestki wiśni ostatnio 🤷🏼‍♀️

    Justyna ja jestem skorpionem, mój mąż jest skorpionem, jeszcze się nie pozabijaliśmy, więc chyba to nie jest taki okropny znak zodiaku, jak wszyscy mówią....🤔
    Zresztą! Ja się na znakach nie znam wcale, ale wiem, że jak dziecka dobrze nie wychowasz, to żaden znak zodiaku nic tu nie da. I tu zwrot do Rucoli-jesteś cudowną mamą, więc jestem pewna, że bez względu na to w jakim znaku zodiaku urodzą się szkraby, wychowasz ich na świetnych ludzi.

    Apropo covidu. Sąsiedzi chorzy, nie mają węchu i smaku, plus gorączka, test negatywny. A moja kuzynka robiła teraz test, bo miała mieć jakiś zabieg z usuwaniem znamion i wyszedł jej pozytywny, więc zabieg odwołany. Objawy? Żadne. Więc ja w te testy po prostu nie wierzę. Ja nie mam węchu i smaku już tydzień, ale nie tylko 👑 daje takie objawy, więc no. A większość lekarzy tu u mnie w okolicy, to się zachowuje jakby nagle zniknęły wszystkie choroby świata, na rzecz covidu. Ludzie umierają, bo nie dostają na czas ratunku na to, co ich faktycznie zabija, tylko dlatego, że są pozytywni. I to jest ta przyczyna zgonów.
    Obawiam się, że protesty są teraz bardzo na rękę, bo będzie można zrobić totalny lockdown, jak u naszych sąsiadów. Tylko patrzeć jak będzie zakaz przemieszczania, wszystko zamkną i to dopiero będzie kryzys gospodarczy

    sliweczka92, agulineczka, Anna Stesia lubią tę wiadomość

  • Rucola Autorytet
    Postów: 8860 11701

    Wysłany: 28 października, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frezku jeśli chodzi o wiarygodny test na covid to tylko i wyłącznie PCR. wszystkimi innymi można sobie pupe podetrzeć, ze się tak wyrażę ;) Kochana czy ja dobrze czytam, Ty rąbiesz drzewo??!!! Kochana oszczędzaj się po porodzie przynajmniej, bardzo Cię proszę....
    Ja jestem na l4, od tygodnia nie byłam w pracy, Małego też póki co nie puszczam do żłobka bo miałam w pracy potwierdzony przypadek. Jestem tydzień po ostatnim kontakcie i u nas cisza na szczęście, ale wole dmuchać na zimne, ja się boję tego wirusa, co by nie gadać zwalił z nóg młodych i silnych, w tym osoby które znam osobiście.
    Śliweczko nie zakodowałam Twojej odpowiedzi, ale nie wykluczam, ze mogłam coś przeoczyć. W każdym razie byłam pewna, że wróciliście do starań :P Kiedy pierwsza wizyta?

    #wegemama#wegerodzina
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Czekamy na Skrzaty💜💙
    DvLKp2.png
  • pilik Autorytet
    Postów: 4114 7387

    Wysłany: 28 października, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sliweczka aż mi serce ze stresu mocniej zabiło! Haha, jestem na etapie - nigdy więcej dzieci! Dajcie mi 5 minut spokoju! 😂🙈
    Podziwiam i życzę dużo zdrowia i spokojnej, pojedynczej 🤣, ciąży!

    Ja zyje w innym świecie trochę, przeraza mnie to co się dzieje w Polsce, ale przez problemy zdrowotne w rodzinie (choć wszyscy wychodzą na prostą nareszcie! 🙏💗) i dwójkę mocno wymagających dzieci, po prostu nie mam głowy na dopuszczanie do siebie kolejnych stresów. Wiem, mnie to też dotyczy, ale po prostu nie mam na to siły w tym momencie.

    AnnaStesia ja tu jestem codziennie, ale nie wyrabiam z odczytaniem a co dopiero odpisaniem 🙈
    Niesamowity ten Twój syn!
    Nina też wszystko zdrabnia, wczoraj np. Chciała myć zęby i prosiła o nową pasteczunie 😂
    Słowotwórstwo też u niej cudowne - mamy kroiki (noże), kręciki (śrubokręty), bimbamy (dzwony) i wiele innych cudów.

    My właśnie po szczepieniu, maluch ma już 59cm i 5800g wagi 🙈

    Justyna zaglądam jak sytuacja!

    Rucola rozkoszuj się wolnym czasem na ile to możliwe..!

    Agulineczka i luna trzymam kciuki mocno!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 października, 09:31

    sliweczka92, Yoselyn82, Rucola, Anna Stesia lubią tę wiadomość

    ds022el.png

    u4uGp2.png
  • JustynaG Autorytet
    Postów: 4079 6253

    Wysłany: 28 października, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z nocy ciężarnej...

    Śpię. I mam taki oto sen: odchodzą mi wody więc ja patrzę na godzinę i od razu układam w głowie plan jak tu wszystko ogarnąć przed wyjazdem na porodówkę. I nagle budzi mnie mój ukochany małżonek:
    M: A co tu tak mokro?
    Wybudziłam się z lekka zdezorientowana "A może to nie był sen?" Sprawdzam... pod tyłkiem sucho. Pytam go
    J: Ale gdzie mokro?
    M: Na brzuchu
    J: Najwyraźniej się spociłam. Wszystko gra.
    Nad ranem go pytam o tę sytuację i wyszło na to, że mu też się coś porodowego śniło. :D

    Jak widać u nas totalny luzik :D

    frezyjciada, pilik, Rucola, Suszarka, Jeżowa, Lunaris, Anna Stesia lubią tę wiadomość

    43kt3e5ee2053a1j.png

    43ktio4p46502aio.png
    https://ekstesterki.wixsite.com/dziecko
  • sliweczka92 Autorytet
    Postów: 643 1657

    Wysłany: 28 października, 09:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pilik, to rośnie Wam Tytus jak na drożdżach. Chyba masz bardzo tłuste mlesio 🤣

    <3
    k0kdcwa14mfoy763.png
    <3
    o1483e5ewjmvno6w.png
  • JustynaG Autorytet
    Postów: 4079 6253

    Wysłany: 28 października, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam wrażenie, że część działań, które mają miejsce (nie tylko w Polsce ale na całym świecie) jest totalnie bez sensu.
    Covid istnieje i dla części społeczeństwa jest realnym zagrożeniem. Ale czy wprowadzanie zakazów dotyczących przebywania na świeżym powietrzu ma sens? Albo godzin policyjnych? Czy rzeczywiście ma to na celu ochronę przed wirusem? Czy to raczej działanie dla działania, żeby było, że coś robimy.

    W wakacje ludzie przebywali bardzo dużo na świeżym powietrzu, dzieci na placach zabaw, na plażach - bez maseczek. I zachorowań było stosunkowo niewiele.
    Co może wskazywać na to, że na świeżym powietrzu ciężej jest się zarazić niż w pomieszczeniu zamkniętym.

    Frez, mam w domu skorpiona i świetnie się z nim dogaduję :) więc nic do skorpionów nie mam. Zresztą nie wierzę w znaki zodiaku więc to tylko tak z przymrużeniem oczka.

    Rucola lubi tę wiadomość

    43kt3e5ee2053a1j.png

    43ktio4p46502aio.png
    https://ekstesterki.wixsite.com/dziecko
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6552 9498

    Wysłany: 28 października, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Śliweczka - gratuluję ❤️ i dużo siły i cierpliwości życzę 🙂

    Luna - za Ciebie i test trzymam mocno kciuki ❤️

    Pilik - u mnie już od roku myślenie, że żadnych dzieci więcej 😛 może gdybym miała dwie takie Ole, to mogłabym się skusić na trzecie. Ale nie przy Aluśce, która rozwala cały system 🙈
    A co do słownictwa, to Ninka podobnie jak Alka - ona na noże mówi "kroje" 😉

    sliweczka92 lubi tę wiadomość

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • pilik Autorytet
    Postów: 4114 7387

    Wysłany: 28 października, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna mi się wydaje ze to zakazy z przerazenia, służba zdrowia już nie daje rady, a to u nas dopiero początek...
    A prawda taka, że zachorowania wzrosły jak dzieci poszły do szkoły 🤷‍♀️

    Wrzucam kluskę moją

    I panienkę... nie wiem kiedy ona tak urosła... ech!
    [url=

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 października, 16:12

    frezyjciada, sliweczka92, Rucola, Yoselyn82, Minnie89, Suszarka, veritaa, agulineczka, JustynaG, summer86, Kaczorka, Ania_1003, Lunaris, Anna Stesia, KateHawke lubią tę wiadomość

    ds022el.png

    u4uGp2.png
  • sliweczka92 Autorytet
    Postów: 643 1657

    Wysłany: 28 października, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, pięknie dziękujemy za wszystkie gratulacje. :) nie ukrywam, ze jestem bardzo przerażona i jeszcze trochę w szoku, ale wiem, ze sobie poradzimy. :) mamy ogrom miłości sobie. ❤❤❤

    veritaa, pilik, Minnie89, Kaczorka, Lunaris, Anna Stesia lubią tę wiadomość

    <3
    k0kdcwa14mfoy763.png
    <3
    o1483e5ewjmvno6w.png
  • agulineczka Autorytet
    Postów: 4790 4990

    Wysłany: 28 października, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sliweczka gratulacje!! Ja też chciałam zawsze małą różnicę wieku między dziećmi, no ale u nas niestety tak szybko się nie udawało z drugim. Do starań o trzecie musiałam dojrzeć i bardzo bym chciała, żeby się udało. Mimo wszystko mogę ustąpić kolejkę Lunie. Luna kciuki!!! Podziwiam za cierpliwość z testowaniem. Ja zawsze zaczynam testowanie wcześniej, gdzieś od 9dpo. Teraz czekam z testem do poniedziałku. Ale jakoś brak mi wiary.

    Synek 2016 ❤
    Córka 2018 ❤
  • agulineczka Autorytet
    Postów: 4790 4990

    Wysłany: 28 października, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnnaStesia Twój synek niesamowicie posługuje się mową jak na tak małe dziecko. Zresztą co się dziwić, kiedy mama tak pięknie posługuje się językiem polskim.

    Anna Stesia lubi tę wiadomość

    Synek 2016 ❤
    Córka 2018 ❤
‹‹ 3851 3852 3853 3854 3855 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego