X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na testowanie Ex-testerki. Cudzie trwaj
Odpowiedz

Ex-testerki. Cudzie trwaj

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2018, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nawet nie myślę o szukaniu pracy, bo u mnie wszyscy pracują i nie miałby kto zostać z maleństwem.. Także cieszę się z tego co mam i doceniam czas spędzony z dziećmi :)

    nick nieaktualny, summer86, Lunaris, Lusesita, Emiilka lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2018, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na mnie wszyscy krzywo patrzą jak mówię, że Zuzia mając dwa miesiące będzie zostawać 2/3 dni w tygodniu (kiedy będę miała praktyki, kancelarie i wyklady) ż opiekunka. Ale po co mam robić rok przerwy, skoro to tylko kilka dni w tygodniu. A później żłobek

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 18 czerwca 2018, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    summer86 wrote:
    Nika a teraz nie zlikwidowali darmowych podrecznikow? Podobni zamiast podręczników ma być 300 zł raz w roku na książki.
    To nie zamiast podręczników tylko TEŻ i to od tego roku. Ale tylko dla podstawówek i niedobitków gimnazjów. A uczniowie szkół ponadgimnazjalnych niech jadą w wakacje zbierać truskawki :/

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2018, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna1993 wrote:
    Na mnie wszyscy krzywo patrzą jak mówię, że Zuzia mając dwa miesiące będzie zostawać 2/3 dni w tygodniu (kiedy będę miała praktyki, kancelarie i wyklady) ż opiekunka. Ale po co mam robić rok przerwy, skoro to tylko kilka dni w tygodniu. A później żłobek
    Do żłobka posłałam Wiktora jak miał roczek skończony i tez nie żałuję, że tam był. A kto wiem może za rok czy dwa będą darmowe żłobki, bo jakoś do opiekunek nie mam zaufania, a i szkoda mi kasy

  • Lunaris Autorytet
    Postów: 5660 9943

    Wysłany: 18 czerwca 2018, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja podziwiam kobiety które są w domu z dziećmi dłużej niż rok. To naprawdę ciężka i monotonna praca. Bardzo denerwuje mnie jak ktoś mówi (najczęściej faceci albo starsze kobiety -mamuśki i teściowe) "no siedzi przecież w domu i nic nie robi"! A dziękuję bardzo za takie "nic nie robienie". Kocham strasznie mojego syna ale miałam wrażenie że zeświruję jak dłużej zostanę w domu w zabawkach na dywanie. I tak jak mówisz Minie- jak wróciłam do pracy a dziecko zostało z babcią a potem poszło do przedszkola to miało ode mnie odskocznię. Było grzeczniejsze, szybciej się rozwijało, przestało się nudzić bo miało różne bodźce.

    Dlatego teraz niczego nie zakładam- na bieżąco zobaczę jak będzie. Przy kolejnym bobasie zapewne dzień wygląda inaczej.

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Rucola lubią tę wiadomość


    age.png

    [/url]
    age.png
    06.2005 9tc [*] <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2018, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga9090 wrote:
    Do żłobka posłałam Wiktora jak miał roczek skończony i tez nie żałuję, że tam był. A kto wiem może za rok czy dwa będą darmowe żłobki, bo jakoś do opiekunek nie mam zaufania, a i szkoda mi kasy
    Aguś wiesz jak to jest, ja miałam rodzić w styczniu tego roku, później w maju... wtedy dziecko by szło od razu do żłobka. A wyszło jak wyszło i rodze w październiku, więc w styczniu będzie za mała na żłobek niestety więc zostaje nam tylko opiekunka

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2018, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lunaris,ja rodziłam dzieci co dwa lata.Więc wyobraźcie sobie moje wyjście do pracy po 6 latach ;)

  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 18 czerwca 2018, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja bym chciała pracować, ot tak dla siebie. Ale jak się nie uda ze żłobem po macierzyńskim yo trudno, wezmę trochę wychowawczego, bo nie mam nikogo z rodziny w mieście, a nie chcę zarabiać tylko na nianię. Także po cichu trzymam kciuki za budowę systemu żłobków i przedszkoli w Gdańsku ;) Już jest dużo lepiej niż kilka lat temu, kiedy rodzice przemeldowywali dzieci np. do dziadków, żeby miały miejsce w przedszkolach na tych bardziej geriatrycznych, starych osiedlach, ale różowo ciągle nie jest :(

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2018, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    blue00 wrote:
    Lunaris,ja rodziłam dzieci co dwa lata.Więc wyobraźcie sobie moje wyjście do pracy po 6 latach ;)
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/03436a330d95.jpg

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Lunaris, Lusesita, Lucia88, JustynaG, Emiilka lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2018, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna1993 wrote:
    Aguś wiesz jak to jest, ja miałam rodzić w styczniu tego roku, później w maju... wtedy dziecko by szło od razu do żłobka. A wyszło jak wyszło i rodze w październiku, więc w styczniu będzie za mała na żłobek niestety więc zostaje nam tylko opiekunka
    Kochana i ja to też rozumię :) różne sytuacje są w życiu

  • Phnappy Autorytet
    Postów: 956 2036

    Wysłany: 18 czerwca 2018, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobry wieczór dziewczyny :*
    Dopiero dorwałam się do kompa - koło południa byłam na comiesięcznej wyzycie u mojego prowadzącego.
    Nie miałam usg, ale posłuchałam serduszek groszkowych <3 więc myślę, że mam jakieś 2 tygodnie bez schizowania :D
    Sprawdził "ręcznie" szyjkę - powiedział, że ok - w karcie mam napisane " 3 / SF " - któraś może wie o co chodzi?
    Zapisałam się też na połówkowe - od razu po naszym urlopie, za miesiąc. Jestem w szoku jak ten czas leci. Miesiąc temu robiliśmy genetyczne... a wydaje mi się jakby to było wczoraj...
    Na brzuch pobolewający dał nospę fortę no i na razie nie wychodzę z dupka.

    Później pojechałam do szwagierki posiedzieć z nią i jej córami - jedna 2l i druga 1 miesiąc :) powiem Wam, że wzięłam małą na moment na ręce i ja tego kompletnie nie czuję... :( nie wiem jak sobie poradzę z moimi... GDZIE MÓJ INSTYNKT?? :( :/ w ogóle nie mam wyczucia i na razie unikam jak ognia...

    Yos gratuluję pięknego pęcherzyka :* kiedy masz następną wizytę?
    Justyna o dziwo tekstu dotyczącego 500+ nie słyszałam :D tylko, że się załapiemy, ale nie w jakimś negatywnym sensie.
    Karma nic nowego nie dodam - same wyniki nic Ci nie dadzą, lekarz musi w programie przeliczyć na MoMy
    Minnie wyrostek??? kurczę, albo coś ominęłam, ale Ty miałaś jakieś silne bóle brzucha?? Kciuki, żeby to był fałszywy alarm.
    Malka śliczna Fela :) już niedługo przytulisz panienkę :)


    Lusesita, malka lubią tę wiadomość

    ckai43r8zmly7il4.png

    staramy się już ponad 2 lata :( - udało się!!
    aktualnie 2 cykl z CLO (pierwszy bez owu) - szczęśliwy podwójnie <3
    Maj 2017 - 13tc (8tc) poronienie zatrzymane :(
  • Lena21 Autorytet
    Postów: 2201 6393

    Wysłany: 18 czerwca 2018, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem, udało się nadrobić.

    Dziś wszyscy postanowili zająć mi dzień, żeby szybciej zleciało do jutra :) mąż był u Frania i jest poprawa <3 już ma odłączony tlen, oddycha całkowicie samodzielnie <3 jeszcze kilkanaście godzin i go zobaczę, mam nadzieję, że nie zaleje oddziału, bo za każdym razem jak o tym pomyśle to już mam łzy w oczach ! Jedynie z laktacja triche dziś dupa :( cycki mi się zepsuły, ale mam nadzieje ze jutro hormony zadziałają i wszystkie blokady ze mnie zejdą

    Ania jak tam synio i jego kombinacje ?

    Bajeczko przykro mi, że dziś bez usg, ale już jutro zobaczysz Zosię :)

    Rucola na prezydenta :)

    Minie nie znam się na wyrostkach, ale trzymam mocno kciuki !!!

    Summer może zaplanuj sex z mężem, chociaż miło spędzisz czas oczekiwania :) aaaa i muszę powiedzieć po całym dniu używania laktatora, że stymulowanie sutków naprawdę mega działa na macice - jak tylko go podpinam odczuwam skurcze i lekkie pobolewanie jak na okres

    Malka cudne te usteczka, takie całuśne :)

    Lunaris podziwiam za wycieczkę w góry - ja w ciąży byłam jak ciepła kluska, świetnie że zachowujesz aktywność i tak dibrze się czujesz !

    Aga jakoś jak czytam dzisiejsze posty mam wrażenie, że odczułaś to jako jakiś atak czy coś na tych którzy korzystają z 500 plus, a moimmzdankem tak absolutnie nie jest. Jeśli ktoś wykorzystuje te środki dla swojej rodziny w fajny i przemyślany sposób to super. Chodzi tylko o to, że niestety wiele osób wykorzystuje je na cele swoje lub zupełnie nieprzemyślane zakupy.

    Jeśli mówimy o powrocie do pracy lub pozostaniu w domu to chyba w dużej mierze jest związany z naszym charakterem. Jedne dziewczyny są świetnymi mamami w domu i genialnie się odnajdują w tym, czują się dibrze i spełnione, ale część z nas się nie odnajdzie wśród domowego zacisza i potrzebuje gdzie indziej realizować siebie. Uważam, że każda z nas będzie suoer mamą, niezależnie którą opcję wybierze, bo najlepsza mama to szczęśliwa mama <3

    Phnappy, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Lusesita, Lunaris, nick nieaktualny, Rucola, Jeżowa, Bajkaaa, nick nieaktualny, nick nieaktualny, malka, JustynaG, KateHawke, olik321, olik321, Emiilka, Czrna 81 lubią tę wiadomość

  • Phnappy Autorytet
    Postów: 956 2036

    Wysłany: 18 czerwca 2018, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena - cudownie, że dobre wieści od Frania :)

    ckai43r8zmly7il4.png

    staramy się już ponad 2 lata :( - udało się!!
    aktualnie 2 cykl z CLO (pierwszy bez owu) - szczęśliwy podwójnie <3
    Maj 2017 - 13tc (8tc) poronienie zatrzymane :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2018, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja też liczę na żlobki i przedszkola w Gdańsku bo nie mam nikogo kto będzie mógł się dzieckiem zająć. teściowa już starsza i opieki nad tak małym dzieckiem się raczej nie podejmie. jeśli mąż nie zacznie dostawać soczystych premiii do pensji to po prostu będę musiała wrócić ;p choć w sumie chcę zmienić pracę po macierzyńskim- mam nadzieję, że mi się to uda. chciałam juz wcześniej,ale zaczęłiśmy sie starać to uznałam to za bezsens. potem nie wychodziło, nie wychodziło a mi dobrze było w tych "ciepłych kapciach" i psychicznie nie czułam gotowa by to zrobić- starania mnie trochę dobiły i usunęły w cień.
    ale zobaczymy co będzie, jak sytuacja się rozwinie. to jednak jeszcze trochę czasu jest :)
    zawsze może się zdarzyć też przecież "wpadka" na macierzyńskim :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 czerwca 2018, 20:13

  • summer86 Autorytet
    Postów: 8570 7936

    Wysłany: 18 czerwca 2018, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena, czekałam na takie wieści <3 cieszę się, że z Franiem już lepiej a jutro wielki dzień dla Was! Widok Frania może podziałać na rozkręcenie laktacji.

    Ania, daj znać jak u Was sytuacja.

    Bajkaaa, mam nadzieję, że jutro doczekasz się USG i zobaczysz Zosieńkę.

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • Lena21 Autorytet
    Postów: 2201 6393

    Wysłany: 18 czerwca 2018, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yos oczywiście jeszcze gratulacje Twojego pęcherzyka, czekamy na serduszko

    Aksamitna Ty wiesz, że jesteś najdzielniejsza z mam <3 nie mogę się doczekać, aż zobaczę u Ciebie znów suwaczek

    Phnappy jeszcze poczujesz i to tak na 100% ;)

    Blue ja tez bym chciała mieć 2 dzuecko z mała różnica wieku, ale kto to wie jak się życie ułoży

    Phnappy, Yoselyn82 lubią tę wiadomość

  • Lusesita Autorytet
    Postów: 1995 2563

    Wysłany: 18 czerwca 2018, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena zobaczysz, Franio to bedzie najlepszy laktator :-) Ciesze sie, ze już jest lepiej.

    W ogóle chciałam wam napisać, że uwielbiam tu wchodzić. Mamy niepowtarzalny klimat na Tym wątku :-)

    No i Rucola na prezydenta :-D

    Phnappy, Lunaris lubią tę wiadomość

    f2wlbd3m7vs8avcj.png
    dxom8u698gwsp1q3.png
  • Phnappy Autorytet
    Postów: 956 2036

    Wysłany: 18 czerwca 2018, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas chyba w grę wejdzie opiekunka, koszt pewnie ten sam co 2x żłobek (Warszawa). Żłobek to chyba najmarniej 1300... opiekunka pewnie 2500-3000. Chociaż nie wiem jak przy bliźniakach.
    A ja do pracy po roku wracam - no chyba, że kolejna ciąża :D :D
    Jeszcze chcę oddać trochę urlopu mojemu.

    Lunaris lubi tę wiadomość

    ckai43r8zmly7il4.png

    staramy się już ponad 2 lata :( - udało się!!
    aktualnie 2 cykl z CLO (pierwszy bez owu) - szczęśliwy podwójnie <3
    Maj 2017 - 13tc (8tc) poronienie zatrzymane :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2018, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena cudowne wiadomości! Co do laktacji - Uwierz, śmiej się, ale jak usłyszysz płacz Frania to mleko Ci samo wystrzeli - dosłownie :D (później działa już nawet płacz dzieci w tv :D)

    U mnie moja ulubiona szwagierka zawsze oferuje chęć pomocy :D no Way!

    Wyników dalej nie ma.....

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 czerwca 2018, 20:20

  • Lunaris Autorytet
    Postów: 5660 9943

    Wysłany: 18 czerwca 2018, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena dobre wieści a za chwilę ten moment <3 dobrze że Franio duży, jak wyrówna morfologię to pójdziecie pewnie do domu i będziecie się tulić 24h! Szybciutko leć spać i zaraz będzie jutro :D

    Phnappy nic się nie martw! Z własnym jest inaczej niż z cudzymi. Samo przyjdzie :) Jak zobaczyłam syna po porodzie to pomyślałam "o matko ale kosmita! to na to się czeka przez 9 mies?" wcale nie chciało mi się płakać ze wzruszenia czy coś. Chyba w szoku byłam :P ale jak mi już Panie położne dały dziecko do rąk po zszyciu to normalnie nie mogłam się napatrzeć na mojego ufoludka <3 <3 <3

    Blue JESTEŚ WIELKA! do dzis pamietam smak pierwszej gorącej kawy wypitej w pracy po 2,5 roku od ostatniej!

    Phnappy, nick nieaktualny lubią tę wiadomość


    age.png

    [/url]
    age.png
    06.2005 9tc [*] <3
‹‹ 917 918 919 920 921 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

10 najczęstszych obaw kobiet w ciąży, czyli czego boją się kobiety w ciąży

Lęk i różnego rodzaju obawy to naturalny towarzysz kobiety w ciąży. Czego boi się większość kobiet oczekujących dziecka? Bólu porodowego, urodzenia chorego dziecka, utraty atrakcyjności czy może zrujnowania życia seksualnego po porodzie? Czego obawiasz się Ty? Przeczytaj czy zasadne jest zamartwianie się i jak sobie radzić, aby nasze obawy nie sprawdziły się.

CZYTAJ WIĘCEJ

💔 Jak przetrwać Święta, gdy Twoje ramiona są puste? Poradnik dla par starających się o dziecko

Święta Bożego Narodzenia. Magiczny czas, pełen ciepła, rodzinnych spotkań i... presji. Dla par, które od dawna marzą o dziecku, grudzień potrafi być emocjonalnym rollercoasterem. Wzruszenie miesza się z frustracją, poczuciem niesprawiedliwości i bólem, a każda reklama czy uśmiechnięte dziecko przy stole tylko uwypukla to, czego w ciągu roku udaje się jakoś nie dostrzegać.

CZYTAJ WIĘCEJ

Naturalne sposoby łagodzenia bólu porodowego

Poród nierozerwalnie łączy się z bólem. Ten fakt wiele przyszłych mam napawa lękiem. Bez względu na to, czy rodzą po raz pierwszy czy po raz kolejny, wizja skurczy powoduje pytanie: czy dam radę? Co, jeśli nie wytrzymam? Na szczęście jest wiele łagodnych, niefarmakologicznych metod, które mogą pomóc oswoić porodowe bóle.

CZYTAJ WIĘCEJ