Forum W oczekiwaniu na testowanie Jak sobie radzicie z rozczarowaniem
Odpowiedz

Jak sobie radzicie z rozczarowaniem

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 kwietnia 2016, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam nadzieję że nie skończy się tylko na deklaracjach z Jego strony :D

  • Maciejowa Autorytet
    Postów: 1315 352

    Wysłany: 25 kwietnia 2016, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No cóż... Buko - zrozumiemy jak będziesz nas teraz rzadziej odwiedzać :D :D :D powodzonka!

    Nie doczekasz świtu, nie odbywszy drogi przez noc."
    Po roku starań nadszedł mój świt...
    xnw4skjobnsltuoy.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 kwietnia 2016, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ehh, myślę że to się nie zmieni :)

  • Kimka Autorytet
    Postów: 262 101

    Wysłany: 26 kwietnia 2016, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak czekałam na ten cykl i znowu będzie dupa. Mąż się rozchorował i leży w domu na L-4. Nawet z sypialni musiałam się wyprowadzić do innego pokoju bo zarazki krążą. Akurat wybrał sobie na grypę TE dni :(
    W ogóle mnie znowu wszystko dobija. Mam taką pracę, że codziennie widuję matki z dziećmi i tak się zastanawiam jak to jest że jedni mogą i mają, drudzy nie chcą i mają, trzeci nie chcą i oddają a my i chcemy i nie możemy póki co :(. Nie sądziłam, że to mnie kiedyś spotka, zawsze miałam ułożony plan - studia, praca, ślub, stabilność finansowa i dziecko. Wszystko udało się zrealizować poza tym ostatnim. Może kurczę popełniłam gdzieś błąd i trzeba było zacząć myśleć o dziecku kilka lat wcześniej a nie bawić się w tabletki antykoncepcyjne :( Niby wciąż mam 27 lat i trochę czasu na zaciążenie przed sobą ale jak tak patrzę jak to wszystko opornie idzie to nie wiem czy dojdę do celu. Wszystkie możliwe hormony mam nie takie jak być powinny - TSH, progesteron, estradiol, prolaktynę. Leków łykam więcej niż niejeden emeryt. Zmęczona jestem już tym wszystkim :( i tak sobie wam narzekam...

  • Zyzia Autorytet
    Postów: 4073 5225

    Wysłany: 26 kwietnia 2016, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kimka narzekaj ile chcesz, czasami takie marudzenie przynosi ulgę. Pamiętaj że masz tu wsparcie i nie jedna ma podobne problemy.

    Też czasami się zastanawiam czemu nie wzięłam się do roboty w wieku 20 lat, tylko czekałam nie wiadomo na co. Ale czasu nie cofnę i choć jestem trochę starsza od Ciebie nadal mam nadzieję, że kiedyś będę mamą. :)

    Głowa do góry, jak nie w tym cyklu to w następnym.

    oZRmp2.png
    HGbIp2.png

    25.06.2016 - 088 cs Aniołek 10 tc
    27.07.2017 - 100 cs Aniołek 11 tc
    12.07.2018 - 102 cs Łucja ♡

    9 cs - ten z wczasami i przegapioną owulacją
    3+0 beta 38,1 3+2 beta 113,6 4+5 pęcherzyk 8,7 mm 6+5 CRL 1,39 cm | jest ♡ 9+5 CRL 4,22 cm 11+0 CRL 6,47 cm | HR 187 | dziewczynka? | Pappa ok 14+0 jednak chłopak 💙 16+5 wizyta

    Ja: 37 lat, Hashimoto, Insulinooporność, Cukrzyca,
    PAI-1 hetero, MTHFR C677T hetero, MTHFR A1298C hetero
    Acard, Clexane, DHA, Duphaston do 15tc, Euthyrox, Folian, Insulina, Jodid, Magnez, Wit D

    On: 39 lat, wyleczona Nekrozoospermia ✓, morfo 31% ✓
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 kwietnia 2016, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zawsze nam się wydaje że inne rozwiązanie byłoby lepsze. Też czasem myślę że jakby kiedyś okazało się że jestem w ciąży a tego nie chciałam to byłoby inaczej. Ale czy lepiej? Pewnie myslalabym ze jakbym wszystko zrobila zgodnie z planem byloby lepeij.
    Pamiętam jak po tym moim fałszywym pozytywie gdy jeszcze nie miałam zrobionej bety i myślałam że mój świat się zawalił, siedziałam na fotelu u dentysty i prawie z płaczem mówiłam że chyba jestem w ciąży więc nie mogą mi dać żadnych leków. I pamietam jak mi powiedzieli że w życiu zawsze się układa. Więc ja się tego trzymam :) że w końcu się ułoży :)

  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2157

    Wysłany: 26 kwietnia 2016, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kimka, Buko ja też czasami się zastanawiam czemu tak się dzieje że nie możemy mieć dzieci. Może mogłam wcześnieJ myśleć O dziecku a nie dopiero po ślubie. Po co bralam te tabletki anty. Jakbym wiedziała że tak ciężko będzie nam zajść W ciążę to po co nam były jakieś zabezpieczenia ale teraz czasu nie cofniemy. Ja nadal liczę na cud. Modlę się codziennie O niego I noszę też pasek sw. Dominika mam nadzieje że się uda. Bo wiara czyni cuda

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też mówię do męża, że po co się było wcześniej tyle razy stresować, że "wpadniemy" skoro tu się okazuje, że można było się nie zabezpieczać i byłoby to samo :)

    gas lubi tę wiadomość

  • Maciejowa Autorytet
    Postów: 1315 352

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 06:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiaj pierwsze w życiu badanie mojego M. Póki co to ja się bardziej denerwuję i dobrze:) oby pod tym kątem wszystko było w porządku. Miłego dnia dziewczyny!

    Nie doczekasz świtu, nie odbywszy drogi przez noc."
    Po roku starań nadszedł mój świt...
    xnw4skjobnsltuoy.png
  • Kimka Autorytet
    Postów: 262 101

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam kciuki :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maciejowa, przetrwali się? Kiedy wyniki? Też się stresowalam badaniem u męża, pewnie nie bardziej niż on, ale chyba bardziej niż jak robię badania u siebie

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    https://zapodaj.net/4cd2b6759d467.jpg.html

    wrzucam z prośbą o interpretację. Test robiony jakieś 2 godziny temu, kreska pojawiła się 2 min po wykonaniu testu, 28 dc (cykle 30 - 33 dni) w tym cyklu mieliśmy odpuścić ze względu na przyjmowane antybiotyki, no ale powstrzymać się trudno ;)

    wiem wiem, "idź jutro na bete, powtórz test jutro" tak zrobię ale dziś mi to spać nie da ;) nie czekam na oklaski tylko tak po ludzku czy to może coś...?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 kwietnia 2016, 21:13

  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2157

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kreska jest. Gratulacje

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • LittleGirlBlue Autorytet
    Postów: 801 129

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 23:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przykro mi ale nie moge otworzyc tego zdjecia. Ale jesli Ana mowi, ze kreska jest to ja wierze-moje gratulacje:)

  • Maciejowa Autorytet
    Postów: 1315 352

    Wysłany: 29 kwietnia 2016, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinowa - jak krecha pojawiła się po dwóch minutach to po prostu się udało:) gratuluję!
    Buko - wyniki w środę :)

    Nie doczekasz świtu, nie odbywszy drogi przez noc."
    Po roku starań nadszedł mój świt...
    xnw4skjobnsltuoy.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 kwietnia 2016, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś zrobiłam rano kolejny, kreska sie pojawiła też słabo widoczna, może odrobinke mocniejsza ale jak wyschło to już była bardziej przypominajaca pozytyw. Chociaż na razie i tak sie nie zachwycam, w poniedziałek pójde na bete jak sie nic nie zmieni

  • Kimka Autorytet
    Postów: 262 101

    Wysłany: 29 kwietnia 2016, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przyjaciolka dziś urodziła córeczkę. Właśnie dostałam zdjęcie smsem. Po raz kolejny zostałam ciocią. Czemu nie mamą? :( cieszę się ale tak jakoś też jest mi i smutno.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 kwietnia 2016, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy któraś z was miała albo sie spotkała z sytuacja w której przez 3 dni wychodzą testy ciążowe z bardzo bladą ale widoczną kreską a później okazało się że ciąży nie ma? Dopiero w poniedziałek ide na bete ale i tak mam jakieś przeczucie że te moje testy to jakiś fejk...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 kwietnia 2016, 08:48

  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2157

    Wysłany: 1 maja 2016, 00:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Będzie ciąża. Trzeba myśleć pozytywnie. Dziewczyny chyba po malu do mnie dociera że co ma być to będzie . Trzeba też się pogodzić Z losem który jest nam pisany. Po prostu musimy żyć I cieszyć się każda chwilą bo Zawsze może być gorzej

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • Maciejowa Autorytet
    Postów: 1315 352

    Wysłany: 2 maja 2016, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinowa daj znać co i jak :-)

    Nie doczekasz świtu, nie odbywszy drogi przez noc."
    Po roku starań nadszedł mój świt...
    xnw4skjobnsltuoy.png
‹‹ 43 44 45 46 47 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego